Bartosz Bocheńczak: Gdy rozmawiam z mieszkańcami Krakowa, zawsze pada temat podwyżek cen biletów i opłat za parkowanie. Najczęstszym wytłumaczeniem tych obciążeń jest rekordowe zadłużenie, ale to nieprawda. Krakowianie będą płacić więcej, żeby Magistrat mógł wydawać pieniądze na bzdury.
Ogłoszono konkurs na spacery po lesie, które będą się odbywać od października, do grudnia. Mają nas kosztować 150 TYSIĘCY złotych. Widać tu ewidentną inspirację panią minister Cienkowską. Ale nawet przy tak oczywistym marnotrawstwie znajdą się osoby, które będą się upierać, że taka jest rola samorządu. Nie, nie jest.
Potrzebujemy prezydenta, który rozumie, że mieszkańcy chcą miasta taniego, przystępnego, zarządzanego z rozwagą i oszczędnie, a nie rozdmuchanych, zbędnych wydatków na każdym kroku. Potrzebujemy gospodarza i organizatora, a nie spryciarzy z KO, których jedynym talentem jest kreatywne marnowanie pieniędzy. Musimy oddać Kraków ludziom! #OdzyskajmyKraków
Skomentuj