W Sejmie odbyło się posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. wsparcia i rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, w czasie którego debatowano na temat rozszerzenia przez rząd Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu o obowiązek rejestracji transportu odzieży i obuwia. Głos na konferencji prasowej zabrali posłowie Bartłomiej Pejo, Krzysztof Mulawa i Ryszard Wilk. Wypowiedzieli się także przedstawiciele poszkodowanej branży.
Bartłomiej Pejo ocenił, że SENT zamiast służyć do walki z szarą strefą, doprowadza do „zarzynania” polskich przedsiębiorców, szczególnie jednoosobowych działalności gospodarczych. Pejo wykazał absurd proponowanych przez rząd rozwiązań. Podkreślił, że rządzący nie przeprowadzili realnych konsultacji z branżą.
Poseł Pejo zaznaczył, że SENT nie powinien obowiązywać małych i średnich przedsiębiorców.
Poseł Krzysztof Mulawa podkreślił, że „rząd nie słuchał przedsiębiorców, nie wsłuchiwał się w merytoryczne argumenty”. Wezwał rząd do zracjonalizowania metod walki z nieuczciwym przewozem, które uderzają obecnie w drobnych przedsiębiorców.
Przedsiębiorca Michał Lesiak przyznał: „Obiecali nam deregulację, tymczasem mamy coraz bardziej zacieśnioną regulację – coraz więcej papierkowej roboty, coraz więcej biurokracji cyfrowej”. Podkreślił, że przedsiębiorcy są otwarci na rozmowę i zaznaczył, że małym przedsiębiorcom także zależy na walce z szarą strefą.
Poseł Ryszard Wilk porównał działania rządu do strzelania armatą do muchy. Podkreślił, że SENT został zaprojektowany do walki z mafiami paliwowymi, a jest używany przeciwko drobnym przedsiębiorcom. „Rozporządzenie w obecnym kształcie nie może dalej obowiązywać. Ono dobija drobny handel. Są masowe kontrole, są bardzo wysokie mandaty, jest paraliż, który spadł na całą branżę” – mówił.
Konfederacja wzywa rząd do zrewidowania systemu SENT, który uderza w mikro, małych i średnich przedsiębiorców, którzy odpowiadają wspólnie za połowę polskiego PKB.
Dziś Włodzimierz Czarzasty grzmi o „ruskich onucach”, a jeszcze kilka lat temu składał wieńce ramię w ramię z przedstawicielami Rosji, uwaga: już po aneksji Krymu. Towarzyszył mu m.in. Marcin Kulasek (obecny Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rządzie Tuska).
Gdy ta sprawa wraca z ust Anny Marii Żukowskiej pada rozbrajające: „taka była linia partii”.
Hipokryzja w czystej postaci? 🤯
— Tomasz Loewnau (@loewnau_tomasz) April 15, 2026
Dziś Włodzimierz Czarzasty grzmi o „ruskich onucach”, a jeszcze kilka lat temu składał wieńce ramię w ramię z przedstawicielami Rosji, uwaga: już po aneksji Krymu. Towarzyszył mu https://t.co/SWuBYc4M3J. Marcin Kulasek (obecny Minister Nauki i… pic.twitter.com/9rG7skD25p
Dziś narracja zmieniła się o 180 stopni i Czarzasty udaje przyjciela Ukrainy. Na szczęście zdjęcia i nagrania w Internecie nie giną.
Lewica na czele z Czarzastym nie ma ani krzty prawa do pouczania kogokolwiek w temacie moralności!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
“Forum dronowe” w Gdyni pokazało dobitnie, że Polska stoi dziś na rozdrożu między ogromnym potencjałem technologicznym a realnymi barierami systemowym.
Podsumowanie i wnioski z konferencji, podczas której spotkały się trzy światy: wojsko, nauka oraz przemysł.👇
Z jednej strony mamy dynamicznie rozwijający się rynek komercyjny, z drugiej strony jeszcze dynamiczniejszy sektor wojskowy z zaawansowanymi systemami, bezzałogowymi platformami bojowymi i koncepcjami wielodomenowymi (ląd–morze–powietrze–kosmos-cyberprzestrzeń). W tym wszystkim niestety brakuje spójnej, jednoznacznej strategii państwa, która jasno określałaby kierunek rozwoju i oczekiwania wobec przemysłu. Firmy mają kompetencje, ale często nie wiedzą, w jaką stronę powinny inwestować, bo rząd nie komunikuje im w jakim kierunku mają podążać.
