Sławomir Mentzen: Tak chcemy żyć!
1. Proste i niskie podatki
2. Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców
3. Zniesienie biurokracji przy budowie domów i mieszkań
4. Ochrona gotówki
5. ZERO socjalu dla Ukraińców
Tak chcemy żyć! Piątka Konfederacji
Sławomir Mentzen: Tak chcemy żyć!
1. Proste i niskie podatki
2. Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców
3. Zniesienie biurokracji przy budowie domów i mieszkań
4. Ochrona gotówki
5. ZERO socjalu dla Ukraińców
Bartosz Bocheńczak: Gdy rozmawiam z mieszkańcami Krakowa, zawsze pada temat podwyżek cen biletów i opłat za parkowanie. Najczęstszym wytłumaczeniem tych obciążeń jest rekordowe zadłużenie, ale to nieprawda. Krakowianie będą płacić więcej, żeby Magistrat mógł wydawać pieniądze na bzdury.
Ogłoszono konkurs na spacery po lesie, które będą się odbywać od października, do grudnia. Mają nas kosztować 150 TYSIĘCY złotych. Widać tu ewidentną inspirację panią minister Cienkowską. Ale nawet przy tak oczywistym marnotrawstwie znajdą się osoby, które będą się upierać, że taka jest rola samorządu. Nie, nie jest.
Potrzebujemy prezydenta, który rozumie, że mieszkańcy chcą miasta taniego, przystępnego, zarządzanego z rozwagą i oszczędnie, a nie rozdmuchanych, zbędnych wydatków na każdym kroku. Potrzebujemy gospodarza i organizatora, a nie spryciarzy z KO, których jedynym talentem jest kreatywne marnowanie pieniędzy. Musimy oddać Kraków ludziom! #OdzyskajmyKraków
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sławomir Mentzen: Podczas spaceru leśnik poopowiada nam, jakie gatunki drzew można spotkać w tym słynnym parku. Spróbujemy też odróżnić sosnę od dębu, a ponadto dowiemy się wielu cennych ciekawostek takich jak to, że wiosną drzewa wypuszczają liście, a jesienią je zrzucają.
Rynkowa wartość takiego spaceru to 1,7 mln zł! A my go organizujemy kompletnie za darmo. Tam trzeba być. Taka okazja może się już nie powtórzyć!
Spacer będzie nie tylko darmowy, ale też ekskluzywny. W Łazienkach rosną szlachetne gatunki drzew, a minister Cienkowska organizowała spacery dendrologiczzne po zwykłym, pospolitym lesie.
Zaczynamy o 17 przy wejściu od strony ul. Myśliwieckiej!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: Będziemy spłacać nawet 500 milionów złotych rocznie samych odsetek. A kapitał nigdy nie wróci!
UE zaciągnęła wspólny dług 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy. Ukraina odsetek nie płaci — zapłacą za nią państwa członkowskie. Kapitał ma zostać spłacony z rosyjskich reparacji wojennych, których nigdy nie będzie.
Polskie zobowiązanie to nieco ponad 3 procent całości. Policzmy:
⬛ Poprzednia pożyczka UE dla Ukrainy — 18 miliardów euro — kosztuje Polskę 110 milionów złotych rocznie samych odsetek
⬛ Nowa pożyczka — 90 miliardów euro — proporcjonalnie oznacza około 500 milionów złotych rocznie tylko w odsetkach
⬛ Polski udział w kapitale — około 12 miliardów złotych — czeka na rosyjskie reparacje których nie będzie
Jak w tej sprawie głosowali europosłowie:
PiS — za pożyczką
KO — za pożyczką
PSL — za pożyczką
Lewica — za pożyczką
Polska 2050 — za pożyczką
KONFEDERACJA — PRZECIW
Jest jedna partia, która reprezentuje polskie interesy i jest to Konfederacja!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartłomiej Pejo: Mieszkańcy Lublina od lat słyszą, że brakuje pieniędzy na drogi, inwestycje osiedlowe, komunikację miejską czy inne podstawowe potrzeby. Tymczasem okazuje się, że aż 1,3 mln zł z budżetu miasta trafi do Stowarzyszenia Unia Równości.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
❓dlaczego właśnie ta organizacja otrzymała tak wysokie finansowanie,
❓jakie konkretnie działania zostaną sfinansowane,
❓czy był to najlepszy sposób wydania publicznych środków.
