19 kwietnia do Szczecina przyjedzie dwóch liderów Konfederacji!
Na Deptaku Bogusława o godzinie 19:00 będziecie mogli spotkać: Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka oraz lokalnych liderów Konfederacji.
Zaproście jak najwięcej osób! Do zobaczenia!
19 kwietnia do Szczecina przyjedzie dwóch liderów Konfederacji!
Na Deptaku Bogusława o godzinie 19:00 będziecie mogli spotkać: Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka oraz lokalnych liderów Konfederacji.
Zaproście jak najwięcej osób! Do zobaczenia!
Podczas konferencji prasowej w Wieluniu poruszyliśmy temat rządowego druku 3003 – projektu ustawy o środkach ograniczających, który wprowadza nowe przesłanki do nakładania sankcji za tzw. ingerencję i manipulację informacyjną.
Projekt ten budzi poważne obawy dotyczące wolności słowa i ochrony własności prywatnej. Przewiduje możliwość administracyjnego wpisywania osób i podmiotów na listy sankcyjne, zamrażania majątku oraz nakładania wysokich kar pieniężnych bez uprzedniego wyroku sądu. Wskazaliśmy też na problem zagranicznych wpływów na polską przestrzeń informacyjną – operacje i kampanie finansowane z USA czy Brukseli, które próbują kształtować naszą debatę publiczną.
W ramach #TrasaBosaka🍁 mieliśmy konferencję z wicemarszałkiem Sejmu @krzysztofbosak w Wieluniu. Podczas konferencji poruszyliśmy temat rządowego druku 3003 – projektu ustawy o środkach ograniczających, który wprowadza nowe przesłanki do nakładania sankcji za tzw. ingerencję i manipulację informacyjną. Projekt ten budzi poważne obawy dotyczące wolności słowa i ochrony własności prywatnej. Przewiduje możliwość administracyjnego wpisywania osób i podmiotów na listy sankcyjne, zamrażania majątku oraz nakładania wysokich kar pieniężnych bez uprzedniego wyroku sądu. Wskazaliśmy też na problem zagranicznych wpływów na polską przestrzeń informacyjną – operacje i kampanie finansowane z USA czy Brukseli, które próbują kształtować naszą debatę publiczną. @KONFEDERACJA_ i @RuchNarodowy konsekwentnie bronią wolności wypowiedzi i własności prywatnej przed cenzorskimi zapędami, niezależnie od tego, czy pochodzą z Brukseli, czy od polskich polityków. #TrasaBosaka #Druk3003 #WolnośćSłowa #WłasnośćPrywatna #Konfederacja #RuchNarodowy #Wieluń #Stop3003
— Kamil Mroczek (@KamilMroczek4) October 28, 2026
Rząd otwarcie chce ręcznie regulować zakres wolności gospodarczej i wolności słowa. Projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wprowadza radykalny katalog kar między innymi za “ingerencję w przestrzeń informacyjną” – do 20 mln zł i 12 lat więzienia. Forsowane przepisy dają szefowi MSWiA narzędzie do zamrażania pieniędzy i majątku na podstawie nieostrych przesłanek. To otwiera drogę do finansowego paraliżowania niewygodnych firm i środowisk.
Jednocześnie rzeczywisty zagraniczny wpływ na polską politykę i debatę publiczną we wspomnianej ustawie jest pominięty.
Rząd otwarcie chce ręcznie regulować zakres wolności gospodarczej i wolności słowa. Projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wprowadza radykalny katalog kar między innymi za "ingerencję w przestrzeń informacyjną" – do 20 mln zł i 12 lat więzienia. Forsowane przepisy dają szefowi MSWiA narzędzie do zamrażania pieniędzy i majątku na podstawie nieostrych przesłanek. To otwiera drogę do finansowego paraliżowania niewygodnych firm i środowisk. Jednocześnie rzeczywisty zagraniczny wpływ na polską politykę i debatę publiczną we wspomnianej ustawie jest pominięty.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 28, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Po zakładzie oprowadza nas właściciel Sebastian Brząkała.
Firma działa od 2010 roku, produkuje maszyny rolnicze i zatrudnia około 100 osób. Zdecydowana większość produkcji firmy trafia na eksport. Własne konstrukcje i zdobyte zagraniczne rynki pokazują, że polski przemysł ma się czym pochwalić także poza dużymi ośrodkami.
Dzisiejszą #TrasaBosaka🍁 w województwie łódzkim zaczynamy razem z @KamilMroczek4 od wizyty w firmie Agroland w Skomlinie pod Wieluniem. Po zakładzie oprowadza nas właściciel Sebastian Brząkała. Firma działa od 2010 roku, produkuje maszyny rolnicze i zatrudnia około 100 osób. Zdecydowana większość produkcji firmy trafia na eksport. Własne konstrukcje i zdobyte zagraniczne rynki pokazują, że polski przemysł ma się czym pochwalić także poza dużymi ośrodkami. Trzeba doceniać przedsiębiorców, którzy rozwijają produkcję i dają pracę mieszkańcom Polski powiatowej. Chcemy, żeby mieli warunki do dalszych inwestycji i zdobywania nowych klientów.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 28, 2026
Trzeba doceniać przedsiębiorców, którzy rozwijają produkcję i dają pracę mieszkańcom Polski powiatowej. Chcemy, żeby mieli warunki do dalszych inwestycji i zdobywania nowych klientów.
🇵🇱 Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak wraz z @KamilMroczek4 odwiedzili firmę Agroland w Skomlinie! To polskie przedsiębiorstwo, które od 2010 roku produkuje maszyny rolnicze, zatrudnia do 100 osób i eksportuje większość swojej produkcji za granicę. Podczas wizyty właściciel firmy, Sebastian Brząkała, opowiedział o rozwoju przedsiębiorstwa oraz wyzwaniach związanych z rosnącymi kosztami produkcji, konkurencją z Azji i trudnościami w eksporcie poza Unię Europejską. Polskie rolnictwo i przemysł mierzą się z coraz większymi wyzwaniami. Wizyta była okazją do rozmowy o konkurencyjności krajowych firm oraz wpływie unijnej polityki na warunki prowadzenia działalności gospodarczej. #TrasaBosaka 🍁
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 28, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Trwa geostrategiczna rywalizacja. Rosja sprawdza sobie, na ile może sobie pozwolić. Chiny przyglądają się temu z dużym zaciekawieniem, być może rozbawieniem, jak świat zachodni, w tym Stany Zjednoczone, weszły w konflikt z Rosją, nie mając żadnej jasnej koncepcji, jak ten konflikt wygrać.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @tvp_info: Trwa geostrategiczna rywalizacja. Rosja sprawdza sobie, na ile może sobie pozwolić. Chiny przyglądają się temu z dużym zaciekawieniem, być może rozbawieniem, jak świat zachodni, w tym Stany Zjednoczone, weszły w konflikt z Rosją, nie mając żadnej jasnej koncepcji, jak ten konflikt wygrać.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
– Oczywiście służby kontrwywiadowcze powinny:
raz – być dofinansowane;
dwa – bardziej transparentnie wykonywać swoją robotę nieoperacyjną ścigania szpiegów, impregnującą polskie społeczeństwo na przykład na wojnę informacyjną, którą rosyjskie i białoruskie służby prowadzą z nami.
