Sławomir Mentzen
Nasz system emerytalny jest w ruinie? Rządzącym to w ogóle nie przeszkadza.
Zdecydowali, że będziemy płacić emerytury Ukraińcom!
Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka na moim kanale.
Nasz system emerytalny jest w ruinie? Rządzącym to w ogóle nie przeszkadza.
Zdecydowali, że będziemy płacić emerytury Ukraińcom!
Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka na moim kanale.
Morawiecki to technokrata, który doprowadził do upadłości tysiące polskich firm. Nie możemy o tym zapomnieć!
„Młode społeczeństwo, patrząc na pana Morawieckiego, nadal widzi w nim technokratę. Jestem o tym przekonany. Nie zapominajmy również, że to za jego czasów, w okresie lockdownów, zamykano gospodarkę i przedsiębiorstwa.
❌ Ja zawodowo zajmuję się restrukturyzacjami firm. Chciałbym przypomnieć wszystkim wyborcom, żeby nie robić z nich teraz idiotów, że to właśnie wtedy wszystkie przedsiębiorstwa były w trakcie restrukturyzacji. Przedsiębiorcy musieli zamykać swoje firmy, a jeżeli jeden przedsiębiorca zamyka firmę, tracą na tym wszyscy jego pracownicy, ich rodziny, dzieci i cała mała społeczność.
❌ Nie chciałbym więc, żeby te rzeczy zeszły z pola widzenia. Po drugie, kwestia Zielonego Ładu czy kwestia ETS1 – czy nie był to czas Morawieckiego, kiedy je wprowadzano?
❌ Teraz trwa wielka walka z nimi, więc myślę, że wyborcy o tym nie zapomną, szczególnie młodzi wyborcy. To jest jedna rzecz.
❌ Druga rzecz jest taka, że można się rozstawać z klasą, czego przykładem było rozejście się Brauna z Konfederacją. Można to zrobić w jeden dzień. Nie trzeba robić z tego wielkiej politycznej szopki.
❌ Trzecia, zasadnicza rzecz: myślę mimo wszystko, że dzisiaj w koalicji na pewno wystrzeli parę korków od szampana. A u nas?
❌ My nie oszukujemy swoich wyborców i pozostajemy wierni naszym wartościom oraz ideałom jako partia ideowo wolnorynkowa. Szczególnie dotyczy to wolnorynkowej części Konfederacji, związanej z Nową Nadzieją, oraz bardziej narodowej, czyli Ruchu Narodowego.
❌ My robimy swoje, nie zakłamujemy rzeczywistości i mówimy, jak jest. Nie mówimy, że emitujemy obligacje na pomoc Ukrainie, które trzeba spłacić w 2030 roku, a potem twierdzimy, że tak nie było. Fakty są jasne. My trzymamy się swoich postulatów.”
To właśnie powiedziałem wczoraj podczas Debaty Politycznej w Polsacie News Polityka.
MORAWIECKI TO TECHNOKRATA, KTÓRY DOPROWADZIŁ DO UPADŁOŚCI TYSIĄCE POLSKICH FIRM❗️
— Marcin Ostaszewski (@MarcinOST) July 25, 2026
Nie możemy o tym zapominać.
„Młode społeczeństwo, patrząc na pana Morawieckiego, nadal widzi w nim technokratę. Jestem o tym przekonany. Nie zapominajmy również, że to za jego czasów, w okresie… pic.twitter.com/HGYvUMyFpk
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ministerstwo Edukacji poinformowało o wstrzymaniu prac nad projektem rozporządzenia dotyczącym Domów Wczasów Dziecięcych. To dobra wiadomość. To efekt zaangażowania dyrektorów placówek, rodziców, nauczycieli, organizacji społecznych, związków zawodowych, mediów i wszystkich osób, które upomniały się o przyszłość tych wyjątkowych miejsc.
Podczas konferencji prasowej wspólnie z dyrektorami Domów Wczasów Dziecięcych rozmawialiśmy o ich znaczeniu dla polskiej edukacji i dla dzieci. Dyrektorzy jednoznacznie zadeklarowali gotowość do współpracy z Ministerstwem Edukacji nad wypracowaniem rozwiązań dotyczących przyszłości tych placówek. Jak podkreślali, Domy Wczasów Dziecięcych nie są reliktem przeszłości, lecz potrzebną i nowoczesną częścią polskiej edukacji, która od ponad 70 lat służy dzieciom i młodzieży.
Projekt nie został jednak wycofany, a wstrzymany.
Presja społeczna przyniosła efekt. Ale to jeszcze nie koniec.
— Karina Bosak (@KarinaBosak) July 24, 2026
Ministerstwo Edukacji poinformowało o wstrzymaniu prac nad projektem rozporządzenia dotyczącym Domów Wczasów Dziecięcych. To dobra wiadomość. To efekt zaangażowania dyrektorów placówek, rodziców, nauczycieli,… pic.twitter.com/MsE9lgbtQB
Nadal czekam na odpowiedź na moją interpelację. Pytam m.in.: jakie analizy uzasadniały likwidację DWD, czy były konsultacje oraz jakie miały być skutki dla ok. 50 tys. dzieci korzystających z tych placówek każdego roku. Potrzebujemy faktów, dialogu i przejrzystości – nie decyzji podejmowanych bez uzasadnienia. Rodzice, dyrektorzy, nauczyciele i samorządy mają prawo wiedzieć, na jakiej podstawie planowano likwidację instytucji, z których co roku korzysta tak wiele tysięcy dzieci. Przejrzystość działania państwa jest obowiązkiem, a nie dobrą wolą administracji.
Dziękuję wszystkim, którzy zabrali głos w tej sprawie. To pokazuje, że warto reagować, gdy chodzi o dobro dzieci.
