Marek Tucholski – płocki działacz Konfederacji
Dla lewicy jest to film nie do zaakceptowania. Film opowiada historię samozwańczego mściciela Sandersa, który sam wymierza sprawiedliwość. To, co najbardziej denerwuje lewicę, to fakt, że na celowniku mściciela są imigranci…
Coraz głośniej robi się o filmie niemieckiego reżysera Uwe Bolla "Citizen Vigilante". Dla lewicy jest to film nie do zaakceptowania.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) June 29, 2026
Film opowiada historię samozwańczego mściciela Sandersa, który sam wymierza sprawiedliwość. To, co najbardziej denerwuje lewicę, to fakt, że na… pic.twitter.com/kB6unVf8c8
Wyborcza twierdzi, że film “to obrzydliwy gniot. Oglądanie go odbiera człowieczeństwo i nadzieję w ludzkość”.
Uwe Boll raczej nie zrobił arcydzieła, ale idealnie trafił w nastroje społeczne. Film jest w Niemczech internetowym fenomenem, bo jego przesłanie trafiło na podatny grunt. Zapotrzebowanie na poczucie sprawiedliwości w kontekście skutków masowej imigracji jest za naszą zachodnią granicą ogromne, co reżyser sprawnie wykorzystał.
łocki działacz Konfederacji

Skomentuj