I my w tej wojnie jesteśmy, obawiam się, bezradni jak dzieci!
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @tvp_info: Oczywiście służby kontrwywiadowcze powinny: raz – być dofinansowane; dwa – bardziej transparentnie wykonywać swoją robotę nieoperacyjną ścigania szpiegów, impregnującą polskie społeczeństwo na przykład na wojnę informacyjną, którą rosyjskie i białoruskie służby prowadzą z nami. I my w tej wojnie jesteśmy, obawiam się, bezradni jak dzieci!
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
– Pchanie nas w tak zwaną transformację energetyczną i zielony ład moim zdaniem zaczęło dusić rozwój przemysłowy całego kontynentu, dusić konkurencyjność polskiej gospodarki.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @tvp_info: Pchanie nas w tak zwaną transformację energetyczną i zielony ład moim zdaniem zaczęło dusić rozwój przemysłowy całego kontynentu, dusić konkurencyjność polskiej gospodarki. https://t.co/5s1fpqzH72
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
– Wydaje mi się, że pani minister Katarzyna Pełczyńska dlatego właśnie odchodzi, że przekonała się, że posłowie Polski 2050 nie stoją za nią i za jej politycznymi ocenami. Uważam, że w rzeczach, które powiedziała krytycznych wobec rządu i premiera, niestety ma rację.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @tvp_info: Wydaje mi się, że pani minister @Kpelczynska dlatego właśnie odchodzi, że przekonała się, że posłowie Polski 2050 nie stoją za nią i za jej politycznymi ocenami. Uważam, że w rzeczach, które powiedziała krytycznych wobec rządu i premiera, niestety ma rację.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– My po prostu ściągamy rekordowe liczby imigrantów bez żadnego uzasadnienia już w tym momencie ekonomicznego, bo mamy spowalniającą się gospodarkę, rosnące bezrobocie.
Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby tutaj próbować jakąś dodatkową, tanią siłę roboczą w naszą gospodarkę pompować.
🇵🇱 @MichalWawer w @OficjalneZero | @ForumKrynica: My po prostu ściągamy rekordowe liczby imigrantów bez żadnego uzasadnienia już w tym momencie ekonomicznego, bo mamy spowalniającą się gospodarkę, rosnące bezrobocie. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby tutaj próbować jakąś dodatkową, tanią siłę roboczą w naszą gospodarkę pompować.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
– Na dzień dzisiejszy to Polacy widzą rząd, który podejmuje działania zmierzające do tego, żeby pogorszyć ich poziom życia.
➡️ Mamy system kaucyjny
➡️ Mamy dietę planetarną
➡️ Mamy kwestię ochrony zdrowia
🇵🇱 @MichalWawer w @OficjalneZero | @ForumKrynica: Poseł @WZembaczynski mówi o tym, że ludzie powinni zdecydować o wyniku wyborów. Ma oczywiście na myśli premiera Gawkowskiego, a nie wyborców. I stąd to takie gardłowanie za wprowadzeniem rozwiązań legislacyjnych, które by po prostu wprowadzały cenzurę!
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
– Poseł Witold Zembaczyński mówi o tym, że ludzie powinni zdecydować o wyniku wyborów. Ma oczywiście na myśli premiera Gawkowskiego, a nie wyborców. I stąd to takie gardłowanie za wprowadzeniem rozwiązań legislacyjnych, które by po prostu wprowadzały cenzurę!
🇵🇱 @MichalWawer w @OficjalneZero | @ForumKrynica: Na dzień dzisiejszy to Polacy widzą rząd, który podejmuje działania zmierzające do tego, żeby pogorszyć ich poziom życia. ➡️ Mamy system kaucyjny ➡️ Mamy dietę planetarną ➡️ Mamy kwestię ochrony zdrowia👇🏻 https://t.co/pEpWSbenlR
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
Do posła Zembaczyńskiego: Nie przypominam sobie, żeby pan poseł był równie pryncypialny, kiedy przed poprzednimi wyborami Facebook kasował stronę Konfederacji, uniemożliwiał wyborcom Konfederacji kontakt ze swoją partią.
Nie przypominam sobie też, żeby bił na alarm, kiedy w kampanii prezydenckiej jakieś tajemnicze reklamy i przepływy finansowe działały na korzyść Rafała Trzaskowskiego!
🇵🇱 @MichalWawer w @OficjalneZero | @ForumKrynica do @WZembaczynski: Nie przypominam sobie, żeby pan poseł był równie pryncypialny, kiedy przed poprzednimi wyborami Facebook kasował stronę Konfederacji, uniemożliwiał wyborcom Konfederacji kontakt ze swoją partią. ➡️ Nie przypominam sobie też, żeby bił na alarm, kiedy w kampanii prezydenckiej jakieś tajemnicze reklamy i przepływy finansowe działały na korzyść Rafała Trzaskowskiego! 👇🏻
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 27, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
2 tygodnie od rajdu na zoo i splądrowania go przez lewicowe fundacje Prokuratura ogłosiła częściową kapitulację. Brawo! Dzięki dla każdego kto nagłaśniał tę sprawę!
W międzyczasie:
– kobiecie która poinformowała właściciela o planowanym rajdzie na jego zwierzęta zabito psa, dano mandat za pochowanie go i postawiono zarzuty prokuratorskie,
– człowiekowi który informował z dużymi zasięgami na Facebooku o podobnych sprawach skasowano profile, zatrzymano go i postawiono mu zarzuty,
– ludzie pociągający za sznurki pozostają w cieniu i unikają komentowania sprawy.
Ta sprawa ma wymiar symboliczny i dlatego należy ją śledzić.
Dokładnie 2 tygodnie od rajdu na zoo i splądrowania go przez lewicowe fundacje Prokuratura ogłosiła częściową kapitulację. Brawo! Dzięki dla każdego kto nagłaśniał tę sprawę! W międzyczasie: – kobiecie która poinformowała właściciela o planowanym rajdzie na jego zwierzęta zabito psa, dano mandat za pochowanie go i postawiono zarzuty prokuratorskie – człowiekowi który informował z dużymi zasięgami na Facebooku o podobnych sprawach skasowano profile, zatrzymano go i postawiono mu zarzuty – ludzie pociągający za sznurki pozostają w cieniu i unikają komentowania sprawy Ta sprawa ma wymiar symboliczny i dlatego należy ją śledzić.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 27, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Deficyt w handlu artykułami rolno-spożywczymi z Ukrainy jest permanentny, ale trzeba pamiętać o obowiązującym zakazie importu dla pszenicy, rzepaku, kukurydzy i słonecznika (który wynika z rozporządzenia ministra rozwoju i technologii z 15 września 2023 r.). Bez tych ograniczeń import do Polski byłby większy, a więc deficyt też byłby większy.
