Rumuński program SAFE stanął pod znakiem zapytania po tym, jak niektórzy dostawcy (z niemieckim Rheinmetallem na czele) gwałtownie podnieśli ceny tuż przed podpisaniem kontraktów, wykorzystując wpisane w założenia SAFE presję czasu i brak możliwości swobodnej zmiany decyzji przez rząd.
I to są właśnie te ukryte koszty SAFE, o których rząd Donalda Tuska nic nie mówi Polakom.
Rumuński program SAFE stanął pod znakiem zapytania po tym, jak niektórzy dostawcy (z niemieckim Rheinmetallem na czele) gwałtownie podnieśli ceny tuż przed podpisaniem kontraktów, wykorzystując wpisane w założenia SAFE presję czasu i brak możliwości swobodnej zmiany decyzji przez… pic.twitter.com/zMiqInK2Io
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) April 7, 2026
Krystian Pacholik – lider Konfederacji w woj. lubuskim
“Ukraińscy lekarze masowo wygrywają w sądach sprawy o dopuszczenie do zawodu w trybie uproszczonym. Sędziowie uznają decyzje MZ za wystarczające odrzucając argumenty samorządu lekarskiego, który uzależniał nadanie warunkowego PWZ od znajomości jęz. polskiego. Zaskarżonych zostało ponad 300 uchwał, mamy wyroki” – jak informuje portal Rynek Zdrowia.
Specjaliści od lat biją na alarm: brak dostatecznej znajomości polskiego to nie drobnostka, tylko realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów.
Jeśli Ukraińcy są nam rzekomo tak kulturowo bliscy, jak nam to wciskają propagandziści, to dlaczego nie są w stanie (lub nie chcą) nauczyć się polskiego na poziomie pozwalającym bezpiecznie leczyć? To nie jest „dyskryminacja”, czy “uprzedzenia” tylko podstawowa odpowiedzialność za ludzkie zdrowie.
A sądy? Ponad 300 uchylonych uchwał Naczelnej Rady Lekarskiej, bo „przepisy nie pozwalają weryfikować języka”. Serio? Czy te sądy jeszcze działają w interesie polskiego narodu i polskich pacjentów, czy już tylko w interesie „tolerancji”?
Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków nie może być zakładnikiem wojennej sympatii i biurokratycznych kruczków. Czas skończyć z tym szaleństwem, zanim będzie za późno.
Zadajcie sobie pytanie jak to jest, że rząd PiS otworzył rynek zdrowotny na lekarzy którzy nawet nie dogadają się z pacjentem po polsku, a rząd KOPSLewu, mimo sprzeciwu samorządu lekarzy, uparcie to utrzymuje?
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) April 4, 2026
Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu
Zadajcie sobie pytanie jak to jest, że rząd PiS otworzył rynek zdrowotny na lekarzy którzy nawet nie dogadają się z pacjentem po polsku, a rząd KOPSLewu, mimo sprzeciwu samorządu lekarzy, uparcie to utrzymuje?
Oni wszyscy wyraźnie NIE CHCĄ wymogu znajomości języka wpisać do ustawy.
Liban to ostatnie państwo ze znacznym odsetkiem chrześcijan na Bliskim Wschodzie. To w granicach Libanu są biblijne miasta Tyr i Sydon, a także wspólnoty chrześcijańskie z ciągłością od starożytności.
W Libanie niestety także obecnie trwa wojna. Dlatego Wielką Sobotę zaczęłem od godzinnej rozmowy z libańskim biskupem Julesem Boutrosem, który połączył się ze mną z Bejrutu by opowiedzieć o sytuacji chrześcijan i dramacie, który rozgrywa się w jego państwie.
Izrael w cieniu wojny z Iranem prowadzi ataki z powietrza i operację lądową w Libanie. W sumie tylko w marcu Izrael przeprowadził setki ataków na cele w Libanie przy pomocy tysięcy różnych środków bojowych. Są to ataki i na południe Libanu i na cele w stolicy, w kojarzonej z Hezbollahem dzielnicy Bejrutu.
