Decyzją Rady Liderów jutro w południe delegacja Konfederacji uda się na spotkanie z Premierem Mateuszem Morawieckim. Przedstawiamy oświadczenie w tej sprawie.


Sobotni przegląd energetyczny:
Sobotni przegląd energetyczny:
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) March 21, 2026
– Zapasy gazu w 🇪🇺UE spadły poniżej 30%❗️
– Gaz znów destabilizuje Europę. Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w 🇪🇺UE głównie przez gaz, którego cena w ostatnich 30 dniach wzrosła o 110 proc., a prąd w krajach zależnych od gazu podrożał o… pic.twitter.com/xHOR0QzMnu
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Zabrze wycofało sprzeciw wobec ośrodków dla imigrantów pod presją utraty środków z Unii Europejskiej.
Rada Miasta Zabrze uchyliła uchwałę blokującą tworzenie ośrodków dla cudzoziemców. UE zastosowała warunkowość w wypłacie ponad 100 mln zł unijnych środków, w tym dziesiątek milionów na Muzeum Górnictwa Węglowego.
Podczas sesji mieszkańcy nie zostali nawet dopuszczeni do głosu.
Tak właśnie działa mechanizm pieniądze za uległość wobec unijnych polityk. Z SAFE będzie to samo.
Zabrze wycofało sprzeciw wobec ośrodków dla imigrantów pod presją utraty środków z UE.
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) March 21, 2026
Rada Miasta Zabrze uchyliła uchwałę blokującą tworzenie ośrodków dla cudzoziemców. UE zastosowała warunkowość w wypłacie ponad 100 mln zł unijnych środków, w tym dziesiątek milionów na Muzeum… pic.twitter.com/NUxodDThID
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To jest skandal! Komisja Europejska von der Leyen wprost ingeruje w wybory na Węgrzech i uruchomiła narzędzie do cenzurowania mediów społecznościowych
Demokracja walcząca eurokratów wjechała tam po całości. Komisja Europejska poinformowała, że uruchomiła “mechanizm szybkiego reagowania na dezinformację i pozostanie aktywny do tygodnia po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 12 kwietnia.”
Co to oznacza? W praktyce za pomocą unijnego “Aktu o usługach cyfrowych” (DSA) platformy będą współpracować z organizacjami fact-checkingowymi (oczywiście bardzo obiektywnymi i nigdy nie finansowanymi ze środków unijnych 🙃), by pod płaszczykiem „walki z dezinformacją” szybko cenzurować treści wedle uznania. Już wcześniej informowano, że administracja Facebooka potrafiła zablokować strony kilku mediów uważanych za prorządowe (słynne “naruszenie standardów społeczności”), które miały setki tysięcy obserwujących, a sam rząd Orbana zarzuca platformie ograniczanie mu zasięgów.
Krótko mówiąc – te zdegenerowane unijne pseudoelity, przesiąknięte różnymi aferami korupcyjnymi, będą decydować które treści w mediach społecznościowych Węgrzy będą mogli widzieć, a które nie.
Von der Leyen i jej świta kolejny raz wykorzystuje swoje narzędzia wpływu do ingerowania w demokratyczne wybory suwerennego państwa i wpływania na wynik! Komisja Sądownictwa USA niedawno ujawniła, że Komisja Europejska ingerowała w 8 wyborów w państwach członkowskich i wymuszała cenzurę w mediach społecznościowych! Chodzi o Holandię (2023 i 2025), Francję (2024), Irlandię (2024 i 2025), Mołdawię (2024), Słowację (2023), Rumunię (2024). Polityczne wpisy i wypowiedzi niezgodne z lewicową propagandą UE cenzurowane były nawet tuż przed głosowaniem! Co trafiało na cenzorski celownik unijnych zamordystów? Wszystko, co miało choćby minimalny związek z prawicą, konserwatyzmem, czy katastrofą migracyjną w UE!
Teraz najwyraźniej chcą “przekręcić” wybory na Węgrzech, wykorzystując swoje możliwości do cenzurowania Orbana i jego partii Fidesz i tym samym wspierania Petera Magyara i TISZY. To jest właśnie “demokracja” w ich wykonaniu, czyli eurokomuna na pełnej. Mam nadzieję, że Węgrzy nie ulegną tym wpływom!
A sama Komisja Europejska, na czele z von der Leyen, po tych wszystkich aferach i skandalach, traci jakikolwiek mandat do sprawowania władzy i powinna podać się do dymisji a następnie zostać jako instytucja ZLIKWIDOWANA. Ludzie, którzy nawet nie są wybierani w demokratycznych wyborach przez obywateli, bezczelnie łamią prawo, łamią traktaty unijne i narzucają nam swój dyktat.