Ciekawy jest przykład rzepaku. Z jednej strony rząd wprowadził embargo, ale zamiast importu ziarna mamy wyższy import gotowych przetworów np. olejów, które stanowią konkurencję dla polskich przetwórców.
Deficyt w handlu artykułami rolno-spożywczymi z Ukrainy jest permanentny, ale trzeba pamiętać o obowiązującym zakazie importu dla pszenicy, rzepaku, kukurydzy i słonecznika (który wynika z rozporządzenia ministra rozwoju i technologii z 15 września 2023 r.). Bez tych ograniczeń import do Polski byłby większy, a więc deficyt też byłby większy. Ciekawy jest przykład rzepaku. Z jednej strony rząd wprowadził embargo, ale zamiast importu ziarna mamy wyższy import gotowych przetworów np. olejów, które stanowią konkurencję dla polskich przetwórców. Od stycznia do lipca 2026 r. Polska sprowadziła z Ukrainy artykuły rolno-spożywcze o wartości ponad 4,1 mld złotych i tylko w handlu żywnością Polska ma deficyt, choć w całej wymianie handlowej z Ukrainą osiąga nadwyżkę.
— Anna Bryłka (@annabrylka) October 27, 2026
Od stycznia do lipca 2026 r. Polska sprowadziła z Ukrainy artykuły rolno-spożywcze o wartości ponad 4,1 mld złotych i tylko w handlu żywnością Polska ma deficyt, choć w całej wymianie handlowej z Ukrainą osiąga nadwyżkę.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przez lata ostrzegaliśmy, że unijna polityka klimatyczna doprowadzi do utraty konkurencyjności przemysłu. Dziś rząd próbuje ratować zakłady dopłatami do energii, ale nadal nie chce zakwestionować polityki, która podnosi jej koszty. Proponuje za to podwyżkę podatku CIT i ustawę z wieloma wadami, które utrudniają uzyskanie pomocy. Przy niewystarczającej puli środków wybór beneficjentów pozostawia się specjalnej komisji powoływanej przez ministra.
Przegłosowana kilka dni temu przez Sejm ustawa o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych wdraża unijny mechanizm wsparcia zakładów ponoszących wysokie koszty energii elektrycznej. Jak to często w takich przypadkach bywa, wdrażanie unijnych rozwiązań odbywa się w możliwie najgorszy sposób. Podwyżka CIT dla największych firm paliwowych i energetycznych ma przynieść 7,2 mld zł dodatkowych wpływów. Na wsparcie przemysłu ma trafić 4,8 mld zł. Reszta zamiast obniżać koszty energii będzie ratować dziurawy budżet.
Przez lata ostrzegaliśmy, że unijna polityka klimatyczna doprowadzi do utraty konkurencyjności przemysłu. Dziś rząd próbuje ratować zakłady dopłatami do energii, ale nadal nie chce zakwestionować polityki, która podnosi jej koszty. Proponuje za to podwyżkę podatku CIT i ustawę z wieloma wadami, które utrudniają uzyskanie pomocy. Przy niewystarczającej puli środków wybór beneficjentów pozostawia się specjalnej komisji powoływanej przez ministra. Przegłosowana kilka dni temu przez Sejm ustawa o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych wdraża unijny mechanizm wsparcia zakładów ponoszących wysokie koszty energii elektrycznej. Jak to często w takich przypadkach bywa, wdrażanie unijnych rozwiązań odbywa się w możliwie najgorszy sposób. Podwyżka CIT dla największych firm paliwowych i energetycznych ma przynieść 7,2 mld zł dodatkowych wpływów. Na wsparcie przemysłu ma trafić 4,8 mld zł. Reszta zamiast obniżać koszty energii będzie ratować dziurawy budżet. Mamy zatem ustawę jednocześnie podnoszącą podatki (które zostaną jak zawsze przerzucone na konsumentów) i przeznaczającą blisko 5 mld zł na łagodzenie problemu, którego przyczyną jest antyprzemysłowa polityka rządu i Unii Europejskiej. Tworzy się kosztowny mechanizm ograniczonego wsparcia, który drenuje kieszenie obywateli i nie gwarantuje równego traktowania uprawnionych przedsiębiorstw. Ustawa trafiła do Senatu. W Sejmie opozycja zgłosiła wiele dobrych poprawek dodających sensu tej ustawie – były one oczywiście hurtowo odrzucone przez rząd, ale Senat ma szansę wrócić dzisiaj do tych dobrych rozwiązań i spróbować choć trochę poprawić ustawę. Przede wszystkim jednak trzeba obniżać koszty, które państwo samo nakłada na przemysł. Od stycznia tego roku sama opłata mocowa wzrosła o ponad 55%. Jej obniżenie byłoby prostszym i bardziej przejrzystym sposobem ulżenia odbiorcom niż rozbudowywanie konkursowego systemu dopłat finansowanego podwyżką podatków.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 27, 2026
Mamy zatem ustawę jednocześnie podnoszącą podatki (które zostaną jak zawsze przerzucone na konsumentów) i przeznaczającą blisko 5 mld zł na łagodzenie problemu, którego przyczyną jest antyprzemysłowa polityka rządu i Unii Europejskiej. Tworzy się kosztowny mechanizm ograniczonego wsparcia, który drenuje kieszenie obywateli i nie gwarantuje równego traktowania uprawnionych przedsiębiorstw.
Ustawa trafiła do Senatu. W Sejmie opozycja zgłosiła wiele dobrych poprawek dodających sensu tej ustawie – były one oczywiście hurtowo odrzucone przez rząd, ale Senat ma szansę wrócić dzisiaj do tych dobrych rozwiązań i spróbować choć trochę poprawić ustawę.
Przede wszystkim jednak trzeba obniżać koszty, które państwo samo nakłada na przemysł. Od stycznia tego roku sama opłata mocowa wzrosła o ponad 55%. Jej obniżenie byłoby prostszym i bardziej przejrzystym sposobem ulżenia odbiorcom niż rozbudowywanie konkursowego systemu dopłat finansowanego podwyżką podatków.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Transformacja energetyczna, jaką nam zafundowali obecni i poprzedni rządzący, to jeden wielki absurd. Doszliśmy do takiego zidiocenia, że import energii elektrycznej po wysokich cenach uważa się za coś pozytywnego, bo energia produkowana w Polsce jest w danej chwili jeszcze droższa! Do tego zaakceptowano, że sprzedajemy (wypychamy) energię tanio, a nawet dopłacamy do eksportu, a kupujemy drogo.
