Stanisław Tyszka: W tym właśnie problem, że ci ludzie od początku naszej obecności w UE nie zrozumieli, że obowiązkiem europosłów jest pracować dla Polski.
Po pierwsze Polska!
Po pierwsze Polska!
Stanisław Tyszka: W tym właśnie problem, że ci ludzie od początku naszej obecności w UE nie zrozumieli, że obowiązkiem europosłów jest pracować dla Polski.
Po pierwsze Polska!
Krzysztof Bosak: 14 września w Sejmie organizujemy konferencję “Polska ścieżka do odpowiedzialnej energetyki”, na której spotkają się menedżerowie, naukowcy i specjaliści związani z polską energetyką.
Zapraszam do udziału – link do zapisów
Wśród panelistów znajdą się między innymi Ziemowit Malecha, profesor nauk technicznych, Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, Wojciech Wrochna, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, prof. Jakub Kupecki, dyrektor NCBJ, Eryk Kłossowski, były prezes PSE, Krzysztof Mulawa, poseł i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
Będziemy rozmawiać o bezpieczeństwie dostaw, cenach energii, konkurencyjności polskiej gospodarki, przyszłości sektora paliwowego i energetyce jądrowej.
Szczegółowe dane i pełna lista panelistów znajdują się na załączonej grafice.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Tomasz Grabarczyk: Czasu niewiele, a wykarmić się trzeba, dlatego dziś minister klimatu Hennig-Kloska powołała na stanowisko wiceministra posła Sławomira Ćwika.
Niby zwykłe obsadzanie stołków swoimi, ale jest tutaj coś więcej na rzeczy.
Poseł Ćwik jest właścicielem firmy Energoton, zajmującej się odnawialnymi źródłami energii, konkretnie fotowoltaiką. Dzisiaj został wiceministrem od…odnawialnych źródeł energii. Jeśli to nie jest konflikt interesów, to co nim jest? To jest ta nowa jakość w polityce, która w 2023 nabrała miliony Polaków na opowieść o trzeciej drodze, nowych standardach, walce z kolesiostwem i cwaniactwem. Rzeczywistość zweryfikowała. Z trzeciej drogi zrobiła się trzecia noga złożona z pasożytów łasych na publiczne stanowiska. Żenada.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ewa Zajączkowska-Hernik: Polska idzie jak taran! – ogłasza przy kawie odklejony od rzeczywistości Donald Tusk.
No to smacznej kawusi panie premierze!
„Piątka” Tuska według Eurostatu
🔴 Trzeci najszybszy w UE wzrost długu w relacji do PKB
🔴 Drugi największy deficyt w UE
🔴 Trzeci najdroższy prąd w UE
🔴 Największe miesięczne wzrosty cen paliw w UE (lipiec)
🔴 Dług Polski w relacji do PKB właśnie przekroczył unijny próg ostrożnościowy 60% PKB
Jak widać w zadłużaniu, rozwalaniu finansów publicznych i podwyżkach opłat rząd faktycznie idzie jak taran. Kawa pobudza nas do pracy, a Tuska do robienia ludziom wody z mózgu.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Anna Bryłka: Najpierw państwo zachęcało Polaków do wymiany pieców i przechodzenia na pellet. Były dopłaty, programy, reklamy i zapewnienia, że to rozsądna i ekonomiczna alternatywa dla innych źródeł ogrzewania.
W Polsce funkcjonuje już około 450 tysięcy gospodarstw domowych korzystających z kotłów na pellet i drewno. Tylko w 2025 roku około 77% wniosków o dofinansowanie wymiany źródła ciepła w programie „Czyste Powietrze” dotyczyło kotłów na pellet i drewno.
Podaż nie nadąża za popytem! Cena certyfikowanego pelletu A1 dochodziła w sierpniu nawet do 2500 zł za tonę. I tutaj pojawia się pytanie: kto odpowiada za to, że tysiące Polaków zainwestowały w ogrzewanie, które miało być tanią alternatywą, a dziś muszą płacić coraz więcej? To jest właśnie problem bezmyślnej polityki energetycznej. I oczywiście rachunek ostatecznie płaci zwykły Polak. UOKiK w swojej kontroli nie stwierdził, że istnieje zmowa przedsiębiorców. Problemem jest przede wszystkim niedostosowanie podaży pelletu do rosnącego popytu.