Oczywiście kluczową barierą pozostaje prawo. Ograniczenia wynikające z regulacji krajowych i unijnych, niedostosowana ustawa np. o prawie lotniczym oraz sztywne ramy zamówień publicznych (takie same dla wojska jak dla sektora cywilnego) skutecznie spowalniają rozwój i wdrożenia. To system, który nie nadąża za tempem zmian technologicznych. Obecnie realizując zamówienia, czy chcąc ruszyć z produkcją, należy przebijać się przez betonozę, przez przeregulowane prawo i mnóstwo barier administracyjnych. Powinniśmy skrócić drogę dla polskich firm dążących do uzyskania wiarygodności dla zamówień wojskowych. Dodatkowo należałoby ujednolicić wnioski składane w ministerstwach. Obecnie każde ministerstwo ma wzory dokumentów dostosowane pod siebie.
Podczas dyskusji panelowych poświęcono również wiele uwagi infrastrukturze krytycznej. Obecnie w Polsce w praktyce możemy się „chronić”, ale niestety nie możemy „bronić”. Brakuje odpowiednich uprawnień dla operatorów infrastruktury krytycznej i integracji między wykrywaniem a obroną przeciwdronową. Operatorzy infrastruktury krytycznej powinni zostać zabezpieczeni realnymi zdolnościami obronnymi. To szczególnie istotne w kontekście współczesnych zagrożeń. Ataki coraz częściej mogą pochodzić z wewnątrz, z terytorium Polski, a nie z zewnątrz, co dobitnie pokazali Ukraińcy w trakcie operacji “pajęczyna”, czy Izrael w Iranie. Na terenie naszego państwa znajdują się ludzie służący innym wywiadom, którzy mogą zostać wykorzystani do przeprowadzenia ataków na infrastrukturę krytyczną i w kilkanaście minut mogliby zdestabilizować nasz kraj.
Musimy pamiętać, że odbudowa infrastruktury krytycznej jest kosztowna i często długotrwała. Każdy atak może spowodować długotrwałe negatywne konsekwencje. Jako państwo też powinniśmy być przygotowani na taki scenariusz tzn. musimy posiadać zdolności do sprawnej odbudowy lub substytuty, które pozwoliłyby ograniczyć ryzyko destabilizacji kraju.
Potrzebujemy także budowy suwerenności produkcyjnej, bez której długoterminowe bezpieczeństwo nie będzie możliwe. Musimy wreszcie odważnie stawiać na polskie przedsiębiorstwa. Mamy w Polsce spółki, które są gotowe realizować wiele zamówień i w ich kierunku powinni zwrócić się politycy. Co więcej, mamy spółki, które dostarczają swoje systemy na Ukrainę, czy na Bliski Wschód, więc rozmawiamy o rozwiązaniach sprawdzonych w boju, a to ma ogromne znaczenie. Korzystanie z zagranicznych rozwiązań jest wyłącznie rozwiązaniem krótkoterminowym, trwale nie polepszy to naszych zdolności militarnych. Musimy wreszcie zacząć stawiać na suwerenność produkcyjną, musimy zacząć korzystać z potencjału, który mamy w naszym kraju!
✅ Dzisiejsze "Forum dronowe" w Gdyni pokazało dobitnie, że Polska stoi dziś na rozdrożu między ogromnym potencjałem technologicznym a realnymi barierami systemowymi ⚠️
— Piotr Skelnik (@SkelnikPiotr) April 15, 2026
👉 Poniżej podsumowanie i wnioski z konferencji, podczas której spotkały się trzy światy: wojsko, nauka oraz… pic.twitter.com/VDsYDJHAQq
Wnioski są jednoznaczne:
– musimy ostatecznie zerwać z betonozą prawną i ograniczeniami administracyjnymi dla zamówień wojskowych. Droga dla polskich firm dążących do uzyskania wiarygodności musi być znacznie krótsza,
– potrzebujemy spójnej, jednoznacznej strategii państwa, która jasno określałaby kierunek rozwoju i oczekiwania wobec przemysłu,
– potrzebujemy spójnego i kompatybilnego, krajowego systemu antydronowego chroniącego infrastrukturę krytyczną, zarówno wojskową, jak i cywilną. Nie może być tak, że każdy operator infrastruktury krytycznej będzie próbował stworzyć coś pod siebie, “na własną rękę”, system musi być ze sobą zintegrowany i skuteczny w neutralizowaniu wrogich obiektów,
– skuteczna obrona wymaga sieciowego podejścia: potrzebujemy integracji wielu sensorów, rozproszonych systemów neutralizacji i wyszkolonych kadr,
– same metody zakłócania sygnału nie wystarczą, do zwalczania dronów wojskowych potrzebne są rozwiązania kinetyczne np. systemy artyleryjskie 30 mm, a tych niestety przy znacznej większości obiektów uznawanych za infrastrukturę krytyczną po prostu nie ma,
– kluczowe jest budowanie suwerenności technologicznej. Sprzęt z zagranicy jest zawsze tylko rozwiązaniem przejściowym, nie buduje trwałych zdolności militarnych.
