Sobota 23 września w tym dniu Wielka Konwencja Konfederacji to dla nas jedno z najważniejszych wydarzeń w tej kampanii wyborczej. Nie można tego przegapić. Oglądaj ŻYWO jak Spodek odlatuje. START godz. 13.00:
Sobota 23 września w tym dniu Wielka Konwencja Konfederacji to dla nas jedno z najważniejszych wydarzeń w tej kampanii wyborczej. Nie można tego przegapić. Oglądaj ŻYWO jak Spodek odlatuje. START godz. 13.00:
W bieżącym Narodowy Fundusz Zdrowia może potrzebować nawet 240 mld zł, czyli o kilkadziesiąt miliardów więcej niż przewiduje budżet.
Co gorsza, wydatki rosną znacznie szybciej niż liczba świadczeń. W latach 2016–2024 wydatki na ochronę zdrowia wzrosły o ponad 160%, natomiast liczba świadczeń tylko o ok. 10%.
Dodatkowym obciążeniem są rosnące do ok. 70 mld zł rocznie wynagrodzenia w ochronie zdrowia.
Czy rząd Donalda Tuska ma jakiś pomysł na poprawę stanu służby zdrowia?
Oczywiście pomysłów brak!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sprawa prokuratora Jana Drelewskiego to podręcznikowy przykład tego, jak działa prokuratura po zmianie władzy na tą “praworządną”.
Prokurator Jan Drelewski, chwalony przez Bodnara za wnikliwość i profesjonalizm, oskarżył Sławomira Nowaka w polskim wątku afery korupcyjnej. Po zmianie władzy został odsunięty od śledztwa, zastąpiony innym prokuratorem, a sprawę błyskawicznie umorzono bez przeprowadzenia przewodu.
Teraz grozi mu dyscyplinarka za rzekomą stronniczość i przewlekłość, choć wcześniej te same zarzuty uznano za bezzasadne, a jego decyzje potwierdzały sądy.
Prokurator, który dotyka ludzi z politycznego zaplecza, traci sprawę, stanowisko i wiarygodność. A osoba z zarzutami korupcyjnymi wraca do mediów jako ofiara.
Tak wygląda naprawa państwa według obecnej władzy.
Tak Donald Tusk chroni swoich 👇
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) March 18, 2026
Sprawa prokuratora Jana Drelewskiego to podręcznikowy przykład tego, jak działa prokuratura po zmianie władzy na tą "praworządną".
Prokurator Jan Drelewski, chwalony przez Bodnara za wnikliwość i profesjonalizm, oskarżył Sławomira Nowaka w… pic.twitter.com/aLahiGGSgt
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Spotkanie poświęcone było wyzwaniom związanym z dostępnością zdrowej żywności, a w szczególności sytuacji małych producentów, których produkcja jest coraz trudniejsza do utrzymania w warunkach rosnących kosztów i dominacji dużych sieci handlowych. Zespół debatował dlaczego zdrowa żywność staje się niszowa i luksusowa, oraz jakie działania mogą wspierać małych producentów i różnorodność rynku.
Posiedzenie zespołu otworzyła poseł Karina Bosak. W spotkaniu jako gość specjalny uczestniczył przedsiębiorca Roman Kluska – twórca zdrowej żywności pod marką „Prawdziwe Jedzenie”. Obecni byli także przedstawiciele resortu rolnictwa, Najwyższej Izby Kontroli, urzędu Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Krajowego Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Krajowej Rady Izb Rolniczych, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Gęsi, Klubu Jagiellońskiego oraz niezależnych ekspertów. W posiedzeniu wzięli udział również Wicemarszałek Sejmu RP i lider Konfederacji Krzysztof Bosak oraz posłowie Konfederacji Krzysztof Mulawa i Krzysztof Szymański.
Karina Bosak wyjaśniła, że celem posiedzenia jest przybliżenie problemu produkcji zdrowej żywności przez jej producentów, wzrastających kosztów i oceny regulacji prawnych. Poseł Konfederacji oceniła, że powstaje w Polsce podział na drogą i niedostępną dla wszystkich Polaków żywność wysokiej jakości oraz powszechnie dostępną żywność gorszej jakości.
Wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak przytoczył doświadczenia ze spotkań z producentami zdrowej żywności z województwa podlaskiego. „To, co od nich usłyszałem to to, że przestrzeń rynkowa dla nich zawęża się i że jest to proces postępujący bardzo szybko” – powiedział.
Lider Konfederacji zaapelował o uproszczenie procedur administracyjnych nakładanych na producentów zdrowej żywności. „Instytucje państwowe powinny kontrolować żywność, a nie papiery” – zaznaczył. Przytoczył również przykład małych producentów wina z Austrii, którzy – pozostając w ramach prawa Unii Europejskiej – mogą produkować i sprzedawać wino przy winnicach produkty bez podatków, bez akcyzy, bez banderoli, bez jakichś grożących sankcjami karnymi zakazów promocji. „Mogą po prostu robić swój produkt, sprzedawać go, zachować 100% zysku” – podkreślił Bosak.
