Lekarz z Zamościa zarobił 2,7 mln zł w rok. A lewicowi politycy mówią, że w brakuje pieniędzy! - Konfederacja

Lekarz z Zamościa zarobił 2,7 mln zł w rok. A lewicowi politycy mówią, że w brakuje pieniędzy!

Lekarz z Zamościa zarobił 2,7 mln zł w rok. A lewicowi politycy mówią, że w brakuje pieniędzy!

Piotr Zduńćzyk: Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki imienia Papieża Jana Pawła II w Zamościu. Dane za 2025 rok, potwierdzone przez dyrektora placówki.

⬛ radiolog: ponad 2 700 000 zł
⬛ okulista: 1 186 279,39 zł
⬛ anestezjolog: 1 113 163,40 zł

Trzech lekarzy, blisko 5 000 000 zł w jednym roku.

Postawmy sprawę uczciwie. Nie mówimy o łamaniu prawa, i chyba to jest najgorsze. Bo złodzieja można po prostu ukarać. To system drenuje sam siebie. Radiolodzy bywają rozliczani za liczbę opisanych badań, a nie za godziny pracy.

Problem leży zupełnie gdzie indziej. Czy wysokość takich wypłat nie mówi czegoś o wycenie świadczeń przez NFZ?

Właśnie o to chodzi.

Tomografia i rezonans są wycenione dobrze. Dlatego szpital może za nie zapłacić krocie, bo i tak się zwróci.

Interna, geriatria i porodówka wycenione są źle. Dlatego się je zamyka.

Szpital jest zakładnikiem cennika NFZ, którego nie ustala.

Od polityków, którzy stwierdzą, że rozwiązaniem jest wyższa składka zdrowotna. Że trzeba dosypać do NFZ.

Dosypujemy od lat. Wydatki rosną. Kolejki rosną. Porodówki są zamykane, a lekarze zarabiają coraz więcej.

Pieniądze nie giną. Płyną tam, gdzie prowadzi je urzędniczy cennik.

Dopóki jeden państwowy monopolista ustala ceny wszystkich świadczeń w kraju, tak będzie zawsze.

Konfederacja mówi to od lat. Znieść monopol NFZ. Dopuścić konkurencję prywatnych ubezpieczycieli. Pozwolić pacjentowi decydować o tym, gdzie idzie jego składka zdrowotna.

Zanim ktokolwiek zażąda od was wyższej składki, niech najpierw pokaże, gdzie poszła poprzednia!

Skomentuj

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.