Ewa Zajączkowska-Hernik: Von der Leyen oficjalnie wzywa do likwidacji prawa weta m.in. dla Polski w sprawach bezpieczeństwa!
Wyobrażacie to sobie? Nie mielibyśmy w Unii NIC do powiedzenia w kwestii tak kluczowej dla naszego Narodu!
UE musi szybciej podejmować decyzje, co oznacza podejmowanie decyzji większością głosów, a nie jednomyślnie – powiedziała von der Leyen na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Nie musimy w tym celu zmieniać Traktatu. Musimy wykorzystać ten, który mamy. Musimy być kreatywni – dodała szefowa Komisji Europejskiej.
Eurokraci już nawet nie udają, że zamierzają “kreatywnie” omijać traktaty UE, by tylko zlikwidować zasadę jednomyślności. Oto ta słynna “praworządność” w wydaniu unijnych pseudoelit, które robią z Unii eurokomunę. Pozbawiając państwa członkowskie prawa weta chcą jeszcze skuteczniej realizować niemiecko-brukselski dyktat. W ten sposób np. skorumpowana i kompletnie nieprzygotowana do wejścia do UE Ukraina w trybie ekspresowym zostanie do niej włączona, bo nikt nie będzie mógł się temu sprzeciwić! Będą mogli zalewać nas swoimi towarami i imigrantami do woli.
Von der Leyen i reszta unijnych pseudoelit przymierza się do tego od dawna – już w 2022 roku szefowa KE mówiła, że “zasada jednomyślności w głosowaniach dotyczących niektórych kluczowych obszarów po prostu nie ma już sensu”. Niedawno powtarzał to też Manfred Weber, szef Europejskiej Partii Ludowej, do której należą KO i PSL. I już wykonują w tym kierunku pierwsze działania, bo pod koniec zeszłego roku w Parlamencie Europejskim przegłosowano rezolucję, która otwiera drogę do likwidacji prawa weta dla Polski w kluczowych decyzjach Unii Europejskiej.
Dziś von der Leyen już nawet nie próbuje ukrywać, że chcą zabrać resztki suwerenności narodowej i stworzyć z UE superpaństwo zarządzane z Brukseli. Ich prawdziwy cel jest jasny – stworzenie scentralizowanego, zbiurokratyzowanego superpaństwa, gdzie decyzje zapadają ponad głowami narodów.
Dlatego będę bronić zasady jednomyślności do końca – to ostatni bezpiecznik naszej niezależności i gwarancja, że Polska nie zostanie zmuszona do decyzji sprzecznych z jej interesem narodowym. Polska nie może być kolonią Brukseli, Berlina czy Paryża – ma być wolnym, dumnym i suwerennym państwem
Skomentuj