Państwo nie może doprowadzić do sytuacji, w której zdrowa, jakościowa żywność produkowana lokalnie staje się dobrem niszowym.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 17, 2026
Na dzisiejszym posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa żywności zwróciłem uwagę na problemy, które powodują, że zawęża się przestrzeń… pic.twitter.com/lgIRr236rG
Krzysztof Bosak jako kierunki do dalszych prac wskazał:
• badanie obciążeń dla małych producentów zdrowej żywności,
• kontrolowanie procesu weryfikacji jakości, by służył rzeczywiście sprawdzeniu żywności, a nie dokumentacji,
• obserwację kanałów dystrybucji, by były odblokowane dla producentów.
Poseł Karina Bosak na zakończenie zespołu zapowiedziała dalsze prace w tym zakresie. „Potencjał polskiej produkcji, polskiej żywności i tego, by była ona jak najzdrowsza powinien być wykorzystany w pełni, dlatego właśnie ci mali przedsiębiorcy, ci mali producenci powinni otrzymać takie wsparcie, z którego naprawdę w sposób rzeczywisty będą mogli skorzystać” – powiedziała.
Link do transmisji z posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Żywności: https://sejm.gov.pl/sejm10.nsf/transmisje.xsp?unid=3EC86A00EE0F2CDBC1258DA10043E4F4#
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Polska przechodzi przez poważny kryzys demograficzny, ale nie jest to proces nieodwracalny. W historii wielokrotnie udawało się nam przełamywać negatywne zjawiska, jeśli potrafiliśmy jasno określić swoje priorytety. Dziś, wbrew pozorom, nie jesteśmy w tak złym położeniu, jak mogłoby się wydawać z dominującego w przestrzeni informacyjnej przekazu. Od dziesięcioleci cieszymy się pokojem, a poziom życia, dzięki naszej pracowitości i zaradności, systematycznie się poprawia. Mamy wszystko, co konieczne, aby odwrócić negatywny trend w demografii. Potrzebna jest jednak spójna, długofalowa polityka prodemograficzna obejmująca kulturę, gospodarkę oraz instytucje państwowe i społeczne.
Polska przechodzi przez poważny kryzys demograficzny, ale nie jest to proces nieodwracalny. W historii wielokrotnie udawało się nam przełamywać negatywne zjawiska, jeśli potrafiliśmy jasno określić swoje priorytety. Dziś, wbrew pozorom, nie jesteśmy w tak złym położeniu, jak… pic.twitter.com/E9EDUdveq3
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 17, 2026
Diagnoza jest znana. Widzimy antynatalistyczne tendencje w kulturze, dostrzegamy bariery w systemie podatkowym i polityce państwa. Czas przejść od diagnozy do działania. Czas zaproponować strategię, która wzmocni dzietność i przywróci Polsce perspektywę rozwoju opartego na własnym potencjale demograficznym. Czas na politykę, która przywróci nadzieję na to, że nie tylko nie wymrzemy jako naród, ale staniemy się liczniejsi i silniejsi na przestrzeni kolejnych dekad. Nikt za nas tego nie zrobi. Postawą defetystów się nie przejmujemy, czarne scenariusze rozważamy po to, aby się przed nimi uchronić, a nie bezwolnie im poddać. Nie będziemy stać z założonymi rękami i czekać. Naszym zadaniem jest uczynić Polskę wielką, a początek tej pracy to przywrócenie witalności i młodości naszemu narodowi.
Już w czwartek w Sejmie odbędzie się konferencja „Polityka Demograficzna. Dziś i Jutro”, na której będziemy rozmawiać jak przełamać niekorzystny trend w naszej demografii.
Zapraszam do śledzenia jej na stronach Sejmu: https://sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/komunikat.xsp?documentId=40153D2E3A091F46C1258DAF003D5451
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ursula von der Leyen idzie na wojnę w obronie ETS i wyższych rachunków dla Was! Ujawniono jej list do państw UE, w którym wyklucza ona likwidację, czy choćby zawieszenie tego systemu
Szefowa Komisji Europejskiej łaskawie godzi się tylko na niewiele znaczące korekty systemu, a poza tym wyniszczająca polityka klimatyczna, którą dojeżdżają przemysł i budżety domowe, ma dalej trwać. To jest jakaś kpina z ludzi!
Może von der Leyen i jej świtę stać na taką zabawę w zieloną utopię, ale zwykli obywatele ubożeją! Polacy mają jedne z najwyższych cen prądu w całej UE, a w 2028 roku ma w nas uderzyć jeszcze ETS2, na który zgodził się rząd Tuska. Już teraz mamy najwyższy koszt ETS w Europie, a według raportu niemieckiej Fundacji Bertelsmanna największe koszty ETS2 poniosą… a jakże, Polacy! Wydatki na ogrzewanie mogą wzrosnąć rocznie nawet o kilka tysięcy złotych.
Odlot❗ Von der Leyen idzie na wojnę w obronie ETS i wyższych rachunków dla Was❗🤯 Ujawniono jej list do państw UE, w którym wyklucza ona likwidację, czy choćby zawieszenie tego systemu 😡
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 18, 2026
Szefowa Komisji Europejskiej łaskawie godzi się tylko na niewiele znaczące korekty… pic.twitter.com/Pn6Z6wXLRJ
Dzisiaj szczyt Rady Europejskiej, na którym omawiany będzie ten temat i domagam się od rządu oficjalnego i jednoznacznego stanowiska ZA całkowitym odrzuceniem ETS!
