– To, co byłoby potrzebne [ws. Zondacrypto], to pełna transparentność – ujawnienie przez prokuraturę kompletu transferów finansowych.
➡️ Od kogo? Do kogo? Do jakich polityków? Do jakich fundacji? Do jakich polskich firm szły pieniądze? Jakie kwoty? Za co? Kiedy?
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @Radio_ZET ws. ZondaCrypto: To, co byłoby potrzebne, to pełna transparentność – ujawnienie przez prokuraturę kompletu transferów finansowych.
– Nie ma absolutnie żadnego powodu merytorycznego, żeby nie dogadać jednej wspólnej ustawy o kryptowalutach.
➡️ Główna oś sporu to jest to, że Donald Tusk nie chce pozwolić na kontrolę sądową nad działalnością urzędników, którzy mają nadzorować rynek kryptowalut.
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @Radio_ZET: Nie ma absolutnie żadnego powodu merytorycznego, żeby nie dogadać jednej wspólnej ustawy o kryptowalutach.
➡️ Główna oś sporu to jest to, że Donald Tusk nie chce pozwolić na kontrolę sądową nad… pic.twitter.com/bcTjeuJqBv
– Co jest największym problemem w tej całej sprawie [ws. wyboru do TK], to jest po prostu fakt, że pan Berek jest politykiem!
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @Radio_ZET: Co jest największym problemem w tej całej sprawie, to jest po prostu fakt, że pan Berek jest politykiem! pic.twitter.com/jbehJMi4wk
– Jest to trochę żenujące, że premier państwa polskiego wychodzi, ogłasza: „Ktoś ważny mi coś powiedział, ale sza, nie mogę powiedzieć, co takiego”. I to jest koniec jego przekazu do opinii publicznej.
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @Radio_ZET: Jest to trochę żenujące, że premier państwa polskiego wychodzi, ogłasza: „Ktoś ważny mi coś powiedział, ale sza, nie mogę powiedzieć, co takiego”. I to jest koniec jego przekazu do opinii publicznej. pic.twitter.com/ugiH4bn8Qm
Konferencja prasowa Konfederacji z udziałem wiceprzewodniczącego Klubu Poselskiego Konfederacji Michała Wawera i Rzecznika Prasowego Konfederacji Wojciecha Machulskiego.
Michał Wawer: – Szanowni państwo, afera Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi, kolejne przecieki z prokuratury obciążają kolejnych polityków, kolejne organizacje pozarządowe. Poszczególne partie wychodzą z kolejnymi pomysłami, jak w jaki sposób tutaj selektywnie z tym problemem sobie poradzić, PiS obwinia Platformę, Platforma obwinia PiS, jedni chcą na jednych przeciekach bazować inni na innych. A Konfederacja mówi jasno: potrzebna jest pełna transparentność. Nie może być tak, że opinia publiczna musi bazować na strzępkach informacji jeszcze poddawanych interpretacji przez takich ludzi jak Roman Giertych.
Potrzebujemy pełnej listy przelewów, która wychodziła z Zondacrypto do polityków, do organizacji pozarządowych, do firm i przedsiębiorstw działających na rynku. Opinia publiczna powinna po prostu poznać pełny obraz sytuacji i wtedy wyborcy będą mogli sami wyrobić sobie opinię na temat tego, kto rzeczywiście postępował tak jak politycy postępować powinni, a kto powinien zostać za to przy urnie wyborczej w przyszłym roku ukarany.
ZONDACRYPTO – Wniosek Konfederacji o ujawnienie informacji!
Wiceprzewodniczący Klubu poselskiego Konfederacji @MichalWawer: Jeżeli pan minister Żurek uważa, że jego formacja jest bez grzechu w sprawie afery Zondacrypto, no to ma okazję wykazać, że rzeczywiście tak myśli. A… pic.twitter.com/pcQVcy9ve9
Mamy do tego podstawę prawną, to jest artykuł 12 § 2 Prawa o prokuraturze. Są tam jasne, właśnie na taką okoliczność przygotowane przepisy, mówiące o tym, że kiedy przemawia za tym ważny interes publiczny, Prokurator Generalny może zdecydować, żeby materiały z postępowania przygotowawczego, czyli śledztwa, ujawnić opinii publicznej. I to jest to, co powinno się teraz wydarzyć.
