Radosław Pyffel (ekspert od tematyki Dalekiego Wschodu) zadał na X pytanie “Czy Państwa zdaniem 11 PLN za litr benzyny może znacząco zwiększyć w Polsce liczbę zwolenników Odnawialnych Żródeł Energii, oraz krytyków importu paliw kopalnych?”
Pytanie skomentował działacz Konfederacji Marek Tucholski:
Jeśli tak by się stało, to znaczy, że jako społeczeństwo mamy problem z logicznym wnioskowaniem i chcemy trafić z deszczu pod rynnę.
➡️ Po pierwsze OZE to głównie produkcja prądu i to przeważnie w sposób niestabilny, ale nie to jest w tym momencie najistotniejsze, bo żeby wykorzystać prąd w np. transporcie, potrzebne są urządzenia (samochody) na prąd, rozbudowana infrastruktura i ogromny wzrost mocy wytwórczych. Tego nie ma.
➡️ Po drugie, nie zawsze da się zastąpić pojazdy spalinowe elektrycznymi. Na przykład w rolnictwie, wojsku, lotnictwie, ciężkim sprzęcie budowlanym, czy częściowo ciężkim transporcie drogowym jest to dziś niemożliwe.
➡️ Po trzecie, ropa i gaz są potrzebne dla przemysłu. Bez tego nie ma tworzyw sztucznych, bez których zanika handel, transport itd.
➡️ Po czwarte, kluczowe komponenty i technologie do OZE trzeba importować, a uzależnienie Polski i Uniie Europejskiej od Chin w tej kwestii (magnesy trwałe do wiatraków, panele PV, metale ziem rzadkich, baterie itd.), sięga 90%, a nawet więcej.
Jeśli tak by się stało, to znaczy, że jako społeczeństwo mamy problem z logicznym wnioskowaniem i chcemy trafić z deszczu pod rynnę.
— Marek Tucholski 🇵🇱 (@tucholski_marek) March 25, 2026
➡️Po pierwsze OZE to głównie produkcja prądu i to przeważnie w sposób niestabilny, ale nie to jest w tym momencie najistotniejsze, bo żeby… https://t.co/MiVRjYLrW7
To, co powinno nastąpić, to wzrost zwolenników produkcji paliw syntetycznych na bazie węgla, aby zastąpić import ropy i gazu za pomocą własnych zasobów. To jest logiczny i realistyczny kierunek, który bez kosztownej i problematycznej przebudowy całej gospodarki zapewni nam bezpieczeństwo energetyczne.
Poniżej jeden z moich wpisów w tym temacie, w którym szerzej to opisuję.

Skomentuj