Obowiązkiem władzy jest stanowczo wystąpić przeciwko temu parapodatkowi i stanąć w obronie obywateli, którzy już płacą ogromne rachunki, a przez ETS2 mają płacić jeszcze więcej za paliwo i ogrzewanie. Jutrzejszy szczyt to też doskonała okazja, by rozwijać koalicję państw anty-ETS, która stale się powiększa – za wyrzuceniem tego systemu do kosza lub przynajmniej zdecydowaną rewizją są już Włochy, Niemcy, Słowacja, Czechy, Węgry, Austria, Chorwacja, Portugalia, Hiszpania, Luksemburg a nawet Francja. Polska powinna stać na czele wszelkich zdroworozsądkowych inicjatyw!
Bardzo się cieszę, że Prezydent wywiera presję na rząd i przed Radą Europejską oficjalnie przedstawił swoje stanowisko za likwidacją ETS oraz plan ograniczania jego skutków. Szczególnie, że obóz Tuska od początku kluczy w tej sprawie i nie dość, że nie zrobił nic, by z tym systemem walczyć (rząd Morawieckiego również), to jeszcze poparł wdrożenie ETS2!
Bardzo się cieszę, że Prezydent wywiera presję na rząd i przed Radą Europejską oficjalnie przedstawił swoje stanowisko za likwidacją ETS oraz plan ograniczania jego skutków. Szczególnie, że obóz Tuska od początku kluczy w tej sprawie i nie dość, że nie zrobił nic, by z tym systemem walczyć (rząd Morawieckiego również), to jeszcze poparł wdrożenie ETS2!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Obserwujemy sytuację, w której kolejne rządy wybierają korzystną dla siebie interpretację przepisów i ignorują niewygodne rozstrzygnięcia. Dotyczy to zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu.
Jeżeli mamy traktować państwo poważnie, to podstawą musi być przestrzeganie ustalonych reguł. Nie dlatego, że dana decyzja jest dla kogoś korzystna, ale dlatego, że wynika z obowiązującego porządku prawnego. Alternatywą jest państwo, w którym nie decyduje prawo, tylko polityczna siła.
Obserwujemy sytuację, w której kolejne rządy wybierają korzystną dla siebie interpretację przepisów i ignorują niewygodne rozstrzygnięcia. Dotyczy to zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 18, 2026
Jeżeli mamy traktować państwo poważnie, to podstawą musi być przestrzeganie… pic.twitter.com/mz4Tilf9vR
Obecna władza może zamierzać przejąć Trybunał Konstytucyjny w sposób siłowy, tak jak to zrobiło z Telewizją Publiczną. To nam może spowodować eskalacje sporu ustrojowego, na nie znany wcześniej poziom.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @PolsatNewsPL: Obecna władza może zamierzać przejąć Trybunał Konstytucyjny w sposób siłowy, tak jak to zrobiło z Telewizją Publiczną.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
To nam może spowodować eskalacje sporu ustrojowego, na nie znany wcześniej poziom. pic.twitter.com/gTIBs4fo9o
Nasze podejście do Unii Europejskiej jest pragmatyczne. Celem głównym powinno być zabieganie o interesy Polski i wyznaczenie jasnych czerwonych linii tam, gdzie instytucje unijne próbują rozszerzać swoje kompetencje poza traktaty.
Nasze podejście do Unii Europejskiej jest pragmatyczne. Celem głównym powinno być zabieganie o interesy Polski i wyznaczenie jasnych czerwonych linii tam, gdzie instytucje unijne próbują rozszerzać swoje kompetencje poza traktaty. pic.twitter.com/tkH2DFEQdg
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 18, 2026
Nasi wyborcy są świadomi i wiedzą, za czym Przemysław Czarnek głosował! Wyborcy Konfederacji pamiętają jak PiS postępował względem Ukrainy, wielkich korporacji, z podatkami, z prawami obywatelskimi. Nasi wyborcy nie byli z tego zadowoleni!
🇵🇱 @krzysztofbosak: Nasi wyborcy są świadomi i wiedzą, za czym @CzarnekP głosował!
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
Wyborcy Konfederacji pamiętają jak PiS postępował względem Ukrainy, wielkich korporacji, z podatkami, z prawami obywatelskimi. Nasi wyborcy nie byli z tego zadowoleni! pic.twitter.com/MbAxiEdz8x
Zawsze kwestionowaliśmy prawicowość PiSu. PiS jest partią eklektyczną.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @PolsatNewsPL: My zawsze kwestionowaliśmy prawicowość PiSu.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
➡️ PiS jest partią eklektyczną.
pic.twitter.com/QS1Buwz73G
RozwińZwiń komentarze (7)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To są jakieś jaja z państwa! Prokuratura Żurka UMORZYŁA śledztwo w sprawie Witalija Mazurenko, który w Polsat News znieważył prezydenta Nawrockiego, nazywając go “przywódcą kryminalnym”!
