Eurokraci wystawili cenzorom piłkę! - Konfederacja

Eurokraci wystawili cenzorom piłkę!

Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu

Polska ma zdecydować, czy w ramach unijnego rozporządzenia o reklamie politycznej cenzurą treści podczas kampanii wyborczych ma zajmować się PKW, UOKiK, UKE czy jeszcze inna instytucja.

W tej chwili Senat pracuje nad otoczeniem prawnym dla unijnego rozporządzenia. Problem polega na tym, że pojęcie reklamy politycznej może zostać potraktowane bardzo szeroko, a organ taki jak PKW, UOKiK czy UKE otrzyma możliwość blokowania przekazu politycznego w dowolnym momencie kampanii.

To bardzo niebezpieczne narzędzie wpływu na wybory. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której kilka dni przed głosowaniem urząd wstrzymuje emisję materiałów jednego lub kilku komitetów, a kontrola sądowa następuje dopiero po wyborach.

Demokrację bardzo łatwo zepsuć, a narzędzia nadzoru nad przebiegiem kampanii wyborczej nie powinny znaleźć się w rękach urzędników podporządkowanych rządowi. Tylko sądy powinny być brane pod uwagę jako instytucja kontrolna, a nawet ich kompetencje muszą być ustalane bardzo ostrożnie i precyzyjnie.

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.