Konfederacja Wolność i Niepodległość popiera dzisiejszy protest przeciwko nowemu podatkowi od reklam.


Do wszystkich sklepów trafiły produkty w opakowaniach kaucyjnych i każdy, kto chce kupić napój, musi ponieść koszt kaucji, czy tego chce czy nie chce.
Pieniądze są pobierane natychmiast – bez żadnego pytania i bez żadnej zwłoki.
Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym, bez możliwości odmowy. Ponosimy konsekwencje decyzji wyborczych ludzi, którzy przy urnach głosowali na unijnych pachołków, implementujących bezrefleksyjnie chore przepisy klimatyczne w Polsce.
System jest tak skonstruowany, żeby zarabiali producenci, a Polacy tracili. Cały ciężar “ratowania płonącego świata” spoczywa na konsumentach i ich portfelach, bo gdy chcemy odzyskać swoje pieniądze to oczywiście napotykamy opór.
Skam, złodziejstwo, oszustwo – tak w skrócie można opisać system kaucyjny w Polsce 😡
— Magdalena Sosnowska (@M_Sosnowska_) March 11, 2026
Do wszystkich sklepów trafiły produkty w opakowaniach kaucyjnych i każdy, kto chce kupić napój, musi ponieść koszt kaucji, czy tego chce czy nie chce.
Pieniądze są pobierane natychmiast – bez… pic.twitter.com/eBOALCqqrw
Butelkomatów jest jak na lekarstwo, a oddanie butelki często staje się wyzwaniem, które niejednokrotnie kończy się porażką. Nawet jeśli uda się butelkę zdać w automacie, to realizacja kuponu w sklepie potrafi być kolejnym kłopotem.
Od pewnego czasu każdy z nas testuje ten system i ma swoje doświadczenia. Ja przez okres w jakim funkcjonuje system wielokrotnie byłam zmuszona do powrotu do domu z niezdanymi butelkami, bo jedyny działający w mojej okolicy butelkomat był przepełniony.
Innym razem napotykałam kolejkę ludzi z wielkimi torbami i rezygnowałam, bo nie miałam gwarancji, że gdy w końcu przyjdzie moja kolej będzie jeszcze miejsce w pojemniku na moje opakowania.
Ktoś powie, że butelkomat to niejedyny mozliwy punkt skupu, bo przecież butelki można zdać w sklepach np. w punktach obsługi klienta.
Zgoda – można, ale jest to obciążone wadami. Na przykład ostatnio usłyszałam w takim punkcie, że tak, skupują butelki, ale tylko w rozsądnych ilościach. Co to w ogóle za kryterium skupu? Czy jak ja kupowałam u nich napoje w nierozsądnych ilościach i kasowali kaucje, to też to stanowiło problem?
Inny przykład – przebywając w Poznaniu, tuż przed odjazdem z dworca oddałam butelkę do pobliskiej Żabki. Jakie było moje zdziwienie, gdy już w Szczecinie przeczytałam, że zwrot za kaucję mogę zrealizować tylko i wyłącznie w tym punkcie w którym zdałam butelkę!
Pytam się dlaczego ???
Przecież ciężar rozliczania się sklepów z producentami powinien być poza nami. Kiedy płaciłam tę kaucję w Poznaniu nikomu nie przeszkadzały moje szczecińskie pieniądze. Dlaczego, więc w drugą stronę też tak to nie działa?
Tych historii było kilka, jest to bez wątpienia temat rzeka, który budzi jedynie złość i bezsilność. Do tego dochodzi jeszcze tępa propaganda mediów mainstreamowych, gdzie odzyskiwanie poniesionych kosztów ogłaszane jest jako zarobek, ale nad tym już spuśćmy zasłonę milczenia…
PiS po cichutku przyjął “w imieniu Polski” zapisy, w których z listy zaburzeń ZNIKA pedofilia, czy sadomasochizm. Za to w miejsce płci pojawia się… “płeć odczuwana” oraz “płeć przypisana”.
Zobaczcie ten fragment rozmowy Jana Pospieszalskiego na kanale PCh24TV👇
PiS po cichutku przyjął "w imieniu Polski" zapisy, w których z listy zaburzeń ZNIKA pedofilia, czy sadomasochizm. Za to w miejsce płci pojawia się… "płeć odczuwana" oraz "płeć przypisana". Zobaczcie ten fragment rozmowy @J_Pospieszalski na antenie @PCh24pl.
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) March 11, 2026
Kto nami rządzi i… pic.twitter.com/hhRp3s8M92
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W poniedziałek i wtorek w Warszawie odbyło się 18. Forum Gospodarcze TIME, podczas którego rozmawialiśmy o jednym z kluczowych wyzwań najbliższych lat, czyli suwerenności technologicznej i cyfrowej Polski oraz Europy.
