Emil Krawczyk: Uwaga, Premier Tusk zapowiada rezygnację?!
Bartosz Bocheńczak: Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców Krakowa na inaugurację kampanii prezydenckiej Konfederacji! W piątek 29 maja o godzinie 18:00 na Rynku Głównym przy pomniku Adama Mickiewicza spotkamy się, żeby oficjalnie rozpocząć walkę o Kraków.
Swoją obecność potwierdzili już liderzy i posłowie Konfederacji m.in. Sławomir Mentzen oraz Krzysztof Bosak.
To będzie mocny start! Dołącz do nas! Przyjdź, zabierz rodzinę, znajomych i sąsiadów. 29 maja | 18:00 | Rynek Główny, Kraków
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Adam Berkowicz: Już po Miszalskim, po referendum! Kraków będzie wybierał nowego włodarza miasta. Konfederacja w zasadzie jako pierwsza ogłosiła, że jej kandydatem będzie Bartosz Bocheńczak! To bardzo dobry wybór. Przedsiębiorca, świetny menadżer, człowiek pracowity, z wizją oraz zapałem!
Rafał Gładysz: Bartku, masz mój miecz i mój topór w tej walce! I całego oddziału Legionowo również!
Natalia Kołc: Kraków potrzebuje wolnościowej rewolucji, nie kolejnych biurokratycznych okupantów. Mniej urzędniczej kontroli, więcej swobody, przedsiębiorczości i normalności.
Rafał Kania: Krakowianie przed wami wybory nowego włodarza waszego miasta. To czas na samorząd bliżej mieszkańców, niższe koszty życia, większą przejrzystość decyzji oraz politykę opartą na zdrowym rozsądku. Dlatego z pełnym przekonaniem wspieram kandydaturę Bartosza Bocheńczaka. Wierzę, że Bartosz może wnieść do Krakowa nową jakość i skutecznie reprezentować głos mieszkańców, którzy oczekują konkretnych działań. Powodzenia w kampani.
Paweł Przystawa: Po referendum w Krakowie czas na zmiany! Konfederacja stawia na Bartosza Bocheńczaka. I to strzał w dziesiątkę. Bartek to przedsiębiorca z krwi i kości – pracowity, z wizją i energią do działania Dokładnie taki kandydat, jakiego Kraków potrzebuje!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartosz Bocheńczak: Pojawiają się dalej absurdalne głosy o tym, że zbyt łatwo udało się odwołać prezydenta Miszalskiego i to nie jest żadna demokracja 🙃
W wyborach prezydenckich (w drugiej turze!) Miszalski zdobył 133 tys. głosów. Natomiast w referendum zagłosowało przeciwko niemu 171 tys., czyli o prawie 30% więcej! To nie system, nie prawica, nie jakieś mniejszości odwołały prezydenta z KO. To Miszalski sam się odwołał używając Krakowa jako parku rozrywki dla jego kolegów z partii.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To wyjątkowy moment, obywatele pokazali swoją moc! Rządzący doigrali się za rekordowe zadłużenie miasta, forsowanie pseudekologicznej Strefy Czystego Transportu, obsadzanie miejskich spółek ludźmi związanymi z KO i kolejne decyzje podejmowane ponad głowami mieszkańców. Obywatele wzięli sprawę w swoje ręce i wyrzucili go ze stanowiska 👏
W Krakowie czas na prezydenta, który będzie z całą mocą dbał o rozwój miasta i interes mieszkańców i takiego wystawi Konfederacja! Czas na zmiany dla dobra obywateli!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Konrad Berkowicz: Zapraszam wszystkich mieszkańców Krakowa na Rynek Główny. Wspólnie zamanifestujmy swoje niezadowolenie wobec rządów Platformy w Krakowie.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: W listopadzie 2023 roku miasto Chełm otrzymało 180 milionów złotych dotacji na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. W styczniu 2024 roku nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz tę dotację cofnął.
Chełm poszedł do sądu. Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł, że droga sądów powszechnych jest niedopuszczalna – to porozumienie administracyjne, nie umowa cywilna. 28 kwietnia Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał tę decyzję prawomocnie. Muzeum nie dostanie pieniędzy.
Sto tysięcy Polaków zamordowanych przez UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Kobiety, dzieci, kapłani – wymordowani z wyjątkowym okrucieństwem w latach 1943-1945. Przez 80 lat nie powstało żadne państwowe muzeum upamiętniające tę zbrodnię. Chełm to miasto Kresowiaków, wielu ocalałych z ukraińskiej rzezi osiedliło się właśnie w tym mieście, dlatego jest to tak dobre miejsce na takie muzeum.
