Szaleństwo! Czyli „Europejska strategia zarządzania azylem i migracją” - Konfederacja

Szaleństwo! Czyli „Europejska strategia zarządzania azylem i migracją”

Grzegorz Płaczek – przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji

„Niezależne media” w Polsce milczą, tymczasem Komisja Europejska opublikowała właśnie pierwszą „Europejską strategię zarządzania azylem i migracją”. Przecież to jest jakieś szaleństwo!
Jeśli nie zatrzymamy tych planów, Polska w konsekwencji (wraz z innymi państwami Unii), ma stać się „najbardziej atrakcyjnym miejscem w globalnym wyścigu” o „utalentowanych” migrantów.

Bruksela zakłada:
1) zwiększenie w najbliższych latach „skali istniejących i uruchomienie nowych partnerstw w zakresie talentów”
2) uproszczenie i przyspieszenie przepisów oraz procesu w celu przyciągnięcia umiejętności, których Europa potrzebuje
3) poprawę integracji w przyjmujących państwach członkowskich – przy wsparciu finansowym UE.

Dla Polski oznacza to nieodwracalne zmiany. Dziesięć lat temu mieliśmy w Polsce 100 tysięcy migrantów, dziś to 2,5 miliona osób (głównie Ukraińcy), ale Bruksela chce ich w Europie… jeszcze więcej.

Nadszedł najwyższy czas na poważną rozmowę na temat przyszłości naszego kraju, bo stanowisko lewackiej Brukseli staje zagrożeniem kulturowym i egzystencjalnym dla europejskiej cywilizacji. Nie możemy zamykać oczu patrząc na to, co dzieje się w Belgii, Francji, Hiszpanii czy Niemczech. Jeśli nie przeciwstawimy się polityce Ursuli von der Leyen – to tylko kwestia czasu, jak w Polsce zaczną powstawać miejsca, które Polacy będą omijać wielkim łukiem. To już się dzieje w Europie. To nie są żarty. To planowana zmiana, którą popiera Bruksela dla całej Unii. Należy ze wszystkich sił się tej strategii przeciwstawić. Żadnej nowej fali nowych „utalentowanych” Azjatów, czy Afrykanów w Polsce! Żadnego zwiększania atrakcyjność UE „dla talentów” i ułatwiania rekrutacji! Żadnego szybszego uznawania kwalifikacji i umiejętności dla migrantów! Chrońmy Polskę – bo jesteśmy to winni naszym dzieciom i wnukom. Nadal jesteśmy jednym z najbardziej jednorodnych etnicznie krajów Europy i tak powinno zostać. Polityka „Herzlich Wilkommen” nie działała i nie zadziała. I każdy polski poseł i europoseł powinien o tym wiedzieć. A wypowiedź europosła Śmiszka, iż „należy rozpocząć poważną dyskusję na temat włączenia migrantów w życie polityczne” traktuję jako spory odchył od normy.

Nie pozwólmy sobie wmówić, że czarne jest białe i że pełna integracja multikulturowa jest możliwa. Bo nie jest. Historia już wielokrotnie to pokazała. 

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.