Minister Żurek powinien wyciągnąć z postępowania przygotowawczego pełną listę beneficjentów współpracy z Zondacrypto, ujawnić ją polskiej opinii publicznej, poddać to transparentnej dyskusji, której my jako Konfederacja się nie boimy.
W sprawie ZondaCrypto potrzebna jest pełna transparentność.
Jako Konfederacja zwracamy się formalnie do Prokuratora Generalnego o ujawnienie opinii publicznej PEŁNEJ LISTY przelewów od Zondy do polskich polityków, organizacji i firm.
Natomiast obserwując reakcje, które w odpowiedzi na ten pomysł usłyszałem właśnie na sali plenarnej – przed chwilą tę propozycję prezentowałem w ramach wniosku formalnego na sali plenarnej Sejmu – no to z tego co widać, to obóz rządzący po prostu wie, że nie jest krystaliczny. Wie, że w tych dokumentach, w tych materiałach, jeżeli one dostaną się w ręce opinii publicznej, to posłowie koalicji rządzącej będą musieli się gęsto tłumaczyć. I to jest to, co powinno nastąpić.
Więc jeżeli pan minister Żurek uważa, że jego formacja jest bez grzechu w sprawie afery Zondacrypto, no to ma okazję wykazać, że rzeczywiście tak myśli. A jeżeli tych przelewów, tej pełnej listy nie ujawni, no to myślę, że wszyscy będziemy wiedzieć, z czego to wynika.
Wojciech Machulski: – Mamy do czynienia z grą polityczną tego rządu, który nie zamierza wyjaśniać tej sprawy w sposób rzetelny, tylko wykorzystywać aferę Zondacrypto do tego, żeby była to amunicja polityczna w zbliżającej się prekampanii wyborczej i zbliża się rok wyborczy. Donald Tusk uznał, że ta afera jest świetną amunicją, którą on wykorzysta do ataku na swoich przeciwników.
No problem w tym, że w interesie nas wszystkich, w interesie obywateli i opinii publicznej jest to, żeby sprawę wyjaśnić po prostu rzetelnie. Nie żeby była ona wyjaśniana i prowadzona przez polityków, a chyba tak należy odczytywać ten gest, jakim jest to, że Roman Giertych stał się obrońcą Przemysława Krala, a więc głównego winowajcy całej tej afery i tego, że ludzie stracili tak gigantyczne pieniądze.
ZONDACRYPTO – Wniosek Konfederacji o ujawnienie informacji!@WMachulski: Mamy do czynienia z grą polityczną tego rządu, który nie zamierza wyjaśniać tej sprawy w sposób rzetelny, tylko wykorzystywać aferę Zondacrypto do tego, żeby była to amunicja polityczna w zbliżającej się… pic.twitter.com/TZ0ZcZdgXV
Obrońcą Przemysława Krala zostaje polityk, zostaje polityk mocno zaangażowany w te sprawy. I to jest chyba pierwszy w historii, wydaje mi się po antycznym Rzymie obrońca, który oskarża swojego klienta. Takiej sytuacji jeszcze nie było. Myślę, że to pokazuje, że Roman Giertych ma być oficerem politycznym, a nie obrońcą. Ma być człowiekiem, który zapewni, że narracja Przemysława Krala będzie polityczną amunicją Donalda Tuska, a nie na tym nam powinno dzisiaj zależeć.
Oczywistym jest, że Przemysław Kral próbował wkupić się w łaski bardzo wielu środowisk i to dzisiaj nagłaśnia premier, mówiąc o Telewizji Republika, mówiąc o fundacjach prawicowych polityków, ale prawda jest taka, że Przemysław Kral jako przedsiębiorca, jako szemrany przedsiębiorca, próbował wkupić się w łaski bardzo wielu innych instytucji, o których mówi się dzisiaj mniej – instytucji powiązanych z obecną władzą, mediów przychylnych także tej władzy.
