Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego
Pani Barbara Mróz-Gorgoń to jakaś absurdalna krzyżówka głupoty, bełkotliwej nowomowy i odpowiednich znajomości. Dostała od Tuska fuchę pełnomocnika rządu ds. promocji Polski i na dzień dobry przepaliła 200 tysięcy złotych na raport “Polaków portret własny”, który został… wygenerowany przez AI.
A w nim od groma błędów językowych i składniowych, mnóstwo uchybień, puste przypisy i jakże odkrywcze przesłanie, że “o Polsce musimy mówić pięknie i jednym głosem”. Jeden wielki bełkot. Trudno w bardziej bezczelny sposób “przewalić” kasę Polaków.
To nic innego jak wyłudzenie środków publicznych, czyli ordynarne złodziejstwo w typowo platformerskim stylu. Te pieniądze powinno zostać w trybie ekspresowym zwrócone! Pełny obraz bezczelności i odklejenia dopełnia fakt, że ta pani właśnie podała się do dymisji nie z powodu tego żenującego raportu, za pomocą którego przepaliła pieniądze Polaków, ale z powodu… hejtu, jaki na nią spadł. Co ciekawe, według opracowanej strategii działania, miała dostać grubo ponad PÓŁ MILIARDA złotych budżetu operacyjnego do wydania, wyobrażacie sobie?!
Ta władza nie przestaje zaskakiwać. Gdy wydaje się, że już bardziej nie mogą się skompromitować, to nadchodzi kolejny wał, którego nie wymyśliłaby chyba nawet sztuczna inteligencja. Każdy dzień tej władzy to okrutny wstyd, którego musimy się pozbyć już za rok!



RozwińZwiń komentarze (1)