Oficjalnie chodzi o wojnę z Hezbollahem, a w praktyce na południu niszczone są całe wsie, a ludzie są wypędzani. Według danych przekazanych mi przez biskupa Boutrosa: – są setki ofiar śmiertelnych – tysiące rannych – ponad milion uchodźców wewnętrznych – ponadto ciągle ponad milion uchodźców z Syrii i ponad pół miliona Palestyńczyków
Ludzie śpią w szkłach, w klasztorach i w namiotach na ulicach. Cały czas trwają akcje pomocowe. Wiele rodzin pewnie już nie wróci do swoich domów, bo Izrael planuje „strefę buforową”, a domy zostały intencjonalnie zniszczone.
Rząd Libanu jest zbyt słaby by kontrolować swoje terytorium, niezależnie czy chodzi o Hezbollah czy IDF. Jego głos na forum międzynarodowym jest niesłyszalny. Dlatego biskup poprosił mnie o przekazanie prośby: 1) O modlitwę o pokój i za ofiary wojny. 2) O zabieranie głosu w tej sprawie, przeciw wojnie i przemocy.
Jedyne komentarze rządowe dotyczyły dotychczas poszkodowanego polskiego żołnierza z kontyngentu ONZ w Libanie, a nie samej wojny…
Czas na wyraźny głos Polaków i państwa polskiego w obronie pokoju i w obronie chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Święta Wielkiej Nocy to właściwy czas by podkreślić, że jesteśmy solidarni z siostrami i braćmi w wierze, którzy chodzą po tej samej ziemi po której chodził Jezus Chrystus.
Dziękuję biskupowi Julesowi Boutrosowi za rozmowę, życzę pokoju i opieki Bożej i zachęcam media do mówienia o sytuacji w Libanie!
Sąd w Brukseli nakazał Polsce zapłacić Pfizerowi 5,6 miliarda złotych za nieodebrane szczepionki przeciw Covid-19. Decyzją rządu PiS Polska w 2021 roku przystąpiła do wspólnych unijnych zakupów i wzięła na siebie obowiązek odebrania określonej liczby dawek zgodnie z zamówieniem.
Rząd PiS zakupił łącznie aż 129 mln dawek szczepionki, z czego 75 mln od Pfizer/BioNTech. Dziś musimy zapłacić za nieodebrane 64 mln dawek i kolejny raz ponosić koszty fatalnej polityki pandemicznej, której ze wszystkich sił politycznych nie popierała tylko Konfederacja. Jako jedyni zwracaliśmy uwagę na nielegalne obostrzenia, szkodliwe w skutkach zamykanie służby zdrowia czy nieracjonalnie duże zamówienia szczepionek.
To premier Morawiecki z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, przy akceptacji Jarosława Kaczyńskiego, sterowali polityką pandemiczną, otaczając się doradcami, których nazwiska były na listach płac koncernów farmaceutycznych. To oni kierowali polityką, której skutki społeczeństwo i budżet państwa odczuwają do dziś. To ówczesna opozycja, a dziś rządzący, na czele z Donaldem Tuskiem, Szymonem Hołownią, Włodzimierzem Czarzastym i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, podsycali histerię i wpisywali się w szkodliwą politykę rządu PiS, także w kwestii zakupu rzekomo dobrze przebadanych szczepionek.
Jakby mało było kosztów sporu z Pfizerem, to doliczyć do tego trzeba też koszty szczepionek przekazanych za darmo innym krajom, bo upływał ich termin przydatności (prawie 13 mln dawek), oraz utylizacji ponad 31 mln dawek, których toporna i opłacana z podatków propaganda pod hasłem Szczepimy Się nie zdołała Polakom wcisnąć.
To niemal cała klasa polityczna od PiS przez PSL, PL2050 po KO i Lewicę ponosi odpowiedzialność za te koszty.
Dziś będą przerzucać się odpowiedzialnością, ogniskując uwagę wyborców na samym sporze, a nie kosztach dla społeczeństwa jakie są skutkiem ich nieodpowiedzialnej polityki. Sprawiedliwie byłoby, gdyby to oni wspólnie zapłacili za te nieodebrane szczepionki, zamiast po raz kolejny przerzucać skutki swoich działań na Polaków.