Cała Komisjo Europejska – ręce precz od wolnych obywateli i ich państw!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji Grzegorz Płaczek w swoim wystąpieniu podczas konferencji “Polityka demograficzna – dziś i jutro” stwierdził, że o demografii mówi się zbyt mało. Polityka to strategia zarządzania kryzysami, demografia jest w kryzysie.
Czy jesteśmy w stanie? Czy będą decyzje ponadpartyjne? Czy jedynie brak pieniędzy i mieszkań czy też brak wiary w potrzebę są problemem.
Czynnik finansowy nie jest na górze listy, a problem jest prozaiczny – najczęściej ludzie nie chcą trwałych związków. Pytanie dlaczego tak się dzieje i czy można to zmienić.
Pytanie o programy socjalne czy dają skutki i jak je skorygować? Pytaniem jest co zniechęca? Co z prestiżem rodziny i jak odbudować? Co z karierami młodych ludzi i tym co jest elementami nowego życia? Pytań wiele.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym.
Para osób tej samej płci nie może być przez polską administrację rejestrowana jako małżeństwo, ponieważ nim nie jest. Każde inne podejście to nonsens i kolizja z normą moralną i normą konstytucyjną. TS UE nie ma mandatu aby decydować o takich sprawach.
Sędziowie, którzy wybierają logikę zewnętrznej podległości w sprawach regulowanych konstytucyjnie, wypowiadają lojalność państwu polskiemu i nie mogą wiążąco orzekać w jego imieniu.
W polskim ustroju Konstytucja jest nadrzędna względem orzeczeń z zagranicy. Błąd sędziów NSA należy teraz naprawić ustawą, która przywróci porządek konstytucyjny, a orzeczenie TS UE pozostawić pośród dziesiątek innych orzeczeń niewykonanych przez państwa członkowskie UE.
Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym. Para osób tej samej płci nie może być przez polską administrację rejestrowana jako małżeństwo, ponieważ nim…
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 20, 2026
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Krzysztof Bosak rozpoczął swoje wystąpienie na konferencji “Polityka demograficzna – dziś i jutro” od podziękowania osobom zaangażowanym w organizację konferencji oraz wszystkim uczestnikom wydarzenia. Lider Ruchu Narodowego podkreślił, że problem demograficzny jest najważniejszym wyzwaniem obecnej doby. Zaznaczył, że jako formacja nie stoimy na stanowisku defetyzmu – pogodzenia się z kryzysem i skupienia wyłącznie na wyhamowywaniu trwających procesów, jakie przeważa w debacie publicznej. Krzysztof Bosak zaznaczył, że podejście takie wyklucza element woli i wpływu wyznawanych ideałów, kultury i planowania. Jak mówił wicemarszałek, konferencja programowa „Polityka Demograficzna – dziś i jutro” została zorganizowana, by zastanowić się, jak przełamać obecny kryzys demograficzny. Podkreślił, że wynik działań zależy od uwarunkowań, ale też determinacji narodu. Bosak zaznaczył, że chciałby żeby uczestnicy konferencji przedyskutowali tak wiele pomysłów i rozwiązań, jak wiele będą mieli. Podkreślił, że przygotowujemy się jako polska elita i liderzy do realizacji pozytywnego programu i, być może, do dania dobrego przykładu państwom europejskim. Zaznaczył, że nie ma żadnego powodu, by to Polska nie miała być liderem odrodzenia demograficznego Europy.
Krzysztof Bosak zaznaczył, że potrzebujemy realnego programu, determinacji i wiary w sukces. Lider Konfederacji mówił, że bez dzieci nie będzie rozwijającej się gospodarki, sprawnego systemu ubezpieczeń społecznych, harmonijnego społeczeństwa. Bosak wskazał na zagrożenie związane z traktowaniem imigracji jako próby walki z demografią. Podkreślił że wysoka dzietność to rozwiązanie problemów z imigracją. Prezes Ruchu Narodowego zaznaczył też, że bez dzietności nie będzie bezpieczeństwa i wolności Polski, podkreślił, że demografia jest analizowana w sektorze strategicznym.
Jak mówił Krzysztof Bosak, jest kilka obszarów, na których należy się skupić. Pierwszy i najważniejszy to obszar kultury – jakimi wartościami żyjemy, jakie są trendy społeczne. Drugi obszar to organizacja społeczna, a więc to, co ma ponadjednostkowy charakter, jak zanik rodziny wielopokoleniowej, rosnące odległości między miejscem zamieszkania rodziny i dziadków, struktura zatrudnienia rodzin. Trzeci obszar to prawo, instytucje i polityka finansowa i mieszkaniowa państwa. Czwarty obszar to obszar medycyny – opieka okołoporodowa, opieka nad kobietami w ciąży, problemy związane z płodnością, profilaktyka problemów związanych z płodnością.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Konkluzje z unijnego szczytu ws. ETS:
Zapisano konieczność działań obniżających ceny energii „we wszystkich komponentach”, w tym ograniczenia wpływu kosztów paliw i innych elementów na wytwarzanie energii oraz wsparcia dla sektorów energochłonnych.