Podsumowując: wiemy już, gdzie jesteśmy i jakie mamy możliwości. Teraz największym wyzwaniem jest stworzenie warunków: prawnych, strategicznych i operacyjnych, które pozwolą ten potencjał w pełni wykorzystać i zadbać o nasze bezpieczeństwo.
Na koniec chciałbym bardzo podziękować organizatorom za to wydarzenie. To ważne, aby łączyć środowiska militarne, naukowe, przemysł i polityków. Najwyższy czas zabrać się za systemy dronowe na poważnie
Cz. 2/2
— Piotr Skelnik (@SkelnikPiotr) April 15, 2026
Wnioski są jednoznaczne:
– musimy ostatecznie zerwać z betonozą prawną i ograniczeniami administracyjnymi dla zamówień wojskowych. Droga dla polskich firm dążących do uzyskania wiarygodności musi być znacznie krótsza,
– potrzebujemy spójnej, jednoznacznej strategii… https://t.co/K0D46LlNfJ
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Główny stalinowski prokurator podczas pokazowych procesów politycznych w latach 30’ mawiał: „Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf”. Czarzasty chciał kontynuować tradycję, z której wyrósł, ale nie wyszło:
Art. 137 par. 2 mówi: kto znieważa lub usuwa flagę lub inny znak państwa obcego, WYSTAWIONE PUBLICZNIE PRZEZ PRZEDSTAWICIELSTWO TEGO PAŃSTWA LUB NA ZARZĄDZENIE POLSKIEGO ORGANU WŁADZY.
To nie była flaga Izraela (tylko projekt nowej), ale gdyby nawet była, nie była wystawiona ani przez Izrael, ani na zarządzenie polskiego organu władzy.
Z kolei art. 256 par. 2 z zawiadomienia dotyczy posiadania symboli UŻYTYCH DO PROPAGOWANIA faszyzmu lub NAWOŁYWANIA DO NIENAWIŚCI wobec grupy etnicznej lub wyznaniowej.
Ja nie propagowałem nazizmu, tylko go potępiałem. Nie nawoływałem do nienawiści, tylko do zaprzestania praktyk ludobójczych. Marszałek Sejmu tym doniesieniem całkowicie się kompromituje, udając mam nadzieję tylko idiotę, by pokłonić się swoim prawdziwym mocodawcom.
A tak między nami… on sam swoją osobą propaguje niedozwolony symbol – mianowicie symbol komunizmu.
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Napisałbym, że jest Pan zdrajcą, ale zachowam się kulturalnie. Zatem… z całym szacunkiem – przypominam, że jest Pan polskim europosłem, wybranym głosami POLAKÓW, a nie rzecznikiem cudzych interesów.

RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Od 1 maja wchodzi w życie umowa z Mercosur. Komisja Europejska odmawia prawa do ratyfikowania umowy już nie tylko państwom członkowskim, ale nawet… Parlamentowi Europejskiemu. Unijna oligarchia wyemancypowała się już nawet od pozorów demokratycznej kontroli.
A tymczasem rząd Donalda Tuska posłusznie pomaga Ursuli von der Leyen, pozorując sprzeciw wobec umowy z Mercosur i nie składając skargi do TSUE.
Przypomnijmy fakty: jedyne, co zostało złożone, to zainspirowany przez europosłów koalicji wniosek Parlamentu Europejskiego o zbadanie zgodności umowy z traktatami. Rząd nie skorzystał natomiast z przysługującej Polsce jako państwu członkowskiemu możliwości złożenia skargi do TSUE, co byłoby dużo mocniejszym narzędziem i mogłoby doprowadzić do wstrzymania wejścia w życie umowy.