W związku z tym uważamy, że tylko pełna transparentność pozwoli na rzetelną dyskusję na ten temat. Dzisiaj mamy do czynienia z patologiczną sytuacją, w której część informacji gromadzonych przez prokuraturę wycieka do mediów, w sposób prawdopodobnie usystematyzowany, właśnie po to, żeby być tą amunicją polityczną dzisiejszego, obecnego rządu. Taka sytuacja jest patologiczna, że część informacji pozostaje objętych tajemnicą śledztwa, a tylko te, które pasują do narracji premiera, wyciekają do mediów i stanowią przedmiot dyskusji w debacie publicznej.
To jest obraz zupełnie zniekształcony, a obywatele zasługują na prawdę w tej sprawie i my zawsze stoimy po stronie, jako Konfederacja, transparentności. Także tutaj, trzeba ujawnić te przepływy ze spółki, która prawdopodobnie oszukała swoich klientów, do wszystkich organizacji pozarządowych czy innych instytucji powiązanych z polskimi politykami, właśnie po to, żeby ten obraz nie był wykorzystywany politycznie, żeby nie był politycznym mieczem, a żebyśmy my znali prawdę o tym, jak to faktycznie wyglądało.
Dlatego dzisiaj ten wniosek, o którym mówił poseł Wawer, który przedstawił poseł Wawer, bo ten wniosek jest, no naszym zdaniem, takim najlepszym narzędziem na to, żeby realnie rozpocząć dyskusję o tym, co wydarzyło się wokół Zondacrypto i żeby skończyć z tymi politycznymi hasłami, zacząć realnie wyjaśniać tę aferę, bo chyba na to wszyscy zasługujemy.
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
➡️ Nie mamy w Polsce jednego systemu, w którym mielibyśmy wszystkich imigrantów zaewidencjonowanych.
➡️ Nie mamy wiedzy o tym, kto z imigrantów, którzy przybyli do Polski legalnie, którym następnie wygasł tytuł pobytowy, wyjechał z Polski. I to jest wspólna praca rządów PiS-u i rządów Platformy Obywatelskiej.
Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji, @MichalWawer w @PolsatNewsPL: Rząd nie kontroluje imigracji do Polski!
➡️ Nie mamy w Polsce jednego systemu, w którym mielibyśmy wszystkich imigrantów zaewidencjonowanych.
Najważniejszym celem zaproponowanych przepisów jest wprowadzenie instytucji pieczy naprzemiennej (zwanej też opieką współdzieloną) jako podstawowego standardu w polskim prawie.
Koniec z dziećmi jako kartą przetargową
Autorzy projektu wskazują, że ustawa ma zapobiec sytuacjom, w których najmłodsi stają się ofiarami rozstania dorosłych. Ochronę dobra dziecka i ograniczenie konfliktów majątkowych, które często towarzyszą rozpadom związków, zaakcentował poseł Przemysław Wipler.
Uważamy, że czas zakończyć z tym, by dziecko było przedmiotem walki rodziców, często walki za której tłem są pieniądze i by dziecko ponosiło szkody z wyniku tego, że jego rodzice, związek jego rodziców się rozpadł – zaznaczył poseł Wipler.
Zwrócono również uwagę na uniwersalny wymiar proponowanych przepisów. Jak przekonywał prezes Fundacji Dobry Rząd, uregulowanie tych kwestii nie ma podłoża ideologicznego, lecz opiera się na logice i sprawiedliwości.
Piecza współdzielona nie jest prawicowa, nie jest lewicowa, jest po prostu zdroworozsądkowa – argumentował polityk.
Główne założenia: równość i walka z dyskryminacją
Istotą ustawy jest wprowadzenie domyślnego mechanizmu dzielenia po równo opieki nad dziećmi pomiędzy rodzicami, którzy mieszkają oddzielnie. Rozwiązanie to ma zacząć obowiązywać w przypadku braku szczególnych przeciwwskazań lub pisemnego porozumienia stron.
Zasadą ma być to, że opieka jest dzielona po równo, dziecko spędza tydzień z jednym rodzicem, tydzień z drugim rodzicem albo w innych okresach czasu – sprecyzował poseł Michał Wawer.
