Pamiętacie jeszcze słynne „100 konkretów na 100 dni”? - Konfederacja

Pamiętacie jeszcze słynne „100 konkretów na 100 dni”?

Bartłomiej Pejo – poseł na Sejm, członek Rady Liderów Konfederacji

Wygląda na to, że rządzący już o nich zapomnieli. Trudno się dziwić, skoro po blisko 900 dniach zrealizowano zaledwie 33 ze 100 obietnic. Może więc od początku program powinien nazywać się „33 konkrety na 900 dni”?

Zamiast jednego konkretu dziennie mamy dziś średnio jeden na niemal miesiąc. W przeliczeniu na każde 100 dni daje to nawet nie 4 zrealizowane obietnice.

Dlatego składam 100 interpelacji poselskich, po jednej za każdy obiecany konkret. Polki i Polacy mają prawo wiedzieć:
➡️ Co stało się z pozostałymi obietnicami?
➡️ Dlaczego nie zostały zrealizowane?
➡️ Czy były realnym planem działania, czy jedynie hasłami wyborczymi?

Czekam na odpowiedzi. O ile w ogóle się ich doczekamy.

Bo jeśli przez niemal 900 dni udało się zrealizować tylko jedną trzecią zapowiedzi, trudno nie zadać pytania: czy ktoś naprawdę zamierzał je spełnić?

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.