Marcin Sypniewski: Zyski oligarchów ukraińskich powinny wystarczy na utrzymanie Starlinków!
Dziś 84. rocznica powstania Armii Krajowej. Była najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną armią podziemną z działających w tamtym czasie w Europie.
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skandal w Holandii! Holenderski Instytut Meteorologiczny w 2016 roku dokonał wielkiej korekty klimatu i obniżył historyczne temperatury maksymalne z lat 1901–1950, co spowodowało zniknięcie 16 z 23 fal upałów z oficjalnych rekordów!
Niezależni badacze oskarżyli instytucję o manipulacje, które miały wspierać narrację o bezprecedensowym ociepleniu klimatu, co wpłynęło na decyzje polityczne i ekonomiczne. Po krytyce Instytut po cichu przywrócił siedem fal upałów.
Kolejny raz widzimy, że tzw. religia klimatyzmu nie opiera się na rzetelnym konsensusie naukowym, lecz na systemowych kłamstwach i manipulacjach danymi. Służą one globalistycznym elitom do narzucania drakońskich polityk ekologicznych kosztem zwykłych obywateli. Te fałszerstwa, mają wmówić światu apokalipsę, by uzasadnić podatki węglowe i inne destrukcyjne działania dla gospodarek państw narodowych. Mamy coraz więcej dowodów na to, że wiele organizacji udając troskę o planetę, po prostu nas wszystkich oszukuje.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Stanisław Tyszka: Europosłowie przegłosowali kolejne z serii rozporządzeń umożliwiających gigantyczną darowiznę 90 miliardów euro dla Ukrainy!
Dla przypomnienia – darowizna przepychana w opakowaniu pożyczki – ma być spłacana z reparacji uzyskanych od Rosji lub z zamrożonych w Europie rosyjskich aktywów. To w teorii.
W praktyce dobrze wiemy, że Rosja nigdy nie wypłaci żadnych reparacji, a Belgia nie zgodzi sie na użycie rosyjskich aktywów do spłaty. W rzeczywistości jest to więc gigantyczna darowizna na rzecz Ukrainy, ale jej kolejne raty spłacać będą pokolenia europejskich, w tym polskich podatników.
Z Polski przeciwko temu szaleństwu i wysyłaniu kolejnych dziesiątek miliardów euro do skorumpowanej Ukrainy głosowali jedynie posłowie Konfederacji!
Poniżej macie pełną listę polskich europosłów z KO, PiS, Lewicy, PSL i Polski 2050, którzy zagłosowali ZA darowizną na rzecz Ukrainy ![]()
Jeśli uważasz, że to skandal to UDOSTĘPNIJ
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Teraz trzymajcie się mocno. To głosowanie przejdzie do historii! Parlament Europejski zagłosował… PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że “Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę”!
Czy większości europosłów, przepraszam, mózgi odjęło? 233 było przeciwko, 200 było za a 107 wstrzymało się od głosu. Czyli łącznie 340 europosłów nie potrafiło poprzeć tego oczywistego, biologicznego faktu 🙃
To jest jakiś kompletny upadek intelektualny i całkowite zaczadzenie umysłowe lewicową ideologią idiotów. Ci ludzie na serio sądzą, że również mężczyzna może zajść w ciążę.
Was wszystkich to trzeba wysłać do wariatkowa, albo do podstawówki na biologię, a nie do europarlamentu.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartłomiej Pejo: Trudno przejść obojętnie wobec tego, co zrobił wiceminister nauki Andrzej Szeptycki. Pod filmem z banderowskimi flagami napisał: „chwała bohaterom”. Zrobił to w przeddzień rocznicy masakry w Parośli I, jednej z pierwszych zbrodni ludobójstwa na Polakach.
To nie jest drobna wpadka. To symboliczny policzek wymierzony ofiarom i ich rodzinom. Tym bardziej że ten sam polityk od lat apeluje, by na poziomie państwowym milczeć o zbrodniach OUN-UPA, a w 2020 roku podpisał się pod listem w obronie upamiętnień UPA.