Podczas debaty o miejscu polskich technologii w globalnej gospodarce zwróciłem uwagę, że suwerenność cyfrowa to nie hasło polityczne, ale realna zdolność państwa do decydowania o własnej infrastrukturze technologicznej, danych, oprogramowaniu i kompetencjach.
W poniedziałek i wtorek w Warszawie odbyło się 18. Forum Gospodarcze TIME, podczas którego rozmawialiśmy o jednym z kluczowych wyzwań najbliższych lat, czyli suwerenności technologicznej i cyfrowej Polski oraz Europy.
— Bartłomiej Pejo (@bartlomiejpejo) March 11, 2026
Podczas debaty o miejscu polskich technologii w globalnej… pic.twitter.com/xjoeH7Tg5B
To również kontrola nad kluczową infrastrukturą cyfrową, rozwój własnych technologii i firm technologicznych, bezpieczeństwo danych obywateli i państwa oraz realna konkurencyjność wobec największych globalnych graczy.
Często słyszymy podobne definicje suwerenności technologicznej ze strony rządu i instytucji państwowych. Problem pojawia się jednak w praktyce, ponieważ między deklaracją a realizacją jest duża różnica.
Z mojej perspektywy suwerenność technologiczna oznacza wzmacnianie polskich firm technologicznych, budowę własnych kompetencji oraz konsekwentną politykę państwa wspierającą rodzimy sektor cyfrowy.
Tymczasem zbyt często widzimy uzależnianie się od zagranicznych technologii, brak długofalowej strategii dla polskich firm IT oraz niewykorzystany potencjał krajowych innowacji.
Jeżeli naprawdę chcemy mówić o suwerenności cyfrowej Polski do 2030 roku, musimy przejść od deklaracji do działań.
Dziękuję wszystkim uczestnikom panelu za merytoryczną dyskusję i wymianę doświadczeń.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Unia Europejska długo żyła złudzeniem, że każdy problem można rozwiązać tą czy inną regulacją. Nie można.
Dzisiaj słyszymy z ust przewodniczącej von der Leyen, że rezygnacja z atomu była błędem… Rychło w czas. W samej Unii narasta bunt państw wobec ETS i całej polityki klimatycznej, a Komisja Europejska proponuje jeszcze większą centralizację, jeszcze większy legislacyjny zamordyzm i zatweirdza kolejny pośredni cel klimatyczny.
Dzisiaj widzimy, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie stawia Unię bezbronną wobec wzrostu cen surowców, niezdolną do korekty czynników cenotwórczych.
Nikt z wami się nie liczy, nikt was nie słucha. Unia jest tylko dostarczycielem darmowych kredytów dla Ukrainy i rynku zbytu dla żywności z krajów Mercosur. Przegrywacie z Chinami, przegrywacie ze Stanami Zjednoczonymi, nie umiecie w innowacje i inwestycje, wypychacie przedsiębiorstwa poza granice Unii, a jako remedium proponujecie parytety w zarządach.
Na naszych oczach wali się cały ten projekt, a pani von der Leyen jest jego grabarzem.
✅ Anna Bryłka ws. konfliktu USA i Izraela z Iranem:
— WolnośćTV (@WolnoscTV) March 11, 2026
"Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie stawia Unię bezbronną wobec wzrost cen surowców, niezdolną do korekty czynników cenotwórczych.
Nikt z wami się nie liczy, nikt was nie słucha. Unia jest tylko dostarczycielem… pic.twitter.com/vteMC3UAJG
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Podczas spotkania parlamentarnego zespołu obrony oraz kierowców, wraz Bartlomiejem Pejo rozmawialiśmy o dość absurdalnym problemie, który dotyka wielu miłośników caravaningu w Polsce.
Obecne przepisy powodują, że samochód osobowy z przyczepą kempingową może zostać objęty systemem e-TOLL, jeśli łączna dopuszczalna masa zestawu przekracza 3,5 tony. W praktyce oznacza to, że prywatni turyści są traktowani podobnie jak ciężarówki wykonujące transport drogowy i muszą płacić za każdy przejechany kilometr niemałe pieniądze. Przykład: Trasa Warszawa-Mielno i powrót to około 300 zł samej opłaty e-Toll.
Dziś podczas spotkania parlamentarnego zespołu obrony oraz kierowców, wraz @bartlomiejpejo rozmawialiśmy o dość absurdalnym problemie, który dotyka wielu miłośników caravaningu w Polsce.
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) March 11, 2026
Obecne przepisy powodują, że samochód osobowy z przyczepą kempingową może zostać objęty… pic.twitter.com/eQHgJi2OLM
Dlatego pracujemy nad zmianą przepisów, aby zestawy turystyczne (auto + przyczepa kempingowa) zostały z tego systemu wyłączone.