Przypominam, że potrzeba było powszechnego oburzenia i dużej presji społecznej, by prokuratura w ogóle wszczęła postępowanie w sprawie wypowiedzi Ukraińca – zrobili to łaskawie po blisko… 5 miesiącach. Za znieważanie Prezydenta RP grozi do 3 lat więzienia, ale dziś już wiemy, że sprawa została szybko umorzona. Czyli za rządu Tuska można iść do ogólnopolskiej telewizji i bezkarnie obrażać naszą głowę państwa. Fajną mamy władzę, taką niezbyt propolską.
To są jakieś jaja z państwa❗ Prokuratura Żurka UMORZYŁA śledztwo w sprawie Witalija Mazurenko, który w Polsat News znieważył prezydenta Nawrockiego, nazywając go "przywódcą kryminalnym"❗
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 17, 2026
Przypominam, że potrzeba było powszechnego oburzenia i dużej presji społecznej, by… pic.twitter.com/4lOCeVpDOr
Domyślam się, że jakby prezydentem był Trzaskowski, to sprawa ruszyłaby w trybie ekspresowym i zakończyła się wyrokiem skazującym. Tak, jak w przypadku emerytki z Torunia, która zamieściła krytyczny wpis o Jerzym Owsiaku – sprawa ruszyła dzień później (nie 5 miesięcy później) i pani dostała 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Jak widać są równi i równiejsi.
A dopiero co informowałam, że minister i prokurator generalny, Waldemar Żurek, wycofał apelację i doprowadził do uniewinnienia lewicowych aktywistów, którzy przemycali nielegalnych imigrantów przez granicę polsko-białoruską. Jakby tego było mało to niedawno prokuratura postanowiła, że nie będzie ścigać Ukraińców za bieganie z banderowskimi flagami po Stadionie Narodowym w Warszawie. A zatem można obrażać Prezydenta RP, można przerzucać nielegalnych imigrantów, można propagować banderyzm w samej stolicy Polski.
Rzygać się chce patrząc co wyprawia ta władza.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przed Parlamentem Europejskim stanęła 7-metrowa prezerwatywa.
Fundacja z Hanoweru lobbuje za unijnym finansowaniem nowych metod antykoncepcji dla mężczyzn.
Demokracja w działaniu – jak głosi baner w tle 😎
Przed Parlamentem Europejskim stanęła dziś 7-metrowa prezerwatywa.
— Stanisław Tyszka (@styszka) March 17, 2026
Fundacja z Hanoweru lobbuje za unijnym finansowaniem nowych metod antykoncepcji dla mężczyzn.
Demokracja w działaniu – jak głosi baner w tle 😎 pic.twitter.com/7XngZFXYpj
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Hanna Zdanowska narzeka na hejterów, którzy komentują w wulgarny sposób jej profil. To fakt, może się człowiekowi zrobić przykro jak czyta najgorsze wulgaryzmy na swój temat- wiem, bo doświadczyłam tego wielokrotnie ze strony fanatyków Koalicji Obywatelskiej.
Problem w tym, że o ten hejt Pani Prezydent oskarża środowisko Konfederacji. Przypomnę zatem, że to właśnie Konfederacja organizowała konferencję prasową w temacie powtarzającego się chamstwa i przekraczenia wszelkich norm przyzwoitości przez Przewodniczącego Rady Miasta Łodzi – współpracownika Hanny Zdanowskiej, który swoje wpisy w podobnym tonie jak ten na zdjęciu adresował wielokrotnie w kierunku Konfederatów.
Na koniec powiem jeszcze, że nie ma chyba drugiego środowiska, które byłoby pod tak silnym ostrzałem jak Konfederacja. Od lat słyszymy pod swoim adresem wyzwiska zarówno ze strony fanatyków KO jak i PiS. Przez lata byliśmy bojkotowani przez media, hejtowani przez influencerów i celebrytów. I to my od lat apelujemy o to, żeby debata w Polsce była w końcu merytoryczna. Obarczanie nas winą za klimat, który sami stworzyliście (np. KOD) jest czystą niedorzecznością i hipokryzją.
Hanna Zdanowska narzeka na hejterów, którzy komentują w wulgarny sposób jej profil. To fakt, może się człowiekowi zrobić przykro jak czyta najgorsze wulgaryzmy na swój temat- wiem, bo doświadczyłam tego wielokrotnie ze strony fanatyków Koalicji Obywatelskiej.😅
— Paula Poreda (@PaulaPoreda) March 17, 2026
Problem w tym, że… pic.twitter.com/CWsh1b8gUI
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Kilka lat temu Mateusz Morawiecki przyniósł KPO. Donald Tusk teraz przynosi SAFE. Czyli trwa licytacja, kto da więcej kredytów z Unii Europejskiej? Kto za więcej euro srebrników kupi sobie wyborców w Polsce i ich poparcie. Tymczasem deficyt za styczeń i luty to 48 miliardów złotych. To zadłużenie kolejnych pokoleń!
Ale jest szansa. Jest Konfederacja. Jesteśmy ambitni, bez kompleksów. Chcemy Polski silnej, suwerennej, Polski niezależnej. Chcemy CPK, chcemy elektrowni jądrowej.