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
“Gdy rozum śpi, budzą się demony”
Nie mówcie mi, że ludzie, którzy piszą coś takiego są normalni, że nie stanowią zagrożenia. Sprawne i sprawcze państwo chroni praworządnych obywateli przed psycholami, tym bardziej jeśli sami podają się na tacy. Niestety wszystkie zawiadomienia myśliwych kończą się umorzeniami.
Stawianie praw zwierząt ponad prawami człowieka skończy się tragedią.

Będę powtarzał jak mantrę – myśliwi działają legalnie, na rzecz państwa, nasze działanie ma ramy ustawowe, a skalę naszego działania określają samorządy i Lasy Państwowe. Działamy społecznie i codziennie na rzecz przyrody, bo to co robimy to nie tylko realizacja planów łowieckich. I tak jest na całym świecie, choć w Polsce dużo bardziej restrykcyjnie, niż w pozostałych krajach.
"Gdy rozum śpi, budzą się demony".
— Marcin Możdżonek (@MarcinMozdzonek) July 23, 2026
Nie mówcie mi, że ludzie, którzy piszą coś takiego są normalni, że nie stanowią zagrożenia. Sprawne i sprawcze państwo chroni praworządnych obywateli przed psycholami, tym bardziej jeśli sami podają się na tacy. Niestety wszystkie zawiadomienia… pic.twitter.com/4KAo0PlMyh
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Twierdzenie, że PiS jest partią z jakimiś osiągnięciami i przygotowaniem do władzy, to wyraz ogromnego optymizmu, by nie powiedzieć życia trochę w alternatywnej rzeczywistości,
Twierdzenie, że PiS jest partią z jakimiś osiągnięciami i przygotowaniem do władzy, to wyraz ogromnego optymizmu, by nie powiedzieć życia trochę w alternatywnej rzeczywistości.
— Michał Wawer (@MichalWawer) July 23, 2026
➡️ Pan poseł Suski już też dzisiaj pokazał życie w alternatywnej rzeczywistości, kiedy opowiadał o… pic.twitter.com/nJSAT1jaMM
Pan poseł Suski już też dzisiaj pokazał życie w alternatywnej rzeczywistości, kiedy opowiadał o tym, że za Mentzenem stoi WSI, a Bosak wspiera Koalicję Obywatelską.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Posłuchajcie, jak Rafał Trzaskowski tłumaczy, dlaczego objął patronatem obchody Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie.
Posłuchajcie, jak Rafał Trzaskowski tłumaczy, dlaczego objął patronatem obchody Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie.
— Stanisław Tyszka (@styszka) July 23, 2026
Panie Trzaskowski, Ukraina:
1️⃣ upokorzyła pańskiego szefa Donalda Tuska, wysyłając go osobnym pociągiem do Kijowa, podczas gdy przywódcy Niemiec, Francji i… pic.twitter.com/BsqxiuC08N
Panie Trzaskowski, Ukraina:
1️⃣ upokorzyła pańskiego szefa Donalda Tuska, wysyłając go osobnym pociągiem do Kijowa, podczas gdy przywódcy Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii jechali razem;
2️⃣ obrażała Polskę z trybuny ONZ, stawiając nas w jednym szeregu z Rosją;
3️⃣ uhonorowała ludobójców z UPA, nadając elitarnej jednostce specjalnej imię „Bohaterów UPA”.
A pan w nagrodę daje jej honorowy patronat polskiej stolicy. Wstyd!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ile było odgrażania się, że Konfederacja jątrzy, niszczy jedność, a w ogóle to sama się za chwilę rozleci? Tymczasem my mamy się dobrze i możemy z nadzieją patrzeć na nasze poparcie, a PiS poddaje się powolnemu rozkładowi.
Maślarze, harcerze, jakieś niepoważne frakcje niepoważnych ludzi, którzy już dzielą skórę na niedźwiedziu walcząc o posady i tekę premiera na rok przed wyborami. Tusk tylko zaciera ręce patrząc, jak nieporadną, podzieloną partią jest ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego.
Ile było odgrażania się, że @KONFEDERACJA_ jątrzy, niszczy jedność, a w ogóle to sama się za chwilę rozleci? Tymczasem my mamy się dobrze i możemy z nadzieją patrzeć na nasze poparcie, a PiS poddaje się powolnemu rozkładowi.
— Bartosz Bocheńczak (@BBochenczak) July 24, 2026
Maślarze, harcerze, jakieś niepoważne frakcje… pic.twitter.com/kJlDcHEBUk
Zarówno stary PiS Kaczyńskiego, jak i nowy PiS+ Morawieckiego tak samo odpowiadają za fatalne 8 lat rządów tej fałszywej prawicy. Zielony Ład, unijne podatki, uległość wobec Brukseli i Kijowa, masowa migracja, obostrzenia sanitarne – to ich wspólne dzieło! Oni nie są alternatywą dla Tuska, tylko jego partnerem w niszczeniu państwa polskiego i wyprzedawaniu suwerenności.
Do wszystkich wyborców zaniepokojonych sytuacją na prawicy: bez obaw! Macie do wyboru ideowe, wolnościowe, patriotyczne środowisko jakim jest Konfederacja. Pracujemy nad programem, budujemy nasze struktury i walczymy o dobry rząd w przyszłej kadencji.
Czas na Konfederację!
RozwińZwiń komentarze (6)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
PiS przez miesiące przekonywał, że Konfederacja rozbija prawicę i jedność na prawicy. PiS przekonywał też, że Konfederacja to partia sezonowa, która za chwilę się rozleci. Tymczasem to PiS właśnie rozsadził się od środka.
PiS pogrążył się w wojnie o stołki w rządzie, którego jeszcze nie ma. Politycy PiS nie myślą o programie dla Polski, ale o tym, by pozabijać kolegów z własnej formacji. To nie jest sposób na odsunięcie Tuska od władzy, to partykularna walka o własny interes, o co PiS próbował oskarżać nas.
