Paweł Usiądek – członek Rady Liderów Konfederacji
5300 mieszkań właśnie sprzedane Niemcom. Polak ma wynajmować od Niemca, a kasa leci do Hamburga? Dość tego!
Niemiecka TAG Immobilien (przez spółkę-córkę Vantage Development) wykupuje właśnie 5322 mieszkania od Resi4Rent (platforma powiązana z Echo Investment).
Transakcja warta 2,405 mld zł (~565 mln euro).
W samym Wrocławiu Niemcy zgarniają 1653 mieszkania.
Całość to 18 ukończonych budynków w 6 największych miastach Polski – Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, Łódź, Gdańsk.
To nie są puste grunty – to gotowe, już zamieszkane bloki w formule najmu instytucjonalnego. Niemcy widzą w tym świetny biznes: budować (albo kupować) w Polsce i zarabiać na polskich najemcach przez dekady.
5300 mieszkań właśnie sprzedane Niemcom. Polak ma wynajmować od Niemca, a kasa leci do Hamburga? Dość tego!
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) February 27, 2026
Niemiecka TAG Immobilien (przez spółkę-córkę Vantage Development) wykupuje właśnie 5322 mieszkania od Resi4Rent (platforma powiązana z Echo Investment).
Transakcja… pic.twitter.com/r5a5YJF3dn
Efekt?
Zwykły Polak dalej wynajmuje mieszkanie – tylko że czynsz idzie do niemieckiego funduszu.
Kasa wypływa za granicę.
Zyski z polskiego rynku nieruchomości lądują w Hamburgu, a nie w kieszeni polskich rodzin.
To nie jest przypadek – to systemowy problem.
Z roku na rok kolejne tysiące mieszkań przechodzą z rąk prywatnych Polaków (albo polskich deweloperów) do zagranicznych korporacji i funduszy. Oni traktują nasze mieszkania jak maszynkę do zarabiania na nas samych.
Konfederacja mówi jasno:
Dość wyprzedawania Polski!
Trzeba wreszcie premiować posiadanie własnego mieszkania i domu – ulgi, niskie podatki od nieruchomości dla właścicieli, programy „Mieszkanie na własność” zamiast „Mieszkanie na wynajem od Niemca”.
Masowy wykup gotowych mieszkań przez zagraniczne fundusze musi zostać mocno ograniczony – a w niektórych przypadkach po prostu zakazany.
Polak w Polsce musi być gospodarzem u siebie – a nie lokatorem we własnym kraju!
To powinien być priorytet państwa – a nie sponsoring niemieckich portfeli.

Komentarze (1)