Klub parlamentarny Konfederacji złożył nowy projekt ustawy o zmianie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz niektórych innych ustaw.
Najważniejszym celem zaproponowanych przepisów jest wprowadzenie instytucji pieczy naprzemiennej (zwanej też opieką współdzieloną) jako podstawowego standardu w polskim prawie.
Koniec z dziećmi jako kartą przetargową
Autorzy projektu wskazują, że ustawa ma zapobiec sytuacjom, w których najmłodsi stają się ofiarami rozstania dorosłych. Ochronę dobra dziecka i ograniczenie konfliktów majątkowych, które często towarzyszą rozpadom związków, zaakcentował poseł Przemysław Wipler.
Uważamy, że czas zakończyć z tym, by dziecko było przedmiotem walki rodziców, często walki za której tłem są pieniądze i by dziecko ponosiło szkody z wyniku tego, że jego rodzice, związek jego rodziców się rozpadł – zaznaczył poseł Wipler.
Zwrócono również uwagę na uniwersalny wymiar proponowanych przepisów. Jak przekonywał prezes Fundacji Dobry Rząd, uregulowanie tych kwestii nie ma podłoża ideologicznego, lecz opiera się na logice i sprawiedliwości.
Piecza współdzielona nie jest prawicowa, nie jest lewicowa, jest po prostu zdroworozsądkowa – argumentował polityk.
Główne założenia: równość i walka z dyskryminacją
Istotą ustawy jest wprowadzenie domyślnego mechanizmu dzielenia po równo opieki nad dziećmi pomiędzy rodzicami, którzy mieszkają oddzielnie. Rozwiązanie to ma zacząć obowiązywać w przypadku braku szczególnych przeciwwskazań lub pisemnego porozumienia stron.
Zasadą ma być to, że opieka jest dzielona po równo, dziecko spędza tydzień z jednym rodzicem, tydzień z drugim rodzicem albo w innych okresach czasu – sprecyzował poseł Michał Wawer.
Jak wskazuje Konfederacja, obecny system zawiera szereg rozwiązań dyskryminujących ojców. Brak równych warunków i obawy przed utratą kontaktu z dziećmi oraz majątku sprawiają, że wielu młodych mężczyzn rezygnuje z zawierania małżeństw i zakładania rodzin. Przedstawiony projekt ma tworzyć sytuację, w której konsekwencje ewentualnego rozpadu małżeństwa są ponoszone po równo przez obie strony, co ma zapobiegać celowemu prowokowaniu rozwodów dla własnej korzyści. Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji podkreślił, że państwo powinno aktywnie chronić stabilność instytucji rodziny.
Rozwód, rozpad rodziny to jest coś, czemu państwo powinno przeciwdziałać. To jest zawsze nieszczęście, nieszczęście dla małżonków, nieszczęście dla dzieci z takiego małżeństwa – zauważył Michał Wawer.
Zgodnie z zapisami nowej ustawy, sądy zachowają możliwość decydowania o innym podziale opieki, jeżeli będzie wymagało tego dobro dziecka. Każdorazowo jednak taka decyzja będzie musiała zostać skrupulatnie uzasadniona i będzie podlegać kontroli w instancji odwoławczej.
Projekt ustawy wraz z uzasadnieniem
Komentarze (1)