Polski wiceminister powinien stać po stronie polskiej pamięci historycznej i polskiego interesu, a nie relatywizować ludobójstwo. To zachowanie jest nie tylko nietaktowne, ale wręcz skandaliczne.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Anna Bryłka: Parlament Europejski przegłosował wiążący cel klimatyczny UE na rok 2040, który ma zmniejszyć netto emisję gazów cieplarnianych o 90% w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Ma on uzupełnić już istniejące cele: 55% do 2030 i neutralność klimatyczna do 2050 jako prawnie wiążące zobowiązania UE.
Europejski Zielony Ład i realizacja polityki klimatycznej to dzisiaj najważniejsza strategia Unii konsekwentnie realizowana od wielu lat, ale to przede wszystkim symbol szaleństwa. To regulacje oderwane od realiów świata, zdrowego rozsądku i niszczące przemysł, rolnictwo, ale również finanse przeciętnego gospodarstwa domowego. Regulacje narzucane wbrew wynikom gospodarczym i woli coraz większej liczby państw członkowskich i Europejczyków. Kiedy Polacy płacą rekordowe rachunki za prąd przedstawiciele rządzących partii: Polski 2050 i Lewicy popierają te rozwiązania!
Unijne prawo klimatyczne już dawno przestało być przejrzyste i zrozumiałe – ten chaos jest główną bronią Komisji Europejskiej i główną linią obrony kolejnych polskich rządów – oni zwykle „nie wiedzieli nad czym głosowali”.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Premier Tusk zapowiedział, że część pożyczki 44 miliardów euro, jaką bierzemy w ramach unijnego programu SAFE, będziemy wydawać… razem z Ukrainą!
Wydawać te pieniądze będziemy wspólnie z Ukrainą, ale spłacać to zadłużenie sami. Dobry deal?
Jednocześnie Zełenski ogłosił wczoraj ważną decyzję – Ukraina uruchamia w krajach bałtyckich i nordyckich centra eksportowe swojej technologii w Europie. Chodzi tu przede wszystkim o drony bojowe. Zełenski wspomniał, gdzie drony będą produkowane – Niemcy i Wielka Brytania. Jak na dłoni widzimy, jak fatalną pozycję międzynarodową ma polski rząd i jak fatalnie jesteśmy traktowani przez Kijów. Nie ma słowa o eksporcie technologii do Polski i nie ma słowa o produkcji dronów w Polsce.
Dość polityki na kolanach! Dość uległości wobec Ukrainy! Dość dbania o interesy obcych! Nie chcemy w rządzie „sług narodu ukraińskiego”!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Krzysztof Bosak: Dalsze zadłużanie Polski, poprzez finansowanie unijnej pożyczki dla Ukrainy, stoi w sprzeczności z polską racją stanu.
Uważamy, że musimy w sytuacji kryzysu finansów publicznych w Polsce po prostu nasze zobowiązania traktować w sposób odpowiedzialny. Niestety rząd, jak i również znaczna część opozycji, popiera zadłużanie państwa polskiego i transferowanie pieniędzy na Ukrainę.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Jakub Kalus: ZUS z roku na rok coraz więcej dopłaca do minimalnych emerytur obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce. Chodzi o wyrównywanie świadczeń do poziomu gwarantowanego polskim prawem, także osobom, które część okresów składkowych przepracowały za granicą.
Skala wzrostu jest uderzająca:
• 2020 r. – 221,8 tys. zł
• 2021 r. – 370,1 tys. zł
• 2022 r. – 440,2 tys. zł
• 2023 r. – 669,6 tys. zł
• 2024 r. – 865,2 tys. zł
• styczeń–październik 2025 r. – już 1,266 mln zł
Liczba beneficjentów nadal nie jest duża, ale rośnie bardzo szybko. To dopiero początek problemu.
W Polsce pracują dziś setki tysięcy Ukraińców w wieku 30–40 lat. Gdy za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat osiągną wiek emerytalny, ZUS będzie zmuszony masowo dopłacać im różnicę między niskimi emeryturami ukraińskimi a polską emeryturą minimalną (obecnie ok. 1,5 tys. zł miesięcznie). Każda taka dopłata to pieniądze wyciągane wprost z kieszeni polskich podatników.
