Po co nam jakieś polskie firmy… jak będą niemieckie - Konfederacja

Po co nam jakieś polskie firmy… jak będą niemieckie

Rafał Mekler – lubelski działacz Konfederacji, przedsiębiorca

1. Eurokołchoz próbował polski transport wykończyć pakietem mobilności, tzn. wymóc przeniesienie firmy do Niemiec. Nie udało się to choć polski rząd ciężko nad tym także pracował wybierając najgorszą z możliwych formę implementacji pakietu do polskiego prawa.

2. Doskonałym sposobem na wyeliminowanie polskiego transportu z dróg zachodu Europy jawi się wpuszczona celowo konkurencja z Ukrainy. Dużo niższe koszty, pobłażliwe traktowanie przez służby, odebranie decyzyjności państwom jak Polska. To oczywiście działa, ale jeszcze się nieco polskiego transportu operującego na zachodzie Europy zachowało. Więc wchodzi plan nr 3.

3. UE każe płacić ZUS od pracy kierowcy w państwie w którym kierowca najwięcej przebywa, a że najczęściej tranzytem i w celach załadunkowych takim krajem są Niemcy, można domyśleć się kto będzie beneficjentem. Pomysł jest prosty, składki za “przeważającą w danym państwie pracę (miejsce generowania obrotów)” należy odprowadzić do danego państwa. Oczywiście w Polsce drugi raz trzeba bedzie zapłacić ZUS. Nikt kto prowadzi biznes na to nie pójdzie, więc wariantów wiele już nie zostaje oprócz zarejestrowania działalności w państwie w którym najczęściej przejeżdża twoja ciężarówka.

Polski rząd oczywiście w beztroskiej, błogiej indolencji nie robi z tego zagadnienia, bo co tam jakieś polskie firmy… Będą niemieckie.

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.