Agata Laurka
Narodowy Program Szczepień? To jest operacja PR-owa rządu, która ma być przykrywką, dupochronem dla rządu, po to żeby wydać ogromne pieniądze w sposób akceptowany przez opinie publiczną i sprawiający poczucie bezpieczeństwa. – Krzysztof Bosak w grudniu 2020.
Narodowy Program Szczepień? To jest operacja PR-owa rządu, która ma być przykrywką, dupochronem dla rządu, po to żeby wydać ogromne pieniądze w sposób akceptowany przez opinie publiczną i sprawiający poczucie bezpieczeństwa.
Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu – w odpowiedzi na pytanie dziennikarki:
– Startegia przemilczenia afery pedofilskiej przez Koalicję Obywatelską może się okazać efektywna. Szczególnie, jeżeli za sojuszników ma się najbardziej oglądane media w Polsce, największe telewizje i się je kontroluje, bo sie je przejęło siłą, albo ze złamaniem ustawy, albo po prostu dlatego, że kontrolują je grupy kapitałowe, które grają na obecny rząd.
W ich interesie jest zamieść sprawę pod dywan. W interesie normalnych Polaków, których my reprezentujemy jako partia merytorycznej, ale jednocześnie twardej i nowej opozycji, w naszym interesie jest tą sprawę nagłośnić. Pokazać jak moralnie skorodowaną partią jest Koalicja Obywatelska.
Zwracamy uwagę na to, że Kłodzko to nie jedyne miasto gdzie pedofile zapisali się do Platformy Obywatelskiej. W sumie tych przypadków… nie wiem czy nie jest ponad 10 osób które były zaangażowane, miały postawione zarzuty albo byli po prostu skazanymi pedofilami chowanymi później pod dywan. Coś jest dziwnego w tej partii, że ludzie, którzy mają tego rodzaju kryminalne skłonności, czują się w niej bezkarnie lub bezpiecznie, przynajmniej do czasu.
Zachęcam do samooczyszczenia, choć nie wiem, szczerze powiedziawszy, czy ta partia jest do tego zdolna.
Rząd ze znacznym opóźnieniem zareagował na kryzys paliwowy. Wsparcie nie objęło jednak wszystkich kierowców.
W Sejmie RP odbyła się konferencja prasowa w tej sprawie. Głos w imieniu Konfederacji zabrali Wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak oraz dyrektor biura prasowego Konfederacji i poseł IX kadencji Michał Urbaniak.
Krzysztof Bosak rozpoczął konferencję od złożenia serdecznych życzeń w związku z nadchodzącymi Świętami Zmartwychwstania Pańskiego.
Lider Konfederacji ocenił reakcję rządu na zwyżki cen paliw jako spóźnioną i nieprecyzyjną. „Znów widzimy niepokojący trend polegający na tym, że ignorowani są ci, którzy jeżdżą skromniej. Tak jak strefy zakazu wjazdu obejmują tych, którzy mają starsze auta, skromniejsze auta, których nie stać na nowoczesne SUV-y czy elektryki i są dyskryminowani, tak samo w tym systemie interwencji na rynku paliw, który zaproponował rząd Donalda Tuska, pominięci są ci, którzy oszczędzają, np. jeżdżąc autami na gaz” – powiedział Bosak.
Wicemarszałek Bosak przytoczył dane, w świetle których Polska jest jednym z największych rynków pod względem konsumpcji gazu LPG do aut. W Polsce jest zarejestrowanych aż 2,5 mln samochodów o takim napędzie. Bosak podkreślił także, że od początku roku ceny gazu wzrosły o ponad 30%, a w samym marcu aż o 1 zł.
„Widać, że rząd Tuska raczej drenuje kieszenie Polaków, niż skupia się na tym, żeby dostarczyć ten gaz, niezależnie już w której formie i dla jakiego celu po dobrej cenie” – ocenił Bosak.
Krzysztof Bosak zaapelował o włączenie gazu LPG do uruchomionego przez rząd mechanizmu, co pozwoliłoby na znaczącą poprawę sytuacji uboższych kierowców.