Mec. @MarekSzewczyk_ na kanale @OficjalneZero: Kilka lat temu @MorawieckiM przyniósł KPO. Donald Tusk teraz przynosi SAFE. Czyli trwa licytacja, kto da więcej kredytów z Unii Europejskiej? Kto za więcej euro srebrników kupi sobie wyborców w Polsce i ich poparcie. Tymczasem… pic.twitter.com/3uPByzwhYE
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 17, 2026
– To obecny rząd, obecni ministrowie sprawiedliwości sprawiają, że zaufanie Polaków do sądów spada, spada drastycznie, już praktycznie sięga dna. I to jest duży problem, że Polacy nie ufają wymiarowi sprawiedliwości.
Mec. @MarekSzewczyk_ na kanale @OficjalneZero: To obecny rząd, obecni ministrowie sprawiedliwości sprawiają, że zaufanie Polaków do sądów spada, spada drastycznie, już praktycznie sięga dna. I to jest duży problem, że Polacy nie ufają wymiarowi sprawiedliwości. pic.twitter.com/dorVaGFVb3
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 17, 2026
– Nie dajcie sobie wmówić, że chodzi o prawo, praworządność. Chodzi o ludzi. Chodzi o personalia. O to, czy PiS będzie miał swoich sędziów, czy koalicja rządząca będzie miała swoich sędziów. I o to jest ten spór od 2015 roku!
Mec. @MarekSzewczyk_ na kanale @OficjalneZero: Nie dajcie sobie wmówić, że chodzi o prawo, praworządność. Chodzi o ludzi. Chodzi o personalia. O to, czy PiS będzie miał swoich sędziów, czy koalicja rządząca będzie miała swoich sędziów. I o to jest ten spór od 2015 roku! pic.twitter.com/ASPxqHeKiX
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 17, 2026
Starcie z „pieniaczem” Witoldem Zembaczyńskim ws. SAFE.
Mec. Marek Szewczyk punkt po punkcie przywołał konkretne artykuły konstytucji, pokazując, jakie warunki muszą być spełnione przy zaciąganiu zobowiązań międzynarodowych. Zamiast rzeczowej odpowiedzi mieliśmy jednak uniki, przerywanie wypowiedzi i emocjonalną awanturę ze strony posła Zembaczyńskiego.
Padły konkretne pytania:
– dlaczego forsowany jest mechanizm SAFE mimo wątpliwości konstytucyjnych?
– czy istnieje mechanizm „pieniądze za praworządność”?
Starcie mec. @MarekSzewczyk_ vs „pieniacz” @WZembaczynski w @OficjalneZero ws. SAFE 👇🏻
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 17, 2026
Mec. @MarekSzewczyk_ punkt po punkcie przywołał konkretne artykuły konstytucji, pokazując, jakie warunki muszą być spełnione przy zaciąganiu zobowiązań międzynarodowych. Zamiast rzeczowej… pic.twitter.com/D8wAHdQPqc
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
1️⃣ Osiem lat zaniechań
Mieli pełnię władzy, swojego prezydenta i wszystkie instrumenty państwa. Przez 8 lat rządu nie zrobili praktycznie nic, żeby wypowiedzieć system ETS. Nie było żadnych realnych kroków prawnych ani prób zablokowania mechanizmu na twardo. Ostra, rzekomo suwerennościowa retoryka odpala im się dopiero teraz, gdy przeszli do opozycji i nie ponoszą za nic odpowiedzialności.
2️⃣ ETS jako bankomat na socjal
W latach 2015–2023 Polska zarobiła na sprzedaży praw do emisji blisko 95 mld zł. Zamiast inwestować w energetykę, PiS traktował to jak darmową kasę. Przepompowali te środki do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 i innych funduszy pozabudżetowych, poza jakąkolwiek kontrolą Sejmu, żeby ukryć prawdziwy deficyt i uwolnić miejsce w budżecie na przedwyborczą kiełbasę. Dzięki temu trikowi 13. i 14. emerytura mogły być wypłacane bez oficjalnego zwiększania długu. ETS stał się po prostu ukrytym podatkiem w rachunkach za prąd, z którego finansowali swoje rządy.
3️⃣ Kapitulacja Morawieckiego
To Mateusz Morawiecki na szczycie Rady Europejskiej w grudniu 2020 roku zaakceptował zaostrzenie redukcji emisji do 55%, otwierając puszkę Pandory i dając mandat do stworzenia pakietu „Fit for 55”. Sama Beata Szydło przyznała wprost: „Fit for 55 można było zablokować na pierwszym etapie. Można było zgłosić weto”.
4️⃣ Konsekwencją tej kapitulacji jest ETS2, czyli nowy unijny podatek wliczony bezpośrednio w ceny paliwa na stacjach i koszty ogrzewania domów węglem lub gazem, który wejdzie w życie od 2028 r.