Od 1 maja wchodzi w życie umowa z Mercosur. Komisja Europejska odmawia prawa do ratyfikowania umowy już nie tylko państwom członkowskim, ale nawet… Parlamentowi Europejskiemu. Unijna oligarchia wyemancypowała się już nawet od pozorów demokratycznej kontroli.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) April 15, 2026
A tymczasem rząd… https://t.co/vnR4T5XG6b
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak
Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak. 👇🏻 pic.twitter.com/U39xIYrp08
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) April 14, 2026
Na wystąpienie w Sejmie posła Konrada Berkowicza zareagował ambasador Stanów Zjednoczonych, który podając dalej tłita Sławomira Mentzena w swoim kuriozalnym wystąpieniu pisał “my Żydzi” “wiemy, jak walczyć i pokonywać naszych wrogów!!!”
Ze strony Sławomira Mentzena padło krótkie pytanie w języku angielskim: Are you threatening me?
Are you threatening me?
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) April 14, 2026
RozwińZwiń komentarze (5)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
A ja potępiam Wasze ludobójstwo w całej Palestynie. Potępiamy to, co robicie w Gazie, Libanie i w Iranie. Potępiam Waszą zbrojną napaść, głodzenie, pacyfikowanie ludności i wypalanie fosforem niewinnych dzieci. Nie różnicie się w tym od III Rzeszy. Uważam Was za nazistów.
We condemn in the strongest terms today’s antisemitic horror in the Polish Parliament by MP Berkowicz.
— Ambasada Izraela (@IsraelinPoland) April 14, 2026
On Israel’s official Holocaust Remembrance Day, a Polish MP desecrated the Israeli flag and compared the Jewish symbol and the Jewish state to the Nazis, instead of showing…
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
– Przemysław Czarnek, kandydat PiSu na premiera, ślubuje uroczyście, że jak tylko przejmie władzę to on od razu zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorców, bo to jest bandytyzm. bandytyzm – podkreśla Czarnek. Jak można było KSeF wprowadzić? To jest taki bandytyzm, to jest takie gnębienie polskich przedsiębiorców. Jedyna nadzieja dla polskiego biznesu, że wreszcie władzę przejmie PiS i wreszcie ten strasznie zły KSeF. który jest bandytyzmem, zlikwiduje.
Tylko problem jest taki i myślę, że Przemysław Czarnek doskonale o tym wie, więc świadomie robi z ludzi debili – jak to pisowoec – że to PIS wprowadził obowiązkowy KSeF!
To Prawo i Sprawiedliwość, to rząd Mateusza Morawieckiego wymyślili KSeF (…) i wychodził go w Unii Europejskiej. (…) Sam Przemysław Czarnek głosował za tym bandytyzmem i teraz ślubuje, że on będzie likwidował coś co sam wprowadzał.
Mentzen wyjaśnia Czarnka odnośnie jego hipokryzji w temacie KSeF:
— Filip Zator (@zaypod138) April 13, 2026
"problem jest taki i myślę, że P. Czarnek doskonale o tym wie, więc świadomie robi z ludzi DEBILI, że to PIS wprowadził obowiązkowy KSeF!" 😂
Kto by pomyślał, dlaczego Czarnek chce zniszczyć ten projekt… pic.twitter.com/UPX8dbSPsQ
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To powinno być nagłówkiem w wiadomościach WSZĘDZIE.
Były szef toksykologii w Pfizerze w Europie właśnie ujawnił coś, co wielu „teoretyków spiskowych” podejrzewało.
Szacuje, że od 20 000 do 60 000 osób w Niemczech zmarło z powodu szczepionki na Covid.
To zostało powiedziane na posiedzeniu parlamentarnej komisji śledczej w Niemczech.
Więc dlaczego ta ogromna wiadomość nie jest relacjonowana wszędzie?
Czy mainstreamowe media, które otrzymały miliony w finansowaniu od Billa Gatesa, celowo to ukrywają…
To powinno być nagłówkiem w wiadomościach WSZĘDZIE.
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) April 13, 2026
Były szef toksykologii w Pfizerze w Europie właśnie ujawnił coś, co wielu „teoretyków spiskowych” podejrzewało.
Szacuje, że od 20 000 do 60 000 osób w Niemczech zmarło z powodu szczepionki na c*vid.
To zostało powiedziane na… pic.twitter.com/TX0ivp2rBi
[Dubbing ENG z Niemieckiego]
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Tak wygląda w praktyce „odbudowa Ukrainy”, w której polskie firmy miały zarabiać miliardy.
