Sławomir Mentzen: W tym tygodniu będę na panelach eksperckich Projektu 27 w Olsztynie (środowisko) i w Gdańsku (deregulacja).
Zapraszam też na spotkania w formule Q&A we wtorek o 17:30 w Elblągu i w środę o 17:00 w Pruszczu Gdańskim. Do zobaczenia!
Sławomir Mentzen: W tym tygodniu będę na panelach eksperckich Projektu 27 w Olsztynie (środowisko) i w Gdańsku (deregulacja).
Zapraszam też na spotkania w formule Q&A we wtorek o 17:30 w Elblągu i w środę o 17:00 w Pruszczu Gdańskim. Do zobaczenia!
Bartosz Bocheńczak: Dlatego prezydent Miszalski zniechęca do udziału 24 maja w referendum o odwołanie władz miasta. Ciekawe, że co każde wybory walczy się o jak największą frekwencję, a tu jest wręcz na odwrót.
Mam nadzieję, że będziemy za miesiąc świadkami pięknego święta demokracji
Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz.
Wiwat 3 maja!
Paula Poreda: Minister kultury wprowadza opłatę reprograficzną na smartfony, tablety i laptopy – w praktyce oznacza to droższą elektronikę.
No ale przecież trzeba skądś pozyskać kasę na rzeźby z prętów i kamieni czy dotację dla Jasia Kapeli…
Wywieś flagę i podaj dalej, z dumą pokazujmy nasze biało-czerwone barwy! 🇵🇱
“Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie,
A na tej fladze, biel i czerwień,
Czerwień to miłość,
Biel serce czyste,
Piękne są nasze barwy ojczyste”.
Bartłomiej Pejo: Minister Cienkowska wprowadza opłatę reprograficzną na smartfony, laptopy i tablety. W praktyce? Wyższe ceny sprzętu dla wszystkich, szczególnie dla tych, którzy liczą każdy grosz.
“Mamy to!” chwali się minister. Tak, mają. Setki milionów złotych wyciągniętych z kieszeni obywateli, żeby finansować wybrane środowiska artystyczne. Jaś Kapela i jemu podobni mogą być spokojni o swoje „stypendia”.
A zwykli ludzie? Zapłacą więcej za podstawowy sprzęt do pracy, nauki i codziennego życia.
Nieprzypadkowo takie decyzje zapadają tuż przed majówką, żeby przeszły po cichu. Dlatego trzeba o tym mówić głośno.
Lata mijają, a rządy Donald Tuska pozostają takie same, brak realnych reform, za to nowe obciążenia pojawiają się zawsze na czas.
Kolejny „sukces” tej władzy: zwykli podatnicy składają się na cudze przywileje.
Skomentuj