Jak wskazuje Konfederacja, obecny system zawiera szereg rozwiązań dyskryminujących ojców. Brak równych warunków i obawy przed utratą kontaktu z dziećmi oraz majątku sprawiają, że wielu młodych mężczyzn rezygnuje z zawierania małżeństw i zakładania rodzin. Przedstawiony projekt ma tworzyć sytuację, w której konsekwencje ewentualnego rozpadu małżeństwa są ponoszone po równo przez obie strony, co ma zapobiegać celowemu prowokowaniu rozwodów dla własnej korzyści. Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji podkreślił, że państwo powinno aktywnie chronić stabilność instytucji rodziny.
Rozwód, rozpad rodziny to jest coś, czemu państwo powinno przeciwdziałać. To jest zawsze nieszczęście, nieszczęście dla małżonków, nieszczęście dla dzieci z takiego małżeństwa – zauważył Michał Wawer.
Zgodnie z zapisami nowej ustawy, sądy zachowają możliwość decydowania o innym podziale opieki, jeżeli będzie wymagało tego dobro dziecka. Każdorazowo jednak taka decyzja będzie musiała zostać skrupulatnie uzasadniona i będzie podlegać kontroli w instancji odwoławczej.
Michał Wawer, wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji – w programie Woronicza 17 (26 lipca 2026 r.)
To snucie przez polityków Platformy Obywatelskiej opowieści, że to wina prezydenta Nawrockiego, że ceny paliw są takie wysokie, to jest po prostu już taki poziom absurdu, że czasem człowiek się zastanawia, jak w ogóle zacząć z tym dyskutować.
Mamy ustawy, tak? Przepchnięte przez Donalda Tuska. Ustawy, co do których też mieliśmy merytoryczne zastrzeżenia i te zastrzeżenia były wtedy zbywane, że to jest po prostu ruska agentura, że ktoś w ogóle śmie mieć jakąś uwagę do koncepcji wprowadzania w polskiej gospodarce cen maksymalnych. Ale została ta ustawa przepchnięta.
O wiele za późno weszła, przyniosła efekt w postaci czasowego obniżenia cen paliw. O wiele za szybko zostały wycofane te mechanizmy, ale te mechanizmy nadal istnieją w prawie i nadal rząd ma wszelkie narzędzia, żeby z dnia na dzień obniżyć opodatkowanie paliw i ceny myślę, że co najmniej o złotówkę to obniżyć.
Ten program nie został w całości wycofany, tam niektóre mechanizmy, akurat te najbardziej szkodliwe dalej obowiązują. Natomiast rząd się bardzo szybciutko wycofał z tego, co tam było najbardziej wartościowego, czyli właśnie z ograniczenia narzutu podatkowego w cenie paliw.
Jeżeli rząd chce obniżyć ceny paliw, to może to zrobić z dnia na dzień.
A tłumaczenie, że w momencie, kiedy wydaje się miliardy na pomoc socjalną dla cudzoziemców, nie ma pieniędzy i nie da się znikąd wziąć środków na obniżenie cen paliw, to jest komiczne. pic.twitter.com/bTEP5mrVy9
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Twierdzenie, że PiS jest partią z jakimiś osiągnięciami i przygotowaniem do władzy, to wyraz ogromnego optymizmu, by nie powiedzieć życia trochę w alternatywnej rzeczywistości,
Twierdzenie, że PiS jest partią z jakimiś osiągnięciami i przygotowaniem do władzy, to wyraz ogromnego optymizmu, by nie powiedzieć życia trochę w alternatywnej rzeczywistości.
➡️ Pan poseł Suski już też dzisiaj pokazał życie w alternatywnej rzeczywistości, kiedy opowiadał o… pic.twitter.com/nJSAT1jaMM
Pan poseł Suski już też dzisiaj pokazał życie w alternatywnej rzeczywistości, kiedy opowiadał o tym, że za Mentzenem stoi WSI, a Bosak wspiera Koalicję Obywatelską.
Poseł MIchał Wawer w rozmowie na kanale Telewizji Narew.
Rząd skupiony na wizerunku, nie na reformach
Podsumowując dotychczasowy okres trwania obecnej kadencji Sejmu, poseł Michał Wawer nie krył krytycyzmu wobec działań koalicji rządzącej. Zdaniem polityka, obecny gabinet zmarnował ten czas, skupiając się niemal wyłącznie na zarządzaniu permanentnym kryzysem wizerunkowym, zamiast na wprowadzaniu realnych zmian poprawiających m.in. funkcjonowanie dramatycznie niedofinansowanej ochrony zdrowia.