Przy rekordowym zatrudnieniu cudzoziemców przyszłe zobowiązania budżetowe mogą eksplodować, dodatkowo destabilizując i tak coraz mniej wydolny system emerytalny.
Domagamy się pilnej rewizji umów międzynarodowych, na mocy których państwo polskie zobowiązało się do absurdalnych dopłat do emerytur cudzoziemców. Najpierw bezpieczeństwo i interes polskich seniorów — dopiero potem reszta.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Stało się to przed czym w styczniu ostrzegaliśmy, KSeF miał być stabilnym i bezpiecznym systemem, a już na samym początku przy stosunkowo niewielkim obciążeniu zaliczył poważną awarię.
Rząd zignorował sygnały ze strony firm, biur rachunkowych i ekspertów skutkiem czego przedsiębiorcy i księgowi mieli problemy z wysyłką faktur i zalogowaniem się do systemu.
Awaria objęła w dodatku Profil Zaufany, uniemożliwiając milionom Polaków załatwienie bieżących spraw. Ostrzegaliśmy przed wdrażaniem KSeF w takim pośpiechu, bez odpowiednich testów, bez przygotowania. To nie była drobna usterka, tylko ryzyko zablokowania obrotu gospodarczego, gdyby wszyscy byli już tym programem objęci.
KseF jest dla rządu Tuska tym, czym był Polski Ład dla rządu Morawieckiego – niebezpieczną kompromitacją i uderzeniem w polskich przedsiębiorców! Jednego i drugiego należy się pozbyć i przestać szkodzić polskiej gospodarce!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: Rząd Donalda Tuska szykuje kolejny krok w ograniczaniu wolności słowa i suwerenności narodowej! Projekt ustawy przewiduje karę ograniczenia lub pozbawienia wolności za „znieważenie flagi Unii Europejskiej”.
Tak – mowa o karze więzienia za gest, słowo lub symboliczne potraktowanie unijnego sztandaru. To już nie jest tylko nadgorliwość proeuropejska. To systemowe wprowadzanie kar kryminalnych za krytykę symboli obcej organizacji politycznej.
Czy następnym krokiem będzie kara za krytykę hymnu UE? Za powiedzenie, że traktaty europejskie ograniczają polską suwerenność? Za wywieszenie biało-czerwonej powyżej flagi unijnej na urzędzie?
Konfederacja mówi wyraźnie:
– Polska flaga pozostaje najwyższym symbolem na polskiej ziemi
– Nie godzimy się na kryminalizację poglądów i gestów wobec symboli Unii Europejskiej
– Wolność słowa i wolność sumienia nie mogą być ograniczane pod groźbą więzienia
Jeśli ktoś chce karać Polaków więzieniem za stosunek do flagi UE – niech najpierw odpowie przed wyborcami za oddawanie kolejnych kompetencji i miliardów złotych Brukseli.
Polska jest najważniejsza! Nie Unia Europejska.
Nie jej symbole. Nie jej instytucje.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ewa Zajączkowska-Hernik: Mychajło Mudryk, ukraiński piłkarz zawieszony za stosowanie dopingu, obrażał Polskę i wygrażał Polakom… rzezią wołyńską. Na jednym z czatów pisał: “szczęśliwy Wołyń”, “na następnej mapie zrobimy Wołyń”, “zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku”, “na następnej mapie rok 1939″… Wstyd i hańba. Z obrażania Polski i plucia na polskie ofiary ludobójstwa na Wołyniu zrobił sobie rozrywkę. Obrzydliwy typ.
Taki sam jak ukraińskie byczki, które kilka miesięcy temu wywołały zadymę na Stadionie Narodowym w Warszawie, biegając z banderowskimi flagami i pokazując totalny brak szacunku do naszego kraju i historii. Wiecie jakie konsekwencje spotkały te osoby? Nie dość, że prokuratura Żurka umorzyła sprawę propagowania banderyzmu, to jeszcze niektórym z tej hołoty udało się uniknąć deportacji z Polski. Upokarzające.
