Cześć i Chwała Bohaterom!
Paweł Usiądek: Twierdzisz, że UPA dokonywało zbrodni na Polakach? To “rosyjska propaganda”. Gruby odjazd niemieckiego dziennika.
Niemiecki dziennik “TAZ” opublikował 2 sierpnia tekst o napaściach na Ukraińców w Polsce. Autorką jest Gabriele Lesser. Tekst wpisuje się w koncepcję ukraińsko-niemieckiego sojuszu.
Na celowniku znalazł się prezydent Karol Nawrocki. Za co? Za to, że przypomina o ludobójstwie na Wołyniu.
Gazeta pisze, że prezydent mówi za dużo o ludobójstwie na Wołyniu. Zarzuca mu też, że posługuje się językiem rosyjskiej propagandy, gdy mówi o ukraińskich faszystach Bandery i o bestialskich zbrodniach UPA. ABSURD!
Na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło około 100 000 Polaków. Mordowano całe wsie. Kobiety, dzieci, starców.
Niemiecka gazeta nazywa to językiem Moskwy. Krytyka holokaustu też będzie dla niemieckich pismaków rosyjską narracja? To tekst pisany pod potrzeby osi Berlin-Kijów.
Warto sprawdzić datę publikacji. Tekst ukazał się 2 sierpnia. Dzień po rocznicy Powstania Warszawskiego.
Na mocy rozkazu dowódcy Armii Krajowej, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o 17.00, tzw. godzinie „W”. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej.
Powstanie, planowane na kilka dni, upadło 3 października po 63 dniach walki. Było największym zrywem niepodległościowym Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.
W tym roku przypada 83. rocznica tzw. Krwawej Niedzieli, kulminacyjnego momentu Rzezi Wołyńskiej, gdy na Wołyniu doszło do największej fali mordów na Polakach.
Paweł Usiądek: Dzisiejsza rocznica tej zbrodni to idealny moment, by wrócić do tematu.
W 2001 roku przeprowadzono w Jedwabnem częściową ekshumację miejsca, gdzie 10 lipca 1941 roku zginęli polscy Żydzi. Wyniki były istotne i niejednoznaczne — i właśnie dlatego sprawa nigdy nie została domknięta.
Co ustalono:
⬛ Liczba ofiar była znacznie niższa niż twierdziły wcześniejsze opracowania — około 300 osób, nie 1600-3800
⬛ Znaleziono biżuterię, pieniądze i rzeczy osobiste ofiar — co wyklucza motyw rabunkowy
⬛ Znaleziono łącznie 89 łusek karabinowych — w tym łuski z karabinów maszynowych
⬛ Nie pozwolono archeologom zbadać terenu obok głównego dołu ze szczątkami
Ekshumacja została z góry ograniczona — decyzją ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego, który w maju 2001 roku uwzględnił zastrzeżenia religijne środowisk żydowskich. Nie wydobyto szczątków, nie przeprowadzono pełnych badań medycznosądowych.
Archeolog Małgorzata Grupa, która prowadziła prace, podkreśla że pełna ekshumacja pozwoliłaby odpowiedzieć na pytania, które do dziś pozostają otwarte.
Śledztwo IPN umorzono w 2003 roku z powodu “niewykrycia sprawców.” W 2022 roku prokuratura stwierdziła brak podstaw do wznowienia. Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk powiedział wprost: ekshumacja w Jedwabnem powinna zostać wznowiona.
Paweł Usiądek: W listopadzie 2023 roku miasto Chełm otrzymało 180 milionów złotych dotacji na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. W styczniu 2024 roku nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz tę dotację cofnął.
Chełm poszedł do sądu. Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł, że droga sądów powszechnych jest niedopuszczalna – to porozumienie administracyjne, nie umowa cywilna. 28 kwietnia Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał tę decyzję prawomocnie. Muzeum nie dostanie pieniędzy.
Sto tysięcy Polaków zamordowanych przez UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Kobiety, dzieci, kapłani – wymordowani z wyjątkowym okrucieństwem w latach 1943-1945. Przez 80 lat nie powstało żadne państwowe muzeum upamiętniające tę zbrodnię. Chełm to miasto Kresowiaków, wielu ocalałych z ukraińskiej rzezi osiedliło się właśnie w tym mieście, dlatego jest to tak dobre miejsce na takie muzeum.
Rząd Tuska przez kilkanaście miesięcy znalazł czas i pieniądze na dofinansowanie Ukrainy. Na muzeum ofiar ludobójstwa już nie.
W tym samym czasie ambasador Ukrainy Bodnar mówi publicznie że Szuchewycz nie jest zbrodniarzem. Aktywna jednostka ukraińskiej armii świętuje rocznicę SS Galizien. W Kijowie sprzedaje się mapy z Chełmem jako terytorium ukraińskim.
Rząd Tuska milczy w każdej z tych spraw. Za to na muzeum – działał błyskawicznie.
Pamięć ofiar Wołynia to nie sprawa polityczna. To obowiązek państwa polskiego wobec własnych obywateli i ich potomków.
MIchał Cichy: 13 maja 1901 roku na świat przyszedł Witold Pilecki. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, II wojnie światowej oraz w Powstaniu Warszawskim. Był ochotnikiem do Auschwitz i organizatorem ruchu oporu w obozie. Po wojnie został jednym z Żołnierzy Niezłomnych. Torturowany i zamordowany przez komunistów w 1948 roku.
Swoim bohaterstwem i dokonaniami mógłby obdarować kilkadziesiąt osób.
Cześć i chwała Bohaterowi!
RozwińZwiń komentarze (1)