Michał Urbaniak postawił tezę, że „rząd Donalda Tuska ignorował Polaków tak długo, jak tylko mógł ”. Przypomniał, że propozycje Konfederacji dotyczące obniżenia akcyzy i opłaty emisyjnej zostały odrzucone. Teraz jednak, według Urbaniaka Donald Tusk traci grunt pod nogami. „Kiedy zobaczył, że jedna z afer pedofilskich, z którą powiązana jest Koalicja Obywatelska przez ludzi w nią zaangażowanych zaczyna wymykać mu się spod kontroli, no to stwierdził, że w tym momencie już czas na nowe działania – może uda się ugasić ten pożar” – powiedział Urbaniak.
Szef biura prasowego Konfederacji podkreślił, że nie może być tak, że polski rząd przez wiele tygodni ignoruje potrzeby wielu Polaków. Zaznaczył ogromny rozmiar rynku LPG w Polsce i pilną potrzebę udzielenia pomocy użytkownikom tego paliwa.
Michał Urbaniak zaapelował do rządu, by jeszcze przed świętami zadeklarował wprowadzenie obniżki cen LPG. „Inaczej nie możemy mówić o rządzie, którzy działa na rzecz Polaków” – podsumował.
Konfederacja uważa, że pominięcie gazu LPG w mechanizmie interwencji w ceny paliw jest niesprawiedliwe i nieracjonalne.
60 tysięcy złotych zmarnowane. Gorzej niż zmarnowane – wydane ze szkodą dla narodu polskiego.
Na te pieniądze przez cały rok ciężko pracowało ileś osób: sprzedawców, robotników, pielęgniarek… Rząd co miesiąc zabierał im kilkadziesiąt procent zarobionych pieniędzy i obiecywał zainwestować to w wojsko, infrastrukturę, edukację. A potem minister kultury zdecydowała, że musical wychwalający zabijanie dzieci to pilniejsza potrzeba.
60 tysięcy złotych zmarnowane. Gorzej niż zmarnowane – wydane ze szkodą dla narodu polskiego.
Na te pieniądze przez cały rok ciężko pracowało ileś osób: sprzedawców, robotników, pielęgniarek… Rząd co miesiąc zabierał im kilkadziesiąt procent zarobionych pieniędzy i obiecywał… https://t.co/fQav5fbtrw
Ministerstwo Kultury jest na czele listy resortów, w których potrzeba pilnego przeglądu wydatków. Wszystkie zbędne i szkodliwe dotacje – do skasowania!
Do zaoszczędzenia są tu co najmniej setki milionów złotych, a pewnie grube miliardy.
Ludzie głupi i krótkowzroczni śmiali się w 2023 roku, kiedy w naszym programie mieszkaniowym mówiliśmy o sztucznym zawyżaniu kosztów i wymagań w budownictwie i odbieraniu normalnym ludziom szansy na kupno mieszkania czy budowę domów.
Tymczasem po dwóch latach mamy: 🛑 hamujące budownictwo i podnoszące ceny nieruchomości widmo planów ogólnych
🛑 rekordowe podwyżki kosztów ciepła systemowego przez ETS1 i nadciągający ETS2 dla domów
🛑 kryzysy, skandale i wstrzymywanie lub likwidację programów dotacyjnych na modernizację budynków i zaopatrzenia w ciepło i prąd
🛑 dziwne, lobbingowe rozgrywki wokół zakazu izolowania domów styropianem
🛑 rząd który zadeklarował że przeprowadzi kontrolę rzeczywistych parametrów pomp ciepła i uparcie tego nie robi od 864 dni
🛑 wewnętrznie sprzeczną politykę rządu względem magazynów energii – oficjalnie program dotacyjny, nieoficjalnie blokowanie poprzez „wymagania techniczne”
🛑 podniesienie kosztów budownictwa przez nowe przepisy obrony cywilnej
🛑 lewicę proponującą kataster dla każdego, a wcześniej ustalenie wartości każdej nieruchomości 🤦♂️
Ludzie głupi i krótkowzroczni śmiali się w 2023 roku, kiedy w naszym programie mieszkaniowym mówiliśmy o sztucznym zawyżaniu kosztów i wymagań w budownictwie i odbieraniu normalnym ludziom szansy na kupno mieszkania czy budowę domów.
