Poseł Krzysztof Mulawa
Sejm procedował projekt ustawy minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, a jak właśnie tej minister projekt ustawy, to pewne jest, że chodzi o wiatraki. Tak było i tym razem, niestety.
Przypominam, że pierwszym projektem Platformy i 3Drogi, jeszcze w grudniu 2023, był w pełni lobbingowy projekt wiatrakowy, który został wtedy powszechnie skrytykowany co doprowadziło, zresztą bardzo słusznie, do ogromnego kryzysu wizerunkowego i wniosku o wotum nieufności wobec Pani Minister. Chcieli ustawiać wiatraki pod oknami polskich rodzin. 500 metrów!
Kontekstem tamtej sytuacji były bardzo niskie wyceny giełdowe niemieckiego Siemensa, producenta wiatraków, oraz to, że Niemcy powoli chcą się pozbywać szrotu, a wiadomo – Niemcy lubią do nas przerzucać śmieci – dosłownie i w przenośni.
Za czym lobbuje dzisiaj Minister? Za tym samym, czyli wiatrakiem 500 metrów od Twojego domu.
Nie nauczyła się ani trochę.
Projekt ustawy z druku 1030 całkowicie sztucznie łączy tematykę energetyki wiatrowej z tematyką biometanową. Nie tylko ja, ale i cała branża energetyczna nie znajduję żadnego uzasadnienia merytorycznego do tego, aby te całkowicie niezwiązane ze sobą branże – wiatrowa i biometanowa, połączone zostały podczas tego samego procedowania i później tego samego głosowania.
To jasno pokazuje jak poważnie rząd traktuje biometan – zamiast przygotować właściwy, dedykowany do tego zagadnienia projekt ustawy, to oni upychają go w ustawie, gdzie nawet w nazwie umieścili uwielbiane przez rząd Premiera Tuska 🇩🇪 wiatraki.
Ich zabieg jest prosty i nagminnie wykorzystywany był przez poprzednią władzę – łączyć wrzutki lobbingowe z potencjalnie kierunkowo właściwymi rozwiązaniami w zupełnie innych tematach. Taki tani polityczny szantaż.
Wczoraj Sejm procedował projekt ustawy @hennigkloska , a jak właśnie tej minister projekt ustawy, to pewne jest, że chodzi o wiatraki.
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) April 4, 2025
Tak było i tym razem, niestety.
Przypominam, że pierwszym projektem Platformy i 3Drogi, jeszcze w grudniu 2023, był w pełni lobbingowy projekt… pic.twitter.com/R9Gqtc15wv
Kompletnie bez sensu jest łączenie stabilnej produkcji zielonego gazu z wykorzystania polskich zasobów bioodpadów z promowaniem drogich, pogodozależnych,czyli niestabilnych źródeł energii, destabilizujących dodatkowo krajowy system elektroenergetyczny. Nawet przepisy dotyczące bioinstalacji są niekonsekwentne, bo skupiają się tylko na jeszcze nie istniejących instalacjach biometanowych, a zupełnie pomijają 440 istniejące, bądź będące w procesie inwestycyjnym biogazownie kogeneracyjne.
Trzeba atomu, biogazu, biometanu, geotermii, a nie finansowania niemieckich wiatraków, czy paneli z innych kontynentów.
🟢 Wspieraj Sławomira Mentzena.
Trasa Mentzen2025. Informacje o spotkaniach: Fb/SławomirMentzen i Menzten2025.pl.
Skomentuj