Marek Tucholski – płocki działacz Konfederacji
Gaz w Europie dochodzi dziś już do 75 euro/MWh. Przemysł chemiczny zaczyna ograniczać produkcję.
Dzisiejsze dane pokazują, że gaz kosztuje prawie 75 euro/MWh. Zarówno na rynku spot, jak i w kontraktach na IV kwartał ceny są ponad dwukrotnie wyższe niż na początku roku (nieco ponad 30 euro/MWh).
Kolejny problem to zapasy. Magazyny gazu w Unii Europejskiej są obecnie zapełnione w 66%, a w Niemczech zaledwie w 54%. Niemcy weszły w ostatni miesiąc przed początkiem sezonu grzewczego z bardzo niskimi zapasami. Niemieckie stowarzyszenie operatorów magazynów INES domaga się od rządu zniesienia części opłat związanych z magazynowaniem i subsydiowanych kredytów, żeby zachęcić firmy do kupowania gazu mimo wysokich cen.
Wysokie ceny gazu już powodują ograniczania albo rozważania ograniczenia produkcji amoniaku. Gaz jest też podstawowym surowcem dla produkcji nawozów, a to oznacza wyższe koszty dla rolników.
Znaczne wahania cen gazu i zależność Polski od importu powinny sugerować ograniczenie zużycia od tego surowca. Niestety jest odwrotnie. Rząd chce oprzeć naszą energetykę w znaczniej mierze na gazie, który w ponad 80% sprowadzamy.
Polska może być hubem gazowym dla regionu, ale sama nie powinna zwiększać zapotrzebowania na ten surowiec.
Gaz w Europie dochodzi dziś już do 75 euro/MWh. Przemysł chemiczny zaczyna ograniczać produkcję.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) September 7, 2026
Dzisiejsze dane pokazują, że gaz kosztuje prawie 75 euro/MWh. Zarówno na rynku spot, jak i w kontraktach na IV kwartał ceny są ponad dwukrotnie wyższe niż na początku roku (nieco… pic.twitter.com/FejSRFqD2q



Skomentuj