Ale co się dziwić skoro żadnej odpowiedzialności za swoje słowa nie poniosła wcześniej Natalia Panczenko, ukraińska aktywistka z polskim obywatelstwem, która zapowiadała podpalenia w Polsce, jeśli wrogość wobec Ukraińców będzie narastać. Mało tego – niedawno pochwaliła się, że… “reprezentuje Polskę” w USA na konferencji bezpieczeństwa w ramach programu International Visitor Leadership ambasady USA. Tragifarsa.
Inny Ukrainiec z polskim obywatelstwem, Witalij Mazurenko, postanowił na antenie Polsat News obrażać polskiego prezydenta Karola Nawrockiego nazywając go m.in. “przywódcą kryminalnym.” Potrzeba było powszechnego oburzenia i dużej presji społecznej, by prokuratura łaskawie wszczęła postępowanie po blisko… 5 miesiącach. Za znieważanie Prezydenta RP grozi do 3 lat więzienia, ale jaki będzie finał tej sprawy to się dopiero okaże. Przypominam, że emerytka, za krytyczny wpis o Jerzym Owsiaku, zarzuty dostała już dzień później…
Wobec takich Mudryków i innych miłośników ludobójstwa na Wołyniu oraz wszystkich, którzy znieważają naszego Prezydenta RP, powinien być cały wachlarz możliwości – zarzuty prokuratorskie, deportacje, dożywotnie zakazy wjazdu do Polski. Dlatego konieczne jest m.in. uchwalenie ustawy prezydenckiej o zakazie propagowania banderyzmu w Polsce i zrównania go z innymi zbrodniczymi ideologiami, jak nazizm i komunizm.
Dość pobłażania antypolskim postawom, dość plucia na Polskę i obrażania nas. Zacznijmy się wreszcie szanować!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartosz Bocheńczak: Według obecnego prezydenta Krakowa tak powinien dojeżdżać do pracy podkrakowski glazurnik robiący remont w mieście.
Prezydent Miszalski: “Czy dla glazurnika, który musi płacić 6000 zł rocznie za wjazd do centrum Krakowa, by pracować to dużo czy mało? Wielu mieszkańców przesiada się na transport publiczny.”
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: Będzie nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań i domów! Rząd chce wprowadzić centralną ewidencję nieruchomości i ich użytku!
Rząd pracuje nad stworzeniem centralnej ewidencji lokali mieszkalnych, która ma objąć również sposób ich wykorzystywania przez właścicieli. Projekt pojawił się w kontekście dyskusji o wyższym opodatkowaniu niesprzedanych mieszkań deweloperskich oraz tzw. pustostanów. Zapowiedź przygotowania projektu ustawy jeszcze w tym roku złożył Tomasz Lewandowski z Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Nowy rejestr ma scalić już istniejące państwowe bazy danych, w tym ewidencję emisyjności budynków, zintegrowany system informacji o nieruchomościach oraz rejestry Krajowej Administracji Skarbowej. Celem jest stworzenie jednego narzędzia pozwalającego państwu na pełną wiedzę o tym, kto jest właścicielem lokalu, jaki ma on status własnościowy oraz czy jest wykorzystywany na własne potrzeby, wynajem, dzierżawę, użyczenie, czy też pozostaje pusty. Każdy lokal ma otrzymać przypisany numer, a właściciele będą zobowiązani do bieżącego składania deklaracji dotyczących sposobu użytkowania nieruchomości.
Mamy wiec do czynienia z kolejnym scentralizowanym systemem, który będzie zawierał olbrzymie ilości informacji o obywatelach i będzie prostszy do inwigilacji i sabotażu niż szereg zdecentralizowanych systemów, do których urzędnicy i tak mieli dostęp dzięki prawidłowym ścieżkom administracyjnym.
Oficjalnie ewidencja ma służyć zwiększeniu dostępności mieszkań poprzez aktywizację pustostanów. Rząd argumentuje, że dzięki dokładnym danym będzie możliwe prowadzenie polityki mieszkaniowej w sposób celowany, zamiast budowania nowych mieszkań tam, gdzie fizycznie już one istnieją, lecz pozostają niewykorzystane. Takie dane można uzyskać na podstawie analizu rynku. W rzeczywistości Centralna ewidencja może być fundamentem pod wprowadzenie nowych podatków.