Transformacja energetyczna, jaką nam zafundowali obecni i poprzedni rządzący, to jeden wielki absurd. Doszliśmy do takiego zidiocenia, że import energii elektrycznej po wysokich cenach uważa się za coś pozytywnego, bo energia produkowana w Polsce jest w danej chwili jeszcze droższa! Do tego zaakceptowano, że sprzedajemy (wypychamy) energię tanio, a nawet dopłacamy do eksportu, a kupujemy drogo. Dociążono naszą energetykę kosztami ETS, dokładano kolejne opłaty i stworzono system, w którym cenę energii na rynku wyznacza najdroższe źródło przy jednoczesnym parciu w rozwój mocy niesterowalnych i systemowo bardzo drogich. Teraz za sukces uznaje się możliwość kupowania prądu za granicą nieco taniej niż u siebie. Przecież to odwrócenie całej logiki polityki gospodarczej! Zamiast usuwać przyczyny wysokich cen energii, zaczęto przedstawiać łagodzenie ich skutków jako korzyść. Tymczasem polski przemysł potrzebuje taniej, stabilnej i dostępnej energii, a nie uzależniania od dopłat do niej. Za granicą w ramach UE taniej energii też nie będzie, bo tam robią tak samo głupio jak u nas. Stworzono warunki, w których nie da się produkować energii tanio we własnym kraju i jeszcze mamy do tego słuchać ludzi, którzy mówią, że tak właśnie musi być, że to jest postęp, a za "dowód" pokazują teoretyczne wyliczenia robione pod tezę stworzone w ich tunelowej wizji świata. Ulegliśmy demagogom i bajkopisarzom o zawyżonej samoocenie względem ich zdolności intelektualnych. Cierpi na tym cała gospodarka.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) October 26, 2026
Dociążono naszą energetykę kosztami ETS, dokładano kolejne opłaty i stworzono system, w którym cenę energii na rynku wyznacza najdroższe źródło przy jednoczesnym parciu w rozwój mocy niesterowalnych i systemowo bardzo drogich. Teraz za sukces uznaje się możliwość kupowania prądu za granicą nieco taniej niż u siebie.
Przecież to odwrócenie całej logiki polityki gospodarczej! Zamiast usuwać przyczyny wysokich cen energii, zaczęto przedstawiać łagodzenie ich skutków jako korzyść. Tymczasem polski przemysł potrzebuje taniej, stabilnej i dostępnej energii, a nie uzależniania od dopłat do niej. Za granicą w ramach UE taniej energii też nie będzie, bo tam robią tak samo głupio jak u nas.
Stworzono warunki, w których nie da się produkować energii tanio we własnym kraju i jeszcze mamy do tego słuchać ludzi, którzy mówią, że tak właśnie musi być, że to jest postęp, a za “dowód” pokazują teoretyczne wyliczenia robione pod tezę stworzone w ich tunelowej wizji świata.
Ulegliśmy demagogom i bajkopisarzom o zawyżonej samoocenie względem ich zdolności intelektualnych. Cierpi na tym cała gospodarka.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Stworzyliście przepisy o 13 i 14 emeryturze tak, że będziemy je wysyłać każdemu z całego świata, jeżeli przepracował w Polsce chociaż jeden dzień.
Przez 8 lat nie naprawiliście ewidentnej luki w naszym systemie emerytalnym, przez którą dopłacamy Ukraińcom do minimalnej emerytury, jeśli przepracowali w Polsce jeden dzień.
Składamy już projekty ustaw, które naprawią wasze błędy i zaniechania.
Stworzyliście przepisy o 13 i 14 emeryturze tak, że będziemy je wysyłać każdemu z całego świata, jeżeli przepracował w Polsce chociaż jeden dzień. Przez 8 lat nie naprawiliście ewidentnej luki w naszym systemie emerytalnym, przez którą dopłacamy Ukraińcom do minimalnej emerytury, jeśli przepracowali w Polsce jeden dzień. Składamy już projekty ustaw, które naprawią wasze błędy i zaniechania. Najlepsze co możecie zrobić w tej sprawie, to zamknąć gęby i grzecznie poprzeć nasze projekty. Przez grzeczność atakowaliśmy o to głównie Tuska, ale jak tak bardzo chcecie, to możemy też was. Bo to wy za to przez 8 lat odpowiadaliście! To wy stworzyliście tak 13 i 14 emeryturę. To jest wasz autorski, unikalny w skali świata pomysł: wysyłać 4000 zł rocznie każdemu Hindusowi, Brazylijczykowi, Ukraińcowi, Pakistańczykowi, Filipińczykowi i Uzbekowi, który w Polsce przepracował chociaż jeden dzień.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) October 27, 2026
Najlepsze co możecie zrobić w tej sprawie, to zamknąć gęby i grzecznie poprzeć nasze projekty.
Przez grzeczność atakowaliśmy o to głównie Tuska, ale jak tak bardzo chcecie, to możemy też was.
Bo to wy za to przez 8 lat odpowiadaliście! To wy stworzyliście tak 13 i 14 emeryturę. To jest wasz autorski, unikalny w skali świata pomysł: wysyłać 4000 zł rocznie każdemu Hindusowi, Brazylijczykowi, Ukraińcowi, Pakistańczykowi, Filipińczykowi i Uzbekowi, który w Polsce przepracował chociaż jeden dzień.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W Sejmie podczas konferencji „Łączy nas las – Bilans polityki Ministerstwa Klimatu i Środowiska – lasy i branża drzewna” rozmawiamy o przyszłości polskich lasów.
Już 10 lat temu w programie Ruchu Narodowego podkreślaliśmy znaczenie ochrony przyrody. Troska o polskie lasy nie jest i nie powinna być monopolem lewicy!
Dziś w Sejmie podczas konferencji „Łączy nas las – Bilans polityki Ministerstwa Klimatu i Środowiska – lasy i branża drzewna” rozmawiamy o przyszłości polskich lasów. Już 10 lat temu w programie Ruchu Narodowego podkreślaliśmy znaczenie ochrony przyrody. Troska o polskie lasy nie jest i nie powinna być monopolem lewicy! 🇵🇱 Polskie lasy to nasze dziedzictwo narodowe, miejsce odpoczynku, ale również strategiczne zaplecze polskiej gospodarki. Ochrona przyrody, swobodny dostęp do lasów i ich gospodarcze wykorzystanie nie muszą się wykluczać. Potrzebujemy rozsądnych rozwiązań prawnych, a nie ideologicznych ograniczeń. Dbajmy o polskie lasy i polską ziemię tak, aby korzystali na tym wszyscy Polacy!
— Michał Wawer (@MichalWawer) October 26, 2026
Polskie lasy to nasze dziedzictwo narodowe, miejsce odpoczynku, ale również strategiczne zaplecze polskiej gospodarki.
Ochrona przyrody, swobodny dostęp do lasów i ich gospodarcze wykorzystanie nie muszą się wykluczać. Potrzebujemy rozsądnych rozwiązań prawnych, a nie ideologicznych ograniczeń.
Dbajmy o polskie lasy i polską ziemię tak, aby korzystali na tym wszyscy Polacy!