Jednocześnie Komisja ma do lipca przygotować rewizję ETS, której celem będzie zmniejszenie zmienności ceny CO2 i ograniczenie jej wpływu na ceny energii oraz koszty w łańcuchach dostaw.
Równolegle zapisano jednak utrzymanie „kluczowej roli ETS”, zachowanie rynkowego mechanizmu ceny emisji oraz dalsze wspieranie inwestycji w OZE i źródła niskoemisyjne.
To nie jest zmiana polityki, tylko próba technicznego korygowania skutków systemu, który sam odpowiada za wzrost kosztów energii. Jednak to pierwsza taka sytuacja, gdzie na poziomie unijnym tak wyraźnie wskazano źródło problemu przemysłu i energetyki w Unii Europejskiej.
Kluczowe szczegóły poznamy latem.
UE przyznaje, że ETS podbija ceny energii i zwiększa ich zmienność.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) March 20, 2026
Konkluzje z unijnego szczytu ws. ETS:
Zapisano konieczność działań obniżających ceny energii „we wszystkich komponentach”, w tym ograniczenia wpływu kosztów paliw i innych elementów na wytwarzanie energii… pic.twitter.com/S0LTdvVsEq
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W górnictwie tylko w tym roku redukcja zatrudnienia wyniosła 8,2 tys. osób. Skala jest porażająca. Górnikom oferuje się 170 tys. zł odprawy albo wieloletnie płatne urlopy (80% pensji, bez pracy), byle tylko szybciej zamknąć kopalnie. Rząd dopłaca ogromne pieniądze do likwidacji jedynego stabilnego źródła energii w Polsce.
W miejsce elektrowni opartych na krajowym węglu mamy dostać miks oparty na OZE, które zwyczajnie nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa systemu, szczególnie w okresie zimowym, czyli wtedy, kiedy zapotrzebowanie na energię jest największe. Potrzebujemy stabilnych mocy pracujących 24/7. A tych mocy właśnie się pozbywamy. W efekcie Polska staje się coraz bardziej zależna od importu energii i paliw, a ryzyko blackoutów rośnie.
Bez stabilnych źródeł nie ma bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej.
Wygaszanie kopalń w Polsce postępuje w dramatycznym tempie.
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) March 20, 2026
W górnictwie tylko w tym roku redukcja zatrudnienia wyniosła 8,2 tys. osób. Skala jest porażająca. Górnikom oferuje się 170 tys. zł odprawy albo wieloletnie płatne urlopy (80% pensji, bez pracy), byle tylko szybciej… pic.twitter.com/UnZ1KZDtWb
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Smutne czasy nastały. Prawdziwe znaczenia słów tracą na znaczeniu, a antywartości stają się cnotami.
⬜ Chemiczną papkę nazywa się żywnością.
⬜ Wulgarność nazywa się autentycznością.
⬜ Egoizm nazywa się miłością własną.
⬜ Pychę nazywa się pewnością siebie.
⬜ Manipulację nazywa się narracją.
⬜ Cenzurę nazywa się ochroną standardów.
⬜ Rozwiązłość nazywa się wolnością.
⬜ Propagandę nazywa się edukacją.
⬜ Deprawację nazywa się postępem.
⬜ Słabość nazywa się wrażliwością.
⬜ Zło nazywa się dobrem
⬜ Gizelę Jagielską nazywa się superbohaterką ….
Gizela Jagielska, aborcjonistka, która uśmierciła 9-miesięczne dziecko w łonie matki, została właśnie Superbohaterką Czytelniczek i Czytelników “Wysokich Obcasów”. 16 marca na gali WO odebrała swój tytuł oraz nagrodę pieniężną 10 tyś. złotych.
Smutne czasy nastały. Prawdziwe znaczenia słów tracą na znaczeniu, a antywartości stają się cnotami.
— Magdalena Sosnowska (@M_Sosnowska_) March 20, 2026
▫️Chemiczną papkę nazywa się żywnością.
▫️Wulgarność nazywa się autentycznością.
▫️Egoizm nazywa się miłością własną.
▫️Pychę nazywa się pewnością siebie.
