Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu
Rząd wytypował Brazylię na kolejny (po m. in. Ukrainie, Białorusi i Indiach) kraj objęty patologicznym programem wsparcia dla imigrantów na emeryturze. Jeżeli imigrant z Brazyli będzie miał wypracowany w swoim kraju 25-letni staż pracy, to wystarczy jedna składka zapłacona w Polsce, żeby uzyskał prawo do pełnej emerytury minimalnej na koszt polskiego budżetu.
To nie straszenie ani spekulacje – ta patologia już od lat działa wobec imigrantów z Ukrainy i Białorusi, którzy na emeryturę przeprowadzili się do Polski. W 2025 roku Polska wydała na dopłaty do emerytur dla imigrantów 123 miliony złotych, a kwota ta rośnie co roku o kilkadziesiąt procent.
Rząd wytypował Brazylię na kolejny (po m. in. Ukrainie, Białorusi i Indiach) kraj objęty patologicznym programem wsparcia dla imigrantów na emeryturze. Jeżeli imigrant z Brazyli będzie miał wypracowany w swoim kraju 25-letni staż pracy, to wystarczy jedna składka zapłacona w… pic.twitter.com/D7aAbCYL3x
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) September 10, 2026
Tyle dobrego, że ratyfikację umowy z Indiami udało się przynajmniej chwilowo zatrzymać po nagłośnieniu tematu przez Konfederację i “Rzeczpospolitą”. Rząd się przestraszył opinii publicznej i zamroził projekt ustawy w komisji.
Obecnie nasi posłowie Ryszard Wilk i Michał Wawer pracują nad projektem ustawy, który w całości zlikwiduje ten absurdalny przywilej.

RozwińZwiń komentarze (2)