Samorząd powinien w pierwszej kolejności dbać o bezpieczeństwo, infrastrukturę, transport i jakość życia mieszkańców. Każda złotówka z budżetu miasta powinna być wydawana racjonalnie, przejrzyście i z myślą o potrzebach wszystkich lublinian.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
❌ Władysław Frasyniuk (Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski) – za to, że obrażał polskich żołnierzy strzegących granicy polsko-białoruskiej, nazywając ich psami i śmieciami.
❌ Guy Verhofstadt (Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej) – za to, że regularnie atakował Polskę z ław w Parlamencie Europejskim. W 2017 po Marszu Niepodległości powiedział: „Mieliśmy 60 tysięcy faszystów, neonazistów, białych suprematystów na ulicach Warszawy.”
❌ Frans Timmermans (Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej) – za to, że wielokrotnie atakował Polskę. Był twarzą szantażowania Polski unijnymi pieniędzmi i zasadą „pieniądze za praworządność”.
❌ Georgette Mosbacher (Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej) – za to, że wspierała wysiłki zmierzające do bezprawnego przejęcia przez amerykańskie organizacje żydowskie mienia bezspadkowego polskich obywateli.
❌ Wasyl Zwarycz (Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej) – za negowanie i umniejszanie ukraińskiej odpowiedzialności za Rzeź Wołyńską oraz oskarżanie Polaków o działania prorosyjskie.
❌ Jan Tomasz Gross (Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej) – za stwierdzenie, że „Polacy podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: Ukraiński emeryt przenosi wypłatę świadczenia do polskiego banku. Bank automatycznie potrąca składkę zdrowotną — 9 procent emerytury. Od tego momentu emeryt z Ukrainy ma pełny dostęp do publicznej opieki zdrowotnej w Polsce, na takich samych zasadach jak polski emeryt.
Tylko że wysokości emerytur są nieporównywalne.
Polska emerytura wynosi średnio 4300-4500 złotych brutto. Składka zdrowotna: 387-405 złotych miesięcznie. Minimalna ukraińska emerytura to równowartość 250 złotych. Składka zdrowotna: 22,50 złotego miesięcznie. Średnia ukraińska emerytura to około 640-650 złotych. Składka: 57-58 złotych miesięcznie.
Za 22,50 złotego miesięcznie ukraiński emeryt uzyskuje dostęp do systemu, w który przeciętny Polak przez całe życie zawodowe wpłaca setki złotych miesięcznie.
W Polsce mieszka około 70 tysięcy osób z Ukrainy w wieku emerytalnym. Ponad 20 tysięcy pobiera świadczenia i korzysta z tej ścieżki ubezpieczenia. NFZ właśnie ciął finansowanie nadwykonań rezonansów i kolonoskopii, bo brakuje pieniędzy. Ukraińskich emerytów leczymy za darmo.
System jest jeden. Kolejka wspólna. Składki nieporównywalne.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartosz Bocheńczak: Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców Krakowa na inaugurację kampanii prezydenckiej Konfederacji! W piątek 29 maja o godzinie 18:00 na Rynku Głównym przy pomniku Adama Mickiewicza spotkamy się, żeby oficjalnie rozpocząć walkę o Kraków.
Swoją obecność potwierdzili już liderzy i posłowie Konfederacji m.in. Sławomir Mentzen oraz Krzysztof Bosak.