▫️Manipulację… pic.twitter.com/JVhmm79HPD
RozwińZwiń komentarze (6)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Pod koniec grudnia mieszkańcy gminy Łęczyce zgłosili, że na polu kukurydzy w gminie Łęczyce leżą dziesiątki padłych dzików. Sprawa została zgłoszona do Powiatowego Lekarza Weterynarii, urzędu gminy Łęczycy, powiatowej komendy policji i nadleśnictwa Choczewo.
Powiatowy Lekarz Weterynarii potwierdził, że problem jest znany i faktycznie jest to ognisko ASF, ale dziki na bieżąco są utylizowane, więc można było stwierdzić, że sytuacja jest pod kontrolą. Jedynym utrudnieniem było nieskoszone pole kukurydzy, ale inspekcja weterynaryjna zasłaniała się rzekomym brakiem możliwości wpłynięcia na tę sytuację, co oczywiście nie jest zgodne z prawdą.
Minęły prawie 3 miesiące i co? Wracamy w to samo miejsce. W ostatnich dniach otrzymałem zdjęcia i nagrania dokumentujące około 50 trucheł dzików, w tym część z nich leży tam od wielu tygodni.
Przez cały ten czas nikt nie doprowadził do usunięcia ogniska ASF, a działania Powiatowego Lekarza Weterynarii z całą pewnością były niewystarczające. To jest skandaliczna sytuacja. Po kilku miesiącach nadal mamy nieruszone ognisko choroby, na którym jak gdyby nigdy nic leżą padłe zwierzęta.
W dniach 7–8 marca w końcu skoszono kukurydzę, ale pojawia się kolejne pytanie. Co się z nią stało? Z materiałów wynika, że podczas koszenia naruszono truchła. To oznacza, że szczątki zostały wymieszane z plonem, więc absolutnie nie powinna ona zostać dopuszczona do użytku.
W związku z pojawieniem się nowych materiałów ponownie skierowałem pismo do Powiatowego Lekarza Weterynarii z żądaniem wyjaśnień. Ponadto wysłałem zapytanie do wojewody, ARiMR i ponownie do gminy Łęczyce. Pytam ich wprost o to, czy PLW przekazał im informację o ognisku ASF, a jeśli tak, to chciałbym dowiedzieć się o podjętych przez nich działaniach w tej sprawie.
Najważniejsze pytanie jest jedno: jak to możliwe, że przez tyle czasu nikt nie zrobił z tym porządku i kiedy dziki zostaną zutylizowane?
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Konferencję “Polityka demograficzna – dziś i jutro” zakończyła debata polityków, w której argumentowałem, że nie istnieje jedno rozwiązanie, które pozwoli szybko odwrócić kryzys demograficzny. Jednocześnie trzeba mieć wiarę w to, że jest to możliwe, ale konieczne jest równoległe działanie w wielu obszarach, od podatków i mieszkalnictwa po zmianę podejścia społecznego. Zmiany nie będą możliwe wyłącznie przez ustawodawstwo. Kluczowy jest zbiorowy wysiłek narodu, który oddolnie zacznie przezwyciężać kryzys, niezależnie od tego, kto rządzi.
Nie ma możliwości konsensusu w tej sprawie z lewicą. Kiedy my organizujemy konferencję o kryzysie demograficznym, inni przyznają nagrody osobie odpowiedzialnej za mordowanie dzieci zastrzykiem z chlorku potasu. To są dwa różne światy, które nie znajdą płaszczyzny porozumienia.
Naszym zadaniem jest marginalizować w społeczeństwie wpływ takich ludzi i aktywnie przedstawiać zalety rodzicielstwa oraz tworzyć warunki do powszechnej afirmacji rodzin wielodzietnych.
Dzisiejszą konferencję zakończyła debata polityków, w której argumentowałem, że nie istnieje jedno rozwiązanie, które pozwoli szybko odwrócić kryzys demograficzny. Jednocześnie trzeba mieć wiarę w to, że jest to możliwe, ale konieczne jest równoległe działanie w wielu obszarach,… pic.twitter.com/pQua5lZVlX
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 19, 2026
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W bieżącym Narodowy Fundusz Zdrowia może potrzebować nawet 240 mld zł, czyli o kilkadziesiąt miliardów więcej niż przewiduje budżet.
Co gorsza, wydatki rosną znacznie szybciej niż liczba świadczeń. W latach 2016–2024 wydatki na ochronę zdrowia wzrosły o ponad 160%, natomiast liczba świadczeń tylko o ok. 10%.
Dodatkowym obciążeniem są rosnące do ok. 70 mld zł rocznie wynagrodzenia w ochronie zdrowia.
Czy rząd Donalda Tuska ma jakiś pomysł na poprawę stanu służby zdrowia?
Oczywiście pomysłów brak!
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sprawa prokuratora Jana Drelewskiego to podręcznikowy przykład tego, jak działa prokuratura po zmianie władzy na tą “praworządną”.