Jest to premier, który jest po prostu nastawiony na polityczne trwanie, a nie na realne zmiany. (…) Bardzo dużo energii idzie w przepychanki wewnątrz koalicji, w próby osiągania decyzji niemożliwych do osiągnięcia i takie próby (…) medialnej ucieczki do przodu poprzez na przykład generowanie konfliktów z opozycją, generowanie konfliktów z prezydentem – punktował w wywiadzie Michał Wawer.
Zero tolerancji w polityce migracyjnej
Jednym z głównych tematów rozmowy była kwestia bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i rosnącej presji migracyjnej. Wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji zaznaczył, że Polska znajduje się w decydującym momencie, w którym wciąż może uniknąć tragicznych błędów państw Europy Zachodniej, zmagających się z masową imigracją. Zwrócił uwagę m.in. na coraz większy napływ pracowników z państw o wysokiej przestępczości i przedstawił postulaty swojej formacji:
„Potrzebujemy wprowadzić te limity na imigrację, potrzebujemy wprowadzić zasadę zero tolerancji, błyskawicznej deportacji wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób naruszają polskie prawo, polski porządek społeczny i zacząć systematycznie zmniejszać również liczbę tych imigrantów, którzy w Polsce już są, kiedy im wygasają zezwolenia na pobyt czasowy” – podkreślił stanowczo polityk.
Koniec z “polityką na kolanach”. Czas na politykę transakcyjną wobec Ukrainy W debacie o kierunkach polityki zagranicznej, poseł Wawer odniósł się do relacji polsko-ukraińskich, zarzucając obecnym i poprzednim władzom bezwarunkowe oddawanie wszystkiego, czego zażyczył sobie Kijów. Polityk wskazał, że polska pomoc dla Ukrainy musi być bezwzględnie powiązana z realizacją polskich interesów narodowych – w tym z odblokowaniem ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej, ochroną polskiego rynku rolnego i uregulowaniem kwestii historycznych.
„My wobec Ukrainy potrzebujemy prowadzić politykę transakcyjną: identyfikować, czego Ukraina chce i potrzebuje, co my możemy zablokować, czego możemy odmówić Ukrainie i zacząć stawiać jasne warunki, czego od Ukrainy żądamy, żeby Ukraina dostała to, czego chce od nas. To jest elementarz w ogóle funkcjonowania w polityce międzynarodowej” – stwierdził .
Kwiaty Wołynia to symbol pamięci o ofiarach ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Błękitny kwiat lnu przypomina o tysiącach niewinnych ofiar, które przez dziesięciolecia czekały na prawdę, godny pochówek i należne upamiętnienie.
Pamięć to nasz obowiązek. Dlatego po raz kolejny w całej Polsce prowadzimy akcję Kwiaty Wołynia, aby oddać hołd pomordowanym i przypominać o tej tragicznej karcie naszej historii.
Nigdy więcej przemilczenia. Cześć i chwała Ofiarom.
Kwiaty Wołynia to symbol pamięci o ofiarach ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Błękitny kwiat lnu przypomina o tysiącach niewinnych ofiar, które przez dziesięciolecia czekały na prawdę, godny pochówek i należne upamiętnienie.
Grzegorz Płaczek – przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
11 lipca 1943 r. ok. godziny trzeciej nad ranem na Wołyniu rozpoczęły się w dziesiątkach polskich miejscowości skoordynowane ataki oddziałów UPA. Mordowano, sztyletowano i krojono Polaków bez wytchnienia
Dziś wraz z Konfederacją w środku nocy upamiętniliśmy pomordowanych Polaków i odmówiliśmy wspólnie różaniec. Posłowie zapalili symboliczny znicz. Zbrodnia do dziś nie została rozliczona. Naród, który zapomina o swoich pomordowanych przodkach, traci część własnej tożsamości. Prawda historyczna nie może być przedmiotem negocjacji.
🇵🇱 11 lipca 1943 r. ok. godziny trzeciej nad ranem na Wołyniu rozpoczęły się w dziesiątkach polskich miejscowości skoordynowane ataki oddziałów UPA. Mordowano, sztyletowano i krojono Polaków bez wytchnienia.