Firma Control Process:
✔️ wygrała 7 arbitraży z miastem Lwów
✔️ zrealizowała prawie cały projekt
❌ nie dostała pieniędzy
❌ zerwano kontrakt
❌ zabrano gwarancję bankową
🇵🇱 Polska firma wyrzucona z inwestycji we Lwowie po wykonaniu 95% prac za 35 mln euro.
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) April 13, 2026
Tak wygląda w praktyce „odbudowa Ukrainy”, w której polskie firmy miały zarabiać miliardy.
Firma Control Process:
✔️ wygrała 7 arbitraży z miastem Lwów
✔️ zrealizowała prawie cały projekt
❌… pic.twitter.com/2MhqFSXMw3
Ukraińskie organy antykorupcyjne potwierdziły manipulacje dokumentacją przez władze miasta.
A reakcja polskiego rządu?
Wiceminister Arkadiusz Myrcha mówi, że „każda polska firma może liczyć na pomoc państwa”… tylko najwyraźniej nie ta.
Może sprawą zajmie się wreszcie Paweł Kowal, który odpowiada za relacje z Ukrainą?
Polskie firmy tracą miliony.
Polskie państwo milczy.
I to ma być partnerstwo? 🤡
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Astrologowie ogłaszają miesiąc śmieciarzy. Populacja gromadzonych w mieszkaniu worów, zwiększa się…
Rząd, widząc ogromne niezadowolenie Polaków z systemu kaucyjnego, zamiast go zwinąć, to go rozwija- tym razem na kartoniki…
Astrologowie ogłaszają miesiąc śmieciarzy.
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) April 13, 2026
Populacja gromadzonych w mieszkaniu worów, zwiększa się… 😵
Rząd, widząc ogromne niezadowolenie Polaków z systemu kaucyjnego, zamiast go zwinąć, to go rozwija- tym razem na kartoniki…
Przypomnijmy:
System kaucyjny miał być… pic.twitter.com/TGH0YgxvPB
Przypomnijmy:
System kaucyjny miał być ekologiczny, a może mocno uderzyć po kieszeni zwykłych ludzi.
1️⃣ Realnie podnosi ceny w sklepach, bo płacisz kaucję z góry, a nie każdy ją odzyska, część opakowań trafia do kosza albo po prostu się zapomina.
2️⃣ Są poważne obawy, że wzrosną opłaty za śmieci, bo z systemu gminnego znikną najbardziej wartościowe odpady jak PET i aluminium, które dziś pomagają obniżać koszty.
3️⃣ To zwyczajnie niewygodne, trzeba trzymać butelki w domu, nie zgniatać ich, nosić z powrotem do sklepu i często stać w kolejce do automatu.
4️⃣ System nie będzie równy dla wszystkich, w małych miejscowościach dostęp do punktów zwrotu może być ograniczony, a automaty często odrzucają opakowania.
5️⃣ Zamrażasz własne pieniądze, przy większych zakupach robi się z tego zauważalna kwota, którą odzyskasz dopiero po czasie albo wcale.
6️⃣ Część zwrotów będzie w formie voucherów, czyli pieniędzy, które i tak musisz wydać w sklepie.
7️⃣ Skorzystają głównie duże sieci handlowe, a małe sklepy mogą na tym stracić.
Ekologia jest ważna, ale nie może polegać na tym, że obywatel płaci więcej, ma więcej obowiązków i jeszcze musi się dopasować do niewygodnego systemu.
RozwińZwiń komentarze (6)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Rząd Donalda Tuska głośno krzyczy o nacisku na “local content”, a jednocześnie nie jest w stanie złożyć prostego zamówienia na produkcję karabinków w czołowej polskiej fabryce.
Związki zawodowe w radomskiej Fabryce Broni Łucznik alarmują, że przedłużający się brak zamówień rządowych może wkrótce doprowadzić do “zwijania” fabryki – zwalniania wysoko wykwalifikowanych pracowników i zmniejszania zdolności produkcyjnych. Łucznik to producent między innymi powszechnie znanych już karabinków Grot.