Dlaczego to ma sens?
• takie pojazdy stanowią tylko ok. 0,19% całego systemu e-TOLL
• wpływy z nich to zaledwie ok. 5 mln zł rocznie przy ok. 3 mld zł wpływów z e-TOLL
• caravaning to szybko rozwijająca się turystyka, która zostawia pieniądze w lokalnych gospodarkach
• prostsze przepisy mogą zachęcić turystów z innych krajów do odwiedzania Polski
To niewielka zmiana w systemie opłat drogowych, ale może być realnym impulsem dla turystyki i rozsądniejszym podejściem do użytkowników dróg.
Prace nad rozwiązaniem trwają.
Szczegóły niebawem, stay tuned
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jedną z form działania partii w tym temacie jest działalność parlamentarnego zespołu ds. obrony kierowców. Pracuje on regularnie, a tematem dzisiejszego posiedzenia były opłaty dla użytkowników przyczep kempingowych. Głos na konferencji prasowej w Sejmie RP zabrał poseł Bartłomiej Pejo oraz przedstawiciel środowiska caravaningu .
Bartłomiej Pejo zwrócił uwagę na bardzo wysokie opłaty e-toll, które obejmują zestawy kempingowe o wadze przekraczającej 3,5 tony, co oznacza, że turystyczne i rodzinne pojazdy do caravaningu podlegają pod podobne opłaty, co samochody ciężarowe. Jak zaznaczył poseł, przejazd z Krakowa do Warszawy pojazdem kempingowym kosztuje tyle samo, co przejazd tirem, znacznie obniżając atrakcyjność takiej podróży.
Poseł Pejo w imieniu Konfederacji zaapelował do Ministerstwa Infrastruktury o zdjęcie opłat, jakim podlega branża caravaningu. Bartłomiej Pejo podkreślił, że taka zmiana zachęciłaby więcej osób, także spoza Polski, do uprawiania turystyki caravaningowej w kraju.
Następnie głos zabrał Tomasz Skup, przedstawiciel branży caravaningu. Zwrócił uwagę na absurdalną sytuację. „Musimy korzystać z tych samych narzędzi, jak przedsiębiorcy, jak osoby, które zawodowo trudnią się transportem i branżą logistyczną” – powiedział.
Tomasz Skup zwrócił również uwagę na trudności w obsłudze systemu, która utrudnia podróżowanie oraz na wysokie koszty. Jak podkreślił, Polska jest jedynym krajem europejskim, który stawia turystom korzystającym z przyczep kempingowych takie kłopotliwe wymagania.
Poseł Bartłomiej Pejo na koniec podkreślił, że obowiązkiem parlamentarzystów jest praca nad prawem, które byłoby proste, zrozumiałe i korzystne dla obywateli i samej Polski. Zaapelował do innych klubów o poparcie rozwiązania proponowanego przez Konfederację zaznaczając, że wpłynie to pozytywnie na nawet kilkaset tysięcy osób korzystających z przyczep kempingowych.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To był niesamowity czas, a efekt końcowy budzi respekt. Najtrudniejszy etap, zbieranie podpisów jest już za nami! Pokazaliśmy, że głos mieszkańców ma ogromną moc, a demokracja to nie tylko puste słowo, ale nasze wspólne działanie.
OGROMNE PODZIĘKOWANIA DLA:
• Mieszkańców – za każdy podpis, za każde dobre słowo i za to, że zależy Wam na przyszłości naszej małej ojczyzny.
• Wolontariuszy i Działaczy za Wasz czas, determinację i setki godzin spędzonych w terenie, bez względu na pogodę.
• Stowarzyszeń i Partii Politycznych – za ponadpartyjną współpracę i wsparcie tego wielkiego ruchu demokratycznego.
Zrobiliśmy to razem! 🤝 To dowód na to, że kiedy jednoczymy się wokół wspólnego celu, nie ma rzeczy niemożliwych. Teraz czekamy na kolejne kroki, o których będziemy Was informować na bieżąco.
To był niesamowity czas, a efekt końcowy budzi respekt. Najtrudniejszy etap, zbieranie podpisów jest już za nami! Pokazaliśmy, że głos mieszkańców ma ogromną moc, a demokracja to nie tylko puste słowo, ale nasze wspólne działanie.
— Piotr Bartosz (@piotr_bartosz) March 11, 2026
OGROMNE PODZIĘKOWANIA DLA:
• Mieszkańców – za… pic.twitter.com/wUfV2TdlJD
Mamy to! 125 tysięcy podpisów pod referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego 👏
Mamy to. 125 tysięcy podpisów pod referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego. 👏 pic.twitter.com/fZCREkQ4Ni
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) March 11, 2026
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Od wielu dni zajmujemy się unijnym programem SAFE, spekulacjami, czy ta ustawa którą rząd zaproponował, przejdzie czy nie przejdzie. I umyka nam większy problem w tym całym galimatiasie. Problem tego, że cała ta unijna pożyczka SAFE jest procedowana w sposób nielegalny.