Prokurator Jan Drelewski, chwalony przez Bodnara za wnikliwość i profesjonalizm, oskarżył Sławomira Nowaka w polskim wątku afery korupcyjnej. Po zmianie władzy został odsunięty od śledztwa, zastąpiony innym prokuratorem, a sprawę błyskawicznie umorzono bez przeprowadzenia przewodu.
Teraz grozi mu dyscyplinarka za rzekomą stronniczość i przewlekłość, choć wcześniej te same zarzuty uznano za bezzasadne, a jego decyzje potwierdzały sądy.
Prokurator, który dotyka ludzi z politycznego zaplecza, traci sprawę, stanowisko i wiarygodność. A osoba z zarzutami korupcyjnymi wraca do mediów jako ofiara.
Tak wygląda naprawa państwa według obecnej władzy.
Tak Donald Tusk chroni swoich 👇
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) March 18, 2026
Sprawa prokuratora Jana Drelewskiego to podręcznikowy przykład tego, jak działa prokuratura po zmianie władzy na tą "praworządną".
Prokurator Jan Drelewski, chwalony przez Bodnara za wnikliwość i profesjonalizm, oskarżył Sławomira Nowaka w… pic.twitter.com/aLahiGGSgt
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Spotkanie poświęcone było wyzwaniom związanym z dostępnością zdrowej żywności, a w szczególności sytuacji małych producentów, których produkcja jest coraz trudniejsza do utrzymania w warunkach rosnących kosztów i dominacji dużych sieci handlowych. Zespół debatował dlaczego zdrowa żywność staje się niszowa i luksusowa, oraz jakie działania mogą wspierać małych producentów i różnorodność rynku.
Posiedzenie zespołu otworzyła poseł Karina Bosak. W spotkaniu jako gość specjalny uczestniczył przedsiębiorca Roman Kluska – twórca zdrowej żywności pod marką „Prawdziwe Jedzenie”. Obecni byli także przedstawiciele resortu rolnictwa, Najwyższej Izby Kontroli, urzędu Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Krajowego Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Krajowej Rady Izb Rolniczych, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Gęsi, Klubu Jagiellońskiego oraz niezależnych ekspertów. W posiedzeniu wzięli udział również Wicemarszałek Sejmu RP i lider Konfederacji Krzysztof Bosak oraz posłowie Konfederacji Krzysztof Mulawa i Krzysztof Szymański.
Karina Bosak wyjaśniła, że celem posiedzenia jest przybliżenie problemu produkcji zdrowej żywności przez jej producentów, wzrastających kosztów i oceny regulacji prawnych. Poseł Konfederacji oceniła, że powstaje w Polsce podział na drogą i niedostępną dla wszystkich Polaków żywność wysokiej jakości oraz powszechnie dostępną żywność gorszej jakości.
Wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak przytoczył doświadczenia ze spotkań z producentami zdrowej żywności z województwa podlaskiego. „To, co od nich usłyszałem to to, że przestrzeń rynkowa dla nich zawęża się i że jest to proces postępujący bardzo szybko” – powiedział.
Lider Konfederacji zaapelował o uproszczenie procedur administracyjnych nakładanych na producentów zdrowej żywności. „Instytucje państwowe powinny kontrolować żywność, a nie papiery” – zaznaczył. Przytoczył również przykład małych producentów wina z Austrii, którzy – pozostając w ramach prawa Unii Europejskiej – mogą produkować i sprzedawać wino przy winnicach produkty bez podatków, bez akcyzy, bez banderoli, bez jakichś grożących sankcjami karnymi zakazów promocji. „Mogą po prostu robić swój produkt, sprzedawać go, zachować 100% zysku” – podkreślił Bosak.
Państwo nie może doprowadzić do sytuacji, w której zdrowa, jakościowa żywność produkowana lokalnie staje się dobrem niszowym.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 17, 2026
Na dzisiejszym posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa żywności zwróciłem uwagę na problemy, które powodują, że zawęża się przestrzeń… pic.twitter.com/lgIRr236rG
Krzysztof Bosak jako kierunki do dalszych prac wskazał:
• badanie obciążeń dla małych producentów zdrowej żywności,
• kontrolowanie procesu weryfikacji jakości, by służył rzeczywiście sprawdzeniu żywności, a nie dokumentacji,
• obserwację kanałów dystrybucji, by były odblokowane dla producentów.
Poseł Karina Bosak na zakończenie zespołu zapowiedziała dalsze prace w tym zakresie. „Potencjał polskiej produkcji, polskiej żywności i tego, by była ona jak najzdrowsza powinien być wykorzystany w pełni, dlatego właśnie ci mali przedsiębiorcy, ci mali producenci powinni otrzymać takie wsparcie, z którego naprawdę w sposób rzeczywisty będą mogli skorzystać” – powiedziała.
