Michał Wawer, wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Będziemy na pewno prezydenta wspierać w decyzji o wetowaniu każdej podwyżki podatków nakładanych na Polaków przez rząd Donalda Tuska, a jako Konfederacja będziemy zarówno w obszarze imigracyjnym, jak i w obszarze podatkowym o wszystkim was informować. —
Wszystko, co niewłaściwe, wszystko, co nam szykuje złego rząd Donalda Tuska, będziemy nagłaśniać, a co tylko się da, co tylko się uda w Sejmie zatrzymać, to na pewno Konfederacja będzie w tym zatrzymywaniu brała udział.
✅ Będziemy na pewno prezydenta wspierać w decyzji o wetowaniu każdej podwyżki podatków nakładanych na Polaków przez rząd Donalda Tuska, a jako Konfederacja będziemy zarówno w obszarze imigracyjnym, jak i w obszarze podatkowym o wszystkim was informować.
— Michał Wawer (@MichalWawer) August 29, 2025
— Wszystko, co… pic.twitter.com/hECJoVF6Mi
Wiceminister Obrony Narodowej Paweł Zalewski w radiu RMF stwierdził, że, cytuję, “banderyzm nie jest problemem, problemem jest putinizm i Rosja”. I to jest bardzo charakterystyczna, kolejna bardzo charakterystyczna wypowiedź, która wiele mówi o polskiej scenie politycznej. Dlatego, że to jest patrzenie na świat w kategoriach tak infantylnych, w kategoriach tak bardzo na poziomie czteroletniego dziecka słuchającego opowieści dzielącej świat na dobrych i złych, że trudno uwierzyć, że coś takiego pada z ust doświadczonego polityka.
A pan Paweł Zalewski jest politykiem bardzo doświadczonym, bo był i w PiS-ie, i w Platformie, i teraz jest w Polsce 2050. Od wielu, wielu lat sprawuje cały szereg najważniejszych funkcji w państwie polskim i mimo tego całego doświadczenia, mimo ogromnego doświadczenia i w zarządzaniu państwem, i w polityce międzynarodowej, nie rozumie jednej prostej rzeczy: że państwo polskie ma więcej niż jeden problem.
To nie jest tak, że jeżeli powiemy, że tylko Putin i tylko Rosja jest polskim problemem, to wszystkie pozostałe problemy nagle znikną. To nie jest tak, że jeżeli wszystkie nasze problemy polityczne i międzynarodowe sprowadzimy do walki z Rosją, to te wszystkie inne kwestie, wszystkie inne problemy nagle gdzieś znikną albo same się rozwiążą.
Tak. Putin, Rosja jest problemem i jest ogromnym wyzwaniem, żebyśmy przygotowali się na ewentualną agresję rosyjską, żebyśmy zrobili wszystko, żeby Putin na Ukrainie przegrał i żeby nie był w stanie toczyć później kolejnych wojen agresywnych. Natomiast to w żaden sposób nie rozwiązuje problemów, jakie mamy, narastających problemów, jakie mamy z imigracją ukraińską i z coraz gorszymi relacjami z państwem ukraińskim. I trzeba to jasno powiedzieć, że jeżeli będziemy w ten sposób stawiać sprawy, że jeżeli polscy politycy, zwłaszcza ci z koalicji rządzącej, będą udawać, że problemu ukraińskiego nie ma, bo jest problem rosyjski – to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Dlatego, że Ukraińcy nie myślą w ten sposób.
Możecie Państwo być całkowicie pewni, że dla ukraińskiego obywatela, a już na pewno dla ukraińskiego polityka jest całkowicie jasne, że Putin i Rosja są dla nich ogromnym problemem, ale Polska i polscy politycy, ci, którzy walczą o polski interes narodowy, też są dla nich problemem. I oni to pokazują raz po raz kolejnymi swoimi działaniami, że każdy przejaw jakiejś polskiej asertywności, jakiegokolwiek polskiego oporu przeciwko wydawaniu kolejnych miliardów i dawania kolejnych świadczeń i przywilejów na rzecz czy ukraińskich obywateli, czy ukraińskich firm, czy ukraińskiego państwa, spotyka się z natychmiastową i wrogą reakcją. Ukraińcy nie mają takich skrupułów, że skoro Polska nas wspiera w wojnie z Rosją, to my nic złego na temat Polski nie powiemy i nie zrobimy. Nie.
Ukraina stawia kolejne żądania, a jeżeli te żądania nie są spełniane, to Polska jest zaliczana do jednego szeregu z tym właśnie Putinem. Takie wypowiedzi przecież też z ust nawet samego prezydenta Zełeńskiego i to nawet na plenum Organizacji Narodów Zjednoczonych, takie wypowiedzi pod adresem Polski padały.
My potrzebujemy w Polsce radykalnie zmienić nasz sposób myślenia, potrzebujemy zacząć rozumieć, że z każdym państwem na świecie, z każdym narodem, z każdym imperium, z każdym naszym sąsiadem mamy jakieś rozbieżne interesy. I musimy zacząć po prostu o te nasze interesy walczyć. Dlatego, że jeżeli nie będziemy tego robić, no to skończy się tak, że wszelkie różnice interesów, na przykład z Ukrainą, będą załatwiane na korzyść na przykład Ukrainy. I nie jest to niestety tylko czas przyszły, bo brutalna prawda jest taka, że te różnice interesów – bardzo realne, bardzo dotkliwe – są już w tej chwili i od wielu lat załatwiane w sposób niemal wyłączny na korzyść właśnie Ukrainy.
Komentarze (1)