Pośmialiśmy się w 2023 roku z tego, że Konfederacja „straszy”, a teraz możemy już chyba stwierdzić że mamy problem z inflacją wymagań w budownictwie i niekontrolowaną, nieprzewidywalną eksplozją kosztów?
Pośmialiśmy się w 2023 roku z tego, że Konfederacja „straszy”, a teraz możemy już chyba stwierdzić że mamy problem z inflacją wymagań w budownictwie i niekontrolowaną, nieprzewidywalną eksplozją kosztów?
Wniosek o odwołanie Minister Pauliny Hennig-Kloski ma się dobrze.
Podpisy ponad podziałami z dużą górką założone! Debata powinna odbyć się na pierwszym po świętach posiedzeniu Sejmu.
Złożyliśmy wniosek o odwołanie jednego z najgorszych ministrów. Jak widać wzajemna krytyka nie wyklucza normalnej współpracy na opozycji. Działamy! https://t.co/V3dtoXeLrR
Ten sukces to Wasza zasługa – wyborców wybierających partie prawdziwej prawicy do parlamentów i Europarlamentu.
Po dekadach dryfu w lewo, wdrażanego także przez partie starej centroprawicy, wreszcie mamy sygnały odwrócenia trendu! Wiele krwi musiało zostać przelane w całej Europie, wiele nieszczęść musiało się wydarzyć, żeby w Brukseli wreszcie doszło do symptomów otrzeźwienia.
Ten sukces to Wasza zasługa – wyborców wybierających partie prawdziwej prawicy do parlamentów i Europarlamentu. Po dekadach dryfu w lewo, wdrażanego także przez partie starej centroprawicy, wreszcie mamy sygnały odwrócenia trendu! Wiele krwi musiało zostać przelane w całej… https://t.co/YgvdgkjEcm
Ale tak naprawdę oni nie przestraszyli się fali gwałtów i terroru. Oni przestraszyli się utraty pozycji politycznej. Dlatego nagle głosują za naszymi propozycjami.
To pokazuje co trzeba zrobić: wzmacniać siły prawdziwej prawicy w całej Europie, przesuwać dyskurs, zgłaszać dalej idące propozycje programowe i wymagać nie słów, a czynów!
No i proszę, jaka cisza. Najpierw afera pedofilska w PO w woj. zachodniopomorskim, teraz kolejna afera pedofilska w Kłodzku. Koalicjanci od Polski 2050, przez PSL i Lewicę, którzy wycierają się prawami człowieka, jakoś cicho siedzą, gdy problem dotyczy ich głównego koalicjanta.
No i proszę, jaka cisza. Najpierw afera pedofilska w PO w woj. zachodniopomorskim, teraz kolejna afera pedofilska w Kłodzku. Koalicjanci od Polski 2050, przez PSL i Lewicę, którzy wycierają się prawami człowieka, jakoś cicho siedzą, gdy problem dotyczy ich głównego koalicjanta.
Pedofilia w kłodzkiej Platformie Obywatelskiej. Warto nagłaśniać ustalenia redaktora Marcina Torza żeby uniemożliwić politykom rządzącym krajem zamiecenie sprawy pod dywan.
Pedofilia w kłodzkiej Platformie Obywatelskiej. Warto nagłaśniać ustalenia redaktora @MarcinTorz żeby uniemożliwić politykom rządzącym krajem zamiecenie sprawy pod dywan https://t.co/9S9lXpmSv0
W Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej wzięliśmy udział w wiecu partii suwerennościowych z wielu państw europejskich. Poza tym rozmawialiśmy o masowej imigracji na specjalnej konferencji w węgierskim parlamencie, a ja wziąłem udział w spotkaniu liderów partii sojuszu Patrioci dla Europy i udzieliłem kilku wywiadów. Na Węgrzech spore emocje, bo już za trzy tygodnie wybory, które rozstrzygną o tym kto będzie rządził!
Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego
Mocna ekipa Konfederacji na wielkim zgromadzeniu Patrioci dla Europy w Budapeszcie! 🙂
W tym wyjątkowym Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej wspieramy Węgrów, którzy chcą silnej Europy suwerennych narodów, a nie dyktatu UE!
Mocna ekipa Konfederacji na wielkim zgromadzeniu @PatriotsEP w Budapeszcie! 🙂 W tym wyjątkowym Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej wspieramy Węgrów, którzy chcą silnej Europy suwerennych narodów, a nie dyktatu UE!
Przeczytałem ten list kardynała Rysia (tak zakładam) o Żydach (upraszczam) który jutro, jako list całego Episkopatu, ma być podobno czytany w kościołach. Parę słów komentarza:
1) Wielka szkoda że żaden biskup tego nie zablokował (*jeśli* w KEP jest wymagana jednomyślność w sprawie takich listów). Może jeszcze jakiś biskup odetnie się od jego formy i jego treści.
2) Czytając go czułem się jakbym się cofnął o 25 lat. Albo więcej! Taka mentalna grupa rekonstrukcyjna klimatów z lat 90.
3) Jeśli macie wrażenie że ten list jest oderwany od bieżących wydarzeń, potrzeb, wyzwań, przeintelektualizowany i bełkotliwy to… macie rację!
4) Nie jestem teologiem więc nie oceniam ile w tym liście prawdy, a ile herezji, błędu, zamętu, niejasności, a ile dopuszczalnego żonglowania cytatami, faktami i koncepcjami po to żeby możliwie mocno zjudaizować przekaz wiary katolickiej, ale sam fakt że te pytania musimy sobie zadawać jest żenujący. Ekscelencje, ogarnijcie się! — jak Wam powiedział trafnie wczoraj redaktor Grzegorz Jankowski w Polsacie.
5) Dyskutowanie o antysemityzmie, judaizmie czy „religii żydowskiej” bez zdefiniowania pojęć jest nonsensem. Jest tworzeniem bełkotu — zdań bez treści. Jest wiele wzajemnie wykluczających się odmian judaizmu i wiele wzajemnie wykluczających się definicji i praktyk klasyfikowania antysemityzmu. Jak można udawać nauczanie niczego w istocie nie ucząc? Wyczuwam brak przywiązania do logiki klasycznej i precyzyjnego formułowania myśli, czyli smrodek toksycznego intelektualnie postmodernizmu.
6) Judeochrześcijanie lubią pozować na odważnych. Skoro tak to niech będą odważni. Odwaga i uczciwość intelektualna polegałbym na *pełnym* odniesieniu się do judaizmu czyli pokazaniu gdzie są potencjalne punkty wspólne i gdzie są różnice — a więc odniesienie się wprost do rozbieżności w kwestii boskości Chrystusa, do treści Talmudu, do treści Kabały i innych istotnych wątków współczesnego judaizmu, w tym jego faktycznych norm etycznych, a także do syjonizmu i jego konsekwencji.
7) Milczenie polskich biskupów na temat wojny Izraelsko-amerykańsko-irańskiej jest znamienne i odmienne od episkopatów innych krajów. Ten list jeszcze to uwydatnia!
8) W ogóle to dlaczego to że papież kilkadziesiąt lat temu odwiedził jakąś synagogę ma być wspominane dziś na Mszach czy upamiętniane? Co ten gest nam przyniósł? Nic. Może zajmijmy się przypomnieniem postaci świętych, jeśli biskupi chcą zajmować się historią?
9) Tak w ogóle to czytanie listów KEP nie jest potrzebne do prawidłowego nauczania wiary, a słuchanie ich nie jest potrzebne do zbawienia. W Kościele te listy często są zwyczajnie ignorowane przez proboszczów.
10) Smutno że taki sygnał wychodzi. Nie mam obaw że to wpłynie na wiarę czy teologię. Nie wpłynie. Mam obawy związane z dawaniem sygnału tak głębokiego oderwania od rzeczywistości i od tego czym żyją wierni. Mam nadzieję że ktokolwiek z Episkopatu otwarcie się zdystansuje od tego. Milczenie i jedność w marności i sianiu zamętu nie jest wartością!