Tak nie powinna wyglądać polityka energetyczna państwa. Polacy potrzebują taniego, stabilnego i przewidywalnego ogrzewania, a nie kolejnych eksperymentów, za które rachunek wystawia się rodzinom.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przewodnicząca Komisji Europejskiej wystąpiła w Paryżu. Powiedziała, że Europa dysponuje oszczędnościami, ale te oszczędności są „leniwe”. Dodała, że 10 000 miliardów euro śpi na kontach bankowych i że Europa musi teraz skierować je na służbę własnym przedsiębiorstwom.
Leniwe. Śpią. Trzeba je skierować.
Tak urzędnik z Brukseli mówi o pieniądzach, które ludzie odłożyli z własnej pensji, po zapłaceniu wszystkich podatków.
Czy grozi nam konfiskata pieniędzy przez eurokratów?
Nikt nie zapowiedział zabierania pieniędzy z kont. Komisja mówi o zachętach. Tylko jedno pytanie zostaje bez odpowiedzi.
W jaki sposób Bruksela zamierza “skierować” prywatne pieniądze, których nie jest właścicielem?
Jeśli nie chodzi o konfiskatę to o inny mechanizm presji. Może to być na przykład cyfrowe euro oraz wprowadzenie terminu ważności. Mogą to być dodatkowe podatki od oszczędności. Rozwiązań, które mogą zabrać nam wolność decydowaniu o własnych oszczędnościach jest multum. A wiemy, że eurokraci są kreatywni w takich sprawach. Co nam po zapewnieniach, że nie będzie konfiskaty?
Polacy takie zapewnienia już raz słyszeli. W 2014 roku polskie państwo przeniosło obligacyjną część OFE do ZUS i umorzyło te obligacje. Wcześniej też mówiono, że to prywatne pieniądze przyszłych emerytów.
Komisja proponuje sekurytyzację, zmiany w zasadach inwestowania banków i zakładów ubezpieczeń oraz integrację i nadzór nad europejskimi rynkami. Chodzi więc między innymi o przeniesienie części nadzoru z Komisji Nadzoru Finansowego na poziom unijny.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jakub Kalus: Dochody państwa sięgnęły 333,9 mld zł, a wydatki aż 475 mld zł. Sam koszt obsługi długu wyniósł już 46,6 mld zł, a dług Skarbu Państwa zbliżył się do 2,2 bln zł. Na cały rok rząd zaplanował rekordowy deficyt w wysokości 271,7 mld zł.
Rząd Donalda Tuska coraz szybciej zadłuża państwo, a koszt obsługi długu pochłania dziesiątki miliardów złotych rocznie. Pieniądze, które mogłyby zostać w kieszeniach podatników albo zostać przeznaczone na rozwój, idą na spłatę odsetek od wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Nic więc dziwnego, że obiecane podwojenie kwoty wolnej od podatku nie dochodzi do skutku. Na kolejne wydatki i rozdawnictwo pieniądze się znajdują, ale na obniżenie podatków dla Polaków już ich nie wystarcza.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Piotr Zduńćzyk: Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki imienia Papieża Jana Pawła II w Zamościu. Dane za 2025 rok, potwierdzone przez dyrektora placówki.
⬛ radiolog: ponad 2 700 000 zł
⬛ okulista: 1 186 279,39 zł
⬛ anestezjolog: 1 113 163,40 zł
Trzech lekarzy, blisko 5 000 000 zł w jednym roku.
Postawmy sprawę uczciwie. Nie mówimy o łamaniu prawa, i chyba to jest najgorsze. Bo złodzieja można po prostu ukarać. To system drenuje sam siebie. Radiolodzy bywają rozliczani za liczbę opisanych badań, a nie za godziny pracy.
Problem leży zupełnie gdzie indziej. Czy wysokość takich wypłat nie mówi czegoś o wycenie świadczeń przez NFZ?
Właśnie o to chodzi.
Tomografia i rezonans są wycenione dobrze. Dlatego szpital może za nie zapłacić krocie, bo i tak się zwróci.
Interna, geriatria i porodówka wycenione są źle. Dlatego się je zamyka.
Szpital jest zakładnikiem cennika NFZ, którego nie ustala.
Od polityków, którzy stwierdzą, że rozwiązaniem jest wyższa składka zdrowotna. Że trzeba dosypać do NFZ.
Dosypujemy od lat. Wydatki rosną. Kolejki rosną. Porodówki są zamykane, a lekarze zarabiają coraz więcej.
Pieniądze nie giną. Płyną tam, gdzie prowadzi je urzędniczy cennik.
Dopóki jeden państwowy monopolista ustala ceny wszystkich świadczeń w kraju, tak będzie zawsze.
Konfederacja mówi to od lat. Znieść monopol NFZ. Dopuścić konkurencję prywatnych ubezpieczycieli. Pozwolić pacjentowi decydować o tym, gdzie idzie jego składka zdrowotna.