To będzie mocny start! Dołącz do nas! Przyjdź, zabierz rodzinę, znajomych i sąsiadów. 29 maja | 18:00 | Rynek Główny, Kraków
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Adam Berkowicz: Już po Miszalskim, po referendum! Kraków będzie wybierał nowego włodarza miasta. Konfederacja w zasadzie jako pierwsza ogłosiła, że jej kandydatem będzie Bartosz Bocheńczak! To bardzo dobry wybór. Przedsiębiorca, świetny menadżer, człowiek pracowity, z wizją oraz zapałem!
Rafał Gładysz: Bartku, masz mój miecz i mój topór w tej walce! I całego oddziału Legionowo również!
Natalia Kołc: Kraków potrzebuje wolnościowej rewolucji, nie kolejnych biurokratycznych okupantów. Mniej urzędniczej kontroli, więcej swobody, przedsiębiorczości i normalności.
Rafał Kania: Krakowianie przed wami wybory nowego włodarza waszego miasta. To czas na samorząd bliżej mieszkańców, niższe koszty życia, większą przejrzystość decyzji oraz politykę opartą na zdrowym rozsądku. Dlatego z pełnym przekonaniem wspieram kandydaturę Bartosza Bocheńczaka. Wierzę, że Bartosz może wnieść do Krakowa nową jakość i skutecznie reprezentować głos mieszkańców, którzy oczekują konkretnych działań. Powodzenia w kampani.
Paweł Przystawa: Po referendum w Krakowie czas na zmiany! Konfederacja stawia na Bartosza Bocheńczaka. I to strzał w dziesiątkę. Bartek to przedsiębiorca z krwi i kości – pracowity, z wizją i energią do działania Dokładnie taki kandydat, jakiego Kraków potrzebuje!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartosz Bocheńczak: Pojawiają się dalej absurdalne głosy o tym, że zbyt łatwo udało się odwołać prezydenta Miszalskiego i to nie jest żadna demokracja 🙃
W wyborach prezydenckich (w drugiej turze!) Miszalski zdobył 133 tys. głosów. Natomiast w referendum zagłosowało przeciwko niemu 171 tys., czyli o prawie 30% więcej! To nie system, nie prawica, nie jakieś mniejszości odwołały prezydenta z KO. To Miszalski sam się odwołał używając Krakowa jako parku rozrywki dla jego kolegów z partii.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
To wyjątkowy moment, obywatele pokazali swoją moc! Rządzący doigrali się za rekordowe zadłużenie miasta, forsowanie pseudekologicznej Strefy Czystego Transportu, obsadzanie miejskich spółek ludźmi związanymi z KO i kolejne decyzje podejmowane ponad głowami mieszkańców. Obywatele wzięli sprawę w swoje ręce i wyrzucili go ze stanowiska 👏
W Krakowie czas na prezydenta, który będzie z całą mocą dbał o rozwój miasta i interes mieszkańców i takiego wystawi Konfederacja! Czas na zmiany dla dobra obywateli!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Konrad Berkowicz: Zapraszam wszystkich mieszkańców Krakowa na Rynek Główny. Wspólnie zamanifestujmy swoje niezadowolenie wobec rządów Platformy w Krakowie.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: W listopadzie 2023 roku miasto Chełm otrzymało 180 milionów złotych dotacji na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. W styczniu 2024 roku nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz tę dotację cofnął.
Chełm poszedł do sądu. Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł, że droga sądów powszechnych jest niedopuszczalna – to porozumienie administracyjne, nie umowa cywilna. 28 kwietnia Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał tę decyzję prawomocnie. Muzeum nie dostanie pieniędzy.
Sto tysięcy Polaków zamordowanych przez UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Kobiety, dzieci, kapłani – wymordowani z wyjątkowym okrucieństwem w latach 1943-1945. Przez 80 lat nie powstało żadne państwowe muzeum upamiętniające tę zbrodnię. Chełm to miasto Kresowiaków, wielu ocalałych z ukraińskiej rzezi osiedliło się właśnie w tym mieście, dlatego jest to tak dobre miejsce na takie muzeum.