Traktaty unijne nie obejmują uprawnienia dla Unii Europejskiej do zaciągania tego typu pożyczek i należy ją traktować jako nowe porozumienie międzynarodowe. A nowe porozumienia międzynarodowe mają swoje przepisy konstytucyjne decydujące o tym, że powinny być ratyfikowane przez Sejm.
Mamy artykuł 89 Konstytucji, który mówi, że kiedy jakaś umowa wiąże się ze znacznym obciążeniem finansowym państwa to powinna być ratyfikowana przez Sejm. Pożyczka na 180 miliardów to bez wątpienia jest znaczne obciążenie finansowe państwa.
Mamy artykuł 90 Konstytucji, który mówi, że przenoszenie nowych kompetencji na organizacje międzynarodowe wymaga ratyfikacji większością 2/3. Przekazanie Unii Europejskiej prawa do zaciągania pożyczek to jest przeniesienie nowej kompetencji.
Wnoszę o odroczenie posiedzenia Sejmu w celu umożliwienia rządowi zapoznania się z Konstytucją na którą tak chętnie się powołują.
Przekazanie Unii Europejskiej prawa do zaciągania pożyczek to jest przeniesienie nowej kompetencji!
— Michał Wawer (@MichalWawer) March 11, 2026
➡️ Wnoszę o odroczenie posiedzenia Sejmu w celu umożliwienia rządowi zapoznania się z konstytucją, na którą tak chętnie się powołują. pic.twitter.com/UWmZcFbwso
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Na miły Bóg! Czy naprawdę tak trudno odpowiedzieć w ustawowym terminie na moją interwencję poselską (sygn. 2026/IW057) dotyczącą programu SAFE?!
Od 19. lutego czekam na informację z Ministerstwa Obrony Narodowej, czy rządowa narracja, iż „ok. 89% środków pozyskanych w ramach instrumentu SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego” opiera się na faktach, czy jest wyłącznie publiczną manipulacją?!
❌ Na miły Bóg! Czy naprawdę tak trudno odpowiedzieć w ustawowym terminie na moją interwencję poselską (sygn. 2026/IW057) dotyczącą programu SAFE?!
— Grzegorz Płaczek (@placzekgrzegorz) March 11, 2026
Od 19. lutego czekam na informację z Ministerstwa Obrony Narodowej, czy rządowa narracja, iż „ok. 89% środków pozyskanych w ramach… pic.twitter.com/8ySM5LqHcc
„Polski przemysł zbrojeniowy” może niestety oznaczać wszystko – zwłaszcza w ustach członków obecnego rządu. Czy środki mają trafić do podmiotów z polskim kapitałem, czy do „spółek zależnych” zagranicznych koncernów jedynie zarejestrowanych w Polsce? Czy produkcja podzespołów będzie odbywać się w kraju, czy czeka nas masowy import komponentów z zagranicy? Czy zyski z inwestycji pozostaną w polskiej gospodarce, czy zostaną ostatecznie wytransferowane za granicę?
To są podstawowe pytania, na które odpowiedzi powinna poznać opinia publiczna. Bez tych informacji bez wahania program SAFE możne traktować jako polityczno-biznesową ustawkę, za którą niestety nie stoi interes Polski.
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Co to za premier, który musi poprosić Kaczyńskiego o zgodę na wyjście na piwo?
Co to za premier, który musi poprosić Kaczyńskiego o zgodę na wyjście na piwo? pic.twitter.com/xz4SBnOBBM
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) March 10, 2026
Czarnek jest tylko rzecznikiem Kaczyńskiego, dlatego powinien debatować z moim rzecznikiem – Wojciechem Machulskim.
Obaj mają taki sam wpływ na swoje partie, no może Wojtek ma trochę większy 🙂
Czarnek jest tylko rzecznikiem Kaczyńskiego, dlatego powinien debatować z moim rzecznikiem – Wojciechem Machulskim.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) March 10, 2026
Obaj mają taki sam wpływ na swoje partie, no może Wojtek ma trochę większy 🙂 pic.twitter.com/bXC8lhksx6
Całe progarm Sławomira Mentzena na jego kanale na YT👇
RozwińZwiń komentarze (11)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jeśli Krajowy System e-Faktur jest tak świetnym rozwiązaniem, to nie powinien być narzucany przymusem. Przedsiębiorcy powinni mieć prawo wyboru, czy chcą z niego korzystać.