Zanim ktokolwiek zażąda od was wyższej składki, niech najpierw pokaże, gdzie poszła poprzednia!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Dzisiaj na zaproszenie Prezydenta Karola Nawrockiego uczestniczyłam w obchodach Święta Wojska Polskiego!
Miałam okazję porozmawiać ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych o bezpieczeństwie naszej Ojczyzny.
Rozmawialiśmy o tych, których Święto dzisiaj obchodzimy – Polskich Żołnierzach. To od ich charakteru i siły zależy bezpieczeństwo nas wszystkich! Życzę
Wszystkim Żołnierzom: Wiara, Siła i Męstwo – to nasze zwycięstwo!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
19 sierpnia o godz. 17.00 startuje wyjątkowy, 100. odcinek „Mentzen Grilluje” na żywo, gościnnie z udziałem kandydata na prezydenta Krakowa Bartosza Bocheńczaka i posła Konrada Berkowicza!
Do zobaczenia na Rondzie Mogilskim!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Po skandalach związanych z KPO i Szpitalem Południowym, na światło dzienne wyszła sprawa przekazania 4,5 MLN złotych z funduszy przeznaczonych dla przedsiębiorców poszkodowanych w powodzi dla…męża i sąsiadów działaczki KO.
Anna Konieczyńska, wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która to instytucja odpowiadała za przekazywanie funduszy dla poszkodowanych powodzian, to działaczka partii Donalda Tuska. Zwykłym przypadkiem pieniądze z KARR przypadły m.in. firmie jej męża (200 tys. zł) oraz dwóm firmom jej sąsiadów (3,2 mln zł dla jednej i 1,1 mln zł dla drugiej). Najlepsze jest to, że ci przedsiębiorcy nie ucierpieli w powodzi. Dobrze czytacie.
To po prostu kolejny skok na publiczne pieniądze. Dane straży pożarnej i systemów satelitarnych mają nie potwierdzać, żeby nieruchomości należące do tych firm, znalazły się pod wodą.
Jakim bezczelnym człowiekiem trzeba być, żeby wyciągnąć łapska po pieniądze, które powinny trafić do ludzi naprawdę poszkodowanych?! Pamiętamy obrazki z powodzi w 2024 roku. Tysiące ludzi straciło swoje majątki, w tym firmy. Państwo zdecydowało się im pomóc, a cwaniacy z KO zdecydowali się na tym skorzystać.
Teraz czeka nas odwracanie kota ogonem, zrzucanie winy na opozycję, bagatelizowanie sprawy. Doskonale znamy te sposoby manipulacji ludźmi! Ale mamy też złą wiadomość dla Tuska i jego bandy cwaniaków: Polacy coraz mniej wierzą waszej propagandzie. Niedługo stracicie władze, a my was rozliczymy za każdy szwindel!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartłomiej Pejo: System kaucyjny to kolejny absurd: Polacy mają magazynować puste butelki, wozić je do sklepów i stać w kolejkach do automatów, żeby odzyskać własne pieniądze.
Dość przerzucania na obywateli kosztów i obowiązków.
Polacy to nie śmieciarze! System kaucyjny OUT!
Składamy ustawę, która ma go zatrzymać.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przed nami 7 kolejnych spotkań w krakowskich dzielnicach, a na nich różne atrakcje i co najważniejsze- rozmowy i Q&A z Bartoszem Bocheńczakiem.
Plan na sierpień:
• 09.08 – Park Zaczarowanej Dorożki
• 15.08 – Wzgórze Lasoty
• 16.08 – Park Kurdwanów
• 22.08 – Park w Łagiewnikach
• 23.08 – Planty Bieńczyckie
• 29.08 – Park Wadów • 30.08 – Park Maćka i Doroty
Za każdym razem startujemy o 15:00!
Wpadajcie całymi rodzinami – do zobaczenia!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek : Polska zostanie przez Ukrainę zmarginalizowana i wymazana z mapy logistycznej Europy! Przez ćwierć wieku Polska budowała swoją logistyczną przewagę. Euroterminal w Sławkowie – najdalej wysunięty na zachód suchy port szerokotorowy w całej Europie – miał być polską bramą dla ładunków z Azji. Miliard złotych inwestycji, infrastruktura, kompetencje. A teraz, tuż za granicą, powstaje konkurencyjny korytarz, który ma nas z tej mapy po prostu wymazać.
Ukraina buduje normalnotorową linię Mościska-Skniłów aż pod Lwów i planuje tam wielki terminal intermodalny. Cel jest jasno zapisany w oficjalnych dokumentach – stworzyć alternatywną bramę wejścia towarów z Azji do Unii Europejskiej. Bramę, która omija Polskę.