Przeczytałem ten list kardynała Rysia (tak zakładam) o Żydach (upraszczam) który jutro, jako list całego Episkopatu, ma być podobno czytany w kościołach. Parę słów komentarza:
1) Wielka szkoda że żaden biskup tego nie zablokował (*jeśli* w KEP jest wymagana jednomyślność w…
Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym.
Para osób tej samej płci nie może być przez polską administrację rejestrowana jako małżeństwo, ponieważ nim nie jest. Każde inne podejście to nonsens i kolizja z normą moralną i normą konstytucyjną. TS UE nie ma mandatu aby decydować o takich sprawach.
Sędziowie, którzy wybierają logikę zewnętrznej podległości w sprawach regulowanych konstytucyjnie, wypowiadają lojalność państwu polskiemu i nie mogą wiążąco orzekać w jego imieniu.
W polskim ustroju Konstytucja jest nadrzędna względem orzeczeń z zagranicy. Błąd sędziów NSA należy teraz naprawić ustawą, która przywróci porządek konstytucyjny, a orzeczenie TS UE pozostawić pośród dziesiątek innych orzeczeń niewykonanych przez państwa członkowskie UE.
Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym. Para osób tej samej płci nie może być przez polską administrację rejestrowana jako małżeństwo, ponieważ nim…
Krzysztof Bosak rozpoczął swoje wystąpienie na konferencji “Polityka demograficzna – dziś i jutro” od podziękowania osobom zaangażowanym w organizację konferencji oraz wszystkim uczestnikom wydarzenia. Lider Ruchu Narodowego podkreślił, że problem demograficzny jest najważniejszym wyzwaniem obecnej doby. Zaznaczył, że jako formacja nie stoimy na stanowisku defetyzmu – pogodzenia się z kryzysem i skupienia wyłącznie na wyhamowywaniu trwających procesów, jakie przeważa w debacie publicznej. Krzysztof Bosak zaznaczył, że podejście takie wyklucza element woli i wpływu wyznawanych ideałów, kultury i planowania. Jak mówił wicemarszałek, konferencja programowa „Polityka Demograficzna – dziś i jutro” została zorganizowana, by zastanowić się, jak przełamać obecny kryzys demograficzny. Podkreślił, że wynik działań zależy od uwarunkowań, ale też determinacji narodu. Bosak zaznaczył, że chciałby żeby uczestnicy konferencji przedyskutowali tak wiele pomysłów i rozwiązań, jak wiele będą mieli. Podkreślił, że przygotowujemy się jako polska elita i liderzy do realizacji pozytywnego programu i, być może, do dania dobrego przykładu państwom europejskim. Zaznaczył, że nie ma żadnego powodu, by to Polska nie miała być liderem odrodzenia demograficznego Europy.
Krzysztof Bosak zaznaczył, że potrzebujemy realnego programu, determinacji i wiary w sukces. Lider Konfederacji mówił, że bez dzieci nie będzie rozwijającej się gospodarki, sprawnego systemu ubezpieczeń społecznych, harmonijnego społeczeństwa. Bosak wskazał na zagrożenie związane z traktowaniem imigracji jako próby walki z demografią. Podkreślił że wysoka dzietność to rozwiązanie problemów z imigracją. Prezes Ruchu Narodowego zaznaczył też, że bez dzietności nie będzie bezpieczeństwa i wolności Polski, podkreślił, że demografia jest analizowana w sektorze strategicznym.
Jak mówił Krzysztof Bosak, jest kilka obszarów, na których należy się skupić. Pierwszy i najważniejszy to obszar kultury – jakimi wartościami żyjemy, jakie są trendy społeczne. Drugi obszar to organizacja społeczna, a więc to, co ma ponadjednostkowy charakter, jak zanik rodziny wielopokoleniowej, rosnące odległości między miejscem zamieszkania rodziny i dziadków, struktura zatrudnienia rodzin. Trzeci obszar to prawo, instytucje i polityka finansowa i mieszkaniowa państwa. Czwarty obszar to obszar medycyny – opieka okołoporodowa, opieka nad kobietami w ciąży, problemy związane z płodnością, profilaktyka problemów związanych z płodnością.
RozwińZwiń komentarze (8)