Kolejnym krokiem, otwarcie rozważanym w debacie publicznej, jest wprowadzenie wyższej stawki podatku od nieruchomości dla pustych mieszkań. Aby uniknąć dodatkowego obciążenia, właściciele mieliby zostać zmuszeni do zasiedlenia lokalu, jego sprzedaży lub wynajmu, w tym poprzez społeczne agencje najmu. Choć rząd deklaruje, że wyższy podatek nie jest jeszcze przedmiotem formalnych prac legislacyjnych, sama konstrukcja ewidencji jednoznacznie wskazuje kierunek dalszych działań.
W efekcie państwo zmierza w stronę systemu, w którym prywatni właściciele mieszkań zostaną objęci obowiązkiem raportowania, stałą kontrolą administracyjną oraz potencjalną presją fiskalną. Pod hasłem walki z pustostanami budowany jest mechanizm, który może stać się narzędziem do ingerencji w prawo własności i drenowania kasy z kieszeni zwykłych ludzi. Zdecydowana większość pustostanów to nie mieszkania w centrach miast, tylko rozpadające się domy na wsi, które trudno sprzedać. To za nie Polacy zapłacą!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Grzegorz Płaczek: Polska ma otrzymać niemal 44 mld euro z programu pożyczkowego SAFE na zakupy obronne. Tymczasem takie kraje jak Niemcy, Holandia czy Szwecja dotychczas nie zgłosiły oficjalnie chęci skorzystania z tych pożyczek – wolą polegać na własnym finansowaniu.
Co więcej: plany między innymi Francji czy Czech, które początkowo sygnalizowały zainteresowanie, ostatecznie nie znalazły się na liście Komisji Europejskiej. Polska po te pieniądze sięgnęła. I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwy skandal! Bo władza w Warszawie zdecydowała się UTAJNIĆ informację, na co konkretnie trafią środki z SAFE.
W tej sytuacji społeczeństwo ma pełne prawo domagać się odpowiedzi:
• na co i jak zostaną wydane miliardy euro długu, który będziemy spłacać?
• jaki procent sprzętu kupionego za te pieniądze zostanie przekazany bezpłatnie Ukrainie?
• ile euro zostanie wydanych za granicą, a ile realnie trafi do polskiego przemysłu?
• ile z tych 44 mld euro zostanie ostatecznie w polskiej gospodarce, a ile zostanie „wytransferowane” do innych państw (przed czym ostrzega się od miesięcy)?
Odpowiedź brzmi: w żaden sposób!
Bo rząd uznał, że Polacy mają siedzieć cicho. A każdy, kto pyta o liczby, listę zakupów i warunki – jest natychmiast obrzucany insynuacjami, że „sprzyja Rosji”. To żałosne i cyniczne, bo Moskwa przecież z pewnością doskonale wie, jaki jest potencjał militarny Polski i jak wyglądają nasze zdolności.
Przyszło nam żyć w kraju, w którym rząd:
• zaciąga miliardową pożyczkę na uzbrojenie,
• przedstawia listę zakupów do akceptacji w Brukseli,
• utajnia przed własnymi obywatelami, co kupuje, ile kupuje, od kogo i na jakich warunkach,
• nie mówi ile pieniędzy realnie zasili polską gospodarkę, a przecież tym argumentem rząd mamił opinię publiczną kilka miesięcy temu.
Jako poseł również (w trybie interwencji poselskiej) pytałem o powyższe kwestie Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Polską Grupę Zbrojeniową, ale… zero konkretów. Same „okrągłe” odpowiedzi. To nie jest „transparentność”! To jest zamknięcie ust społeczeństwu w sprawie długu, który spłacać będą Polacy – dzisiaj i przez kolejne lata. Taki rząd powinien odejść. Natychmiast. I nie wracać.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Stanisław Tyszka: Łączny koszt? 44 mld euro rocznie!
