Polska 2050. Dobrze, że ta farsa się kończy - Konfederacja

Polska 2050. Dobrze, że ta farsa się kończy

Bartosz Bocheńczak – członek Rady Liderów Konfederacji, szef sztabu wyborczego Sławomira Menztena w wyborach prezydenckich

Gdzieś na początku zeszłego roku pewna partia zaczęła szarpać za nogawkę Sławomira Mentzena i nasz sztab, próbując na tych żałosnych, agresywnych atakach zyskać poparcie.

Teraz, równo rok później, ta bezideowa, techniczna partia, która miała być dla Szymona Hołowni szalupą do prezydentury, rozpada się i traci jakąkolwiek podmiotowość. Miał być nowy rozdział, potem nowa Platforma, a ostatecznie mamy nową Nowoczesną.

PL2050 oszukała swoich wyborców, zwiodła obietnicami dla przedsiębiorców i nadzieją na pojednanie Polaków, a ostatecznie sami się podzielili i stali przystawką Tuska. Dobrze, że ta farsa się kończy. To kolejna przestroga, aby nie uginać się większym partiom i nie zapisywać do jednego z obozów w niszczącym Polskę od dekad duopolu. Tam czeka tylko niemoc, śmieszność i upadek.

Krzysztof Szymański – poseł na Sejm

Polska2050 rozpadła się i bardzo dobrze. Był to niestabilny twór, zrzeszający ludzi o dziwnych, a czasem niebezpiecznych dla Polski poglądach.

Oczywiście szalupa ratunkowa, która przetransportuje posłów Henning-Kloskę i Ryszarda Petru do Koalicji Obywatelskiej już przypłynęła
Powstało Centrum, czyli klub lojalistów Tuska.

Komentarze (1)

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.