Rząd Donalda Tuska głośno krzyczy o nacisku na "local content", a jednocześnie nie jest w stanie złożyć prostego zamówienia na produkcję karabinków w czołowej polskiej fabryce.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) April 13, 2026
Związki zawodowe w radomskiej Fabryce Broni Łucznik alarmują, że przedłużający się brak zamówień… pic.twitter.com/KkFCqxVJMp
Dosypywanie do obronności kolejnych dziesiątek i setek miliardów, choć potrzebne i wskazane, nie zastąpi zdolności do opracowywania i realizowania sensownej strategii przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Kiedy w rządzie nie ma długofalowego planu na rozbudowę i podtrzymywanie działania polskiego przemysłu zbrojeniowego, to kolejne miliardy będą marnowane, a potencjał naszego państwa będzie dalej bezsensownie tracony.
Trzeba wreszcie przełamać biurokratyczną bezwładność i zadbać o stabilne, wieloletnie kontrakty dla polskich fabryk.
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Taras Barszczowski – ukraiński biznesmen z majątkiem wycenianym na 100 milionów dolarów, poszukiwany przez polską prokuraturę listem gończym za oszustwa i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą – pozwał radcę prawnego Lecha Obarę, który broni interesu polskich oszukanych rolników!
Pozew złożyła spółka Ancile Ltd. zarejestrowana na Kajmanach, rzekomo niezwiązana z oligarchą. Żąda 50 tysięcy złotych odszkodowania i oficjalnych przeprosin za wypowiedzi, w których Obara bronił kilkudziesięciu polskich rolników oszukanych przez TB Fruit na ponad 200 milionów złotych.
Ukraiński oligarcha ścigany listem gończym pozywa polskiego prawnika, który bronił okradzionych rolników!
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) April 13, 2026
Taras Barszczowski – ukraiński biznesmen z majątkiem wycenianym na 100 milionów dolarów, poszukiwany przez polską prokuraturę listem gończym za oszustwa i kierowanie… pic.twitter.com/gClh1h8HRg
Łączny dług grupy Barszczowskiego wobec polskich rolników, przedsiębiorców i instytucji publicznych przekracza 300 milionów złotych. Cargill wygrał z nim przed londyńskim sądem arbitrażowym – zasądzone odszkodowanie: ponad 100 milionów dolarów. Barszczowski nie zapłacił.
To próba zastraszenia polskiego prawnika. To działanie prawne mające uciszyć osobę nagłaśniającą aferę, a nie obronić dobre imię.
Kiedy mówiliśmy, że polityka polsko-ukraińska powinna być transakcyjna, kiedy mówiliśmy, że za pomoc dla Ukrainy powinniśmy coś uzyskać to chodziło o zabezpieczenie naszych interesów przed takimi oligarchami jak Barszczowski. Tymczasem człowiek ten jest pod kuratelą otoczenia Zełeńskiego i śmieje się nam w twarz!
RozwińZwiń komentarze (3)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Tym razem w Chorzowie. Oto przykład politycznego bagna i etycznego rozkładu Koalicji Obywatelskiej na Śląsku. Nie ma co pisać. To trzeba zobaczyć. A zobaczyć powinien każdy Polak – zwłaszcza wyborca KO.
❌ Szanowny Panie premierze @donaldtusk, kolejne szambo Panu wybiło. Tym razem w Chorzowie. Oto przykład politycznego bagna i etycznego rozkładu Koalicji Obywatelskiej na Śląsku. Nie ma co pisać. To trzeba zobaczyć. A zobaczyć powinien każdy Polak – zwłaszcza wyborca KO.
— Grzegorz Płaczek (@placzekgrzegorz) April 13, 2026
Radna… pic.twitter.com/mCSrSX0fez
Radna Koalicji Obywatelskiej i jednocześnie lekarz – Pani Halina Hiltawska, naciska na pacjentkę w gabinecie, aby ta złożyła podpis pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta Chorzowa. Co ciekawsze, radna Koalicji Obywatelskiej zgadza się przyjąć dodatkowo SFAŁSZOWANY podpis (za osobę trzecią), a w zamian obiecuje wystawić… lewe L4. Obrzydliwe. Patologiczne. Godne potępienia.
Prokuraturo i Naczelna Izbo Lekarska – zamiatacie Państwo aferę pod dywan, czy… może jest w Polsce jeszcze sprawiedliwość? Bo o sprawie już Państwo wiecie.
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Absolutna bezczelność! Czy polski rolnik to obywatel drugiej kategorii?! Słuchajcie Polacy uważnie, bo to, co dzieje się za kulisami w Komisji Europejskiej, to jawne uderzenie w polską wieś! Kijów właśnie wyciągnął rękę po gigantyczne pieniądze, a Bruksela poważnie to rozważa. Kwoty? Zwalają z nóg. Ale po kolei. Liczby nie kłamią.