Link do transmisji z posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Żywności: https://sejm.gov.pl/sejm10.nsf/transmisje.xsp?unid=3EC86A00EE0F2CDBC1258DA10043E4F4#
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Polska przechodzi przez poważny kryzys demograficzny, ale nie jest to proces nieodwracalny. W historii wielokrotnie udawało się nam przełamywać negatywne zjawiska, jeśli potrafiliśmy jasno określić swoje priorytety. Dziś, wbrew pozorom, nie jesteśmy w tak złym położeniu, jak mogłoby się wydawać z dominującego w przestrzeni informacyjnej przekazu. Od dziesięcioleci cieszymy się pokojem, a poziom życia, dzięki naszej pracowitości i zaradności, systematycznie się poprawia. Mamy wszystko, co konieczne, aby odwrócić negatywny trend w demografii. Potrzebna jest jednak spójna, długofalowa polityka prodemograficzna obejmująca kulturę, gospodarkę oraz instytucje państwowe i społeczne.
Polska przechodzi przez poważny kryzys demograficzny, ale nie jest to proces nieodwracalny. W historii wielokrotnie udawało się nam przełamywać negatywne zjawiska, jeśli potrafiliśmy jasno określić swoje priorytety. Dziś, wbrew pozorom, nie jesteśmy w tak złym położeniu, jak… pic.twitter.com/E9EDUdveq3
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 17, 2026
Diagnoza jest znana. Widzimy antynatalistyczne tendencje w kulturze, dostrzegamy bariery w systemie podatkowym i polityce państwa. Czas przejść od diagnozy do działania. Czas zaproponować strategię, która wzmocni dzietność i przywróci Polsce perspektywę rozwoju opartego na własnym potencjale demograficznym. Czas na politykę, która przywróci nadzieję na to, że nie tylko nie wymrzemy jako naród, ale staniemy się liczniejsi i silniejsi na przestrzeni kolejnych dekad. Nikt za nas tego nie zrobi. Postawą defetystów się nie przejmujemy, czarne scenariusze rozważamy po to, aby się przed nimi uchronić, a nie bezwolnie im poddać. Nie będziemy stać z założonymi rękami i czekać. Naszym zadaniem jest uczynić Polskę wielką, a początek tej pracy to przywrócenie witalności i młodości naszemu narodowi.
Już w czwartek w Sejmie odbędzie się konferencja „Polityka Demograficzna. Dziś i Jutro”, na której będziemy rozmawiać jak przełamać niekorzystny trend w naszej demografii.
Zapraszam do śledzenia jej na stronach Sejmu: https://sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/komunikat.xsp?documentId=40153D2E3A091F46C1258DAF003D5451
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ursula von der Leyen idzie na wojnę w obronie ETS i wyższych rachunków dla Was! Ujawniono jej list do państw UE, w którym wyklucza ona likwidację, czy choćby zawieszenie tego systemu
Szefowa Komisji Europejskiej łaskawie godzi się tylko na niewiele znaczące korekty systemu, a poza tym wyniszczająca polityka klimatyczna, którą dojeżdżają przemysł i budżety domowe, ma dalej trwać. To jest jakaś kpina z ludzi!
Może von der Leyen i jej świtę stać na taką zabawę w zieloną utopię, ale zwykli obywatele ubożeją! Polacy mają jedne z najwyższych cen prądu w całej UE, a w 2028 roku ma w nas uderzyć jeszcze ETS2, na który zgodził się rząd Tuska. Już teraz mamy najwyższy koszt ETS w Europie, a według raportu niemieckiej Fundacji Bertelsmanna największe koszty ETS2 poniosą… a jakże, Polacy! Wydatki na ogrzewanie mogą wzrosnąć rocznie nawet o kilka tysięcy złotych.
Odlot❗ Von der Leyen idzie na wojnę w obronie ETS i wyższych rachunków dla Was❗🤯 Ujawniono jej list do państw UE, w którym wyklucza ona likwidację, czy choćby zawieszenie tego systemu 😡
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 18, 2026
Szefowa Komisji Europejskiej łaskawie godzi się tylko na niewiele znaczące korekty… pic.twitter.com/Pn6Z6wXLRJ
Dzisiaj szczyt Rady Europejskiej, na którym omawiany będzie ten temat i domagam się od rządu oficjalnego i jednoznacznego stanowiska ZA całkowitym odrzuceniem ETS!