Oto lista 5 nowych podatków, nazywanych w unijnym żargonie „zasobami własnymi”, które w ramach negocjacji budżetowych proponuje Komisja Europejska von der Leyen:
1️⃣ Podatek od E-odpadów – 15 mld EUR rocznie
Mechanizm zakłada karanie państw za każdy kilogram niezebranych elektrośmieci. Polska, dysponująca wciąż rozwijającym się systemem zbiórki, będzie narażona na nieproporcjonalnie wysokie opłaty w porównaniu do krajów zachodnich. Koszty te finalnie zostaną pokryte w wyższych opłatach środowiskowych i cenach sprzętu.
2️⃣ Akcyza na wyroby tytoniowe – 11,2 mld EUR rocznie
Komisja planuje przejąć część wpływów z akcyzy na papierosy. Oznacza to odebranie państwom członkowskim dochodów podatkowych, które do tej pory w 100% zostawały w budżetach narodowych. To kolejny krok do centralizacji finansów w UE.
3️⃣ ETS (Handel Emisjami) – 9,6 mld EUR rocznie
Bruksela chce przejąć znaczną część zysków z handlu emisjami. Do tej pory miliardy ze sprzedaży uprawnień zasilały polski budżet. Teraz ten strumień pieniędzy ma zostać przekierowany bezpośrednio do kasy UE, co drastycznie uszczupli środki na polską transformację energetyczną.
4️⃣ Podatek CORE od dużych firm – 6,8 mld EUR rocznie
Nowy ryczałt od dużych firm działających w UE. W realiach rynkowych każde dodatkowe obciążenie fiskalne nakładane na przedsiębiorstwa jest wliczane w koszty działalności. Ostatecznie koszt tego podatku zostanie ukryty w marżach i zapłacony przez klientów końcowych.
5️⃣ CBAM (Cło Węglowe) – 1,4 mld EUR rocznie
Podatek nakładany na importowane towary (stal, cement, aluminium, nawozy) w zależności od emisji CO2 przy ich produkcji. Mechanizm ten automatycznie podniesie koszty materiałów budowlanych oraz produkcji rolnej (przez droższe nawozy).
Warto podkreślić kluczowy fakt, który Bruksela próbuje rozmyć: ETS i CBAM to nie są mgliste plany na przyszłość – to mechanizmy, które już prawnie obowiązują. ETS od lat generuje potężne środki, które do tej pory zasilały budżety krajowe (w tym polski), a CBAM wszedł już w fazę przejściową. „Nowość” polega tu więc na ordynarnym skoku na kasę – Unia chce po prostu przekierować te płynące już strumienie pieniędzy z państw członkowskich bezpośrednio do swojego budżetu. Zwiększy to presję na państwa narodowe, które chcąc utrzymać dotychczasowe wpływy fiskalne będą zwiększać obciążenia podatkowe na „własnym podwórku”.
Projekt trafił właśnie do prac w komisjach Parlamentu Europejskiego. Z racji na to, że nowe „zasoby własne” mają zasilać unijny budżet oznacza to jeszcze więcej władzy w rękach eurokratów kosztem państw narodowych. Ale pamiętajcie: żeby te podatki weszły w życie, potrzebna jest zgoda wszystkich państw członkowskich. Polska ma prawo weta!
Jak myślicie – co zrobi rząd Donalda Tuska?
Czy postawią weto i zablokują ten drenaż pieniędzy, czy po cichu zgodzą się na nowe podatki w imię „europejskiej zgody”?
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Zbieramy podpisy pod referendum o odwołanie prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego!
Harmonogram punktów zbiórki podpisów:
31.01 (sobota), 8:00–10:00 – Plac Imbramowski
31.01 (sobota), 10:00–13:00 – Plac Targowy Prokocim
1.02 (niedziela), 9:00–12:00 – Hala Targowa
1.02 (niedziela), 10:30–13:00 – plac przy kościele św. M. M. Kolbego
2.02 (poniedziałek), 7:00–8:00 – Rondo Matecznego
3.02 (wtorek), 7:00–8:00 – Rondo Matecznego
4.02 (środa), 7:00–8:00 – Rondo Matecznego
4.02 (środa), 18:00–19:30 – Rynek Dębnicki
Działamy! Do zobaczenia!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Stanisław Tyszka: Właśnie otrzymałem odpowiedź z Komisji Europejskiej na moje pytanie dotyczące programu Erasmus plus dla Afryki i Bliskiego Wschodu:
1️⃣ Aż 175 milionów euro (ponad 700 mln złotych!) zostało przeznaczonych na finansowanie mobilności studentów i pracowników z południowego regionu Morza Śródziemnego.
