Miszalski? Człowiek znikąd i marketingowa wydmuszka - Konfederacja

Miszalski? Człowiek znikąd i marketingowa wydmuszka

Konrad Berkowicz – poseł na Sejm, członek Rady Liderów Konfederacji

Aleksander Miszalski rządzi tak źle Krakowem, że nawet wydawanie milionów i zadłużanie miasta – by stwarzać pozory, że coś idzie w dobrym kierunku – nic nie daje. Nawet prezydent Majchrowski, którego byłem ostrym krytykiem, przez 22 lata sprawowania urzędu nie doprowadził do takiego buntu mieszkańców Krakowa, jak prezydent Miszalski w niespełna 2 lata. Wyrazistym przejawem tego jest właśnie maksymalnie szeroki, ponadpartyjny i ponadideologiczny front sprzeciwu wobec obecnej prezydentury.

Przypominam, że Aleksander Miszalski to poseł dwóch kadencji, o którym do ostatnich wyborów prezydenckich nikt nie słyszał. Jako poseł z Krakowa nie wiedziałem nawet o jego istnieniu. Według opinii wielu “człowiek znikąd” wydał wielokrotnie więcej pieniędzy na kampanię, niż pozwala na to prawo wyborcze. Nie wiem skąd miały pochodzić te miliony, ale nagle pojawił się na każdym niemal słupie w Krakowie. A potem rozwinął na nich bezprecedensową kampanię hejtu i oszczerstw wymierzoną w kontrkandydatów.

Krótko mówiąc: obecny prezydent Krakowa to marketingowa wydmuszka, która zdobyła władzę w ramach modelu biznesowego. Motywacji do czynienia Krakowa lepszym nie ma, do zatrudniania kolesi i rozdawania milionów w premiach – jest wręcz programowo. To był skok na kasę miasta. Po stronie Miszalskiego stoją wielkie pieniądze miejskie i wyśrubowane warunki frekwencyjne referendum. Po naszej stronie stoi prawda.

Wszelkie informacje o zbiórce podpisów pod referenum w Krakowie: RatujmyKrakow.pl/ZbiorkaPodpisow

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.