Dzisiaj potrzebujemy zjednoczonego, perspektywicznego i ideowego środowiska. Przyszłością jest Konfederacja. Jarosław Kaczyński dzisiaj nie potrafi zapanować nad własną partią, a o wyborców prawicowych będzie rywalizował tera także Mateusz Morawiecki, który razem z Jarosławem Kaczyńskim był współautorem masowej migracji do Polski, służalczej polityki wobec Ukrainy, zgody na zielony ład czy absurdalnej polityki covidowej.
Czas na wybranie interesu Ojczyzny! Czas na Konfederację!
PiS przez miesiące przekonywał, że Konfederacja rozbija prawicę i jedność na prawicy. PiS przekonywał też, że Konfederacja to partia sezonowa, która za chwilę się rozleci. Tymczasem to PiS właśnie rozsadził się od środka.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) July 24, 2026
PiS pogrążył się w wojnie o stołki w rządzie, którego… pic.twitter.com/3IUHcu9Lbb
RozwińZwiń komentarze (6)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Rozumiem rozgoryczenie i smutek wielu prawicowych wyborców, którzy boją się upadku PiS. Tak naprawdę jednak nic złego się nie stało. Tusk nie jest ani odrobinę bliżej wygrania kolejnych wyborów. Jest na kogo głosować!
Jeśli popierasz Zielony Ład, masowe migracje z Azji i Afryki, KPO, von der Leyen, unijny dług i unijne podatki, to możesz głosować na ludzi za to odpowiedzialnych – Rozwój Morawieckiego.
Rozumiem rozgoryczenie i smutek wielu prawicowych wyborców, którzy boją się upadku PiS. Tak naprawdę jednak nic złego się nie stało. Tusk nie jest ani odrobinę bliżej wybrania kolejnych wyborów. Jest na kogo głosować!
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) July 24, 2026
Jeśli popierasz Zielony Ład, masowe migracje z Azji i Afryki,…
Jeśli nie popierasz tych wszystkich dziadostw, chcesz niskich i prostych podatków, wolności i niepodległości, masz Konfederację.
Jeśli zależy Ci na wyjaśnieniu sprawy tajnego bunkru żydowskiego pod CPK – jest Korona Brauna.
A jeśli Twoim priorytetem jest utrzymanie zamkniętego funduszu emerytalnego Porozumienia Centrum dla Kaczyńskiego i jego kilku kolegów, masz PiS.
Dla każdego coś się znajdzie, do wyboru, do koloru!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Nie wiem jak to się zakończy, kto zyska, a kto straci na rozłamie w PiS
Wiem tylko, jako praktyk, a nie teoretyk (jak 99% komentujących), że obie strony nie miały innego wyjścia.
Morawiecki nie miał na co czekać w PiS. Tej partii nie dało się przejąć po Kaczyńskim. Wewnętrzne podziały były zbyt mocne. Kaczyński sam nie odejdzie, a PO jego odejściu, maślarze postawiliby na swojego prezesa, a jeśliby wałek o władzę w PiS przegrali, nie zaakceptowaliby władzy Morawieckiego i odeszli.
Zostając, Morawiecki ryzykowałby, że Kaczyński wytnie jego ludzi na samym finiszu układania list. Nie dając czasu na wystawienie swojego komitetu. To byłby polityczny koniec Morawieckiego, nie mógł narażać się na takie ryzyko.
Nie wiem jak to się zakończy, kto zyska, a kto straci na rozłamie w PiS.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) July 24, 2026
Wiem tylko, jako praktyk, a nie teoretyk (jak 99% komentujących), że obie strony nie miały innego wyjścia.
Morawiecki nie miał na co czekać w PiS. Tej partii nie dało się przejąć po Kaczyńskim. Wewnętrzne…
Pamiętajmy też, że władze się zdobywa, a nie dostaje. Bunt przeciwko Kaczyńskiemu jest dla Morawieckiego świetnym przetarciem się jako lider partii, jego mitem założycielskim i kapitałem na przyszłość.
Morawiecki nie miał wyjścia, musiał budować swoją partię.
Bez wyjścia był też Kaczyński. Morawiecki jawnie wypowiedział mu posłuszeństwo, a w dodatku zaczął budować swoją partię. Skoro Morawiecki nie podporządkował się teraz, to tym bardziej nie podporządkuje się po wyborach. W rezultacie PiS w 2027 roku efektywnie i tak byłby dwoma partiami, nawet jeśli szyld byłby jeden.
Oznaczało to, że rozłam był tylko kwestią czasu.
Kaczyński jedyne co mógł, to wybrać najlepszy moment oraz oskubać Morawieckiego z ludzi. To pierwsze mu się udało. Środek wakacji jest najgorszym momentem na rozłam dla Morawieckiego. To drugie zupełnie nie wyszło, wyjął tylko Obajtka.
To nie jest tak, że Kaczyński nagle zgłupiał i rozwalił sobie partię. Błąd popełniony był znacznie wcześniej, gdy nie docenił ambicji Morawieckiego. Teraz już Kaczyński nie miał żadnego wyboru. Zrobił co musiał, ratował sytuację na ile mógł.
A jak to się wszystko skończy, kto wyjdzie z tego żywy, to zobaczymy za kilka lat.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Zamiast dojeżdżać rząd Tuska za gigantyczne afery i niszczenie państwa, PiS postanowił się rozbić i podać tlen tej upadającej patowładzy. Jak tak można?!
Ale po to powstała Konfederacja, by zrobić wiele rzeczy lepiej, dużo lepiej. A najlepiej wszystko!
Mamy aferę szpitalną, która reprezentuje wszystko to, czym się brzydzę w polityce – gardzenie zwykłymi ludźmi przez uprzywilejowane pseudoelity uważające się za lepszy sort. Mamy zapaść w całej ochronie zdrowia, gdzie ciężko chorym odwoływane są badania i zabiegi, a rozkradanych i marnotrawionych pieniędzy brakuje na wszystko. Mamy upadek finansów publicznych i rekordowe zadłużanie państwa, a długi tych zdrajców spłacać będą pokolenia. Mamy klękanie przed wszystkimi na arenie międzynarodowej, gdzie rząd akceptuje Zielony Ład i ETS2, godząc się na wyższe rachunki dla Polaków i dalej prowadzi frajerską politykę względem Ukrainy dając im wszystko za nic.