Rząd Tuska przez kilkanaście miesięcy znalazł czas i pieniądze na dofinansowanie Ukrainy. Na muzeum ofiar ludobójstwa już nie.
W tym samym czasie ambasador Ukrainy Bodnar mówi publicznie że Szuchewycz nie jest zbrodniarzem. Aktywna jednostka ukraińskiej armii świętuje rocznicę SS Galizien. W Kijowie sprzedaje się mapy z Chełmem jako terytorium ukraińskim.
Rząd Tuska milczy w każdej z tych spraw. Za to na muzeum – działał błyskawicznie.
Pamięć ofiar Wołynia to nie sprawa polityczna. To obowiązek państwa polskiego wobec własnych obywateli i ich potomków.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Bartłomiej Pejo: Kolejny absurd rządu na barkach polskich przedsiębiorców.
Najpierw rozszerzono system SENT na ubrania i odzież, a teraz próbują to „naprawiać” jakimś rozporządzeniem. Efekt? Kolejna biurokratyczna udręka, dodatkowe koszty, nerwy i strata czasu dla tysięcy małych i średnich firm, które i tak walczą o przetrwanie.
SENT miał dotyczyć głównie paliw, alkoholu i tytoniu. Tymczasem powoli przeradza się w wielki moloch kontrolny, który dusi uczciwy polski biznes.
Nie odpuszczę tej sprawy. Złożyłem formalną interpelację i będę wymagał jasnych odpowiedzi: po co to wszystko i kto na tym naprawdę zarabia?
Czas skończyć z traktowaniem polskich przedsiębiorców jak potencjalnych przestępców.
Stop nękaniu polskiego biznesu!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Grzegorz Płaczek: Przekroczyliśmy kolejną granicę absurdu. Podczas, gdy w Polsce dochodziło do tragicznych w skutkach sytuacji, w których pomoc medyczna została udzielona nieprawidłowo z powodu bariery językowej, Sejm właśnie zgodził się na to, aby lekarze, lekarze dentyści, pielęgniarki i położne spoza UE (głównie chodzi o obywateli Ukrainy) mogli przez kolejny rok wykonywać zawód w Polsce bez obowiązku przedstawienia dokumentu potwierdzającego znajomość języka polskiego na poziomie B1.
W praktyce oznacza to, że pacjenci w Polsce mogą być leczeni przez osoby, które mogą mieć trudności z:
• zrozumieniem części informacji przekazywanych przez pacjenta – także podczas wywiadu,
• prowadzeniem swobodnej rozmowy w języku polskim,
• komunikacją w sytuacjach stresowych i wymagających szybkiej reakcji – także tych dotyczących dawkowania leków,
• posługiwaniem się specjalistycznym słownictwem medycznym – nie mówiąc o uzyskaniu od pacjenta w pełni świadomej zgody na zabieg operacyjny.
Można zrozumieć sytuację studentów czy osób odbywających krótkie praktyki, które dopiero uczą się języka. Jednak czym innym jest praktyka zawodowa, a czym innym systemowe dopuszczanie do pracy przy zdrowiu i życiu pacjentów osób, które nadal nie potwierdziły znajomości języka kraju, w którym wykonują zawód medyczny.
Tym bardziej, że obowiązek przedłożenia certyfikatu znajomości języka polskiego na poziomie B1 był znany od 2024 roku. Państwo miało czas, aby uporządkować ten system. To nie jest kwestia narodowości. To kwestia bezpieczeństwa pacjenta i elementarnych standardów komunikacji w medycynie. System ochrony zdrowia nie może opierać się na założeniu, że lekarz i pacjent „jakoś się dogadają”. Absurd! STOP dla leczenia przez osoby nieznające naszego języka w Polsce!
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Rosnące rachunki za ogrzewanie, droższe paliwo, kolejne obciążenia dla polskich rodzin, rolników i przedsiębiorców – to realne skutki unijnej polityki klimatycznej, za które zapłacimy wszyscy.