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Wraz z delegacjami Ruchu Narodowego i Konfederacji jesteśmy dzisiaj na obchodach pamięci rocznicy Krwawej Niedzieli, punktu kulminacyjnego rzezi wołyńskiej.
Naszym obowiązkiem, naszym honorem jest pamięć o polskich męczennikach, pamięć o polskich bohaterach.
Cześć i chwała bohaterom!
Wraz z delegacjami Ruchu Narodowego i Konfederacji jesteśmy dzisiaj na obchodach pamięci rocznicy Krwawej Niedzieli, punktu kulminacyjnego rzezi wołyńskiej.
Naszym obowiązkiem, naszym honorem jest pamięć o polskich męczennikach, pamięć o polskich bohaterach.
Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego
Są rany, których czas nie jest w stanie zagoić. Są zbrodnie, o których nie wolno milczeć. I są Ofiary, o których Polska musi pamiętać.
W 83. rocznicę Rzezi Wołyńskiej złożyłam kwiaty i zapaliłam znicz pod Pomnikiem „Rzeź Wołyńska” w Domostawie, oddając hołd dziesiątkom tysięcy niewinnych Polaków – dzieciom, kobietom i mężczyznom – bestialsko zamordowanym na Wołyniu i Kresach Wschodnich.
Ich jedyną „winą” było to, że byli Polakami. Kilkadziesiąt lat temu odebrano im życie z niewyobrażalnym okrucieństwem, dziś próbuje się odebrać im także pamięć. Naszym obowiązkiem jest dopilnować, by nigdy do tego nie doszło.
Prawda historyczna nie dzieli – dzieli przemilczanie jej. Pamięć o Ofiarach nie jest wyrazem nienawiści, lecz szacunku wobec tych, którym odebrano wszystko.
Dziś pochylamy głowy przed Ofiarami. Zapalamy znicz pamięci i składamy obietnicę, że Ich dramat nigdy nie zostanie zapomniany.
Wieczna pamięć Bohaterom i Ofiarom ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Wschodnich.
Pamiętamy. Prawda zwycięży.
Są rany, których czas nie jest w stanie zagoić. Są zbrodnie, o których nie wolno milczeć. I są Ofiary, o których Polska musi pamiętać.
W 83. rocznicę Rzezi Wołyńskiej złożyłam kwiaty i zapaliłam znicz pod Pomnikiem „Rzeź Wołyńska” w Domostawie, oddając hołd dziesiątkom tysięcy… pic.twitter.com/v5a4JXhnPC
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) July 11, 2026
Wspólnie z Rafałem Meklerem, Michałem Wawerem oraz liderem Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) i – miejmy nadzieję – przyszłym kanclerzem Austrii Herbertem Kicklem spotkaliśmy się w Wiedniu z okazji obchodów 70-lecia FPÖ. Łączy nas wspólna wizja Europy suwerennych narodów i współpraca w ramach Patriots for Europe.
Wspólnie z Rafałem Meklerem, Michałem Wawerem oraz liderem Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) i – miejmy nadzieję – przyszłym kanclerzem Austrii Herbertem Kicklem spotkaliśmy się w Wiedniu z okazji obchodów 70-lecia FPÖ.
Wspólnie z Rafałem Meklerem spotkaliśmy się z Andrzejem Kempą, przewodniczącym Federacji Polaków w Austrii. Rozmawialiśmy o tym, co możemy zrobić dla Polaków mieszkających za granicą, a także o kwestii pomnika króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu.
Jeden naród ponad granicami!
Jako narodowcy zawsze pamiętamy o Polonii.
Wspólnie z Rafałem Meklerem spotkaliśmy się z Andrzejem Kempą, przewodniczącym Federacji Polaków w Austrii. Rozmawialiśmy o tym, co możemy zrobić dla Polaków mieszkających za granicą, a także o kwestii pomnika króla Jana III Sobieskiego… pic.twitter.com/XuDXptP3mV
Na zakończenie wizyty w Austrii, wspólnie z Michałem Wawerem i Rafałem Meklerem, odwiedziliśmy Kahlenberg – miejsce, z którego król Jan III Sobieski poprowadził sprzymierzone wojska do zwycięstwa pod Wiedniem w 1683 roku.