Do prawicowych wyborców 🇵🇱
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) July 24, 2026
Bardzo proszę o podawanie dalej❗
Zamiast dojeżdżać rząd Tuska za gigantyczne afery i niszczenie państwa, PiS postanowił się rozbić i podać tlen tej upadającej patowładzy. Jak tak można⁉️ Ale po to powstała Konfederacja, by zrobić wiele rzeczy lepiej,… pic.twitter.com/rPS72Rz1FJ
To najgorszy rząd w historii III RP, a skala ohydnej pleśni jaką przez nich obrosło nasze państwo przyprawia o mdłości. Polska zmierza w tragicznym kierunku i musimy to zmienić!
Polacy mają dziś ogromne ambicje, jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów świata. Mamy wielką potrzebę rozwoju, realizowania strategicznych projektów i posiadania silnego państwa. Ale silnego wobec cwaniaków i bandytów, a nie zwykłych obywateli dojeżdżanych przez aparat władzy, który chroni uprzywilejowanych. Chcemy wreszcie wykorzystywać swój geopolityczny potencjał i współdecydować o najważniejszych sprawach w Europie, a nie być poklepywanymi po plecach za służalczość.
Nasze dziadowskie elity, które rządzą nami od dekad, niestety nie mają tych ambicji. Są zużyte, sprzedajne i zakompleksione. Dlatego trzeba je wymienić. I ten moment właśnie nadchodzi!
Drodzy wyborcy, wszyscy Polacy, którym zależy na naszej Ojczyźnie – życie nie znosi próżni, idzie nowe pokolenie i nowa, wielka szansa. Prawica wreszcie ma szansę być zdominowana przez ideowych ludzi oddanych polskim sprawom. Odwołamy rząd Tuska, zreformujemy kraj z korzyścią dla obywateli, a Polska stanie się podmiotowym państwem!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Trzaskowski, tłumacząc się, dlaczego objął patronatem Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie, powiedział:
„W Warszawie to jest coś naturalnego, że nadajemy patronaty tym wszystkim, którzy chcą świętować dla siebie ważne okoliczności. Nie widzę w tym nic kontrowersyjnego, a co dopiero gdy chodzi o Ukraińców”.
Rafał Trzaskowski nie widzi nic złego, gdy 72 płcie chcą demonstrować swoje fobie pod tęczowym sztandarem. Nie widzi nic złego, gdy polityczna kasta chce bronić odebranej jej władzy nad sądami i nie widzi nic złego, że Ukraińcy po tych wszystkich upokorzeniach wobec Polaków będą tutaj celebrować swoje święta. Problem widzi tylko w jednym…
Gdy Polacy chcą demonstrować swój Dzień Niepodległości. Wtedy z niesłychaną zajadłością to zwalcza.
Trzaskowski, tłumacząc się, dlaczego objął patronatem Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie, powiedział:
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) July 23, 2026
„W Warszawie to jest coś naturalnego, że nadajemy patronaty tym wszystkim, którzy chcą świętować dla siebie ważne okoliczności. Nie widzę w tym nic kontrowersyjnego, a co… pic.twitter.com/XntjqLcLf0
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
PiS od wyborów 2007 szybko zajął puste miejsce po wyeliminowanych narodowo-konserwatywnej LRP i populistyczno-ludowej Samoobronie. Ta okoliczność została wykorzystana przez braci Kaczyńskich, aby zdefiniować PiS jako partię prawicową i jedyną o tym charakterze na scenie politycznej. Na tamtym etapie programowo PiS niewiele różniło się od swojej głównej konkurentki, czyli Platformy Obywatelskiej (co oczywiście będzie widoczne w “warsztacie” politycznym tych ugrupowań, przez następne 20 lat). Przejęcie polskiej prawej sceny politycznej wymagało więc czegoś więcej niż wewnętrznej deklaracji Kaczyńskich, że prawica to teraz my. Trzeba im też oddać, że wykazali się polityczną przebiegłością, aby narracyjnie przejąć rolę polskiej prawicy. Oczywiście umożliwił im to alians z o. Rydzykiem i jedynym wówczas medium konserwatywnym, czyli Radiem Maryja i Telewizją Trwam. To właśnie ten deal pozwolił Kaczyńskim zmarginalizować w przekazie LRP, a operacyjnie Samoobronę. Warto przypomnieć, że wtedy Internet jest medium raczkującym, który jeszcze długo nie będzie opiniotwórczy w sposób niezależny od głównych mediów, które swoje radiowo-telewizyjne treści też będą w Internecie skutecznie powielać.
PiS od wyborów 2007 szybko zajął puste miejsce po wyeliminowanych narodowo-konserwatywnej LRP i populistyczno-ludowej Samoobronie. Ta okoliczność została wykorzystana przez braci Kaczyńskich, aby zdefiniować PiS jako partię prawicową i jedyną o tym charakterze na scenie…
— Emil Krawczyk (@krawczyk_emil) July 23, 2026
Efektem tego było, że przez 20 lat PiS definiował czym polska prawica jest, co razem z aliansem z toruńską rozgłośnią i “przychylnością” mediów głównego nurtu pozwalało kreować powszechny obraz polskiej prawicy jako opcji obskuranckiej. Wszystko więc co nie było PiS było nieprawicowe, czyli liberalne, lewicowe, centrowe, postępowe, czy co tam chciał sobie ktoś (KO, lewice, PSL, Petru, Kukiz, Hołownia) umowie na scenie politycznej zająć.
