Nowe fakty ws. Ukraińca, który zabił księdza w klasztorze - Konfederacja

Nowe fakty ws. Ukraińca, który zabił księdza w klasztorze

Nowe fakty ws. Ukraińca, który zabił księdza w klasztorze

Paweł Usiądek: To były żołnierz, który miał polski PESEL i niemiecki paszport.
31-letni obywatel Ukrainy, Ihor M., króry zaatakował nożem pięć osób. Czterech mężczyzn i kobietę. Wśród nich trzech księży, w tym jednego śmiertelnie.

Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska mężczyzna miał wcześniej służyć w ukraińskiej armii i walczyć na froncie. Miał posiadać paszport ukraiński i niemiecki oraz polski numer PESEL.

W noc poprzedzającą atak przyjechał do Polski z Niemiec. Rano kierował się w stronę Ukrainy. Granicy nie przekroczył. Zatrzymał się w Jarosławiu.

Człowiek z doświadczeniem frontowym poczuł zew krwi po tym, jak zwrócono mu uwagę, że osoby postronne nie mogą przebywać na terenie klasztoru.

Służby ostrzegały w swoich analizach przed zdemobilizowanymi weteranami tej wojny. Wojny, która zawsze wynaturza człowieka, która zostawia krwawą ranę na umyśle. Tacy ludzie są zwyczajnie niebezpieczni, o czym niestety przekonali się nasi rodacy w Jarosławiu.

Musimy z tej tragedii wyciągnąć wnioski. Polska nie może stać się miejscem otwartym dla weteranów wojennych z Ukrainy. Nie możemy pozwolić na to, aby takie sytuacje mogły się powtórzyć.

W Warszawie właśnie otwiera się pierwszy w Europie ośrodek ukraińskiego Korpusu Weteranów. Nie możemy na to pozwolić!⁩

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.