Na dzisiejszej konferencji prasowej Konfederacji poseł Bartłomiej Pejo wraz z prowadzonym przez siebie zespołem do spraw małych i średnich przedsiębiorców, Michałem Urbaniakiem oraz byłym rzecznikiem małych i średnich przedsiębiorców Adamem Abramowiczem przedstawili projekt, który zakłada wprowadzenie dobrowolności systemu KSeF dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców.
Bartłomiej Pejo, który jest reprezentantem wnioskodawców projektu, podkreślił problemy, które w związku z wejściem w życie KSeF, spotykają polskie firmy. „KSeF okazał się porażką! Niedostateczne przygotowanie techniczne, negatywny wpływ na działalność firm, ryzyko bezprecedensowej inwigilacji gospodarczej, zagrożenie bezpieczeństwa danych – wszystko to, przed czym ostrzegaliśmy, stało się rzeczywistością już w pierwszych tygodniach funkcjonowania systemu” – oceniał krytycznie Bartłomiej Pejo.
„Nie można dopuścić do sytuacji, w której największe koszty [wdrożenia systemu] poniosą polscy przedsiębiorcy” – tak potrzebę złożenia projektu uzasadniał lider Konfederacji na Lubelszczyźnie.
Z kolei były poseł Michał Urbaniak wskazał na brak przygotowania państwa na wdrożenie systemu, liczne opóźnienia i ostrzeżenia, jakie wyrażała chociażby Najwyższa Izba Kontroli. Urbaniak przywołał raport NIK wprost, który wskazał brak efektywnego nadzoru nad projektem, który ma przetwarzać ponad 2,5 miliarda faktur rocznie. Urbaniak podkreślił, że przy tej skali zagrożeń dobrowolny KSeF dla sektora mśp to konieczność.
Na koniec wsparcie dla ustawy wyraził Adam Abramowicz, który w latach 2018-2024 pełnił funkcję rzecznika małych i średnich przedsiębiorców.
Komentarze (3)