5️⃣ Dziś Przemysław Czarnek stanął przed Elektrociepłownią Żerań i złożył w Sejmie projekt uchwały wzywającej rząd do wyjścia z ETS. Krzyczał o „brukselskim szwindlu” i „ekoterroryzmie UE”. Gdy PiS przez 8 lat był u władzy, ten szwindel zarabiał dla nich miliardy i jakoś im nie przeszkadzał.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Czwartek, 19 marca 2026 r. Godz. 9.00-17.00 Sejm RP, Sala Kolumnowa
Rejestracja: http://politykademograficzna.pl
Transmisja: http://politykademograficzna.pl/transmisja
Ostatecznie to decyzje polityczne przesądzają o tym, czy państwo prowadzi politykę sprzyjającą rodzinom i dzietności, czy też tworzy warunki, które zniechęcają do zakładania i powiększania rodzin.
Dlatego podczas czwartkowej konferencji o demografii w Sejmie, zaplanowaliśmy także panel poświęcony właśnie polityce państwa w zakresie wspierania dzietności.
Rozwiązania instytucjonalne, prawne i finansowe mogą wspierać rodziny, albo tworzyć warunki do ograniczania przyrostu naturalnego. Wybór odpowiedniej strategii w tej kwestii w dużej mierze zdecyduje o naszej przyszłości. Musimy zbudować trwały konsensus wokół polityki demograficznej. Bez świadomej, długofalowej polityki państwa trudno będzie odwrócić obecne trendy.
Ostatecznie to decyzje polityczne przesądzają o tym, czy państwo prowadzi politykę sprzyjającą rodzinom i dzietności, czy też tworzy warunki, które zniechęcają do zakładania i powiększania rodzin.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 16, 2026
Dlatego podczas czwartkowej konferencji o demografii w Sejmie, zaplanowaliśmy… pic.twitter.com/JPASVVd9Hc
Polska znajduje się dziś w najpoważniejszym kryzysie demograficznym od zakończenia II wojny światowej. Współczynnik dzietności spadł do poziomu około 1,1, a liczba urodzeń spadła do poziomu najniższego w najnowszej historii Polski.
Dlatego w czwartek 19 marca w Sejmie organizujemy konferencję programową “Polityka demograficzna. Dziś i jutro”. W gronie ekspertów, przedstawicieli organizacji społecznych, środowisk naukowych i gospodarczych będziemy rozmawiać o rozwiązaniach, które mogą poprawić warunki zakładania i rozwoju rodzin w Polsce, bez czego nie da się przełamać obecnego kryzysu. W programie między innymi panel “Kultura, wartości i społeczne fundamenty rodziny” oraz panel “Gospodarka i warunki materialne życia rodziny”.
To jedna z najważniejszych debat o przyszłości Polski, bo bez odwrócenia trendów demograficznych nie będzie ani stabilnego systemu emerytalnego, ani trwałego rozwoju gospodarczego.
Polska znajduje się dziś w najpoważniejszym kryzysie demograficznym od zakończenia II wojny światowej. Współczynnik dzietności spadł do poziomu około 1,1, a liczba urodzeń spadła do poziomu najniższego w najnowszej historii Polski.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 16, 2026
Dlatego w czwartek 19 marca w Sejmie… pic.twitter.com/caB4OeSYMJ
Spadająca liczba urodzeń to problem dla całego społeczeństwa, w tym również jedno z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Dlatego będziemy rozmawiać także o roli przedsiębiorstw w kształtowaniu otoczenia przyjaznego rodzinie.
W panelu poświęconym temu tematowi przedstawiciele przedsiębiorców będą dyskutować o tym, jak firmy mogą wspierać rodziny z dziećmi oraz jakie rozwiązania sprzyjają łączeniu aktywności zawodowej z rodzicielstwem.
Bez poprawy sytuacji demograficznej trudno będzie utrzymać tempo rozwoju gospodarczego.
Spadająca liczba urodzeń to problem dla całego społeczeństwa, w tym również jedno z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Dlatego podczas konferencji "Polityka demograficzna. Dziś i jutro”, która odbędzie się w najbliższy czwartek w Sejmie, będziemy rozmawiać także o roli… pic.twitter.com/YbqcLQkr5G
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 16, 2026


RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Dość finansowania tej propagandy za pieniądze podatników!
Wraz z posłem Witoldem Tumanowiczem i rzecznikiem partii Wojciechem Machulskim przypominamy, że projekt ustawy Konfederacji o zniesieniu opłat abonamentowych i likwidacji TVP Info czeka na procedowanie w Sejmie!
TVP info do likwidacji! Dość finansowania tej propagandy za pieniądze podatników!
— Krzysztof Rzońca (@KrzysztofRzonca) March 16, 2026
Wraz z posłem @WTumanowicz i rzecznikiem partii @WMachulski przypominamy, że projekt ustawy @KONFEDERACJA_ o zniesieniu opłat abonamentowych i likwidacji TVP Info czeka na procedowanie w Sejmie! pic.twitter.com/0qMAP1LRrj
Po czasach Jacka Kurskiego wydawało się, że niżej już się nie da — a jednak. Ostatnie programy i „pseudoeksperci” pokazują, że dziś w TVP Info nie ma informacji, jest tylko rządowa propaganda‼️
Dlatego przypominamy: od czerwca zeszłego roku w Sejmie mrożony jest nasz projekt ustawy (druk 1488) o likwidacji TVP Info. Obecna władza nie chce go procedować, bo traktuje tę stację jak swoją tubę propagandową.
