PiS, PO, Lewica i PSL. Każda z tych partii idzie po władzę dla stanowisk - Konfederacja

PiS, PO, Lewica i PSL. Każda z tych partii idzie po władzę dla stanowisk

Sławomir Mentzen

Rafał Trzaskowski ogłosił dziś, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych w Warszawie nie zasiadają już politycy.

Ale dlaczego wywalił ich tylko z rad nadzorczych spółek medycznych? A co z zarządami tych spółek? Co ze stanowiskami kierowniczymi poniżej zarządów? A co z pozostałymi spółkami? Jeżeli polityk nie powinien siedzieć w radzie szpitala, to dlaczego może w spółce odpowidzialnej za komunikację publiczną?

Politycy powinni siedzieć w Sejmie, w sejmikach, radach gmin, powiatów i miast, a niektórzy w więzieniach. Czasem w psychiatryku a patrząc na niektórych, to nawet w zoo. Tam jest ich miejsce. Ale nie w spółkach!
Spółki nie są dla polityków! Są dla menedżerów i specjalistów!

PiS, PO, Lewica i PSL. Tam wszędzie jest to samo. Każda z tych partii idzie po władzę dla stanowisk. Dla miejsc pracy, ustawiania przetargów, dla pieniędzy. Dla siebie, swoich rodzin i kolegów.

W swojej partii już dawno zapowiedziałem: żadnych stanowisk. Żadnych miejsc w zarządach i radach spółek należących do miasta, gminy, powiatu, województwa, Skarbu Państwa. Tych spółek i zarządów powinno być jak najmniej, a jak już jakieś zostawimy, to nie dla polityków. Żałuję, że nie jest to standard w innych partiach.

Nie rozumiem, dlaczego wyborcy ciągle tolerują to, że politycy po przejęciu władzy obsadzają swoimi politykami wszystkie spółki. To jest patologia, z którą mam nadzieję, jak najszybciej skończymy!

Żadnych polityków w spółkach!

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.