Dzięki temu monopolowi, PiS mógł z dnia na dzień przepoczwarzać się w każdą prawicę: umiarkowaną, katolicką, narodową, wolnorynkową, socjalną, populistyczną, itd. Miało to praktyczny skutek. W sytuacji gdy jakieś “marginalne” prawicowe środowiska podłapywały temat budzący zainteresowanie opinii społecznej, to PiS dzięki swojej pozycji mógł bezkarnie “kraść” im tematy gasząc ich inicjatywę. Komentatorzy ładnie nazywają to doktryną prawej ściany – aby na prawo od PiS nie mogła wyrosnąć żadna licząca się siła polityczna.
Oficjalnie, gdy czyniono to PiS jako zarzut odpierali to argumentem, że w ten sposób bronią polskiej polityki przed niebezpiecznymi prawicowymi radykalizmami, co oczywiście nie miało żadnej podstawy rzeczywistej.
Środowiska anarchokapitalistyczne czy libertariańskie (karkołomnie zaliczając je do niebezpiecznych) globalnie stanowią znikomy potencjał polityczny, a w wesołych latach 90 i 00 stanowili pewnie ciekawostkę na studiach politologicznych. Zaś środowiska szowinistyczno-socjalistyczne (karkołomnie zaliczając je do prawicowych) znikły w polityczny niebyt dekadę wcześniej bez zauważalnych sukcesów. Jedyne więc przed czym PiS “bronił” polskiego Sejmu to przed środowiskami wolnorynkowców, skupiających się wokół Janusza Korwin-Mikke oraz narodowców, których politycznie agregował Marsz Niepodległości.
PiS’owska tama jednak pękła i od 2019 roku na polskiej scenie funkcjonuje prawicowa Konfederacja, która organizacyjnie okrzepła i udowodniła, że jest formacją potrafiącą zwiększać bazę wyborczą.
Jednak Konfederacja unaoczniła i złamała jeszcze jeden mit, ale nie o sobie, a o PiS właśnie – że doktryna prawej ściany w PiS kryła za sobą prawdziwy i ukryty cel – niemożność weryfikacji czy PiS jest w rzeczywistości prawicowy. Konfederacja stała się punktem referencyjnym prawicowości PiS’u, którego polityka z lat 2015-2023 pozostała z tej perspektywy bez szans do obrony. PiS został obnażony ze swojej zwiewnej tożsamości i nie potrafi się zredefiniować jaką partią teraz chce (lub musi) być, a na scenie politycznej wiele jej miejsca nie zostało.
RozwińZwiń komentarze (6)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Trudno o bardziej gorzką obserwację dotyczącą naszej obecnej sceny politycznej. Nic dzisiaj nie szkodzi Polsce bardziej niż wewnętrzna walka o władzę w Prawie i Sprawiedliwości.
Dlaczego? Bo w momencie, gdy uwaga opinii publicznej i mediów powinna być w 100% skupiona na patologiach i braku sprawczości obecnego rządu Koalicji Obywatelskiej i Donalda Tuska, cały spektakl kręci się wokół tego, kto przejmie stery na Nowogrodzkiej.
Trudno o bardziej gorzką obserwację dotyczącą naszej obecnej sceny politycznej. Nic dzisiaj nie szkodzi Polsce bardziej niż wewnętrzna walka o władzę w Prawie i Sprawiedliwości.
— Piotr Bartosz (@piotr_bartosz) July 24, 2026
Dlaczego? Bo w momencie, gdy uwaga opinii publicznej i mediów powinna być w 100% skupiona na… pic.twitter.com/WsXKRNwn3z
Media zamiast prześwietlać decyzje KO, brak realizacji obietnic czy niepokojące trendy gospodarcze i progresywne pomysły żyją wyłącznie medialnymi telenowelami i konfliktami posłów PiS-u.
Brak silnej alternatywy: Opozycja zamiast przedstawiać merytoryczną wizję rozwoju państwa, spala swoją energię na wewnętrzne gierki, frakcje i personalne wojenki.
Wygoda dla rządzących: Rząd KO dostał idealną zasłonę dymną. Nie musi się z niczego tłumaczyć, bo uwaga społeczna jest skutecznie przekierowana na kryzys u konkurencji.
Dzisiejsza walka o wpływy wewnątrz jednej partyjnej struktury została postawiona wyżej niż interes i bezpieczeństwo państwa polskiego.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Odnosząc się do Pana wypowiedzi dla Wirtualnej Polski dotyczącej włączenia Konfederacji w referendum w Radomiu, chciałbym wyjaśnić, że do tej pory ani Pan, ani przedstawiciele PiS nie zwracali się do mnie w tej sprawie.
Jako lider Ruchu Narodowego w Radomiu jestem otwarty na rozmowę o sprawach ważnych dla naszego miasta. Moje dane kontaktowe są publiczne znajdują się zarówno na stronie Ruchu Narodowego, jak i w moich mediach społecznościowych.
Odpowiedź @MKrzeminskiPL, naszego lidera z Radomia, na poranne kłamstwa wiceszefa klubu PiS @mareksuski. Wbrew temu co mówił w wywiadzie dla @wroblewski_m nie kontaktował się z naszymi liderami ws. odwołania prezydenta Radomia z KO https://t.co/hs6Y0WR8oB
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) July 23, 2026
Samą inicjatywę mieszkańców dotyczącą referendum uważam za słuszną. Radom zasługuje na prezydenta, który będzie skutecznie zabiegał o rozwój miasta, przyciągał inwestycje, poprawiał jakość usług publicznych i prowadził realny dialog z mieszkańcami. Z tego, co wiem, zbiórka podpisów pod referendum przebiega normalnie i nie ma obecnie powodów do niepokoju.
Uważam, że Radosław Witkowski powinien zostać zastąpiony przez osobę, która będzie stawiała interes Radomia ponad partyjne interesy.
Uważam, że osoba z tak dużym doświadczeniem politycznym jak Pan Poseł powinna wiedzieć, z kim należy kontaktować się w sprawach dotyczących konkretnego środowiska politycznego w danym mieście.
