Odwołanie Miszalskiego załatwiło kolesiostwo w Krakowie? - Konfederacja

Odwołanie Miszalskiego załatwiło kolesiostwo w Krakowie?

Konrad Berkowicz – poseł na Sejm

Nie, bo problemem jest cała Platforma Obywatelska.

Tuż przed referendum Miszalski, by uratować stołek wyzerował premie dla prezesów miejskich spółek. Ledwo został odwołany a nowy komisarz Stanisław Kracik, człowiek tej samej formacji i zaufany człowiek Donalda Tuska przywrócił zasady pozwalające znów wypłacać im miliony z kasy zadłużonego Krakowa. Chociaż ci „prezesi” i tak biorą około 40 tys. zł miesięcznie, to teraz dostaną dodatkowe setki tysięcy z kasy podatników. Obietnica przed referendum okazała się klasycznym „cóż szkodzi obiecać” – pod kontrolą tej samej partii i tych samych ludzi.

Nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni, dopóki u władzy będą ci sami ludzie. Dlatego trzeba zneutralizować i wyciąć wpływy Platformy Obywatelskiej w Krakowie. Należy odsunąć ich od jakiejkolwiek władzy.

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.