Cała konferencja „Łączy nas las – Bilans polityki Ministerstwa Klimatu i Środowiska – lasy i branża drzewna” do obejrzenia na stronie Sejmu: link
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Strajk wisi na włosku, a ministrowie i kierownik rządu nadal nie mają odwagi przyjechać do górników! Na dzisiejszych rozmowach wrzało. Trudno się dziwić, tu chodzi o tysiące miejsc pracy i przyszłość całej Lubelszczyzny!
Panie Premierze, do Bogdanki! Nie chowajcie się za plecami zarzadu!To Wy odpowiadacie za politykę państwa!
🔥 BOGDANKA TO NIE WASZ FOLWARK! NIE POZWOLIMY JEJ ZARŻNĄĆ! Strajk wisi na włosku, a ministrowie i kierownik rządu nadal nie mają odwagi przyjechać do górników! Na dzisiejszych rozmowach wrzało. Trudno się dziwić, tu chodzi o tysiące miejsc pracy i przyszłość całej Lubelszczyzny! Panie Premierze, do Bogdanki! Nie chowajcie się za plecami zarzadu!To Wy odpowiadacie za politykę państwa! Jestem dziś ze wszystkimi związkami zawodowymi. Dlatego rok temu powołałem zespół do obrony lubelskiego węgla i dlatego nie odpuszczę. Nie pozwolimy poświęcić perły naszego regionu dla klimatycznych fanaberii Brukseli ani cudzych interesów! Ręce precz od Bogdanki! Polska potrzebuje własnego węgla, a górnicy zasługują na szacunek! 🇵🇱
— Bartłomiej Pejo (@bartlomiejpejo) October 26, 2026
Jestem dziś ze wszystkimi związkami zawodowymi. Dlatego rok temu powołałem zespół do obrony lubelskiego węgla i dlatego nie odpuszczę. Nie pozwolimy poświęcić perły naszego regionu dla klimatycznych fanaberii Brukseli ani cudzych interesów!
Ręce precz od Bogdanki! Polska potrzebuje własnego węgla, a górnicy zasługują na szacunek!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jestem w Ankarze, gdzie w imieniu Parlamentu Europejskiego uczestniczę w rozmowach UE-Turcja o bezpieczeństwie Europy i problemie masowej migracji. W spotkaniu biorą udział m.in. wiceszef MSZ Turcji oraz dyrektorzy urzędów tureckiego rządu.
Turcja odgrywa niezwykle ważną rolę odnośnie powstrzymywania napływu imigrantów do państw Unii, ma drugą co do wielkości armię NATO i jest ważnym producentem broni i dronów. W naszym interesie jest, aby Turcja była istotnym partnerem dla Polski w kwestii wzmacniania bezpieczeństwa i rozwoju potencjału militarnego.
Musimy również współpracować w kontekście wspólnej kontroli szlaków migracyjnych z Bliskiego Wschodu. Im dalej od nas kontrolujemy sprawy związane z migracją tym lepiej!
🇹🇷 Jestem w Ankarze, gdzie w imieniu Parlamentu Europejskiego uczestniczę w rozmowach UE-Turcja o bezpieczeństwie Europy i problemie masowej migracji. W spotkaniu biorą udział https://t.co/aYAOe5pB92. wiceszef MSZ Turcji oraz dyrektorzy urzędów tureckiego rządu. Turcja odgrywa niezwykle ważną rolę odnośnie powstrzymywania napływu imigrantów do państw Unii, ma drugą co do wielkości armię NATO i jest ważnym producentem broni i dronów. W naszym interesie jest, aby Turcja była istotnym partnerem dla Polski w kwestii wzmacniania bezpieczeństwa i rozwoju potencjału militarnego. Musimy również współpracować w kontekście wspólnej kontroli szlaków migracyjnych z Bliskiego Wschodu. Im dalej od nas kontrolujemy sprawy związane z migracją tym lepiej!
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) October 26, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Telewizja Polska w likwidacji otrzymała kolejne 540 mln zł z budżetu państwa! Pieniądze przekazano w dwóch transzach – 25 września i 9 października 2026 roku.
Od początku 2024 roku wartość budżetowego wsparcia TVP przekroczyła już 5 MILIARDÓW ZŁOTYCH!
🚨 540 MILIONÓW ZŁOTYCH DLA TVP W DWA TYGODNIE! A CO Z OBIETNICAMI? 🇵🇱 ‼️ Telewizja Polska w likwidacji otrzymała kolejne 540 mln zł z budżetu państwa! Pieniądze przekazano w dwóch transzach – 25 września i 9 października 2026 roku. Od początku 2024 roku wartość budżetowego wsparcia TVP przekroczyła już 5 MILIARDÓW ZŁOTYCH! A przecież pamiętamy zapowiedzi Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej dotyczące ograniczenia finansowania telewizji publicznej oraz skierowania pieniędzy na onkologię dziecięcą. 22 grudnia 2023 roku premier zapewniał, że rząd zajmie się przeniesieniem środków z TVP na leczenie dzieci oraz sprawą Funduszu Kościelnego. ❗ Dziś TVP nadal otrzymuje miliardowe dotacje, a Fundusz Kościelny wciąż jest finansowany z budżetu państwa. Gdzie jest zapowiadana zmiana? Dlaczego utrzymanie telewizji publicznej nadal kosztuje podatników tak ogromne pieniądze? Polacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze i co stało się z przedwyborczymi deklaracjami.
— Aleksander Popko (@PopkoAleks6078) October 26, 2026
A przecież pamiętamy zapowiedzi Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej dotyczące ograniczenia finansowania telewizji publicznej oraz skierowania pieniędzy na onkologię dziecięcą.
22 grudnia 2023 roku premier zapewniał, że rząd zajmie się przeniesieniem środków z TVP na leczenie dzieci oraz sprawą Funduszu Kościelnego.
Dziś TVP nadal otrzymuje miliardowe dotacje, a Fundusz Kościelny wciąż jest finansowany z budżetu państwa.
Gdzie jest zapowiadana zmiana? Dlaczego utrzymanie telewizji publicznej nadal kosztuje podatników tak ogromne pieniądze? Polacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze i co stało się z przedwyborczymi deklaracjami.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bułgaria stała się liderem wzrostu mocy zainstalowanych w magazynach energii. W rok podwoiła moc bateryjnych magazynów energii z 3 do 6 GW. Jednak cena prądu na rynku SPOT wcale nie spadła. Przeciwnie. We wrześniu wzrosła rok do roku o 77% z 93,7 euro do 166,2 euro/MWh.
Zatem wbrew nachalnej propagandzie, wzrost mocy magazynów nie zapobiegł wzrostowi średnich cen hurtowych. A do pełnego rachunku ekonomicznego trzeba jeszcze uwzględnić koszty samych magazynów, ich eksploatacji i publicznego wsparcia.
W Polsce w tym czasie cena prądu na rynku SPOT wzrosła o 39%.
Trzeba analizować całkowite koszty zaopatrzenia gospodarki w energię, a nie tylko koszt jej wytworzenia w miejscu przyłączenia.