Na przyszłość proszę, aby tego typu sprawy kierować bezpośrednio do mnie każda inicjatywa z Pana strony dotycząca naszego miasta zostanie przeze mnie rozpatrzona.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skandal wizerunkowy i etyczny to za mało!
Kolejny raz żona ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Krajewskiego “lobbuje” za produktem spożywczym Crazy Bakery i ogólnopolskiej sieci sklepów spożywczych Żabka!
Tym powinny zainteresować się służby CBA
Skandal wizerunkowy i etyczny to za mało❗️
— Piotr Modzelewski (@Modzelewski_Pio) July 21, 2026
Kolejny raz żona ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Krajewskiego "lobbuje" za produktem spożywczym Crazy Bakery i ogólnopolskiej sieci sklepów spożywczych Żabka ❗️
Tym powinny zainteresować się służby CBA❗️https://t.co/op1HecrjhY pic.twitter.com/K7fC4E5Y8D
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Większość wyborców PiS nie podpisałaby się pod działaniami poprzedniego rządu Mateusza Morawieckiego. Rząd PiS prowadził politykę masowej imigracji i uległości wobec Unii Europejskiej, czego dzisiaj próbują się wypierać.
Większość wyborców PiS nie podpisałaby się pod działaniami poprzedniego rządu Mateusza Morawieckiego. Rząd PiS prowadził politykę masowej imigracji i uległości wobec Unii Europejskiej, czego dzisiaj próbują się wypierać. pic.twitter.com/Hbnbwxj7gD
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) July 23, 2026
Zapewnienia, że rząd panuje nad sytuacją migracyjną, to propaganda. Polska od lat jest celem masowej imigracji. Nie dajmy się nabrać (jak kiedyś mieszkańcy Europy Zachodniej) na tłumaczenia, że to “tylko legalna imigracja” i “wszystko jest pod kontrolą”.
Zapewnienia, że rząd panuje nad sytuacją migracyjną, to propaganda. Polska od lat jest celem masowej imigracji. Nie dajmy się nabrać (jak kiedyś mieszkańcy Europy Zachodniej) na tłumaczenia, że to "tylko legalna imigracja" i "wszystko jest pod kontrolą". pic.twitter.com/xfqyN5diGQ
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) July 23, 2026
Premier Mateusz Morawiecki we wszystkich rzeczach które krytykujemy miał poparcie Jarosława Kaczyńskiego i był jego intencjonalnie wykreowanym awatarem, który do PiS wchodził poprzez Radę Ministrów. Cały obecny konflikt wynika z tego, że słup postanowił się wyemancypować.
Przecież PMM we wszystkich rzeczach które krytykujemy miał poparcie PJK i był jego intencjonalnie wykreowanym awatarem, który do PiS wchodził poprzez Radę Ministrów. Cały obecny konflikt wynika z tego, że słup postanowił się wyemancypować
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) July 24, 2026
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Znaczna część rozmowy została poświęcona byłemu szefowi rządu. Zdaniem polityka, optymistyczna narracja budowana obecnie wokół Mateusza Morawieckiego jest pozbawiona racjonalnych podstaw.
– Moim zdaniem Mateusz Morawiecki i jego środowisko jest na etapie politycznego samozakiwania. To on w tej chwili próbuje sprzedawać jakąś narrację o sobie jako jakiejś pozytywnej alternatywie dla PiS. Dla mnie to jest po prostu śmieszne, 2 lata po tym, jak się było premierem, który ma na koncie tyle nadużyć, tyle patologii, tyle bezprawia – ocenił Krzysztof Bosak.
Krzysztof Bosak ocenił również samego Mateusza Morawieckiego jako polityka, który był u władzy, aobecnie jest w opozycji.
Rządził wbrew swoim deklaracjom, zmieniał wielokrotnie wersje w tych samych sprawach. Na przykład proponował jako premier podatki unijne, po czym jako były premier, parę tygodni czy miesięcy po wyjściu z rządu krytykował to. Uważam, że jest manipulatorem, hipokrytą. Ito nie jest głos na korzyść polityków, którzy zostali w PiS-ie, bo oni często są dokładnie tacy sami.
Lider Konfederacji odniósł się również do swojej strategii w komunikacji z wyborcami. Zapytany przez prowadzącego o to, czy jego ostra krytyka Morawieckiego to celowa, wielopoziomowa gra polityczna, odparł, że w jego wypowiedziach nie należy doszukiwać się drugiego dna.
Moja kalkulacja jest prosta: mówić prawdę ile wlezie i liczyć, że grupa ludzi, która to docenia, będzie się poszerzać. Taka jest moja kalkulacja – zaznaczył wyraźnie.
Istotnym wątkiem wywiadu okazała się również polityka klimatyczna Unii Europejskiej oraz jej bezpośredni wpływ na polską gospodarkę. Krzysztof Boska ostrzegał, że obywatele jeszcze nie odczuwają w pełni zbliżających się konsekwencji rosnących kosztów (m.in. w kwestii wywozu śmieci czy ciepłownictwa), przez co nie doceniają skali destrukcji gospodarczej, przed którą stoi Europa.
W końcowej części rozmowy prezes Ruchu Narodowego został zapytany o możliwe zjednoczenie i wspólną listę wyborczą z formacją polityczną Grzegorza Brauna. W tej kwestii postawił sprawę jasno, stanowczo wykluczając taką współpracę ze względu na zbyt duże różnice programowe oraz kadrowe. Wyjaśnił, że ujednolicanie na siłę obu środowisk mija się z celem.