Rząd Tuska przez kilkanaście miesięcy znalazł czas i pieniądze na dofinansowanie Ukrainy. Na muzeum ofiar ludobójstwa już nie.
W tym samym czasie ambasador Ukrainy Bodnar mówi publicznie że Szuchewycz nie jest zbrodniarzem. Aktywna jednostka ukraińskiej armii świętuje rocznicę SS Galizien. W Kijowie sprzedaje się mapy z Chełmem jako terytorium ukraińskim.
Rząd Tuska milczy w każdej z tych spraw. Za to na muzeum – działał błyskawicznie.
Pamięć ofiar Wołynia to nie sprawa polityczna. To obowiązek państwa polskiego wobec własnych obywateli i ich potomków.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartłomiej Pejo: Kolejny absurd rządu na barkach polskich przedsiębiorców.
Najpierw rozszerzono system SENT na ubrania i odzież, a teraz próbują to „naprawiać” jakimś rozporządzeniem. Efekt? Kolejna biurokratyczna udręka, dodatkowe koszty, nerwy i strata czasu dla tysięcy małych i średnich firm, które i tak walczą o przetrwanie.
SENT miał dotyczyć głównie paliw, alkoholu i tytoniu. Tymczasem powoli przeradza się w wielki moloch kontrolny, który dusi uczciwy polski biznes.
Nie odpuszczę tej sprawy. Złożyłem formalną interpelację i będę wymagał jasnych odpowiedzi: po co to wszystko i kto na tym naprawdę zarabia?
Czas skończyć z traktowaniem polskich przedsiębiorców jak potencjalnych przestępców.
Stop nękaniu polskiego biznesu!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Grzegorz Płaczek: Przekroczyliśmy kolejną granicę absurdu. Podczas, gdy w Polsce dochodziło do tragicznych w skutkach sytuacji, w których pomoc medyczna została udzielona nieprawidłowo z powodu bariery językowej, Sejm właśnie zgodził się na to, aby lekarze, lekarze dentyści, pielęgniarki i położne spoza UE (głównie chodzi o obywateli Ukrainy) mogli przez kolejny rok wykonywać zawód w Polsce bez obowiązku przedstawienia dokumentu potwierdzającego znajomość języka polskiego na poziomie B1.
W praktyce oznacza to, że pacjenci w Polsce mogą być leczeni przez osoby, które mogą mieć trudności z:
• zrozumieniem części informacji przekazywanych przez pacjenta – także podczas wywiadu,
• prowadzeniem swobodnej rozmowy w języku polskim,
• komunikacją w sytuacjach stresowych i wymagających szybkiej reakcji – także tych dotyczących dawkowania leków,
• posługiwaniem się specjalistycznym słownictwem medycznym – nie mówiąc o uzyskaniu od pacjenta w pełni świadomej zgody na zabieg operacyjny.
Można zrozumieć sytuację studentów czy osób odbywających krótkie praktyki, które dopiero uczą się języka. Jednak czym innym jest praktyka zawodowa, a czym innym systemowe dopuszczanie do pracy przy zdrowiu i życiu pacjentów osób, które nadal nie potwierdziły znajomości języka kraju, w którym wykonują zawód medyczny.
Tym bardziej, że obowiązek przedłożenia certyfikatu znajomości języka polskiego na poziomie B1 był znany od 2024 roku. Państwo miało czas, aby uporządkować ten system. To nie jest kwestia narodowości. To kwestia bezpieczeństwa pacjenta i elementarnych standardów komunikacji w medycynie. System ochrony zdrowia nie może opierać się na założeniu, że lekarz i pacjent „jakoś się dogadają”. Absurd! STOP dla leczenia przez osoby nieznające naszego języka w Polsce!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Rosnące rachunki za ogrzewanie, droższe paliwo, kolejne obciążenia dla polskich rodzin, rolników i przedsiębiorców – to realne skutki unijnej polityki klimatycznej, za które zapłacimy wszyscy.
20 maja spotykamy się w Warszawie, by powiedzieć głośne NIE! Nie zgadzamy się na ideologiczne decyzje, które uderzają w Polaków, naszą gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne.