🇧🇬Bułgaria stała się liderem wzrostu mocy zainstalowanych w magazynach energii. W rok podwoiła moc bateryjnych magazynów energii z 3 do 6 GW. Jednak cena prądu na rynku SPOT wcale nie spadła. Przeciwnie. We wrześniu wzrosła rok do roku o 77% z 93,7 euro do 166,2 euro/MWh Zatem wbrew nachalnej propagandzie, wzrost mocy magazynów nie zapobiegł wzrostowi średnich cen hurtowych. A do pełnego rachunku ekonomicznego trzeba jeszcze uwzględnić koszty samych magazynów, ich eksploatacji i publicznego wsparcia. W Polsce w tym czasie cena prądu na rynku SPOT wzrosła o 39%. Trzeba analizować całkowite koszty zaopatrzenia gospodarki w energię, a nie tylko koszt jej wytworzenia w miejscu przyłączenia.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) October 26, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Ja bym rozróżnił dwie rzeczy: finanse publiczne i gospodarkę.
➡️ Gospodarka to jest przede wszystkim sektor prywatny, który ciągnie całe nasze państwo do przodu i daje pieniądze do sektora publicznego.
➡️ A finanse publiczne, dług, deficyt to są wszystko zarządzanie w obrębie sektora publicznego.
Ja mam wrażenie, że mamy dużo gorsze zarządzanie w obrębie sektora publicznego niż stan naszej gospodarki.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @Graffiti_PN: Ja bym rozróżnił dwie rzeczy: finanse publiczne i gospodarkę. ➡️ Gospodarka to jest przede wszystkim sektor prywatny, który ciągnie całe nasze państwo do przodu i daje pieniądze do sektora publicznego. ➡️ A finanse publiczne, dług, deficyt to są wszystko zarządzanie w obrębie sektora publicznego. Ja mam wrażenie, że mamy dużo gorsze zarządzanie w obrębie sektora publicznego niż stan naszej gospodarki.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 26, 2026
Warto podkreślić, że pani Katarzyna Pełczyńska powiedziała też rzecz bardzo ciekawą, a mianowicie, że obywatele częściej mogą prawdę usłyszeć od Konfederacji niż od członków tej ich koalicji!
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @Graffiti_PN: Warto podkreślić, że pani @Kpelczynska powiedziała też rzecz bardzo ciekawą, a mianowicie, że obywatele częściej mogą prawdę usłyszeć od Konfederacji niż od członków tej ich koalicji! 👇🏻 https://t.co/zBruTSHUdO
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 26, 2026
Jeżeli politycy nie podejmą decyzji, to ustawa o finansach publicznych zmusi tego, kto będzie rządził, niezależnie, kto to będzie, do zamrożenia wszystkich wydatków i do wstrzymania waloryzacji dużej części wydatków.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @Graffiti_PN: Jeżeli politycy nie podejmą decyzji, to ustawa o finansach publicznych zmusi tego, kto będzie rządził, niezależnie, kto to będzie, do zamrożenia wszystkich wydatków i do wstrzymania waloryzacji dużej części wydatków. https://t.co/bpTgP55T8Q
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 26, 2026
Uważam, że gorszego rządu niż ten to chyba od lat 90. nie było. Kiedy postkomuniści wrócili, czy rząd Leszka Millera, który był jednym z najgorszych rządów.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @Graffiti_PN: Gratulacje dla mieszkańców Częstochowy! Uważam, że gorszego rządu niż ten to chyba od lat 90. nie było. Kiedy postkomuniści wrócili, czy rząd Leszka Millera, który był jednym z najgorszych rządów. https://t.co/UbuLDdjALL
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) October 26, 2026
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W Chemnitz w Niemczech powstaje elektrociepłownia, która ma spalać około 100 tys. ton drewna rocznie. Zamiast budować tę elektrociepłownię, należałoby chyba wybudować psychiatryk dla tych, którzy na nią pozwolili!
Elektrociepłownia ma spalać około 100 TYSIĘCY TON DREWNA ROCZNIE! Przez 20 lat daje to około 2 MILIONY TON BIOMASY! I wszystko to oczywiście pod szyldem „zielonej transformacji energetycznej”!
Inwestor zapewnia, że będzie spalał drewno odpadowe, a 90% surowca ma pochodzić… z promienia 250 km od Chemnitz. Jednocześnie nie pojawiła się niezależna analiza potwierdzająca, że przez dwie dekady wystarczy tego surowca bez zwiększania wycinki lasów.
Za to…
➡️ Instytut Thünena wskazuje na brak znaczących i niewykorzystanych dotąd zasobów biomasy drzewnej dla dodatkowych zastosowań energetycznych w Niemczech.
➡️ Federalny Urząd Ochrony Środowiska Niemiec ostrzega przed możliwymi niedoborami określonych rodzajów drewna w kolejnych latach.
➡️ Federalny Urząd Statystyczny Niemiec podaje, że pozyskanie drewna z uszkodzonych drzew spadło z 27,3 mln m³ w 2024 r. do zaledwie 12,7 mln m³ w 2025 r. Skąd zatem ma się wziąć biomasa w najbliższych latach?
❌ Przeczytaj Polaku, bo to się nie mieści w głowie! W Chemnitz w Niemczech powstaje elektrociepłownia, która ma spalać około 100 tys. ton drewna rocznie. Zamiast budować tę elektrociepłownię, należałoby chyba wybudować psychiatryk dla tych, którzy na nią pozwolili! Elektrociepłownia ma spalać około 100 TYSIĘCY TON DREWNA ROCZNIE! Przez 20 lat daje to około 2 MILIONY TON BIOMASY! I wszystko to oczywiście pod szyldem „zielonej transformacji energetycznej”! Inwestor zapewnia, że będzie spalał drewno odpadowe, a 90% surowca ma pochodzić… z promienia 250 km od Chemnitz. Jednocześnie nie pojawiła się niezależna analiza potwierdzająca, że przez dwie dekady wystarczy tego surowca bez zwiększania wycinki lasów. Za to… ➡️ Instytut Thünena wskazuje na brak znaczących i niewykorzystanych dotąd zasobów biomasy drzewnej dla dodatkowych zastosowań energetycznych w Niemczech. ➡️ Federalny Urząd Ochrony Środowiska Niemiec ostrzega przed możliwymi niedoborami określonych rodzajów drewna w kolejnych latach. ➡️ Federalny Urząd Statystyczny Niemiec podaje, że pozyskanie drewna z uszkodzonych drzew spadło z 27,3 mln m³ w 2024 r. do zaledwie 12,7 mln m³ w 2025 r. Skąd zatem ma się wziąć biomasa w najbliższych latach? Elektrociepłownia będzie potrzebowała paliwa każdego dnia, niezależnie od tego, ile drewna odpadowego rzeczywiście będzie dostępne w Niemczech. A mainstreamowe media przemilczają fakt, iż promień 250 km od elektrociepłowni w Chemnitz pokrywa zachodnią część Polski. A jeśli ktoś myśli, że inwestor zobowiązał się, że drewno będzie pochodzić jedynie z Niemiec – to się grubo myli. W tej całej ekoUnii doszli już do takiego absurdu, że pod hasłem ratowania klimatu gotowi są spalać miliony ton drewna, a potem jeszcze… przekonywać Europejczyków, że właśnie w ten sposób chroni się przyrodę. Ta ekoUnia kiedyś sama upadnie, bo lista absurdów zaczyna przekraczać Rubikon.