➡️ Apelujemy: przestańcie mrozić projekt i rozpocznijcie prace w Sejmie. Likwidacja TVP Info to oszczędność pieniędzy i koniec finansowania propagandy z kieszeni Polaków!
Po czasach Jacka Kurskiego wydawało się, że niżej już się nie da — a jednak. Ostatnie programy i „pseudoeksperci” pokazują, że dziś w TVP Info nie ma informacji, jest tylko rządowa propaganda‼️
— Witold Tumanowicz (@WTumanowicz) March 16, 2026
Dlatego przypominamy: od czerwca zeszłego roku w Sejmie mrożony jest nasz projekt… pic.twitter.com/PLGSQgf44K
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Tylko 35 na 460 posłów zapoznało się ze szczegółami pożyczki SAFE ale do zadłużenia Polaków na pół wieku pierwsi 😡
Tylko 35 na 460 posłów zapoznało się ze szczegółami pożyczki SAFE ale do zadłużenia Polaków na pół wieku pierwsi‼️😡 pic.twitter.com/zAGOAVZIZe
— Łukasz Rzepecki (@RzepeckiLuki) March 16, 2026
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Pytam wprost prezydent Łodzi Hannę Zdanowską jak to jest, że mieszkańcy nie mogą wybudować domu na swojej prywatnej działce, bo miasto wprowadziło zakazy zabudowy pod pretekstem ochrony terenów zielonych, gdy jednocześnie próbuje się na tych samych terenach zielonych dopuścić budowę magazynów i hal produkcyjnych.
Posłuchajcie sami odpowiedzi, szczególnie polecam fragment o algorytmach 😉 👇
Pytam wprost prezydent Łodzi Hannę Zdanowską jak to jest, że mieszkańcy nie mogą wybudować domu na swojej prywatnej działce, bo miasto wprowadziło zakazy zabudowy pod pretekstem ochrony terenów zielonych, gdy jednocześnie próbuje się na tych samych terenach zielonych dopuścić… pic.twitter.com/lAHS20kATE
— Paula Poreda (@PaulaPoreda) March 16, 2026
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Od dwóch lat koalicja rządowa rządzi Polską. Od dwóch lat mamy rekordowe budżety militarne.
Polska zapożyczyła się na ogromną skalę, żeby wygenerować rekordowe wydatki na wojsko. Problem w tym, że dziś nie wiadomo, co się z tymi pieniędzmi dzieje i na co są faktycznie wydawane.
➡️ Mamy budżet militarny niewiele mniejszy niż Izrael – państwo, które prowadzi pełnoskalową wojnę i utrzymuje armię, o której Polska mogłaby tylko pomarzyć.
Mimo to przez dwa lata nie potrafiono nawet uruchomić w Polsce fabryki amunicji na potrzeby naszego wojska. To nie jest kwestia braku pieniędzy. To jest kwestia braku kompetencji i odpowiedzialności!
Rozmowa w #KawaNaŁawę 👇🏻
— Michał Wawer (@MichalWawer) March 16, 2026
Od dwóch lat koalicja rządowa rządzi Polską. Od dwóch lat mamy rekordowe budżety militarne.
Polska zapożyczyła się na ogromną skalę, żeby wygenerować rekordowe wydatki na wojsko. Problem w tym, że dziś nie wiadomo, co się z tymi pieniędzmi dzieje i na… pic.twitter.com/5L1RXWfToT
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jakub Arbaszewski:
– Pięknie się słucha polityków którzy tak majestatycznie opowiadają jak to Unia da miliardy na rozwój obszarów wiejskich, na rozwój rolnictwa i czego to jeszcze ślina na język przyniesie. Lecz tylnymi drzwiami ci sami politycy bez jakiegokolwiek mrugnięcia oka głosują za umową Mercosurem, za importem syfu zwanym produktami rolnymi z Ukrainy, za bardziej restrykcyjnymi przepisami dla swoich obywateli.
Sumując to wszystko nasuwa się pytanie po co?
Po co mamy jako rolnicy, przedsiębiorcy zadłużać się, wyprówać sobie żyły, non stop doganiać to coraz to bardziej wyimaginowane przepisy, gdzie ci sami ludzie którzy tworzą te przepisy dla cas, wpuszczają nierówną konkurencję bez większego zastanowienia się czy jest to dla nas dobre.
Jakub Arbaszewski: Pięknie się słucha polityków którzy tak majestatycznie opowiadają jak to Unia da miliardy na rozwój obszarów wiejskich, na rozwój rolnictwa i czego to jeszcze ślina na język przyniesie. Lecz tylnymi drzwiami Ci sami politycy bez jakiegokolwiek mrugnięcia oka… pic.twitter.com/pUUyGQFifE
— Zbigniew Kasperczuk KONFEDERACJA (@ZbKasperczuk) March 15, 2026
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Trwa przepychanie liny o jak największe środki na obronność, ale nikt nie pyta, ile tak naprawdę ich potrzebujemy i na co chcemy je efektywnie wydać.