Stąd ruszyła odsiecz, która zatrzymała turecką ekspansję i obroniła Europę.
Polski czyn zbrojny odcisnął trwały ślad w historii Austrii i całego naszego kontynentu.
Na zakończenie wizyty w Austrii 🇦🇹, wspólnie z Michałem Wawerem i Rafałem Meklerem, odwiedziliśmy Kahlenberg – miejsce, z którego król Jan III Sobieski poprowadził sprzymierzone wojska do zwycięstwa pod Wiedniem w 1683 roku.
Jestem w Wiedniu, wiadomości podobne jak u nas tylko w nieco innej skali. Nie dziwi wysokie poparcie świętującej dziś 70 lecie partii FPÖ (Wolnościowej Partii Austrii). Nasze problemy mają wspólny mianownik a jest nim podmiana etniczna.
Jestem w Wiedniu, wiadomości podobne jak u nas tylko w nieco innej skali. Nie dziwi wysokie poparcie świętującej dziś 70 lecie partii @FPOE_TV Nasze problemy mają wspólny mianownik a jest nim podmiana etniczna. pic.twitter.com/3WSEf3ytym
Jesteśmy dziś na granicy polsko-białoruskiej, gdzie oglądamy zaporę skutecznie ograniczającą nielegalną migrację.
Silna ochrona granic to niezbędny element bezpieczeństwa państwa. Europa potrzebuje skutecznych działań, a nie polityki, która prowadzi do utraty kontroli nad migracją.
🇵🇱🇫🇷 Jesteśmy dziś na granicy polsko-białoruskiej, gdzie oglądamy zaporę skutecznie ograniczającą nielegalną migrację.
Silna ochrona granic to niezbędny element bezpieczeństwa państwa. Europa potrzebuje skutecznych działań, a nie polityki, która prowadzi do utraty kontroli nad… pic.twitter.com/zDkNGvEyao
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Zapora na granicy z Białorusią spełniła swoje zadanie – znacząco utrudniła nielegalne przekraczanie granicy i ograniczyła presję migracyjną na tym odcinku.
🇵🇱 Zapora na granicy z Białorusią spełniła swoje zadanie – znacząco utrudniła nielegalne przekraczanie granicy i ograniczyła presję migracyjną na tym odcinku.
Nie oznacza to jednak końca problemu. Organizatorzy nielegalnej migracji próbują omijać zabezpieczenia, kierując… pic.twitter.com/vxMndEwWMb
Nie oznacza to jednak końca problemu. Organizatorzy nielegalnej migracji próbują omijać zabezpieczenia, kierując migrantów przez Litwę i Łotwę. Straż Graniczna regularnie zatrzymuje kurierów i organizatorów tego procederu, co pokazuje, że presja migracyjna wciąż jest realnym problemem.
Bezpieczna granica to bezpieczna Polska.
Anna Bryłka – poseł do Parlamentu Europejskiego
Polska nadal jest celem nielegalnej migracji. Zapora na granicy z Białorusią ograniczyła możliwość przejścia na polską stronę, dlatego szlak został przeniesiony przez Litwę i Łotwę.
Od początku 2026 r. Straż Graniczna przekazała Litwie ponad 550 migrantów i zatrzymała blisko 60 kurierów oraz organizatorów przerzutu ludzi. Migranci trafiają z Białorusi na Litwę, a stamtąd próbują dostać się do Polski i dalej na Zachód.
Polska nadal jest celem nielegalnej migracji. Zapora na granicy z Białorusią ograniczyła możliwość przejścia na polską stronę, dlatego szlak został przeniesiony przez Litwę i Łotwę.
Od początku 2026 r. Straż Graniczna przekazała Litwie ponad 550 migrantów i zatrzymała blisko 60… pic.twitter.com/1L39JCyInK
Problem nie zniknął – zmieniła się tylko trasa. Polska wciąż znajduje się pod presją migracyjną, a obok przemytników coraz częściej pojawiają się środowiska i organizacje, które pod hasłami „pomocy humanitarnej” de facto ułatwiają funkcjonowanie nielegalnego szlaku migracyjnego.