Obowiązkiem władzy jest stanowczo wystąpić przeciwko temu parapodatkowi i stanąć w obronie obywateli, którzy już płacą ogromne rachunki, a przez ETS2 mają płacić jeszcze więcej za paliwo i ogrzewanie. Jutrzejszy szczyt to też doskonała okazja, by rozwijać koalicję państw anty-ETS, która stale się powiększa – za wyrzuceniem tego systemu do kosza lub przynajmniej zdecydowaną rewizją są już Włochy, Niemcy, Słowacja, Czechy, Węgry, Austria, Chorwacja, Portugalia, Hiszpania, Luksemburg a nawet Francja. Polska powinna stać na czele wszelkich zdroworozsądkowych inicjatyw!
Bardzo się cieszę, że Prezydent wywiera presję na rząd i przed Radą Europejską oficjalnie przedstawił swoje stanowisko za likwidacją ETS oraz plan ograniczania jego skutków. Szczególnie, że obóz Tuska od początku kluczy w tej sprawie i nie dość, że nie zrobił nic, by z tym systemem walczyć (rząd Morawieckiego również), to jeszcze poparł wdrożenie ETS2!
Bardzo się cieszę, że Prezydent wywiera presję na rząd i przed Radą Europejską oficjalnie przedstawił swoje stanowisko za likwidacją ETS oraz plan ograniczania jego skutków. Szczególnie, że obóz Tuska od początku kluczy w tej sprawie i nie dość, że nie zrobił nic, by z tym systemem walczyć (rząd Morawieckiego również), to jeszcze poparł wdrożenie ETS2!
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Obserwujemy sytuację, w której kolejne rządy wybierają korzystną dla siebie interpretację przepisów i ignorują niewygodne rozstrzygnięcia. Dotyczy to zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu.
Jeżeli mamy traktować państwo poważnie, to podstawą musi być przestrzeganie ustalonych reguł. Nie dlatego, że dana decyzja jest dla kogoś korzystna, ale dlatego, że wynika z obowiązującego porządku prawnego. Alternatywą jest państwo, w którym nie decyduje prawo, tylko polityczna siła.
Obserwujemy sytuację, w której kolejne rządy wybierają korzystną dla siebie interpretację przepisów i ignorują niewygodne rozstrzygnięcia. Dotyczy to zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 18, 2026
Jeżeli mamy traktować państwo poważnie, to podstawą musi być przestrzeganie… pic.twitter.com/mz4Tilf9vR
Obecna władza może zamierzać przejąć Trybunał Konstytucyjny w sposób siłowy, tak jak to zrobiło z Telewizją Publiczną. To nam może spowodować eskalacje sporu ustrojowego, na nie znany wcześniej poziom.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @PolsatNewsPL: Obecna władza może zamierzać przejąć Trybunał Konstytucyjny w sposób siłowy, tak jak to zrobiło z Telewizją Publiczną.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
To nam może spowodować eskalacje sporu ustrojowego, na nie znany wcześniej poziom. pic.twitter.com/gTIBs4fo9o
Nasze podejście do Unii Europejskiej jest pragmatyczne. Celem głównym powinno być zabieganie o interesy Polski i wyznaczenie jasnych czerwonych linii tam, gdzie instytucje unijne próbują rozszerzać swoje kompetencje poza traktaty.
Nasze podejście do Unii Europejskiej jest pragmatyczne. Celem głównym powinno być zabieganie o interesy Polski i wyznaczenie jasnych czerwonych linii tam, gdzie instytucje unijne próbują rozszerzać swoje kompetencje poza traktaty. pic.twitter.com/tkH2DFEQdg
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 18, 2026
Nasi wyborcy są świadomi i wiedzą, za czym Przemysław Czarnek głosował! Wyborcy Konfederacji pamiętają jak PiS postępował względem Ukrainy, wielkich korporacji, z podatkami, z prawami obywatelskimi. Nasi wyborcy nie byli z tego zadowoleni!
🇵🇱 @krzysztofbosak: Nasi wyborcy są świadomi i wiedzą, za czym @CzarnekP głosował!
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
Wyborcy Konfederacji pamiętają jak PiS postępował względem Ukrainy, wielkich korporacji, z podatkami, z prawami obywatelskimi. Nasi wyborcy nie byli z tego zadowoleni! pic.twitter.com/MbAxiEdz8x
Zawsze kwestionowaliśmy prawicowość PiSu. PiS jest partią eklektyczną.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @PolsatNewsPL: My zawsze kwestionowaliśmy prawicowość PiSu.
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) March 18, 2026
➡️ PiS jest partią eklektyczną.
pic.twitter.com/QS1Buwz73G
RozwińZwiń komentarze (7)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To są jakieś jaja z państwa! Prokuratura Żurka UMORZYŁA śledztwo w sprawie Witalija Mazurenko, który w Polsat News znieważył prezydenta Nawrockiego, nazywając go “przywódcą kryminalnym”!