Rząd planuje wprowadzić obowiązkowy KSeF dla większości firm już od kwietnia. To kolejne obciążenie szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw, które już dziś mierzą się z nadmiarem regulacji i biurokracji.
Czas zakończyć przeciągające się konsultacje i przyjąć rozwiązanie, które przywróci przedsiębiorcom wolność wyboru. Dobrowolny KSeF tak. Przymus dla firm nie.
Dość ataków na przedsiębiorców‼️
— Bartłomiej Pejo (@bartlomiejpejo) March 10, 2026
Dzisiaj złożyłem wniosek o przyspieszenie procedowania ustawy o dobrowolnym KSeF.
Jeśli Krajowy System e-Faktur jest tak świetnym rozwiązaniem, to nie powinien być narzucany przymusem. Przedsiębiorcy powinni mieć prawo wyboru, czy chcą z niego… pic.twitter.com/5m8T9xFwjI
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Na komisji Parlamentu Europejskiego przegłosowaliśmy przepisy o skuteczniejszym odsyłaniu nielegalnych imigrantów z Unii Europejskiej!
Udało się to wbrew skrajnej lewicy, która tupała nóżkami ze złości i protestowała jeszcze długo po głosowaniu 😎
Taka radość po przegłosowaniu na komisji PE przepisów pozwalających skuteczniej odsyłać nielegalnych imigrantów z UE! 😊
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 9, 2026
Zaraz potem rozpoczął się jazgot skrajnej lewicy, która nie mogła się z tym pogodzić. Słychać wycie? Znakomicie 😎
"Rozporządzenie ustanawiające wspólny… pic.twitter.com/xEWAwW53J9
Dokument pod nazwą “Rozporządzenie ustanawiające wspólny system powrotów obywateli państw trzecich przebywających nielegalnie w UE” to kolejny sukces prawicy w europarlamencie!👍
Według Eurostatu tylko ok. 20% postanowień o odesłaniu migrantów poza teren Unii faktycznie dochodziło do skutku. Dlatego potrzebny był dokument, który rozszerzałby uprawnienia służb, by mogły skuteczniej chronić Europejczyków przed osobami, których pobyt na terenie UE był nielegalny. I to się udało! Wypracowaliśmy szeroką koalicję, przekonaliśmy większość członków komisji i wygraliśmy głosowanie💪 Teraz musimy wygrać tę sprawę w głosowaniu na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego i w negocjacjach międzyinstytucjonalnych!
Udało się❗🙂 Na komisji Parlamentu Europejskiego przegłosowaliśmy przepisy o łatwiejszym odsyłaniu nielegalnych imigrantów❗
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 9, 2026
Teraz służby będą miały większe uprawnienia, by skuteczniej chronić Europejczyków. To kolejny krok w walce o nasze bezpieczeństwo! 💪 pic.twitter.com/M6cHWUDuEM
Nasze przepisy wprowadzają:
✅ Zapewnienie państwom możliwości weryfikacji wieku migrantów za pomocą badań lekarskich
✅ Dożywotni zakaz wjazdu dla osób stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa
✅ Zapewnienie, że państwa trzecie poniosą konsekwencje braku współpracy w zakresie readmisji, takie jak ograniczenia wizowe/handlowe/pomocy rozwojowej
✅ Brak skutku zawieszającego – odwołanie się od decyzji o deportacji nie oznacza automatycznego zawieszenia deportacji.
✅ Elastyczność dla państw w zakresie uwzględnienia w prawie krajowym dodatkowych przesłanek, aby zatrzymywać nielegalnych migrantów, określać, kto stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa, nakładać na nielegalnych migrantów więcej obowiązków w zakresie współpracy, nakładać więcej konsekwencji za nieprzestrzeganie przepisów
✅ Umożliwienie policji przeszukiwanie urządzeń cyfrowych i elektronicznych migrantów
✅ Jednoznaczne stwierdzenie, że decyzja o powrocie nakłada obowiązek opuszczenia państwa Unii Europejskiej
Celem jest poprawienie skuteczności i szybkości odsyłania nielegalnych przybyszów. Koniec z lewackim cackaniem się z migrantami!
Polityka migracyjna w stylu herzlich willkommen i „wpuszczajmy wszystkich, kim są ustali się później” poniosła druzgocącą porażkę i doprowadziła do ogromnego kryzysu migracyjnego w całej Unii. Dlatego kolejny raz udało się przekonać znaczną część nawet centrolewicowych europosłów, którzy są świadomi, że trzeba zacząć naprawiać wieloletnie błędy.
To kolejny krok do powstrzymania masowej i nielegalnej migracji! Pracuję dla Was i pokazuję, że prawica potrafi wygrywać w walce o bezpieczeństwo naszych obywateli i granic!