Każdy dba o swoje interesy. Ale my nie.
Bo najgorsze jest to, kto za to płaci:
➡️ amerykańska agencja USAID wykłada 225 milionów dolarów na budowę normalnego toru i modernizację węzła Skniłów
➡️ Komisja Europejska dokłada ponad 70 milionów euro
➡️ Słowacja buduje już własny tor pod Koszyce, otwierając Ukrainie drogę na Adriatyk
➡️ Ukraina zyskuje dwa kierunki – na Bałtyk i na południe Europy, a Polska może zostać ominięta z obu stron
To nie jest “uzupełnienie” polskiej infrastruktury, jak próbują to bagatelizować urzędnicy. To budowa bezpośredniej konkurencji za unijne (czyli nasze) pieniądze. Ukraina, mając wielokrotnie niższe koszty pracy i pozostając poza unijnymi regulacjami, może po prostu podebrać nam potoki, na których opieraliśmy pozycję logistyczną.
A co robi rząd Tuska? Ministerstwa “monitorują sytuację” i “przeprowadzają analizy”. MSZ “na bieżąco obserwuje”. W globalnej logistyce nie ma czegoś takiego jak monitorowanie. Jest tylko przejęcie potoków – kto je przejmie, ten wygrywa. Reszta zostaje z pustym terminalem na bocznicy.
Polska musi natychmiast przejść od urzędniczych komunikatów do twardych działań biznesowych. Domagamy się realnej strategii ochrony polskiego tranzytu: dokończenia elektryfikacji i drugiego toru linii szerokotorowej zamiast pozornych “mijanek”, a także wejścia polskiego kapitału w węzeł pod Lwowem, zanim zrobią to Amerykanie i inni. Mamy mocny argument – ukraińska gospodarka zależy od tranzytu przez Polskę. Czas wreszcie z tego argumentu skorzystać, zamiast oddawać własną przewagę za darmo.
Bierność rządu w tej sprawie to nie ostrożność. To marnowanie miliarda złotych i ćwierć wieku pracy. Polska ma być bramą Europy, a nie jej bocznicą.
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: Twierdzisz, że UPA dokonywało zbrodni na Polakach? To “rosyjska propaganda”. Gruby odjazd niemieckiego dziennika.
Niemiecki dziennik “TAZ” opublikował 2 sierpnia tekst o napaściach na Ukraińców w Polsce. Autorką jest Gabriele Lesser. Tekst wpisuje się w koncepcję ukraińsko-niemieckiego sojuszu.
Na celowniku znalazł się prezydent Karol Nawrocki. Za co? Za to, że przypomina o ludobójstwie na Wołyniu.
Gazeta pisze, że prezydent mówi za dużo o ludobójstwie na Wołyniu. Zarzuca mu też, że posługuje się językiem rosyjskiej propagandy, gdy mówi o ukraińskich faszystach Bandery i o bestialskich zbrodniach UPA. ABSURD!
Na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło około 100 000 Polaków. Mordowano całe wsie. Kobiety, dzieci, starców.
Niemiecka gazeta nazywa to językiem Moskwy. Krytyka holokaustu też będzie dla niemieckich pismaków rosyjską narracja? To tekst pisany pod potrzeby osi Berlin-Kijów.
Warto sprawdzić datę publikacji. Tekst ukazał się 2 sierpnia. Dzień po rocznicy Powstania Warszawskiego.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: W 2022 r. KGP odnotowała dwukrotny wzrost do poziomu niemal 12 tys. przestępstw. W następnych latach liczby rosły: w 2023 r. do 13,5 tys., w 2024 r. do 14 tys., a w 2025 r. do 17 tys.
Przez ostatnie pół roku, do 1 czerwca 2026 r., jest to – według najnowszych danych KGP – niemal 11 tys. stwierdzonych przestępstw.
Przestępstwa stwierdzone, popełnione przez obywateli Ukrainy:
◼️ 2020 rok: 5 400
◼️ 2021 rok: około 6 500
◼️ 2022 rok: prawie 12 000
◼️ 2023 rok: 13 500
◼️ 2024 rok: 14 000
◼️ 2025 rok: 17 000
Co dominuje? Jazda po alkoholu i narkotykach, posiadanie narkotyków, kradzieże. Oszustwa poszły ostro w górę. W 2025 roku 1 715 przypadków, w 2026 już 2 388.
Osobna pozycja. Zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem popełnione przez Ukraińców. W 2024 roku 24 przypadki. W 2025 roku 25. W 2026 roku do tej pory 11.