To czas, żeby pokazać, że Polacy chcą rozsądku, a nie klimatycznego szaleństwa narzucanego zza biurek w Brukseli.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: W domach opieki prowadzonych przez władze Kopenhagi mieszkańcy mogą zjadać 80 gramów wołowiny tygodniowo. To 11,4 grama dziennie.
Birgitte Kehler Holst z lewicowej partii Alternativet broniła tych limitów na posiedzeniu Rady Miejskiej Kopenhagi 30 kwietnia słowami, które obiegły świat:
“To właśnie pokolenie, które najbardziej narozrabiało. Każdy, w tym osoby starsze, musi przyczynić się do realizacji naszych celów klimatycznych.”
Innymi słowy: babcia w domu opieki dostaje 11 gramów mięsa dziennie, bo jej pokolenie używało samochodów na benzynę.
Dania odpowiada za 0,1 procenta światowej emisji CO2. Głodzenie seniorów z mięsa nie uratuje klimatu – za to daje lewicowym politykom poczucie moralnej wyższości.
Polska idzie tą samą drogą. Obowiązkowy roślinny obiad raz w tygodniu w każdej szkole – już od września. Nowy przedmiot “edukacja zdrowotna” z “podstawami diety planetarnej” – od roku szkolnego 2026/2027.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: 13 maja Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt nowej ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej. Środowisko położnych, gdy przeczytało szczegóły – załamało ręce. W Polsce brakuje położnych, a rząd już przygotowuje się na dalsze zamykanie oddziałów położniczych – MÓWIĄ TO WPROST!
Projekt zakłada likwidację odrębnej ścieżki kształcenia na położną!
Zamiast tego: trzyletnie studia licencjackie na kierunku pielęgniarstwo, następnie osiemnastomiesięczny kurs w zakresie położnictwa obejmujący co najmniej 3000 godzin. Efekt? Osoba z “licencjatem pielęgniarstwa z kursem na położną” – zaszeregowana w siatce płac jak licencjat, czyli na najniższym szczeblu zawodowym.
W tym samym czasie jej koleżanka po pełnych studiach pielęgniarskich będzie już magistrem, uzyska specjalizację neonatologiczną i zajmie ostatnie miejsca na oddziale intensywnej terapii noworodka – czyli jedynym oddziale, gdzie wobec zamykania porodówek położne mogą jeszcze znaleźć zatrudnienie.
Ministerstwo tłumaczy to “trudną sytuacją demograficzną i zamykaniem oddziałów położniczo-ginekologicznych.”
Reasumując: rząd zamierza dalej niszczyć położnictwo w Polsce. Celem Tuska nie jest poprawa dzietności tylko jej dalsza degradacja.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sławomir Mentzen: Razem z Patrykiem Marjanemodwiedzimy Łódź i Piotrków Trybunalski.
W środę o godzinie 13:00 w Łodzi odbędzie się panel dot. samorządów, a już o 17:00 w Piotrkowie Trybunalskim odpowiemy na Wasze pytania w ramach trasy Q&A.
Do zobaczenia!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
MIchał Cichy: 13 maja 1901 roku na świat przyszedł Witold Pilecki. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, II wojnie światowej oraz w Powstaniu Warszawskim. Był ochotnikiem do Auschwitz i organizatorem ruchu oporu w obozie. Po wojnie został jednym z Żołnierzy Niezłomnych. Torturowany i zamordowany przez komunistów w 1948 roku.
Swoim bohaterstwem i dokonaniami mógłby obdarować kilkadziesiąt osób.
Cześć i chwała Bohaterowi!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Magdalena Sosonowska: Wadliwa prawnie i szkodliwa społecznie ustawa KROPiK / Krajowy Rejestr Oznakowania Psów i Kotów/ wkrótce może wejść w życie – nadzieja w WETO Prezydenta.
RZĄD TUSKA CHCE ZMUSIĆ KAŻDEGO WŁAŚCICIELA PSA LUB KOTA DO REJESTRACJI ZWIERZĘCIA W SYSTEMIE PAŃSTWOWYM KROPiK A BRAK REJESTRACJI KARAĆ GRZYWNĄ 5000 PLN
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny sięga do kieszeni podatnika !!! tworząc projekt, którego koszty poniosą nie tylko właścicieli kotów i psów, ale także wszyscy podatnicy, bo w przeciwieństwie do aktualnej sytuacji, gdzie rejestry zwierząt prowadzone są przez stowarzyszenia i instytucje prywatne i nie kosztują nas ani złotówki, nowy system będzie państwowy. Jego budowę oraz utrzymanie w ARiMR sfinansuje każdy z nas.