Przede wszystkim potrzebujemy rozwoju polskiego sektora zbrojeniowego, naszych technologii i zwiększenia zdolności produkcyjnych, w tym produkcji amunicji.
Trwa przepychanie liny o jak największe środki na obronność, ale nikt nie pyta, ile tak naprawdę ich potrzebujemy i na co chcemy je efektywnie wydać.
— Michał Urbaniak (@urbaniak_michal) March 15, 2026
Przede wszystkim potrzebujemy rozwoju polskiego sektora zbrojeniowego, naszych technologii i zwiększenia zdolności produkcyjnych,… pic.twitter.com/mZ4RSdgmi0
Program SAFE wymusza na nas określenie ostatecznej listy zakupów do połowy przyszłego roku. Ściąganie sprzętu „na wariata” nie poprawi znacząco naszych zdolności produkcyjnych, a jedynie chwilowo załata dziury, ale co z tego skoro po dwóch tygodniach walki nie mielibyśmy już czym strzelać? Logistyka jest kluczowa w każdym konflikcie, nie można o tym zapominać!
Celem dla obecnego rządu nie jest polepszenie naszych zdolności obronnych, a jedynie zastosowanie rozwiązania tymczasowego. Przy czym należy zaznaczyć, że zaciągnięcie ogromnej unijnej pożyczki z pominięciem parlamentu jest rażącym naruszeniem konstytucji. Rządzący miejcie świadomość, że grozi wam za to Trybunał Stanu!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
78. rocznica orzeczenia kary śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, o której powinniśmy pamiętać z powodów symbolicznych. To bowiem dowód, jak nienawiść i walka z polskością może przybierać togę tego, który rzekomo dba o sprawiedliwość. Stalinowski „sędzia” ppłk Jan Hryckowian nie miał wątpliwości, że Pilecki to „wróg ludu”, a „dowodów” dostarczył pierwszorzędny siepacz w todze prokuratora mjr Czesław Łapiński.
Dziś 78. rocznica orzeczenia kary śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, o której powinniśmy pamiętać z powodów symbolicznych. To bowiem dowód, jak nienawiść i walka z polskością może przybierać togę tego, który rzekomo dba o sprawiedliwość. Stalinowski „sędzia” ppłk Jan… pic.twitter.com/1ckkbgvcG0
— Bartłomiej Pejo (@bartlomiejpejo) March 15, 2026
Pokazowy proces heroicznego bohatera, któremu odmówiono nie tylko nagrody za służbę Ojczyźnie, ale nawet prawa do życia w Polsce, powinien być dla nas symbolem nienawiści do patriotyzmu legitymizowanej „autorytetem” wymiaru sprawiedliwości. Ta nienawiść „wymiaru sprawiedliwości” objęła represjami tysiące Polaków i ich rodzin i musi być dziś nieodłącznym punktem odniesienia.
Równolegle z upamiętnieniem bohaterów i ofiar pamiętajmy więc także o tym, by zabiegać o odpolitycznioną praworządność. O taką, w której prawo nie staje się narzędziem walki z patriotyzmem ani z wolnymi obywatelami. Pamięć o rotmistrzu Pileckim powinna być dla nas nie tylko hołdem dla przeszłości, ale także przestrogą i zobowiązaniem na przyszłość.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Trybunał Konstytucyjny stojący na straży zgodności polskiego prawa z ustawą zasadniczą, jego kontrola i orzecznictwo to zawsze była dla nas, dla obywateli gwarancja demokratyczności i legalności przepisów prawa.
Najprościej rzecz ujmując – mogliśmy liczyć na to, że w sytuacji gdy procesem legislacji zajmują się dyletanci i ignoranci (nawet jeśli sami ich wybraliśmy na posłów i senatorów), to TK jest w stanie chronić nas przed ich pomysłami ubranymi w ustawowe ramy.
Trybunał Konstytucyjny stojący na straży zgodności polskiego prawa z ustawą zasadniczą, jego kontrola i orzecznictwo to zawsze była dla nas, dla obywateli gwarancja demokratyczności i legalności przepisów prawa.
— Marcin Możdżonek (@MarcinMozdzonek) March 15, 2026
Najprościej rzecz ujmując- mogliśmy liczyć na to, że w sytuacji gdy… https://t.co/4x4mG5WqjC
Najprościej rzecz ujmując – mogliśmy liczyć na to, że w sytuacji gdy procesem legislacji zajmują się dyletanci i ignoranci (nawet jeśli sami ich wybraliśmy na posłów i senatorów), to TK jest w stanie chronić nas przed ich pomysłami ubranymi w ustawowe ramy.
Ta zabawa zapałkami w rafinerii, doprowadziła do kryzysu zaufania obywateli wobec państwa. To jeden z największych grzechów przeciwko demokracji i własnym obywatelom, jaki może popełnić polityk.
Tylko Polski żal, bo jak widać zamiast usiąść do rozmów i wspólnie, dla naszego dobra, zwyczajnie się porozumieć i cofnąć o kilka kroków- “zabawa” trwa dalej…
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skomentuj