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Wraz z Jordanem Bardellą rozpoczęliśmy wizytę na granicy polsko-białoruskiej.
Wraz z @J_Bardella 🇫🇷 rozpoczęliśmy wizytę na granicy polsko-białoruskiej.
Bezpieczne państwo zaczyna się od dobrze chronionych granic. Dlatego rozmawiamy o rozwiązaniach, które pozwolą skutecznie bronić Europy przed presją migracyjną i chronić interesy naszych narodów 👇🏻 pic.twitter.com/3uT7MkDXK8
Bezpieczne państwo zaczyna się od dobrze chronionych granic. Dlatego rozmawiamy o rozwiązaniach, które pozwolą skutecznie bronić Europy przed presją migracyjną i chronić interesy naszych narodów
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
rwa wizyta Jordana Bardelli, przewodniczącego francuskiej partii Zjednoczenie Narodowe i jednego z możliwych kandydatów na urząd prezydenta Francji w przyszłorocznych wyborach.
Za nami składanie kwiatów przed Grobem Nieznanego Żołnierza, wspólny obiad obu delegacji i spotkanie Jordana Bardelli z Prezydentem Nawrockim.
Przed nami jeszcze między innymi: spotkanie “w cztery oczy” Jordana Bardelli z Krzysztofem Bosakiem oraz wspólna konferencja prasowa w Sejmie, a także jutrzejsza wspólna wizyta studyjna na wschodniej granicy.
Z partią Jordana Bardelli współpracujemy w ramach unijnej grupy Patrioci. Łączy nas między innymi dążenie do zablokowania wejścia Ukrainy do UE, a nade wszystko przekonanie, że Europa jest tak silna, jak silne są suwerenne państwa narodowe – wolne od unijnego dyktatu i widma masowej imigracji.
Trwa wizyta Jordana Bardelli @J_Bardella, przewodniczącego francuskiej partii Zjednoczenie Narodowe i jednego z możliwych kandydatów na urząd prezydenta Francji w przyszłorocznych wyborach.
Za nami składanie kwiatów przed Grobem Nieznanego Żołnierza, wspólny obiad obu delegacji… pic.twitter.com/bNWXky3Hix
Wraz z europoseł Anną Bryłką i delegacją Zjednoczenia Narodowego Jordanem Bardelą oraz posłem do Parlamentu Europejskiego Fabricem Leggeri, złożyliśmy kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza, oddając hołd poległym w walce o niepodległość Polski. To dziedzictwo przypomina nam, że wolność nie jest dana raz na zawsze, ale że nieustannie trzeba o nią zabiegać, pielęgnować ją, a niekiedy także walczyć zbrojnie.
Polaków i Francuzów łączy długa historia wspólnej walki o wolność. Dziś ta obrona ma nieco inny charakter, ale dotyczy spraw równie zasadniczych. Musimy bronić naszych granic, bezpieczeństwa, prawa narodów do decydowania o swojej przyszłości, ochrony własnej gospodarki i sprzeciwiać się przekazywaniu kolejnych kompetencji ponadnarodowej biurokracji.
Chcemy Europy silnych narodów zakorzenionych we własnej historii, zdolnych do obrony swoich granic, świadomych swoich interesów i współpracujących ze sobą bez podporządkowania ponadnarodowemu centrum.
Michał Wawer – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Już najlepsze czasy do tego, żeby realizować polskie interesy w relacjach z Ukrainą, mamy niestety za sobą. Już ta Ukraina nie jest aż tak uzależniona od Polski, jak była jeszcze rok czy dwa lata temu.
Natomiast nadal mamy narzędzia, którymi możemy wpływać.
➡️ Możemy rozmawiać o tym, czy Polska powinna płacić za Starlinki. ➡️ Możemy rozmawiać o tym, czy Polska powinna brać udział w pożyczce zaciąganej przez Unię Europejską na rzecz Ukrainy.
Już najlepsze czasy do tego, żeby realizować polskie interesy w relacjach z Ukrainą, mamy niestety za sobą. Już ta Ukraina nie jest aż tak uzależniona od Polski, jak była jeszcze rok czy dwa lata temu.
Natomiast nadal mamy narzędzia, którymi możemy wpływać.
RozwińZwiń komentarze (1)