Witold Tumanowicz – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
W Parlamencie Europejskim znów próbowano przepchnąć przedłużenie przepisów znanych jako Chat Control, czyli rozwiązań otwierających drogę do masowego skanowania prywatnej komunikacji obywateli. Tym razem udało się to zablokować dosłownie o włos.
W Parlamencie Europejskim znów próbowano przepchnąć przedłużenie przepisów znanych jako Chat Control, czyli rozwiązań otwierających drogę do masowego skanowania prywatnej komunikacji obywateli. Tym razem udało się to zablokować dosłownie o włos.
— Witold Tumanowicz (@WTumanowicz) March 29, 2026
To pokazuje jedno: gdy chodzi o… pic.twitter.com/XIt7h4jHJX
To pokazuje jedno: gdy chodzi o inwigilację i ograniczanie wolności obywateli, PiS, KO i Lewica potrafią mówić jednym głosem. Ich rzekome spory nagle przestają mieć znaczenie, kiedy pojawia się okazja do dania instytucjom kolejnych narzędzi kontroli.
Konfederacja stanęła po stronie wolności, prywatności i tajemnicy korespondencji. Dlatego udało się ten zły pomysł zatrzymać.
Trzeba mieć pełną świadomość, że Chat Control wróci. Eurokraci będą próbowali do skutku. Dlatego trzeba być twardo przeciw i bez żadnych kompromisów bronić podstawowych wolności obywatelskich.
RozwińZwiń komentarze (1)