Sławomir Mentzen
Gdy Polak w Bielsku-Białej w autobusie zwyzywa ukraińskie dziecko, ludzie Tuska i Czarzastego, politycy i dziennikarze robią awanturę na całą Polskę, rozpaczają nad Polską nienawiścią, ksenofobią i przemocą, a policja błyskawicznie zatrzymuje sprawcę.
Gdy w Suwałkach Ukrainiec połamał polskiemu dziecku czaszkę, w mediach cisza, a policja zaczyna nachodzić ofiarę napaści.
Gdy Polak w Bielsku-Białej w autobusie zwyzywa ukraińskie dziecko, ludzie Tuska i Czarzastego, politycy i dziennikarze robią awanturę na całą Polskę, rozpaczają nad Polską nienawiścią, ksenofobią i przemocą, a policja błyskawicznie zatrzymuje sprawcę.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) August 24, 2026
Gdy w Suwałkach Ukrainiec…
Po moim wczorajszym materiale o tej bulwersującej sytuacji, pojawił się tylko jeden artykuł na lokalnym portalu.
Wszyscy siedzą cicho. Bo nie pasuje im to do narracji, bo ofiarą jest polskie dziecko. Bo pokazuje do jakich absurdów prowadzą wdrażane przez nich przepisy o mowie nienawiści.
Dlaczego @RMF24pl rozdmuchuje incydenty, gdy ktoś obrazi Ukraińców, a kompletnie milczy, gdy Ukrainiec łamie czaszkę polskiemu dziecku?
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) August 24, 2026
Dlaczego milczycie gdy państwo polskie nęka pobite polskie dzieci?
Dlaczego powielacie ukraińską propagandę, zamiast bronić Polaków przed… pic.twitter.com/RqtB9IiUyi
Obcokrajowcy nie mogą się chować za swoją narodowością. Państwo polskie ma ścigać sprawców przemocy, niezależnie od ich narodowości. Nie można chronić napastników tylko dlatego, że są obcokrajowcami!
W Polsce nie ma przyzwolenia na sytuację z Wielkiej Brytanii. Nie będziemy tolerować przemocy, nie będzie zasłaniania się narodowością, nie będzie oskarżania Polaków o mowę nienawiści. Nie pozwolimy na to!



Skomentuj