Nasza krytyka jest potrzebna, ale nie powinna szukać łatwej polaryzacji - Konfederacja

Nasza krytyka jest potrzebna, ale nie powinna szukać łatwej polaryzacji

Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu

Wypowiedź Sławomira Mentzena na temat szefa Sztabu Generalnego generała Wiesława Kukuły nie tylko jest obraźliwa, ale jest niezgodna z prawdą. Rozmawiałem wielokrotnie z szefem Sztabu Generalnego WP i wraz z innymi posłami Konfederacji uczestniczyłem w poselskiej wizytacji Sztabu Generalnego i nie mam wątpliwości, że i u gen. Kukuły i wśród innych oficerów stojących na czele naszej armii jest zrozumienie zagadnień ekonomii wojny i wyzwań związanych z obroną przed dronami, a także że jest to odpowiedzialny, roztropny i doświadczony dowódca.

Zrozumienie wyzwań ekonomii wojny z udziałem dronów jest już także w coraz większym stopniu w MON, czego wyrazem jest uruchamianie programu SAN oraz uformowanie Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.

Nasza krytyka jest potrzebna, ale nie powinna szukać łatwej i fałszywej polaryzacji, lecz mieć charakter właściwy dla stylu, który afirmujemy w Konfederacji — stylu merytorycznej opozycji. Na krytykę zasługuje więc przede wszystkim MON i zbyt późne podejmowanie różnych decyzji, niedostateczne efekty, zbyt rozwlekłe przygotowywania do zmian, niedostatecznie dynamiczne reformowanie Sił Zbrojnych, w niektórzy przypadkach dyskusyjne lub chybione decyzje zakupowe i — tu Sławomir Mentzen ma pełną rację — brak sprawdzania zdolności mobilizacyjnych Sił Zbrojnych.

Odpowiedzialność za ogromną większość błędów i zaniedbań spoczywa według mojej wiedzy na politykach, a nie na generałach. Oficerowie widzą co się dzieje, ale będąc żołnierzami nie mogą włączyć się do debaty politycznej i krytykować MON. Nie przedstawiajmy naszych dowódców jako idiotów nie rozumiejących podstawowych wyzwań, bo jest to nieprawdziwe.

Warto odnotować, że wzywania związane z ekonomią obrony przed dronami (oraz rakietami manewrującymi i balistycznymi) są od dłuższego czasu przedmiotem otwartej i zamkniętej rozmowy w obrębie Sił Zbrojnych i elit politycznych oraz eksperckich, także w gremiach w których jako posłowie i liderzy uczestniczymy. Pytanie nie brzmi „czy”, ale „jak”, „czym”, „kiedy” i „za ile”. Nasz krytyczny głos w tych sprawach jest potrzebny, ale musi mieć konstruktywny charakter.

Jestem przekonany, że wypowiedź Sławomira Mentzena wynikała z dobrych intencji, ale jeśli chodzi o wiedzę i kompetencje szefa Sztabu Generalnego Sławomir Mentzen został źle poinformowany przez doradców, a jeśli chodzi o wypowiedź generała to po prostu błędnie ją zrozumiał. Wyrażenie troski o życie każdego obywatela przez najważniejszego dowódcę nie musi oznaczać zanegowania zasad ekonomii przygotowań obronnych państwa. Ta wypowiedź była dwuznaczna, patetyczna i pewnie niepotrzebna, ale słuchajmy siebie nawzajem z dobrą wolą!

Przy okazji odniesienia do tej tematyki zachęcam do śledzenia rozpoczętego dziś wydarzenia branży obronnej Defence24 Days. Dziś po południu będę na nim reprezentował Konfederację w panelu o rozwoju Sił Zbrojnych, a poseł Krzysztof Tuduj, pracujący na co dzień w Komisji ds. Służb Specjalnych i w Komisji Obrony, weźmie udział w dyskusji na temat doskonalenia służb specjalnych. W wydarzeniu weźmie udział także spora liczba naszych działaczy i doradców, interesujących się obronnością lub pracujących w tym sektorze.

Obronność i modernizacja oraz rozbudowa Sił Zbrojnych nie potrzebują poprawności politycznej, jednomyślności ani poklepywania się po plecach. Potrzebują rzetelnej, merytorycznej debaty, prowadzonej w trosce o interes narodowy. I taką debatę będziemy prowadzić.

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.