2️⃣ 6000! Tyle osób z krajów w przeważającej mierze islamskich ma legalnie wjeżdżać do UE każdego roku w ramach tego programu. Nazywają to pięknie “cyrkulacją talentów”. A wiecie, jak to się nazywa w praktyce? To legalny, opłacany przez Was kanał przerzutowy do Europy. Ilu z nich wróci? Tego już nie napisali.
3️⃣ Zapytałem, czy nie lepiej wydać te pieniądze na studentów z Polski i Europy. Wiecie, co odpisali? Że to nie zabiera pieniędzy europejskim studentom, bo środki są wyciągane z innej szufladki budżetowej! Nazywa się ona biurokratycznie: “Instrument Sąsiedztwa oraz Współpracy Międzynarodowej i Rozwojowej – Globalny Wymiar Europy”.
Rozumiecie ten absurd? Bruksela twierdzi, że skoro pieniądze podatnika są przelewane z konta “Pomoc Zagraniczna”, a nie “Edukacja”, to nic nas to nie kosztuje! To bezczelna inżynieria finansowa.
Zamiast wspierać polskie uczelnie, Unia woli transferować miliony euro do państw trzecich, otwierając przy tym furtkę dla tysięcy osób, których nikt skutecznie nie zweryfikuje. Nie dajmy sobie wmówić, że to “wymiana kulturowa”. To ideologiczny projekt budowy społeczeństwa wielokulturowego za nasze pieniądze.
Udostępnij ten post, niech wszyscy zobaczą, na co idą nasze składki!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Ewa Zajączkowska: O tym nikt Wam nie mówi! Narodowy Bank Ukrainy zapowiedział, że w tym i przyszłym roku z kraju wyjedzie 400 tysięcy Ukraińców, z czego większość do Polski!
Raport Narodowego Banku Ukrainy o nowej, ogromnej fali emigracji ze strony Ukrainy w 2026 i 2027 roku to fatalne wieści dla naszego społeczeństwa – to będzie ogromna presja na polskie systemy socjalne, ochronę zdrowia i edukację.
Mamy już ponad 1,5 miliona ukraińskich obywateli i zapowiadany jest kolejny napływ nawet kilkuset tysięcy w tak krótkim czasie! Dodajmy do tego gotowość Ukrainy do wejścia do Unii Europejskiej już w 2027 roku, co doprowadzi do jeszcze większego napływu imigrantów oraz zalania naszego kraju ukraińskimi produktami rolno-spożywczymi.
To wszystko razem wzięte tworzy ogromne zagrożenie społeczno-gospodarcze dla Polski, dlatego tym bardziej należy sprzeciwiać się wejściu Ukrainy do UE!
Niestety bardzo istotny wpływ na to wszystko ma ustawa, podpisana w zeszłym roku przez prezydenta Zełenskiego, która pozwala młodym Ukraińcom swobodnie wyjeżdżać za granicę mimo obowiązującego stanu wojennego. Tylko w ciągu dwóch miesięcy po wprowadzeniu tych przepisów liczba Ukraińców przybywających do Polski wyniosła blisko 100 tysięcy! Przez 8 poprzednich miesięcy było to nieco ponad 45 tysięcy…
W obliczu zagrożenia nową falą imigrantów z Ukrainy polski rząd powinien stanąć w obronie bezpieczeństwa Polaków! Oczekuję pełnej kontroli granicznej, twardej weryfikacji przyjezdnych i skończenia z wszelkimi przywilejami dla Ukraińców. Ukraińscy obywatele w wieku poborowym i zdolni do służby nie powinni być wpuszczani, tylko powinni bronić swojego kraju, a każde złamanie przez nich prawa w Polsce powinno kończyć się deportacją! Jeśli się zgadzacie, podajcie dalej!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Komentarze (2)