Grzegorz Płaczek, przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Grzegorz Płaczek: Szanowny Panie europośle, proszę tego nie odbierać jako atak, ale wprowadza Pan Polaków w błąd. Rozumiem bezrefleksyjne popieranie przez Pana polityki Brukseli, ale grajmy honorowo.

Otóż:
Teza 1️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza koniec podróżowania bez paszportu. Norwegia, Islandia czy Szwajcaria są tego przykładem. Strefa Schengen działa niezależnie od EU.
Teza 2️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza brak możliwości podjęcia pracy na terenie Unii i specjalne pozwolenia. Przykładem jest np. Szwajcaria, która nie jest w UE (ani w EOG), ale mając osobną dwustronną umowę ze Wspólnotą Europejską zapewnia swoim obywatelom swobodny przepływ osób w ramach EU. Obywatele Szwajcarii mogą swobodnie wjeżdżać do UE, pracować, mieszkać i zakładać firmy.
Teza 3️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza droższe towary oraz brak barier i ceł. W EU już teraz towary należą do najdroższych na świecie, cła są wprowadzane centralnie przez Brukselę, a od ilości barier włos się jeży na głowie. Bruksela produkuje tony niepotrzebnych regulacji rocznie.
Teza 4️⃣: Argument, iż wyjście z EU oznacza, że znikają wspólne fundusze jest manipulacją. Bowiem jednocześnie… to Polska w 100% będzie decydować, w które obszary gospodarki chce sama inwestować – nie musi ulegać presji Komisji Europejskiej i być zmuszana do posłuszeństwa wobec Brukseli. Nie musi grabić swoich obywateli dodatkowymi podatkami i zaciągać kredytów w imieniu Unii. To się nazywa wolność gospodarcza i niepodległość narodowa. Warto również dodać, że większość z zysków z dotychczasowych inwestycji była (i nadal jest) transferowana poza Polskę. Najwięcej z tego układu zyskują Niemcy. Ale… jako siła robocza dla Brukseli z pewnością jesteśmy znakomitym partnerem. Polska początkowo (w świetle funduszy) zyskała, ale obecnie… sytuacja diametralnie się zmienia. Pytanie – jak sobie z tym poradzić? Bo zmanipulowany przekaz na grafice nie pomaga.
Teza 5️⃣: Koniec TSUE i unijnych “standardów”? Tym Państwo chcecie w koalicji rządzacej straszyć Polaków? No rzeczywiście – zagrożenie niebywałe. Pozostawiam bez komentarza.
Teza 6️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza osłabienie “tarczy wobec Rosji”, bo… coś takiego formalnie nie istnieje. To się nazywa: polityka. Istnieje wiele przykładów wsparcia, gdzie Bruksela pomaga – nie bacząc, czy jakieś państwo jest w EU, czy też nie. Proszę spojrzeć za naszą wschodnią granicę. Poza tym – jesteśmy członkiem NATO. Czy to nie powinno być już samo w sobie gwarantem bezpieczeństwa? Współpraca z innymi państwami jest ważna, ale na litość boską jesteśmy suwerennym państwem, czy nie? To MY musimy mieć POLSKĄ silną armię – niezależnie od potencjalnych sojuszników. Polska ma inne priorytety, niż Portugalia, czy Hiszpania. Wyjście z EU nie oznacza odgrodzenie się murem od świata i europejskich sojuszników.
Teza 7️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza drogie kredyty – one już są w Polsce jednymi z najdroższych na świecie! W kwestii ryzyka przyhamowania inwestycji – zgodzę się. Pytanie jednak – gdzie ostatecznie transferowane są zyski, pozostaje otwarte. Bo w ostatnich latach duże firmy z Polski raczej uciekają i przenoszą swoją produkcję do innych krajów. Proszę zejść na ziemię i porozmawiać z Polakami. Pan premier obiecywał nacjonalizację polskiej gospodarki – może warto dotrzymać słowa?
Teza 8️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza dla Polski “status państwa trzeciego”. Oznaczałoby to bowiem, że wszystkie państwa poza strukturami Unii należą do kategorii “państw trzecich” – a tak nie jest.
Teza 9️⃣: Nieprawdą jest, że wyjście z EU oznacza, że decyzje będą zapadać bez Polski. Już zapadają. Bruksela i tak robi co chce.
Jeśli już mamy debatować i prezentować swoje stanowiska – proponuję robić to bez propagandy. Unia dziś nie jest Unią do której wchodziła Polska. Budowane są mozolnie struktury pod “super państwo” ze stolicą w skorumpowanej i lewackiej Brukseli – z szefową Panią Ursulą von der Leyen na czele.
Pytanie – czy tego chcą Polacy?




Skomentuj