Rafał Kubowicz – szczeciński działacz Konfederacji
Już tłumaczę co się tak naprawdę stało i kolejne kroki, jakie musimy podejmować. Zbiorę wszystko chronologicznie, walczę z tym durnym pomysłem od prawie 2 lat.
1. Przed wyborami samorządowymi w 2024 roku NIKT NIE MÓWIŁ o SCT. prezydent się wręcz wypierał, że ją wprowadzi. Kłamał oczywiście.
2. Przyszła uchwała intencyjna, że chcemy SCT tuż po wyborach. Rozmawiałem o tym w dyskusjach w mediach już w połowie 2024 roku. Wyjąłem raporty GiOŚ, udowodniłem, że nie mamy problemu z czystością powietrza. Merytorycznie zmiażdżyłem narrację radnego Słowika z Zielonych, którego władze miasta musiały schować do szafy, by nie kompromitował ich dalej swoimi teoriami.
3. W 2025 podjęto nową uchwałę, że SCT wejdzie w Szczecinie w życie od 1 stycznia 2026. Jak dobrze wiecie – nie weszła. Argumenty? Już tylko konkursy.
4. W tym czasie NIE DOSTALIŚMY mimo uchwał dofinansowania do zakupu tramwajów z KPO. Przegraliśmy w zupełnie innych kryteriach. Za SCT punktów brak.
5. Po badaniach i wariantach zaproponowanych miastu przez audyt zewnętrzny zdecydowano się na wariant SCT jeszcze mniej ograniczony niż proponowali fachowcy. Zaproponowano SCT na Starym Mieście, zupełnie bezzębną i to był nasz pierwszy sukces, ale nie zatrzymywaliśmy się. Na tym etapie był pierwszy sukces, bo przecież wiecie co się dzieje w Krakowie czy Warszawie.
6. Dzięki Wam, Waszym protestom, aktywności w socjalmediach udało się JESZCZE BARDZIEJ znieść ograniczenia SCT.
Najnowsze propozycje: 30 dni w roku zamiast 1 dzień w miesiącu wjazdu do SCT dla wszystkich mieszkańców miasta. 2000 rocznik benzyniaka zamiast 2005. Diesel 2005 zamiast 2009. To realne zmiany w uchwale, bardzo istotne. Samochodów, które w teorii nie wjadą do strefy w praktyce nie będzie. Wiceprezydent Kadłubowski sam przyznał: kontroli nie będzie, kamer nie będzie. Budujemy pomnik absurdu za publiczne pieniądze!!!
❗️ SCT w Szczecinie: Urzędnicy kapitulują przed argumentami mieszkańców! ❗️
— Rafał Kubowicz (@KubowiczR) February 16, 2026
Już tłumaczę co się tak naprawdę stało i kolejne kroki, jakie musimy podejmować. Zbiorę wszystko chronologicznie, walczę z tym durnym pomysłem od prawie 2 lat.
1. Przed wyborami samorządowymi w 2024… pic.twitter.com/PkNCMry5QY
Co teraz? Wiedzieliśmy, że jakąś strefę wprowadzą. Uparli się i już. Jeśli tylko uda się przejąć władzę w mieście kiedykolwiek to oczywiście ją zlikwidujemy. Obecnie rządzący prezydent Krzystek i KO tylko utrudniają życie mieszkańcom (nocna prohibicja, SCT, nowy sposób skanowania biletów w komunikacji miejskiej, podwyżki mimo super spalarni itd.). SCT to ograniczenia, które nie mają nic wspólnego z równością wobec prawa. Nowa unijna perspektywa finansowa na 90% nie będzie wymagała stref bo Francja zrezygnowała z nich całkowicie a niektóre niemieckie miasta się wycofują.
I oczywiście będziemy monitorować każdą ewentualną próbę rozszerzenia strefy i piętnować każdego radnego, który zagłosuje za wprowadzeniem tego bubla. To marnowanie publicznych pieniędzy. Miasto powinno się przyłożyć do pisania wniosków o dofinansowania a nie szukaniu punktów do przetargów w absurdalny sposób.
Podsumowując: jeśli wejdzie uchwała o Strefie po poprawkach to nie odczuje tego absolutnie nikt. Ale czy widzicie sens we wprowadzaniu prawa, które absolutnie nic nie zmieni poza wydaniem publicznych pieniędzy?
Ja nie.
To nie koniec. Wywalczyliśmy to, że Wasze auta nie trafią na złom, ale nie pozwolimy na dalsze marnowanie ani grosza z Waszych podatków na ten bubel. Monitorujemy każdy ruch radnych!
Skomentuj