Jeszcze jedna rzecz z tego artykułu. W danych policji nie ma ani jednego przypadku szpiegostwa z artykułu 130 Kodeksu karnego. Zero. Mimo że w listopadzie 2025 roku dwaj Ukraińcy wysadzili tory na linii Warszawa-Dorohusk.
Jak państwo ma zwalczać zagrożenie, którego nie liczy?
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Magdalena Sosnowska: Tam gdzie rządzi centrolewica – scenariusz jest zawsze taki sam:
⭕ otwarcie granic na nieograniczoną imigrację z krajów biednych o niższym potencjale kulturowo-społecznym
⭕ nadanie wszelkich przywilejów imigrantom – od ochronny zdrowia, przez programy socjalne i mieszkaniowe, po umieszczenie imigrantów w systemie emerytalnym – wszystko na koszt rdzennych mieszkańców
⭕ zatajanie narodowości w przypadkach naruszania prawa przez imigrantów
⭕ pogorszenie dobrostanu rodowitych obywateli
⭕ zgoda na budowanie równoległych społeczeństw wewnątrz już istniejącego, a za wszelkie konflikty na tym tle, karanie obywateli swojego kraju
⭕ nakładanie cenzury na rodaków, którzy się przeciwko temu buntują i wykazują swoje niezadowolenie publicznie
⭕ pobłażanie imigrantom przez służby, co w konsekwencji rozpala pożary, które służby są zobowiązane wygaszać
⭕ wprowadzanie przepisów równościowych opartych na nomenklaturze poprawności politycznej
POLSKA właśnie dochodzi do tego punku. Po wieloletnich szkodliwych rządach PIS i PO jesteśmy w miejscu, w którym rządzący zamiast przeprosić i naprawić zło, które sprowadzili na Polaków, dalej brną w swoją narrację, a każdego, kto się je przeciwstawia i głośno o tym mówi chce karać wiezieniem.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Na mocy rozkazu dowódcy Armii Krajowej, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o 17.00, tzw. godzinie „W”. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej.
Powstanie, planowane na kilka dni, upadło 3 października po 63 dniach walki. Było największym zrywem niepodległościowym Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Anna Bryłka: Ponad 650 mln zł wartości kaucji za opakowania nie wróciło do klientów, a w pierwszych miesiącach działania systemu konsumenci nie odzyskali ponad 70% wpłaconych pieniędzy. To pokazuje porażkę całego systemu.
Zwykli Polacy płacą dodatkowe pieniądze przy zakupach, ale odzyskanie własnej kaucji często okazuje się problemem. Nie każdy ma po drodze punkt zwrotu, automaty bywają niedostępne lub niesprawne, przez co część opakowań nigdy nie wraca do systemu. Efekt? Setki milionów złotych pozostają poza kieszeniami obywateli, a Polacy podwójnie płacą za śmieci.
To porażka Hennig-Kloski. To system, w którym ryzyko i koszty ponoszą konsumenci. Jeśli ponad 70% pieniędzy z kaucji nie wraca do ludzi, trudno mówić o sprawnym systemie.
System kaucyjny do likwidacji!
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: 9 lipca w centrum Bytowa trzech mężczyzn zaatakowało 36-letniego mieszkańca miasta i towarzyszącą mu kobietę. Ciężko ranny trafił do szpitala i zmarł dwa dni później.
Jak brzmiał komunikat policji? “Trzech mieszkańców miasta w wieku 28, 30 i 37 lat trafiło do aresztu”. Ani słowa o tym, że wszyscy trzej są obywatelami Ukrainy.
Prawda wyszła na jaw dopiero po interwencji poselskiej. Bez tej interwencji sprawa zostałaby zamknięta jako lokalna bójka między “mieszkańcami miasta”.
Jak tłumaczą się organy? Rzecznik bytowskiej policji twierdzi, że obywatelstwo nie miało znaczenia dla okoliczności zdarzenia. Prokurator rejonowa Małgorzata Jackowska-Borek mówi wprost: “nie widzę powodów do eksponowania narodowości podejrzanych”.
Problem w tym, że ta zasada obowiązuje wyłącznie w jedną stronę.
Kilka dni wcześniej cała Polska usłyszała o mężczyźnie z Bielska-Białej, który obrażał ukraińskie dziewczynki w autobusie. Tam narodowość i sprawcy, i pokrzywdzonych była w każdym nagłówku.
Ile takich sytuacji, jak ta w Bytowie została zamieciona pod dywan?
Prawda podawana selektywnie przestaje być prawdą. Staje się narzędziem.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skomentuj