Ryszard Wilk – poseł na Sejm
Dlaczego jako Konfederacja byliśmy podwójnie przeciwko wprowadzeniu systemu kaucyjnego ? ( lipiec 2023 za PiSu, listopad 2024 – za Koalicji)?
System kaucyjny miał sens jakieś 20 lat temu. W czasach, gdy sortownie nie potrafiły skutecznie oddzielać plastiku i aluminium. Dziś to już nie ten świat. Instalacje odzyskują PET i puszki, zarabiają na tym i dzięki temu system śmieciowy miał z czego się bilansować.
Targający wory- czyli @SlawomirMentzen testuje system kaucyjny. Cały materiał w komentarzu 👇
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) April 5, 2026
Ale tak w skrócie, dlaczego jako @KONFEDERACJA_ byliśmy podwójnie przeciwko wprowadzeniu systemu kaucyjnego ? ( lipiec 2023 za PiSu, listopad 2024 – za Koalicji)?
System kaucyjny miał… pic.twitter.com/Fw6bBCGcrM
Teraz te najbardziej wartościowe odpady zostały wyjęte z systemu komunalnego. Efekt jest prosty. Gminy tracą przychody, koszty zostają, a rachunek jak zwykle pójdzie do ludzi. Branża komunalna i samorządy już alarmują, że po wprowadzeniu systemu kaucyjnego ceny wywozu śmieci mogą rosnąć, bo z odpadów znikają te frakcje, które miały największą wartość.
A dla zwykłego człowieka wygląda to tak, że zamiast normalnie wrzucić zgniecioną butelkę do żółtego worka, trzeba teraz trzymać w domu niezgniecione śmieci, pilnować nakrętek, nosić to do sklepu i jeszcze liczyć, że automat akurat zadziała. Trochę z Polaków zrobiono śmieciarzy.
Na tym wszystkim skorzystają przede wszystkim duże sklepy, bo to głównie sklepy wielkopowierzchniowe, bardzo często zagraniczne markety, mają miejsce i możliwości, żeby stawiać butelkomaty. Małe sklepy często nie mają ani miejsca, ani zaplecza, ani warunków, żeby to sensownie obsłużyć. Efekt może być taki, że ludzie będą siłą rzeczy wypychani do dużych sieci, bo tam oddadzą kaucję i przy okazji zrobią zakupy. Mały handel znowu dostanie po kieszeni.
I jeszcze jedno. Skala robi wrażenie. W Polsce to około 9 miliardów opakowań rocznie objętych kaucją 50 gr, czyli około 4,5 miliarda złotych krążących w systemie. Jeśli ludzie nie oddadzą połowy opakowań, to mówimy o około 2,25 miliarda złotych rocznie nieodebranej kaucji. Przy 70% niezwrotów to już ponad 3 miliardy złotych.
I co ważne – te pieniądze nie trafiają do budżetu państwa. Zostają w systemie i trafiają do operatorów kaucyjnych. Czyli więcej obowiązków dla obywatela, więcej przewagi dla wielkich sieci i miliardy złotych rocznie, które zostają poza kieszenią ludzi.
Skomentuj