Michał Połuboczek – poseł na Sejm
Decyzja zarządu PGZ, podjęta w ramach Konsorcjum realizującego program SAN, o wyborze norweskiej wieży MCT30 Kongsberg zamiast polskiego systemu ZSSW-30 produkowanego przez Hutę Stalowa Wola S.A., jest decyzją błędną i szkodliwą z punktu widzenia interesu państwa. Polska wieża ZSSW-30 nie jest rozwiązaniem gorszym – w wielu kluczowych aspektach jest rozwiązaniem lepszym, w pełni krajowym, rozwijanym i kontrolowanym w Polsce.
ZSSW-30 daje realną przewagę w zakresie suwerenności technologicznej, serwisu, modernizacji oraz bezpieczeństwa dostaw. Jeżeli w toku prac pojawiały się elementy wymagające zmian lub dopracowania, naturalnym i odpowiedzialnym kierunkiem było ich rozwijanie w Hucie Stalowa Wola, a nie zastępowanie polskiego rozwiązania produktem zagranicznym. Tak buduje się własne kompetencje obronne, a nie zależność od obcych dostawców.
POLSKA WIEŻA POMINIĘTA – ZŁA DECYZJA PGZ
— Michał Połuboczek (@MPoluboczek) February 7, 2026
Decyzja zarządu PGZ, podjęta w ramach Konsorcjum realizującego program SAN, o wyborze norweskiej wieży MCT30 Kongsberg zamiast polskiego systemu ZSSW-30 produkowanego przez Hutę Stalowa Wola S.A., jest decyzją błędną i szkodliwą z punktu… pic.twitter.com/uNxiKzucLq
Zakup zagranicznej wieży za miliardy złotych, dodatkowo finansowany z pożyczki SAFE, oznacza transfer środków publicznych poza Polskę i osłabienie krajowego przemysłu obronnego. To decyzja, która uderza w Hutę Stalowa Wola S.A., jej pracowników oraz w długofalowe bezpieczeństwo państwa. Państwowa Grupa Zbrojeniowa powinna w pierwszej kolejności rozwijać i wzmacniać polskie systemy uzbrojenia, zwłaszcza wtedy, gdy krajowe rozwiązanie jest lepsze i dostępne.
Skomentuj