POLSKI ROLNIK: dostaje ok. 430 zł dopłaty do krowy. Musi przy tym spełniać tysiące unijnych norm, biurokratycznych wymogów i być pod stałym nadzorem satelitarnym
UKRAIŃSKI AGROHOLDING: żąda od Unii ok. 690 zł na krowę! Bezzwrotnie!
Gdzie tu sprawiedliwość?! Ale to dopiero wierzchołek góry lodowej… Próbuje się nam wmówić, że to „pomoc wojenna”. Spójrzmy prawdzie w oczy – te pieniądze z unijnego budżetu NIE TRAFIĄ do biednego ukraińskiego rolnika z dwiema krowami. One trafią do:
👉 OLIGARCHÓW i ich gigantycznych agroholdingów.
👉 ZAGRANICZNEGO KAPITAŁU z USA, Kanady i… Arabii Saudyjskiej!
👉 GIGANTÓW, którzy mają po 10-30 TYSIĘCY krów i konta na Cyprze.
❌ Absolutna bezczelność! Czy polski rolnik to obywatel drugiej kategorii?! Słuchajcie Polacy uważnie, bo to, co dzieje się za kulisami w Komisji Europejskiej, to jawne uderzenie w polską wieś! Kijów właśnie wyciągnął rękę po gigantyczne pieniądze, a Bruksela poważnie to rozważa.… pic.twitter.com/ORI54Y39R4
— Grzegorz Płaczek (@placzekgrzegorz) April 12, 2026
Czy to jest normalne, że z NASZYCH podatków Unia chce tuczyć miliarderów i saudyjskie fundusze państwowe, podczas gdy polskie gospodarstwa rodzinne walczą o przetrwanie przy śmiesznie niskich dopłatach? TO JEST PATOLOGIA! Kijów próbuje „ograć” Komisję Europejską, wykorzystując sytuację wojenną, by zniszczyć konkurencję z Polski i reszty UE. Jeśli Bruksela się ugnie, nasze mleczarstwo zostanie zalane tanią produkcją finansowaną… za nasze własne pieniądze!
Największe ukraińskie przedsiębiorstwa hodujące krowy to w większości podmioty, gdzie kontrola operacyjna spoczywa w rękach ukraińskich oligarchów, ale finansowanie i udziały należą do inwestorów z całego świata.
Oto zestawienie tylko kilku największych graczy na Ukrainie:
➡️ Astarta-Kyiv (największy producent mleka przemysłowego)
Głównym udziałowcem jest założyciel, Ukrainiec Wiktor Iwanczyk (ok. 40% udziałów). Jednak ogromny wpływ ma kanadyjski holding inwestycyjny Fairfax Financial Holdings (ok. 30%).
➡️ Ukrprominvest-Agro
To kapitał czysto ukraiński, należący do rodziny byłego prezydenta Petra Poroszenki. Firma działa jako struktura zamknięta, nie jest notowana na giełdach zagranicznych.
➡️ MHP (Mironivsky Hliboproduct)
Założycielem jest Ukrainiec Jurij Kosiuk. Kluczowym inwestorem zagranicznym jest państwowy fundusz SALIC z Arabii Saudyjskiej. Część kapitału pochodzi od brytyjskich i amerykańskich funduszy emerytalnych.
➡️ Continental Farmers Group
W 100% w rękach saudyjskiego funduszu SALIC. To przykład największego, czysto zagranicznego kapitału zarządzającego ukraińską ziemią i hodowlą.
➡️ UkrLandFarming
Należy do ukraińskiego biznesmena Oleha Bachmatiuka. Kapitał jest formalnie zarejestrowany na Cyprze.
➡️ Agroprosperis
Należy do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego NCH Capital z siedzibą w Nowym Jorku. To jeden z największych przykładów obecności kapitału z USA w ukraińskim rolnictwie
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jeden z ostatnich hamulców unijnych wariactw właśnie pada. Dlatego musimy się zmobilizować, za rok odsunąć Tuska i Czarzastego od władzy i przejąć rolę Węgier, jako hamulca unijnych wypaczeń. Bo jeśli nie, obudzimy się w Związku Socjalistycznych Republik Europejskich.