Mamy to❗ Na komisji Parlamentu Europejskiego przegłosowaliśmy przepisy o skuteczniejszym odsyłaniu nielegalnych imigrantów z UE❗
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 10, 2026
Proszę o udostępnianie, bo udało się to wbrew skrajnej lewicy, która tupała nóżkami ze złości i protestowała jeszcze długo po głosowaniu 😎 Dokument… pic.twitter.com/Hy8I5pl9j6
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Chcemy Polski bezpiecznej, wolnej od masowej imigracji, która zagraża naszej spójności społecznej i bezpieczeństwu obywateli. Jak pokazują przykłady z Francji, Niemiec czy Szwecji, niekontrolowany napływ migrantów prowadzi do wzrostu przestępczości, erozji zaufania społecznego i tworzenia stref no-go. To lekcja, której nie wolno ignorować.
My, jako Konfederacja i Ruch Narodowy, stawiamy na zwartą kulturowo-etnicznie wspólnotę, dumną ze swojej historii i optymistycznie patrząca w przyszłość. Naród polski musi mieć aspiracje, by sięgać wyżej, odrzucając fałszywe pojęcia gigantomanii. Chcemy nowoczesnej i silnej gospodarki, gdzie państwo ułatwia przedsiębiorcom działanie, obniża podatki i biurokrację, zamiast dusić je unijnymi regulacjami, które niszczą konkurencyjność.
Rząd musi inwestować w projekty infrastrukturalne takie jak CPK, atom, a zarazem budować naszą suwerenność energetyczną na węglu i atomie, a nie na niestabilnych i wcale nie najtańszych OZE.
Państwo musi walczyć ze zgubnymi trendami demograficznymi, wspierając rodziny i poprawiając opiekę okołoporodową, zamiast zamykać porodówki i łatać dziurę imigrantami. Trzeba też odrzucać trendy ideologiczne zohydzające rodzinę i rozwalające samą jej definicje. Państwo, które w swoim prawodawstwie uważa, że dwóch mężczyzn to rodzina nie ma żadnej przyszłości.
Do tego potrzebujemy polityków bez kompleksów, bez układów – nie tych, którzy klękają przed Brukselą czy czekają na instrukcje z obcych stolic.
Polska racja to Konfederacja!
Chcemy Polski bezpiecznej, wolnej od masowej imigracji, która zagraża naszej spójności społecznej i bezpieczeństwu obywateli. Jak pokazują przykłady z Francji, Niemiec czy Szwecji, niekontrolowany napływ migrantów prowadzi do wzrostu przestępczości, erozji zaufania społecznego i… pic.twitter.com/wjD6GZyjhs
— Krystian Pacholik (@Pacholik_K) March 10, 2026
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Czy nasi frajerscy politycy to widzą? Viktor Orban pokazuje jak się broni interesu własnego kraju i nie daje sobie wejść na głowę prezydentowi Zełenskiemu!
W skrócie 👇
❌ Zełenski zablokował rurociąg “Przyjaźń”, którym płynie ropa do Węgier
✅ Orban w odpowiedzi blokuje unijną “pożyczkę” 90 miliardów euro dla Ukrainy
❌ Zełenski grozi Orbanowi siłami zbrojnymi jeśli dalej będzie blokował pieniądze
✅ Orban blokuje tranzyt ukraińskich towarów przez Węgry i zatrzymuje ukraiński konwój z byłym generałem służb specjalnych i pracownikami ukraińskiego banku – w środku 40 milionów dolarów, 35 milionów euro i 9 kilogramów złota. Podejrzenie prania brudnych pieniędzy i powiązania z “ukraińską mafią wojskową.”
Finał akcji widoczny na zdjęciach 😀
Okazuje się, że tylko w bieżącym roku Ukraińcy przerzucili w ten sposób zawrotne sumy przekraczające 900 milionów dolarów, 420 milionów euro i 146 kilogramów złota. Pochodzenia i celu tych funduszy nie chcą wyjaśnić.
I jak to wygląda w porównaniu do frajerskiego zachowania rządów POPiS-u, które oddały wszystko za nic? Ani przez moment nie prowadziliśmy asertywnej polityki opartej o interes narodowy. Gdy zaskarżyli nas do Światowej Organizacji Handlu, bo ośmieliliśmy się wreszcie zatrzymać niekontrolowany napływ ukraińskiego zboża, którym nas zalewali – cisza. Gdy kłamali w sprawie swojej rakiety w Przewodowie i po dziś dzień blokują śledztwo w tej sprawie – cisza. Gdy Zełenski atakował Polskę na forum ONZ – cisza. Gdy Timur Mindycz, oskarżony o ogromną korupcję najbliższy doradca Zełenskiego, uciekał do Izraela przez Polskę – cisza.
Gdyby ten konwój jechał przez Polskę, również przemknąłby bez najmniejszego problemu. Ktoś ma wątpliwości?