20 maja spotykamy się w Warszawie, by powiedzieć głośne NIE! Nie zgadzamy się na ideologiczne decyzje, które uderzają w Polaków, naszą gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne.
To czas, żeby pokazać, że Polacy chcą rozsądku, a nie klimatycznego szaleństwa narzucanego zza biurek w Brukseli.
RozwińZwiń komentarze (1)
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: W domach opieki prowadzonych przez władze Kopenhagi mieszkańcy mogą zjadać 80 gramów wołowiny tygodniowo. To 11,4 grama dziennie.
Birgitte Kehler Holst z lewicowej partii Alternativet broniła tych limitów na posiedzeniu Rady Miejskiej Kopenhagi 30 kwietnia słowami, które obiegły świat:
“To właśnie pokolenie, które najbardziej narozrabiało. Każdy, w tym osoby starsze, musi przyczynić się do realizacji naszych celów klimatycznych.”
Innymi słowy: babcia w domu opieki dostaje 11 gramów mięsa dziennie, bo jej pokolenie używało samochodów na benzynę.
Dania odpowiada za 0,1 procenta światowej emisji CO2. Głodzenie seniorów z mięsa nie uratuje klimatu – za to daje lewicowym politykom poczucie moralnej wyższości.
Polska idzie tą samą drogą. Obowiązkowy roślinny obiad raz w tygodniu w każdej szkole – już od września. Nowy przedmiot “edukacja zdrowotna” z “podstawami diety planetarnej” – od roku szkolnego 2026/2027.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Paweł Usiądek: 13 maja Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt nowej ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej. Środowisko położnych, gdy przeczytało szczegóły – załamało ręce. W Polsce brakuje położnych, a rząd już przygotowuje się na dalsze zamykanie oddziałów położniczych – MÓWIĄ TO WPROST!
Projekt zakłada likwidację odrębnej ścieżki kształcenia na położną!
Zamiast tego: trzyletnie studia licencjackie na kierunku pielęgniarstwo, następnie osiemnastomiesięczny kurs w zakresie położnictwa obejmujący co najmniej 3000 godzin. Efekt? Osoba z “licencjatem pielęgniarstwa z kursem na położną” – zaszeregowana w siatce płac jak licencjat, czyli na najniższym szczeblu zawodowym.
W tym samym czasie jej koleżanka po pełnych studiach pielęgniarskich będzie już magistrem, uzyska specjalizację neonatologiczną i zajmie ostatnie miejsca na oddziale intensywnej terapii noworodka – czyli jedynym oddziale, gdzie wobec zamykania porodówek położne mogą jeszcze znaleźć zatrudnienie.
Ministerstwo tłumaczy to “trudną sytuacją demograficzną i zamykaniem oddziałów położniczo-ginekologicznych.”
Reasumując: rząd zamierza dalej niszczyć położnictwo w Polsce. Celem Tuska nie jest poprawa dzietności tylko jej dalsza degradacja.
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Sławomir Mentzen: Razem z Patrykiem Marjanemodwiedzimy Łódź i Piotrków Trybunalski.
W środę o godzinie 13:00 w Łodzi odbędzie się panel dot. samorządów, a już o 17:00 w Piotrkowie Trybunalskim odpowiemy na Wasze pytania w ramach trasy Q&A.
Do zobaczenia!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
MIchał Cichy: 13 maja 1901 roku na świat przyszedł Witold Pilecki. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, II wojnie światowej oraz w Powstaniu Warszawskim. Był ochotnikiem do Auschwitz i organizatorem ruchu oporu w obozie. Po wojnie został jednym z Żołnierzy Niezłomnych. Torturowany i zamordowany przez komunistów w 1948 roku.
Swoim bohaterstwem i dokonaniami mógłby obdarować kilkadziesiąt osób.
Cześć i chwała Bohaterowi!
Skomentuj
Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze
Komentarze (1)