Jeden z ostatnich hamulców unijnych wariactw właśnie pada. Dlatego musimy się zmobilizować, za rok odsunąć Tuska i Czarzastego od władzy i przejąć rolę Węgier, jako hamulca unijnych wypaczeń. Bo jeśli nie, obudzimy się w Związku Socjalistycznych Republik Europejskich.
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) April 12, 2026
RozwińZwiń komentarze (2)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Gratulacje dla naszych węgierskich przyjaciół z Mi Hazank!!!
To wielki wyczyn w tak mocno spolaryzowanych wyborach utrzymać stan posiadania w parlamencie!
A jak będzie rządzić węgierska wersja uśmiechniętej koalicji to już dobrze niestety wiemy…
Gratulacje dla naszych węgierskich przyjaciół z @MiHazank !!!
— Marcin Sypniewski (@MarSypniewski) April 12, 2026
To wielki wyczyn w tak mocno spolaryzowanych wyborach utrzymać stan posiadania w parlamencie!
A jak będzie rządzić węgierska wersja uśmiechniętej koalicji to już dobrze niestety wiemy… pic.twitter.com/VTpw2RCLZa
Wnioski z Węgier są jednoznaczne: poparcie ze strony MAGA nie pomaga, a w praktyce może przesądzać o wyborczej porażce.
Wnioski z Węgier są jednoznaczne: poparcie ze strony MAGA nie pomaga, a w praktyce może przesądzać o wyborczej porażce.
— Krystian Kamiński 🇵🇱 (@K_Kaminski_) April 12, 2026
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
W USA powstała fantastyczna inicjatywa! Możesz śledzić, którzy sędziowie zwolnili oskarżonych, którzy potem zostali ponownie aresztowani, nie stawili się w sądzie lub naruszyli warunki zwolnienia.
W USA powstała fantastyczna inicjatywa‼️
— Piotr Czak Żukowski Konfederacja Warszawa (@PtrCzakZukowski) April 13, 2026
Możesz śledzić, którzy sędziowie zwolnili oskarżonych, którzy potem zostali ponownie aresztowani, nie stawili się w sądzie lub naruszyli warunki zwolnienia.
Dzięki temu można prześledzić którzy sędziowie nie nadają się do swojej pracy.… https://t.co/urNTI1eJDP
Dzięki temu można prześledzić którzy sędziowie nie nadają się do swojej pracy. Inicjatywa bezwzględnie potrzebna w Polsce na wczoraj! Jeszcze przez 1,5 roku warunki prawne na to nie pozwolą, ale społeczeństwo musi odzyskać kontrolę nad WŁADZĄ sądowniczą!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ciekawe uwagi na temat wpływu smartfonów i mediów społecznościowych na nasze mózgi. Ten artykuł i kolejny, cytowany w nim. Wnioski:
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) April 11, 2026
– współczesna technologia dostarcza nam wielokrotnie więcej silnych bodźców niż człowiek jest w stanie prawidłowo przyswajać, rozregulowując… https://t.co/tHQJIYVEFw
Wnioski z dwóch artykułów:
– współczesna technologia dostarcza nam wielokrotnie więcej silnych bodźców niż człowiek jest w stanie prawidłowo przyswajać, rozregulowując prawidłową percepcję rzeczywistości, uzależniając i odbierając normalność i szczęście
– konsumpcja treści dostarczanych algorytmicznie jest jak narkotyk – wygrywa z rzeczywistością, nie będąc rzeczywistością
– wbrew temu co nam się wydaje nie jesteśmy na to odporni i nie kontrolujemy tego
– skutki są nie tylko na poziomie emocjonalnym, ale także neurologicznym – skutki są odwracalne
– trzeba limitować korzystanie z ekranów, wprowadzać cyfrowe posty, odwyki, detoksy, dni wolne od smartfona, ostrożnie dozować czas na treści dostarczane algorytmicznie i cyfrowo
– priorytetyzować przeżywanie rzeczywistości bez pośrednictwa elektroniki, w tym relacji międzyludzkich przez kontakt osobisty
– informować, ostrzegać i uwrażliwiać innych!
Higiena cyfrowa powinna być istotnym tematem, szczególnie dla liderów opinii komunikujących się przez media społecznościowe. Musimy też szalenie uważać na polaryzację i rezonowanie nie swoich emocji, kreowanych, wzmacnianych i zarażających algorytmicznie.
Do rozważenia czy da się media społecznościowe zaprzęgnąć w większym zakresie do promocji dobra.
RozwińZwiń komentarze (4)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
RozwińZwiń komentarze (1)