Łukasz Rzepecki – b. doradca Prezydenta
Umowa UE-Mercosur to kolejny dowód na to, że Bruksela stała się po prostu narzędziem do realizowania interesów Berlina. Wszyscy słyszeliśmy, że chodzi o sprzedaż niemieckich maszyn i aut do Ameryki Południowej, ale prawda jest jeszcze bardziej bezczelna.
Prawdziwymi beneficjentami otwarcia naszego rynku na tanią żywność będą niemieccy farmerzy, którzy od pokoleń osiedlają się w Brazylii czy Paragwaju. Tylko w 2021 roku wyjechało tam kolejne trzy tysiące osób, żeby produkować żywność bez tych wszystkich absurdalnych norm Zielonego Ładu, którymi Bruksela na co dzień dusi polskiego rolnika.
Umowa UE-Mercosur to kolejny dowód na to, że Bruksela stała się po prostu narzędziem do realizowania interesów Berlina. Wszyscy słyszeliśmy, że chodzi o sprzedaż niemieckich maszyn i aut do Ameryki Południowej, ale prawda jest jeszcze bardziej bezczelna.
— Łukasz Rzepecki (@RzepeckiLuki) May 1, 2026
Prawdziwymi… pic.twitter.com/JaVWdMeGRk
To jest czysta kpina z pojęcia uczciwej konkurencji. Naszym gospodarzom nakłada się eko-kagańce, ogranicza nawozy i każe liczyć ślad węglowy, a w tym samym czasie otwiera się bramy dla produktów z Ameryki Południowej, gdzie niemieckie kolonie rolnicze produkują tanio, masowo i bez żadnych ograniczeń.
Efekt będzie jeden: polskie rolnictwo zostanie wykoszone, a nasze bezpieczeństwo żywnościowe trafi w ręce ludzi, którzy z Polską nie mają nic wspólnego. Nie możemy pozwolić, żeby polska wieś bankrutowała tylko dlatego, że niemiecki przemysł i niemieccy farmerzy w Paragwaju postanowili ubić wspólny interes naszym kosztem. Czas przestać grać w grę, w której reguły pisze się w Berlinie, a rachunki wystawia w Warszawie.
Co o tym sądzicie – czy to jeszcze jest Unia Europejska do której wstępowaliśmy równo 22 lata temu czy już po prostu niemiecki folwark, w którym my mamy tylko potakiwać i płacić?

Skomentuj