Dlatego w przyszłorocznych wyborach czas na zmiany. Skończmy ze sługami narodu ukraińskiego i wreszcie wybierzmy ludzi, którzy będą godnie i odważnie reprezentować POLSKIE interesy!
RozwińZwiń komentarze (7)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Co za farsa. Ministerstwo Sprawiedliwości Waldemara Żurka zamiast usprawniać pracę sądów przygotowało projekt, by od 1 maja w salach sądowych obowiązkowo musiały być umieszczone flagi Polski i Unii Europejskiej obok godła państwowego!
Po co zajmować się potrzebnymi reformami, które poprawiłyby działanie sądów, prawda? Lepiej zajmować się takimi bzdurami, a Polacy niech dalej męczą się ze źle działającym wymiarem sprawiedliwości i czekają wiele lat na wyroki.
Trzeba odrzucić tę unijną, propagandową farsę i skupić się w pełni na efektywności tej instytucji, bo Polska nie potrzebuje w sądach unijnych symboli, lecz szybkiego i sprawiedliwego ich działania.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Godziny spędzone nie na rozwijaniu firmy, nie na obsłudze klientów, tylko na walce z kolejnymi systemami i obowiązkami narzucanymi przez państwo.
Małe i średnie przedsiębiorstwa wytwarzają w Polsce prawie połowę PKB. To one tworzą miejsca pracy, płacą podatki i w ogromnej mierze utrzymują funkcjonowanie państwa.
A w zamian dostają coraz więcej biurokracji: nowe systemy, nowe raporty, nowe obowiązki.
Jeśli państwo dalej będzie traktowało przedsiębiorców jak podejrzanych, a nie jak fundament gospodarki, to w końcu naprawdę zacznie brakować tych, którzy biorą na siebie ciężar tworzenia miejsc pracy i płacenia podatków.
Głos z pierwszej linii frontu👇

RozwińZwiń komentarze (5)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Od 2015 roku liczba ludności Polski zmniejszyła się o ponad milion osób do 37,3 mln. Współczynnik dzietności jest dwukrotnie niższy niż ten potrzebny do zastępowalności pokoleń.
Według danych GUS jeszcze w 2019 roku w Polsce urodziło się 375 tys. dzieci. Nie był to poziom zapewniający zastępowalność pokoleń, ale dziś nawet taki wynik wydaje się nieosiągalny.
Od 2015 roku liczba ludności Polski zmniejszyła się o ponad milion osób do 37,3 mln. Współczynnik dzietności jest dwukrotnie niższy niż ten potrzebny do zastępowalności pokoleń.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 9, 2026
Według danych GUS jeszcze w 2019 roku w Polsce urodziło się 375 tys. dzieci. Nie był to poziom… pic.twitter.com/eZAXPL658Y
Od 2020 roku nastąpiło gwałtowne załamanie liczby urodzeń połączone ze wzrostem liczby zgonów.
W 2020 roku urodziło się 355 tys. dzieci, w 2023 już tylko 272 tys., a w 2025 jedynie 238 tys. Jednocześnie wzrosła liczba zgonów. W 2020 roku było ich 477 tys., w rekordowym 2021 aż 519 tys., a w minionym 2025 406 tys., czyli o blisko 170 tys. więcej niż wyniosła liczba urodzeń.
Mamy do czynienia z najsilniejszym kryzysem demograficznym w powojennej historii Polski i to zachodzącym w okresie pokoju i względnego dobrobytu. Jeśli ten trend się utrzyma, skutki dla rynku pracy, systemu emerytalnego, stabilności społecznej i długofalowego rozwoju państwa będą bardzo poważne.
Dlatego 19 marca w Sejmie organizujemy konferencję programową poświęconą polityce demograficznej. W gronie ekspertów będziemy rozmawiać o przyczynach obecnej sytuacji i o kierunkach działań, które mogą przyczynić się do jej zmiany. Uważamy, że negatywny trend w demografii można odwrócić, ale wymaga to przemyślanej, konsekwentnej i wielotorowej polityki państwa. Ramy takiej polityki chcemy przygotować.
Zachęcam do udziału w konferencji: Polityka demograficzna dziś i jutro
RozwińZwiń komentarze (5)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– To byłby kandydat lepszy niż wielu w PiS-ie, ale pamiętamy, że jeszcze parę miesięcy temu Przemysław Czarnek mówił w Polsacie, że legalna imigracja jest zawsze potrzebna, a więc tutaj nie ma powodu do entuzjazmu.
