Tomasz Grabarczyk: Pełnomocnik ds. unijnego programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zarzeka się, że nie będziemy żadnych pieniędzy z SAFE wysyłać do Kijowa. Pieniędzy nie, ale broń tak. Jak sama Pani pełnomocnik powiedziała, będziemy robić zakupy “z” lub “dla” Ukrainy. Czyli Zełenski jak to dziecko w sklepie powie co chce dostać, a Tusk mu za to zapłaci.
Koszt dla Polski?
8-10 miliardów złotych!
Kto spłaci?
Polski podatnik.
Kto to spłaci? Polski podatnik!
Skomentuj