Klaudia Domagała – prezes Fundacji Kobiety Wolności i Niepodległości, łódzka działaczka Konfederacji
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska właśnie próbuje wmówić mieszkańcom, że standard „czarnej drogi” zimą jest… nieosiągalny. Naprawdę? To ciekawe, bo w Bełchatowie, mieście mniejszym, z mniejszym budżetem, ale gdzie rządzi Patryk Marjan, zimą da się jeździć po czarnym asfalcie, a nie po lodowisku. Czy tam obowiązują inne prawa fizyki, czy po prostu ktoś potrafi zarządzać?
Tymczasem w Łodzi problemem rzekomo jest… pogoda. Zawsze pogoda. A fakty są takie, że o ile publicznie dostępne dane są prawidłowe, to miasto od lat kontraktuje coraz mniej pługopiaskarek:
– w 2021 r. – 128
– w 2022 r. – 108
– w 2023 r. – 108
– w 2024 r. – 85
– w 2025 r. – 85
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska właśnie próbuje wmówić mieszkańcom, że standard „czarnej drogi” zimą jest… nieosiągalny. Naprawdę? To ciekawe, bo w Bełchatowie, mieście mniejszym, z mniejszym budżetem, ale gdzie rządzi Patryk Marjan, zimą da się jeździć po czarnym asfalcie, a… pic.twitter.com/aCmKOeyUd1
— Klaudia Domagała (@KlaudiaDomagala) January 16, 2026
To spadek o kilkadziesiąt procent w porównaniu z 2021 rokiem! W efekcie władze zdziwione rozkładają ręce i mówią mieszkańcom, że „lepiej się nie da”. To nie jest uczciwa informacja, to obniżanie standardów i przygotowywanie gruntu pod tłumaczenie nieudolności. Na razie pogoda sama rozwiązała problem, bo śnieg i lód stopniały. Ale prognozy są jasne: za kilka dni wrócą opady i mróz. I co wtedy? Znowu dowiemy się, że „zima zaskoczyła drogowców”, a czarna droga to fanaberia?
Pytanie brzmi: czy władze Łodzi będą mądre choć po szkodzie, czy dalej będą przekonywać, że standard, który działa w innych miastach, u nas jest… nierealny.
Może warto powiedzieć sobie wprost: problemem nie jest zima. Problemem jest zarządzanie.
Komentarze (1)