Spekulowanie o tym, kto może być premierem i to jeszcze koalicyjnego rządu, to jest o wiele za wcześnie. To, kto będzie premierem, to zależy najpierw od decyzji wyborców, od arytmetyki sejmowej, od ewentualnych negocjacji koalicyjnych i potem od powołania ze strony pana Prezydenta, więc myślenie, że Jarosław Kaczyński wyznaczył kogoś, kto faktycznie będzie premierem po kolejnych wyborach, to trzeba być naprawdę bardzo optymistycznym działaczem PiSu, żeby w coś takiego wierzyć.
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @Radio_ZET: My uważamy, że teraz nie jest czas na wyznaczanie premierów ani dzielenie stołków rządowych. Teraz jest czas na pracę programową, pilnowanie rządu, przygotowywanie ustaw i programów. pic.twitter.com/kbAv0Xa9RB
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 8, 2026
My uważamy, że teraz nie jest czas na wyznaczanie premierów ani dzielenie stołków rządowych. Teraz jest czas na pracę programową, pilnowanie rządu, przygotowywanie ustaw, programów.
Ja w tej chwili siedzę na przykład nad projektem ustawy o pieczy naprzemiennej, która jest bardzo potrzebna polskim dzieciom, polskim rodzicom – i to mnie emocjonuje dużo bardziej niż to, kogo tam PiS sobie wyznacza na kandydata na premiera, który może zostać za miesiąc zmieniony decyzją Jarosława Kaczyńskiego.
Rozmowa w @tvn24
— Michał Wawer (@MichalWawer) March 9, 2026
Miejmy na uwadze to, że Przemysław Czarnek jest tak naprawdę kandydatem kontynuacji po poprzednich rządach PiSu.
➡️ Tak naprawdę ta kandydatura pokazuje, że nie zostały w PiS-ie wyciągnięte wnioski żadne ani personalne, ani merytoryczne co do tego, jakie były… pic.twitter.com/2g0WLEv2ts
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
➡️ Przypomnijmy, że nasi wyborcy między innymi uczestniczyli w protestach przeciwko lex Czarnek jeden i lex Czarnek dwa, które ograniczały nauczanie domowe!
➡️ Przemysław Czarnek odpowiada za program Willa Plus na którym uwłaszczyła się PiSowska nomenklatura.
➡️ Afera Collegium Humanum nie miałaby miejsca, gdyby Przemysław Czarnek prawidłowo sprawował nadzór nad szkolnictwem wyższym.
Częścią establishmentu władzy, którą nasi wyborcy ocenili negatywnie, jest człowiek, którego zaproponował właśnie prezes PiS-u na premiera!
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak nie gryzie się w język!
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 8, 2026
Konfederacja zyskała w ostatnich wyborach właśnie dlatego, że ten rząd wyglądał tak, jak wyglądał i że w nim byli tacy ludzie jak Przemysław Czarnek!
➡️ Przypomnijmy, że nasi wyborcy między innymi uczestniczyli w… pic.twitter.com/VZ9IH1YXt7
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Cóż szkodzi obiecać.
Poniżej lista zakładów górniczych postawionych w stan likwidacji za rządów PiS w latach 2015-23:
1. KWK Brzeszcze-Wschód 2016
2. KWK Jas-Mos – 2016
3. KWK Anna – 2016
4. KWK Makoszowy – 2017
5. KWK Pokój I – 2017
6. KWK Krupiński – 2017
7. KWK Wieczorek I – 2017
8. KWK Śląsk – 2018
9. KWK Piekary I – 2018
10. KWK Rydułtowy I – 2018
11. KWK Wieczorek II – 2018
12. KWK Mysłowice-Wesoła I – 2018
13. KWK Jastrzębie III – 2022
14. KWK Pokój II – 2022
Harmonogram likwidacji naszego górnictwa przyjęty przez rząd PiS w 2021 roku:
2028: Kopalnia Bolesław Śmiały
2029: Kopalnia Sośnica
2034: Kopalnia Halemba
2035: Kopalnia Piast
2037: Kopalnia Ziemowit
2039: Kopalnia Murcki-Staszic
2040: Kopalnia Bobrek
2041: Kopalnia Mysłowice-Wesoła
2043: Ruch Rydułtowy (część kopalni ROW)
2046: Ruch Marcel (część kopalni ROW)
2049: Kopalnie Chwałowice i Jankowice (części kopalni ROW), a także kopalnie Sobieski i Janina
Cóż szkodzi obiecać.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) March 9, 2026
Poniżej lista zakładów górniczych postawionych w stan likwidacji za rządów PiS w latach 2015-23:
1. KWK Brzeszcze-Wschód 2016
2. KWK Jas-Mos – 2016
3. KWK Anna – 2016
4. KWK Makoszowy – 2017
5. KWK Pokój I – 2017
6. KWK Krupiński – 2017
7. KWK… pic.twitter.com/SaBgCXD5sp
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
RozwińZwiń komentarze (1)