Wicemarszałek Sejmu odpowiada na „druzgocący” materiał TVNu - Konfederacja

Wicemarszałek Sejmu odpowiada na „druzgocący” materiał TVNu

Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu

Zdruzgotany może być tylko ktoś, kto nie rozumie jak działa nasze państwo w tym obszarze. Poświęciłem wczoraj czas i tłumaczyłem to Waszym dziennikarzom w Sejmie przez dłuższą chwilę, zarówno dwukrotnie przed kamerą jak i poza nią. Dawałem przykłady. Powoływałem się na ustawy. Proszę poprosić ich by także Panu przekazali. W skrócie:

1) Niezależnie od treści pytań w interpelacjach informacje niejawne są chronione i nie mogą być treścią odpowiedzi. Czuwa nad tym SKW, wiedzą o tym urzędnicy, oficerowie i posłowie. Co więcej jako posłowie mamy dostęp do informacji tajnych na mocy ustawy i możemy zapoznawać się z tajnymi raportami (których prawie nie ma) w kancelariach tajnych Sejmu, NIK, MON i innych instytucjach oraz na zamkniętych spotkaniach. Informacje tajne nie są nam publicznie do niczego potrzebne bo i tak zgodnie z prawem nie możemy ich używać.

2) Parlamentarny nadzór nad siłami zbrojnymi polega na tym, że posłowie patrzą rządowi i dowódcom na ręce i dobrze orientują się w procedurach i stanie przygotowań obronnych. Interpelację nie tylko są sposobem pozyskania wiedzy, ale też sposobem na zasygnalizowanie, że już mamy wiedzę o którą pytamy i wywierania presji na poprawę stanu rzeczy. Polska potrzebuje takiej presji. Tak działa opozycja w każdej demokracji.

Między nami mówiąc większość rzeczy o które pytamy nie jest tajemnicą w środowisku obronnym i nie jest także niedostępna dla przedstawicieli sojuszniczych i obcych agencji wywiadowczych.

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.