Gdy poseł opozycji dostaje groźby to... - Konfederacja

Gdy poseł opozycji dostaje groźby to…

Grzegorz Płaczek – poseł na Sejm

„Obrzydliwa polska kuXwa. Zamknij swoją gównianą gębę, nie tobie decydować, kogo mamy czcić w naszej ojczyźnie. Twoi zmarli przodkowie, naziści, również zabijali Ukraińców, więc nie waszemu krajowi należy osądzać nasz. Więc usuń swoje gówniane posty, zamknij gębę i nie waż się więcej źle mówić o Ukrainie. Jeśli nie przestaniesz, radzę ci nie przychodzić na „marsz niepodległości” – tam na pewno cię dopadniemy”

Taką oto wiadomość, jako poseł RP, otrzymałem w dniu 24.10.2026. r. O groźbach zostali natychmiast poinformowani: marszałek Sejmu Pan Włodzimierz Czarzasty, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Prokuratura Krajowa. Do dziś… cisza.

Tymczasem, gdy 11 października 2026 r. pojawiła się informacja o potencjalnym zamachu na Panów Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza, służby zareagowały błyskawicznie i jeszcze tego samego dnia zatrzymano 66-latka.

Podobnie zadziałały służby, gdy 13 stycznia 2025 r. 66-letnia kobieta z Torunia opublikowała w internecie komentarz, w którym groziła koledze Pana premiera – Panu Jerzemu Owsiakowi. Dwa dni później starszą panią zatrzymała Policja (sąd uchylił wyrok i umorzył Jej postępowanie z powodu Jej śmierci).

Panie premierze, nie oczekując żadnego specjalnego traktowania, chciałbym spytać: jak to działa? Bo do dziś nawet pies z kulawą nogą nie zadzwonił lub nie zainteresował się groźbami skierowanymi wobec polskiego parlamentarzysty.

Są w tym kraju równi i równiejsi? Trzeba być Pana kolegą, żeby system zadziałał?

Komentarze (1)

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.