– Ja nie czułbym się dobrze w tej chwili, gdybym miał ludzi, którzy kręcą się wokół Grzegorza Brauna, chodzić do mediów i mówić, że to są ludzie godni zaufania i że należy na nich głosować, bo po prostu ja tak nie myślę. Ja uważam, że lepiej, żeby na nich nie głosować – skwitował dosadnie.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Mimo wakacji, w Biurze Poselskim trudno obrobić się z ilością spraw, z którymi zgłaszają się ludzie. W tym tygodniu podjęliśmy już kilkanaście interwencji. Nie wszystkie rzecz jasna, nadają się do upublicznienia, ale jedną muszę opisać…
Od jakiegoś czasu, właściwie już od kilku miesięcy, zgłaszają się do mnie osobiście lub piszą osoby, które są w różny sposób szykanowane, oszukiwane, wykorzystywane lub wręcz prześladowane przez jedną z bielskich instytucji, a właściwie przez osobę, która stoi na czele tej instytucji.
Mowa o BCK-u czyli Bielskim Centrum Kultury. Przyznam, że na początku ignorowałem te sygnały, bo wydawały mi się przesadzone. Od kilku jednak tygodni jest tych zgłoszeń już tyle, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. Historie, które słyszę na temat metod stosowanych przez Panią Dyrektor Chełchowską, jeżą włosy na głowie. Póki co jednak nie będę ich upubliczniał.
Mimo wakacji, w Biurze Poselskim trudno obrobić się z ilością spraw, z którymi zgłaszają się ludzie. W tym tygodniu podjęliśmy już kilkanaście interwencji. Nie wszystkie rzecz jasna, nadają się do upublicznienia, ale jedną muszę opisać …
— Bronisław Foltyn 🇵🇱 (@bronislawfoltyn) July 23, 2026
Od jakiegoś czasu, właściwie już od… pic.twitter.com/GcgcX03l8n
Upublicznię za to inną sprawę. Od 1 lipca w Polsce działa Centralny Rejestr Umów. To prawdziwe trzęsienie ziemi dla zarządzających miejskimi spółkami i instytucjami. Od trzech tygodni muszą oni bowiem obowiązkowo udostępniać publicznie wszelkie informacje dotyczące wydatkowania pieniędzy. Gdzie, ile i na jakie cele. To prawdziwa kopalnia wiedzy. Wszystkie układy i układziki widoczne są jak na tacy. I tu wkracza Pani Dyrektor BCK. Wymyśliła sobie, że będzie ukrywała wartości zawieranych umów. 90% opublikowanych umów BCK jest “utajnionych”. Problem w tym, że jest to proceder nielegalny. Pani Dyrektor nie ma prawa utajniać tych danych. Zresztą możecie sprawdzić sami. wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: Bielskie Centrum Kultury. Tutaj –> RejestrUmow.gov.pl
Jeśli sprawdziliście, to sami widzicie, że lokalne układy i układziki, nie chcą tak łatwo wyjść na światło dzienne. Stąd moja interwencja w tej sprawie. O nielegalnym utajnianiu umów wie już Prezydent Klimaszewski. Poinformowałem również Regionalna Izbę Obrachunkową i Ministerstwo Finansów. Poniżej krótkie uzasadnienie i pytania na które mam nadzieję udzieli odpowiedzi Pan Prezydent.
—
” Proceder utajniania danych przez Dyrekcję Bielskiego Centrum Kultury jest decyzją samowolną, niezgodną z obowiązującymi przepisami i całkowicie bezprawną. Brak wymaganych informacji ogranicza przejrzystość gospodarowania środkami publicznymi i utrudnia społeczną kontrolę wydatkowania środków publicznych BCK jest samorządową instytucją kultury i należy do sektora finansów publicznych. Od 1 lipca 2026 roku podlega pod pełny obowiązek prowadzenia CRU, a przepisy wprost nakazują podanie w rejestrze wartości umowy (w kwocie netto). Próba zatajenia samej ceny jest łamaniem prawa.
Jedyną prawną ścieżką na ograniczenie jawności kwoty jest tzw. tajemnica przedsiębiorstwa wykonawcy (art. 5 ust. 2 Ustawy o dostępie do informacji publicznej) lub ochrona prywatności. W przypadku jednak próby utajniania wartości umowy z w/w powodów, jest to działanie skrajnie niewłaściwe. Tajemnica przedsiębiorstwa tzw. biznesowa nie ma tu bowiem zastosowania, a jedyną dopuszczalną sytuacją jest sytuacja, kiedy firma lub wykonawca przed zawarciem umowy składa Domowi Kultury pisemne, szczegółowe uzasadnienie, że cena zawiera unikalny algorytm wyceny, którego ujawnienie zniszczy ich przewagę rynkową. W przypadku wynagrodzenia artystów, absolutnie nie mamy z taką sytuacją do czynienia.
Sam zapis w kontrakcie typu “strony zobowiązują się do zachowania poufności wynagrodzenia” nie wystarczy i jest nieważny wobec przepisów o CRU.
Orzecznictwo Sądów w tej sprawie jest jasne i jednoznaczne:
– III OSK 1051/25 (wyrok z dnia 17 października 2025 r.)
– III OSK 1271/22 (wyrok z dnia 5 czerwca 2025 r.)
– I OSK 695/14 (wyrok z dnia 18 lutego 2015 r.)
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny stoi na twardym stanowisku, że sama wysokość wynagrodzenia wypłacanego z publicznych środków niemal nigdy nie stanowi tajemnicy przedsiębiorstwa, ponieważ rynkowi konkurenci i tak wiedzą, jakie są stawki, a obywatel ma prawo wiedzieć, jak wydawane są środki publiczne.
W związku z powyższym wnoszę o:
1. Przeprowadzenie pilnej kontroli prawidłowości prowadzenia Centralnego Rejestru Umów przez Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej.
2. Ustalenie przyczyn nieujawniania pełnej wartości netto wskazanej umowy.
3. Zobowiązanie Dyrektora Bielskiego Centrum Kultury do niezwłocznego uzupełnienia wpisów, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
4. Przekazania informacji ilu artystów, którzy zawarli umowy z BCK w 2026 roku, przesłało szczegółowe uzasadnienia wniosków o utajnienie wartości umów.