Przypominam, że potrzeba było powszechnego oburzenia i dużej presji społecznej, by prokuratura w ogóle wszczęła postępowanie w sprawie wypowiedzi Ukraińca – zrobili to łaskawie po blisko… 5 miesiącach. Za znieważanie Prezydenta RP grozi do 3 lat więzienia, ale dziś już wiemy, że sprawa została szybko umorzona. Czyli za rządu Tuska można iść do ogólnopolskiej telewizji i bezkarnie obrażać naszą głowę państwa. Fajną mamy władzę, taką niezbyt propolską.
To są jakieś jaja z państwa❗ Prokuratura Żurka UMORZYŁA śledztwo w sprawie Witalija Mazurenko, który w Polsat News znieważył prezydenta Nawrockiego, nazywając go "przywódcą kryminalnym"❗
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 17, 2026
Przypominam, że potrzeba było powszechnego oburzenia i dużej presji społecznej, by… pic.twitter.com/4lOCeVpDOr
Domyślam się, że jakby prezydentem był Trzaskowski, to sprawa ruszyłaby w trybie ekspresowym i zakończyła się wyrokiem skazującym. Tak, jak w przypadku emerytki z Torunia, która zamieściła krytyczny wpis o Jerzym Owsiaku – sprawa ruszyła dzień później (nie 5 miesięcy później) i pani dostała 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Jak widać są równi i równiejsi.
A dopiero co informowałam, że minister i prokurator generalny, Waldemar Żurek, wycofał apelację i doprowadził do uniewinnienia lewicowych aktywistów, którzy przemycali nielegalnych imigrantów przez granicę polsko-białoruską. Jakby tego było mało to niedawno prokuratura postanowiła, że nie będzie ścigać Ukraińców za bieganie z banderowskimi flagami po Stadionie Narodowym w Warszawie. A zatem można obrażać Prezydenta RP, można przerzucać nielegalnych imigrantów, można propagować banderyzm w samej stolicy Polski.
Rzygać się chce patrząc co wyprawia ta władza.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Przed Parlamentem Europejskim stanęła 7-metrowa prezerwatywa.
Fundacja z Hanoweru lobbuje za unijnym finansowaniem nowych metod antykoncepcji dla mężczyzn.
Demokracja w działaniu – jak głosi baner w tle 😎
Przed Parlamentem Europejskim stanęła dziś 7-metrowa prezerwatywa.
— Stanisław Tyszka (@styszka) March 17, 2026
Fundacja z Hanoweru lobbuje za unijnym finansowaniem nowych metod antykoncepcji dla mężczyzn.
Demokracja w działaniu – jak głosi baner w tle 😎 pic.twitter.com/7XngZFXYpj
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Hanna Zdanowska narzeka na hejterów, którzy komentują w wulgarny sposób jej profil. To fakt, może się człowiekowi zrobić przykro jak czyta najgorsze wulgaryzmy na swój temat- wiem, bo doświadczyłam tego wielokrotnie ze strony fanatyków Koalicji Obywatelskiej.
Problem w tym, że o ten hejt Pani Prezydent oskarża środowisko Konfederacji. Przypomnę zatem, że to właśnie Konfederacja organizowała konferencję prasową w temacie powtarzającego się chamstwa i przekraczenia wszelkich norm przyzwoitości przez Przewodniczącego Rady Miasta Łodzi – współpracownika Hanny Zdanowskiej, który swoje wpisy w podobnym tonie jak ten na zdjęciu adresował wielokrotnie w kierunku Konfederatów.
Na koniec powiem jeszcze, że nie ma chyba drugiego środowiska, które byłoby pod tak silnym ostrzałem jak Konfederacja. Od lat słyszymy pod swoim adresem wyzwiska zarówno ze strony fanatyków KO jak i PiS. Przez lata byliśmy bojkotowani przez media, hejtowani przez influencerów i celebrytów. I to my od lat apelujemy o to, żeby debata w Polsce była w końcu merytoryczna. Obarczanie nas winą za klimat, który sami stworzyliście (np. KOD) jest czystą niedorzecznością i hipokryzją.
Hanna Zdanowska narzeka na hejterów, którzy komentują w wulgarny sposób jej profil. To fakt, może się człowiekowi zrobić przykro jak czyta najgorsze wulgaryzmy na swój temat- wiem, bo doświadczyłam tego wielokrotnie ze strony fanatyków Koalicji Obywatelskiej.😅
— Paula Poreda (@PaulaPoreda) March 17, 2026
Problem w tym, że… pic.twitter.com/CWsh1b8gUI
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Komentarze (3)