— Grzegorz Płaczek (@placzekgrzegorz) October 26, 2026
Elektrociepłownia będzie potrzebowała paliwa każdego dnia, niezależnie od tego, ile drewna odpadowego rzeczywiście będzie dostępne w Niemczech. A mainstreamowe media przemilczają fakt, iż promień 250 km od elektrociepłowni w Chemnitz pokrywa zachodnią część Polski. A jeśli ktoś myśli, że inwestor zobowiązał się, że drewno będzie pochodzić jedynie z Niemiec – to się grubo myli. W tej całej ekoUnii doszli już do takiego absurdu, że pod hasłem ratowania klimatu gotowi są spalać miliony ton drewna, a potem jeszcze… przekonywać Europejczyków, że właśnie w ten sposób chroni się przyrodę.
Ta ekoUnia kiedyś sama upadnie, bo lista absurdów zaczyna przekraczać Rubikon.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Gratulacje dla Częstochowy za wyniki referendum odwoławczego i dla Gliwic za skuteczną zbiórkę podpisów!
Trzymamy kciuki za czyszczenie złogów lewicowo-platformerskich w Krakowie i za sukces referendum odwoławczego w Gliwicach!
Trzeba przywrócić odpowiedzialność i rozliczalność władzy.
Gratulacje dla Częstochowy za wyniki referendum odwoławczego i dla Gliwic za skuteczną zbiórkę podpisów! Trzymamy kciuki za czyszczenie złogów lewicowo-platformerskich w Krakowie i za sukces referendum odwoławczego w Gliwicach! Trzeba przywrócić odpowiedzialność i rozliczalność władzy.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 26, 2026
Kolejny lewicowy Prezydent odwołany. Tym razem wraz z radą miasta, gdzie rządziła koalicja KO-Lewica. Czas na zmiany!
Kolejny lewicowy Prezydent odwołany. Tym razem wraz z radą miasta, gdzie rządziła koalicja KO-Lewica. Czas na zmiany!
— Krzysztof Rzońca (@KrzysztofRzonca) October 26, 2026
Piękny poranek! W Częstochowie Lewica dostała po łapach a w Gliwicach Koalicja Obywatelska. Jeszcze rok i Donald Tusk ze swoimi koalicjantami będzie musiał się pakować z Alei Ujazdowskich.
Piękny poranek! W Częstochowie Lewica dostała po łapach a w Gliwicach Koalicja Obywatelska. Jeszcze rok i Donald Tusk ze swoimi koalicjantami będzie musiał się pakować z Alei Ujazdowskich.
— Łukasz Rzepecki (@RzepeckiLuki) October 26, 2026
Prezydent Częstochowy oraz częstochowska Rada Miasta ODWOŁANI w referendum!
Mieszkańcy kolejnych miast biorą sprawy w swoje ręce i pozbywają się szkodliwych władz. W mojej rodzinnej Częstochowie było to o tyle oczywiste, że obecny prezydent ma postawione zarzuty, zakaz sprawowania swojej funkcji i nie może nawet wejść do Urzędu Miasta Częstochowy.
To co jednak najważniejsze, to ALTERNATYWA, na którą z niecierpliwością czekają Częstochowianie. Wierzę, że środowiska skupione dookoła Konfederacji postawią w tym zakresie poprzeczkę bardzo wysoko!
Póki co, cieszmy się, a dzień niech umili hit tej kampanii referendalnej: “Ta ostatnia niedziela” z prezydentem Matyjaszczykiem w wykonaniu Tomasza Stali.
Prezydent Częstochowy oraz częstochowska Rada Miasta ODWOŁANI w referendum ❗️ Mieszkańcy kolejnych miast biorą sprawy w swoje ręce i pozbywają się szkodliwych władz. W mojej rodzinnej Częstochowie było to o tyle oczywiste, że obecny prezydent ma postawione zarzuty, zakaz sprawowania swojej funkcji i nie może nawet wejść do Urzędu Miasta Częstochowy 🫣 To co jednak najważniejsze, to ALTERNATYWA, na którą z niecierpliwością czekają Częstochowianie. Wierzę, że środowiska skupione dookoła Konfederacji postawią w tym zakresie poprzeczkę bardzo wysoko! 🙂 Póki co, cieszmy się, a dzień niech umili hit tej kampanii referendalnej: "Ta ostatnia niedziela" z prezydentem Matyjaszczykiem w wykonaniu @tgstala 👍🙂
— Klaudia Domagała (@KlaudiaDomagala) October 26, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Wielkie brawa! Krzysztof Bosak notuje miażdżące 49,6% poparcia wśród wyborców prawicy i staje się liderem politycznym prawej strony!
Według badania OGB daje to zarazem drugie miejsce ze wszystkich liderów partii politycznych, a minimalnie przed nim jest tylko Donald Tusk, którego rząd notuje zjazd poparcia i negatywnie ocenia go już ponad 53% Polaków.
Ideowa prawica rośnie w siłę, koalicja Tuska zbiera łomot.
Wszystko idzie we właściwym kierunku.
Wielkie brawa👏 @krzysztofbosak notuje miażdżące 49,6% poparcia wśród wyborców prawicy i staje się liderem politycznym prawej strony❗🔝 Według badania OGB daje to zarazem drugie miejsce ze wszystkich liderów partii politycznych, a minimalnie przed nim jest tylko Donald Tusk, którego rząd notuje zjazd poparcia i negatywnie ocenia go już ponad 53% Polaków ↘️ Ideowa prawica rośnie w siłę, koalicja Tuska zbiera łomot. Wszystko idzie we właściwym kierunku 😉 🇵🇱
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) October 25, 2026
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ludzie pytają, po kiego grzyba wpisaliśmy do naszej ustawy 25-krotność minimalnego wynagrodzenia na koncie w ZUS, zamiast po prostu 10 lat pracy w Polsce?
Otóż, gdybyśmy wpisali 10 lat, to mamy art. 12 umowy polsko-ukraińskiej, który pozwala sumować okresy ubezpieczenia w obu krajach. Czyli do tych 10 lat można byłoby doliczyć lata przepracowane na Ukrainie.
Art. 12 mówi:
„(…) uwzględnia, w niezbędnym zakresie, okresy ubezpieczenia przebyte zgodnie z ustawodawstwem drugiej Umawiającej się Strony, tak jakby były okresami ubezpieczenia przebytymi zgodnie ze stosowanym przez nią ustawodawstwem (…)”.