5. Proszę również o krótką notkę przy każdym tego typu przypadku, o tym w jaki sposób artyści uzasadniali, że cena wykonywanej usługi cena zawiera unikalny algorytm wyceny, którego ujawnienie zniszczy ich rzekomą “przewagę rynkową”.
P.S. Do tematu jeszcze z pewnością wrócimy. Jeśli dysponujecie Państwo ważnymi informacjami w temacie nieprawidłowości i mobbingu w BCK, to bardzo proszę o kontakt. Nie jesteście jedyni!
Kontakt–> biuro@bronislawfoltyn.pl
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przypominam głosowanie nad ustawą o zmianie ustawy o VAT (druk nr 2677).
Tak, projekt zawiera również dobre rozwiązania. Wprowadzenie tzw. Składów VAT może poprawić płynność finansową przedsiębiorstw zajmujących się importem i logistyką. To rozwiązanie, które można pochwalić.
Ale jak to często bywa, obok jednego ułatwienia rząd przemyca kolejne obowiązki, nowe narzędzia dla skarbówki i zwiększa ryzyko po stronie uczciwych przedsiębiorców.

Najbardziej niepokojąca zmiana to rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej na szeroki katalog usług.
Między innymi:
usługi IT,
księgowość,
marketing,
reklama,
doradztwo,
badania rynku,
usługi administracyjne.
Brzmi niewinnie?
To wyobraźmy sobie prostą sytuację. Prowadzisz firmę. Zamawiasz stronę internetową za 25 tys. zł. Otrzymujesz fakturę. Płacisz przelewem. Nawet korzystasz ze split payment. Wydaje Ci się, że wszystko zrobiłeś prawidłowo i jest po temacie. Nic bardziej mylnego.
Urząd może po latach analizować, czy powinieneś był wiedzieć, że Twój kontrahent nie rozliczy VAT.
Czy cena nie była zbyt niska?
Czy warunki transakcji nie odbiegały od rynkowych?
Czy wykonawca był wystarczająco wiarygodny?
Czy zachowałeś „należytą staranność”?
🚨 PiS, KO, PSL, Lewica i Polska 2050 – wszyscy razem za kolejnym rozszerzaniem uprawnień fiskusa.
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) July 23, 2026
Dzisiaj przypominam głosowanie nad ustawą o zmianie ustawy o VAT (druk nr 2677).
Tak, projekt zawiera również dobre rozwiązania. Wprowadzenie tzw. Składów VAT może poprawić… pic.twitter.com/2iHC2lF013
Krótko mówiąc…
Przedsiębiorca ma już nie tylko prowadzić firmę. Ma zostać również detektywem.
Ma prześwietlać kontrahentów. Sprawdzać ich wiarygodność. Analizować poziom cen. Przewidywać, jak za dwa albo trzy lata tę transakcję oceni urząd skarbowy. A najlepiej jeszcze zostać wróżbitą. Bo skąd przedsiębiorca ma dziś wiedzieć, czy jego kontrahent za kilka miesięcy albo za dwa lata prawidłowo rozliczy VAT?
Czy naprawdę właściciel małej firmy ma przewidywać przyszłość lepiej niż Krajowa Administracja Skarbowa dysponująca JPK, STIR, split payment, białą listą podatników i całym aparatem kontrolnym państwa?
To jest odwrócenie ról. To państwo powinno tropić oszustów. Nie przedsiębiorca.
❌ Do tego dochodzą kolejne obowiązki informacyjne i następne formularze przekazywane fiskusowi.
❌ Pojawia się również kolejna kara administracyjna, 300 zł za niezłożenie w terminie wniosku o wyrejestrowanie kasy fiskalnej po zakończeniu działalności.
Można było wysłać przypomnienie. Można było wezwać do uzupełnienia. Wybrano karę. Tak właśnie wygląda filozofia tego państwa. Najpierw kolejne obowiązki. Potem kolejne sankcje. Na końcu przedsiębiorca ma udowadniać, że jest niewinny.
Wynik głosowania mówi sam za siebie.
Oczywiście PiS i PO razem z pozostałymi partiami głównego nurtu w takich sprawach głosują wyjątkowo zgodnie. Gdy chodzi o rozszerzanie uprawnień fiskusa i dokładanie przedsiębiorcom kolejnych obowiązków, polityczne spory nagle znikają.
Konfederacja, KKP i Demokracja głosowały przeciw.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Mówisz, że mam przyjaciół w WSI, bo miałem kiedyś mały sklep myśliwski?
Zdobycie koncesji na ten sklep to była biurokratyczna mordęga. Pół roku załatwiania jakichś zbędnych papierków. To wtedy upewniłem się, jakie chore, biurokratyczne państwo nam zbudowaliście, gdzie tępi się przedsiębiorców, w urzędnicy są panami życia i śmierci firm.
Prezentujesz Suski najgorsze możliwe pisowskie podejście do przedsiębiorców. Jak ktoś zarobił pieniądze, to od razu jest podejrzany. Od razu musi mieć parasol WSI.
W waszym świecie pieniądze można tylko ukraść, zdefraudować, wyszabrować od państwa, w głowach wam się nie mieści, że można je po prostu uczciwie zarobić. Nie dzięki kontaktom z WSI, politykami, urzędnikami, a pomimo waszych niszczących gospodarkę działań.
Dlatego nie mogę się doczekać, aż wszyscy znikniecie z polityki i pozwolicie ludziom w Polsce normalnie się rozwijać!
Suski, gnomie. Mówisz, że mam przyjaciół w WSI, bo miałem kiedyś mały sklep myśliwski?
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) July 23, 2026
Zdobycie koncesji na ten sklep to była biurokratyczna mordęga. Pół roku załatwiania jakichś zbędnych papierków. To wtedy upewniłem się, jakie chore, biurokratyczne państwo nam zbudowaliście,…
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Komentarze (3)