Barłomiej Pejo: Kiedyś dzwonił „wnuczek”. Płakał do słuchawki, potrzebował pilnie pieniędzy, a babcia pakowała oszczędności życia do koperty. Pamiętacie?
Dzisiaj ten sam przekręt ma „lepszą” produkcję. Zamiast telefonu sponsorowana reklama na Facebooku. Zamiast wnuczka – znana twarz. Polityk, przedsiębiorca, sportowiec, celebryta.
Rafał Brzoska poszedł z tym do sądu i mówi o tym głośno od miesięcy. Człowiek, który zbudował jedną z największych polskich firm, musi publicznie tłumaczyć, że nie proponuje nikomu cudownych zysków. Iga Świątek, Robert Lewandowski ich twarze pracują dziś na koncie oszustów.
Mechanizm jest identyczny. Zmienił się tylko nośnik i skala.
Jako przewodniczący sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii zwołuję na czwartek 17 września specjalne posiedzenie w sprawie płatnych reklam wykorzystujących wizerunki Polaków do przestępstw. Zaprosiliśmy kierownictwo Mety w Polsce oraz osoby pokrzywdzone. Czas uczciwie porozmawiać o tym niezwykle istotnym problemie.
Trzeba przyznać, że Meta czy inni dostawcy sociali nie są przypadkowymi świadkami. Biorą za to pieniądze i dopuszczają taką, a nie inną reklamę. To nie jest słup ogłoszeniowy.
Piszcie, jeśli Was lub Waszych bliskich spotkało coś podobnego, w Mecie lub gdziekolwiek indziej.
Zbieramy te historie na posiedzenie komisji i później: biuro@pejo.pl lub w wiadomości priv
Skomentuj