Poseł Michał Wawer: Rząd Donalda Tuska głośno opowiada wszystkim, jaki to teraz jest antyimigracyjny. A tymczasem po cichu robią nadal to samo, co wcześniej.
Dziś koalicja rządząca przegłosowała w Sejmie nowelizację ustawy o cudzoziemcach, dotyczącą wprowadzenia tak zwanej Niebieskiej Karty UE.
Czym jest Niebieska Karta UE? Otóż jest to taki unijny wynalazek, który uprawni kolejną rzeszę cudzoziemców do wjazdu na terytorium Polski i do pobierania wszystkich świadczeń socjalnych.
Teoretycznie chodzi o “wysoko wykwalifikowanych pracowników”… ale w ramach tzw. łączenia rodzin będzie mógł wjechać praktycznie ktokolwiek.
🟢 Wspieraj Sławomira Mentzena.
Trasa Mentzen2025. Informacje o spotkaniach: Fb/SławomirMentzen i Menzten2025.pl.
I wisienka na torcie – Niebieska Karta ma obowiązywać w prawie całej Unii i może zostać wydana w dowolnym kraju. Czyli jak niemieccy urzędnicy wydadzą milion takich kart i przywiozą milion swoich “inżynierów i lekarzy” na polską granicę, to premier Tusk tylko stanie na baczność i grzecznie wszystkich przepuści. Bo to przecież legalni imigranci i Unia kazała.
A zanim ktoś powie stary dobry argument “PRZECIEŻ TO UNIA KAZAŁA”, to od razu odpowiadam, że jakoś Dania i Irlandia mogły wypisać się z programu Niebieskiej Karty, i ich granice będą dla tych imigrantów zamknięte. Czemu nie Polska?
Skomentuj