Posłowie KONFEDERACJI jako jedni z nielicznych zagłosowali odważnie PRZECIWKO nakładaniu na obywateli nowej daniny. KO z przystawkami głosowali ZA, PIS się wstrzymał, a posłowie od Brauna zagłosowali tak jak PIS. /link do głosowania w komentarzu/
JAKI TO KOSZT DLA WŁAŚCICIELA?
Oficjalnie – 50 PLN, ale w rzeczywistości może być od 150 – 250 PLN, ponieważ Krajowa Izba Lekarsko- Weterynaryjna już teraz domaga się wyższych stawek. Osoby z więcej niż jednym zwierzęciem czeka spory wydatek !! Szacuje się, że tym sposobem właściciele poniosą koszt ok 7,66 mln zł, pomimo że ich zwierzęta są już zarejestrowane i zachipowane.
ZLEKCEWAŻONE PRAWA NABYTE
W Polsce z sukcesem działają prywatne bazy danych, w których zarejestrowane są miliony zwierząt a systemy te zintegrowane są z gabinetami weterynaryjnymi oraz z systemem europejskim. Niestety praca ostatnich dwóch dekad pasjonatów zwierząt zostanie przekreślona. Rząd nie chce słyszeć o integracji systemów i uznaniu dotychczasowych baz. Wszyscy będziemy musieli rejestrować swoje zwierzaki ponownie i oczywiście za to zapłącić, pomimo faktu, że już wcześniej to zrobiliśmy.
GDZIE REJESTRACJA?
Tylko w wybranych gabinetach weterynaryjnych
SPRZECZNOŚĆ Z PRAWEM UE 28.04.2026 PE przyjął rozporządzenie o dobrostanie psów i kotów (COM/2023/769) i Polska w ciągu 4 lat musi zapewnić interoperacyjność baz, wzorowanych na EUROPETNET. Co ciekawe już funkcjonujące prywatne polskie bazy zwierząt domowych są w pełni zintegrowanymi członkami tej bazy i spełniają tym sposobem wymogi UE. KROPiK ich nie spełnia, więc w ciągu 4 lat będzie musiał być przebudowany, a my jako podatnicy ponownie poniesiemy tego koszty.
Przy tej sprawie rodzi się wiele pytań, na które odpowiedzi możemy się tylko domyślać, ale jedno jest pewne na naszych oczach w sposób sztuczny tworzy się monopol państwowy, centralizuje się zadania, które do tej pory świetnie od co najmniej dwóch dekad realizowały podmioty prywatne, przekreśla się pracę stowarzyszeń i ludzi zajmujących się tym na co dzień oraz narzuca się powielanie obowiązków oraz opłat właścicielom zwierząt, które już zostały przez nich spełnione a na domiar złego straszy się ich wysokimi karami za nieprzestrzeganie nowych przepisów.
TUSK I JEGO RZĄD NADAJĄ SIĘ JEDYNIE DO DYMISJI !!!
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sławomir Mentzen: W tym tygodniu będę na panelach eksperckich Projektu 27 w Olsztynie (środowisko) i w Gdańsku (deregulacja).
Zapraszam też na spotkania w formule Q&A we wtorek o 17:30 w Elblągu i w środę o 17:00 w Pruszczu Gdańskim. Do zobaczenia!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartosz Bocheńczak: Dlatego prezydent Miszalski zniechęca do udziału 24 maja w referendum o odwołanie władz miasta. Ciekawe, że co każde wybory walczy się o jak największą frekwencję, a tu jest wręcz na odwrót.
Mam nadzieję, że będziemy za miesiąc świadkami pięknego święta demokracji
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz.
Wiwat 3 maja!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paula Poreda: Minister kultury wprowadza opłatę reprograficzną na smartfony, tablety i laptopy – w praktyce oznacza to droższą elektronikę.
No ale przecież trzeba skądś pozyskać kasę na rzeźby z prętów i kamieni czy dotację dla Jasia Kapeli…
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Wywieś flagę i podaj dalej, z dumą pokazujmy nasze biało-czerwone barwy! 🇵🇱
“Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie,
A na tej fladze, biel i czerwień,
Czerwień to miłość,
Biel serce czyste,
Piękne są nasze barwy ojczyste”.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Komentarze (1)