Dodatkowo mamy art. 14 tej samej umowy, który mówi:
„Fakty i zdarzenia, które mają wpływ na nabycie prawa, zawieszenie lub wysokość emerytury lub renty, które zaistniały na terytorium jednej Umawiającej się Strony są uwzględniane tak, jakby zaistniały na terytorium drugiej Umawiającej się Strony”.
Dlatego zamiast lat pracy wpisaliśmy konkretny kapitał zgromadzony w polskim ZUS.
Projekt @KONFEDERACJA_ kończący z "emeryturami po 1 dniu" pracy w Polsce już skierowany do 1 czytania🥰 Ludzie pytają, po kiego grzyba wpisaliśmy do naszej ustawy 25-krotność minimalnego wynagrodzenia na koncie w ZUS, zamiast po prostu 10 lat pracy w Polsce? Otóż, gdybyśmy wpisali 10 lat, to mamy art. 12 umowy polsko-ukraińskiej, który pozwala sumować okresy ubezpieczenia w obu krajach. Czyli do tych 10 lat można byłoby doliczyć lata przepracowane na Ukrainie. Art. 12 mówi: „(…) uwzględnia, w niezbędnym zakresie, okresy ubezpieczenia przebyte zgodnie z ustawodawstwem drugiej Umawiającej się Strony, tak jakby były okresami ubezpieczenia przebytymi zgodnie ze stosowanym przez nią ustawodawstwem (…)”. Dodatkowo mamy art. 14 tej samej umowy, który mówi: „Fakty i zdarzenia, które mają wpływ na nabycie prawa, zawieszenie lub wysokość emerytury lub renty, które zaistniały na terytorium jednej Umawiającej się Strony są uwzględniane tak, jakby zaistniały na terytorium drugiej Umawiającej się Strony”. Dlatego zamiast lat pracy wpisaliśmy konkretny kapitał zgromadzony w polskim ZUS. A skąd akurat 25-krotność minimalnego wynagrodzenia? Z matematyki 😎 💰 Minimalne wynagrodzenie w 2026 roku: 4806 zł brutto. 💰 Wymagany kapitał: 25 × 4806 zł = 120 150 zł. 💰 Miesięczna składka emerytalna (pracownik + pracodawca): 4806 zł × 19,52% = 938,13 zł. 💰 Liczba miesięcy potrzebnych do zgromadzenia kapitału: 120 150 zł ÷ 938,13 zł = 128,09 miesiąca. 💰 W przeliczeniu na lata: 128,09 ÷ 12 = 10,67 roku. Czyli około 10 lat i 8 miesięcy opłacania składek emerytalnych od minimalnego wynagrodzenia. Oczywiście to uproszczone wyliczenie, bez uwzględniania waloryzacji składek. I właśnie dlatego wybraliśmy takie rozwiązanie. 😎
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) October 25, 2026
A skąd akurat 25-krotność minimalnego wynagrodzenia? Z matematyki.
💰 Minimalne wynagrodzenie w 2026 roku: 4806 zł brutto.
💰 Wymagany kapitał: 25 × 4806 zł = 120 150 zł.
💰 Miesięczna składka emerytalna (pracownik + pracodawca): 4806 zł × 19,52% = 938,13 zł.
💰 Liczba miesięcy potrzebnych do zgromadzenia kapitału: 120 150 zł ÷ 938,13 zł = 128,09 miesiąca.
💰 W przeliczeniu na lata: 128,09 ÷ 12 = 10,67 roku.
Czyli około 10 lat i 8 miesięcy opłacania składek emerytalnych od minimalnego wynagrodzenia.
Oczywiście to uproszczone wyliczenie, bez uwzględniania waloryzacji składek.
I właśnie dlatego wybraliśmy takie rozwiązanie.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W Warszawie, po raz pierwszy w naszym kraju, odbyło się wydarzenie w ramach międzynarodowej inicjatywy Save Europe Act, zwracającej uwagę na zagrożenia związane z niekontrolowaną migracją i potrzebę ochrony europejskich granic.
Najwyższy czas, abyśmy byli mądrzy PRZED szkodą, a nie dopiero PO szkodzie! Nie musimy uczyć się wyłącznie na własnych błędach. Możemy wyciągać wnioski z doświadczeń innych państw i zadbać, aby naszym dzieciom zostawić Polskę nie tylko dumną i bogatą, ale też bezpieczną.
Polacy 🇵🇱 powiedzieli dzisiaj jasno: NIE dla masowej, niekontrolowanej MIGRACJI ❗️ W Warszawie, po raz pierwszy w naszym kraju, odbyło się wydarzenie w ramach międzynarodowej inicjatywy Save Europe Act, zwracającej uwagę na zagrożenia związane z niekontrolowaną migracją i potrzebę ochrony europejskich granic. Najwyższy czas, abyśmy byli mądrzy PRZED szkodą, a nie dopiero PO szkodzie! Nie musimy uczyć się wyłącznie na własnych błędach. Możemy wyciągać wnioski z doświadczeń innych państw i zadbać, aby naszym dzieciom zostawić Polskę nie tylko dumną i bogatą, ale też bezpieczną ❤️ Ogromne brawa dla @a__szostek, który sprowadził European Shield Tour do Warszawy, oraz dla wszystkich uczestników i organizatorów dzisiejszego wydarzenia! Cieszy mnie również to, jak dynamicznie rozwija się współpraca międzynarodowa środowisk prawicowych i jak wiele osób z różnych europejskich krajów potrafi jednoczyć się wokół wspólnych celów! 💪 Z inicjatorką Save Europe Act, Evą Vlaardingerbroek, miałam już przyjemność spotkać się kilkukrotnie. Wiem, ile ma w sobie determinacji, odwagi i energii. Wiem też, że ma dla kogo to robić 😍 Młode pokolenie potrzebuje liderów i motywacji, aby walczyć o lepsze jutro dla swoich państw! 🇵🇱❤️ Oby takich inicjatyw, spotkań i międzynarodowej współpracy w słusznych celach było jak najwięcej! 💪🇵🇱
— Klaudia Domagała (@KlaudiaDomagala) October 24, 2026
Ogromne brawa dla Aleksandra Szostka, który sprowadził European Shield Tour do Warszawy, oraz dla wszystkich uczestników i organizatorów dzisiejszego wydarzenia! Cieszy mnie również to, jak dynamicznie rozwija się współpraca międzynarodowa środowisk prawicowych i jak wiele osób z różnych europejskich krajów potrafi jednoczyć się wokół wspólnych celów!
Z inicjatorką Save Europe Act, Evą Vlaardingerbroek, miałam już przyjemność spotkać się kilkukrotnie. Wiem, ile ma w sobie determinacji, odwagi i energii. Wiem też, że ma dla kogo to robić.
Młode pokolenie potrzebuje liderów i motywacji, aby walczyć o lepsze jutro dla swoich państw!
Oby takich inicjatyw, spotkań i międzynarodowej współpracy w słusznych celach było jak najwięcej!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skomentuj